Krzysztof Kamiński o Programie Stypendialnym dla Liderów sponsorowanym przez Fundację ge



Pobieranie 7.36 Kb.
Data01.05.2016
Rozmiar7.36 Kb.




Krzysztof Kamiński o Programie Stypendialnym dla Liderów sponsorowanym przez Fundację GE (GE Foundation Scholar Leaders Program)
O sobie:

Nazywam się Krzysztof Kamiński. Jestem dumnym Gdańszczaninem, mężem mojej pięknej żony, a ostatnio przede wszystkim ojcem dwuletniego szkraba Janka. Obecnie pracuję w firmie ADVA Optical Networking jako Kierownik Projektów w regionie EMEA. Od początku swojej kariery jestem związany z zarządzaniem projektami – obszarem, w którym bierze się pełną odpowiedzialność za dostarczenie wartości dla Klientów.


Trzeba znać kierunek, w którym się idzie i konsekwentnie tam zmierzać. Na początku ważne jest by dać sobie trochę czasu i popróbować różne kierunki rozwoju. Dla mnie takie ukierunkowanie było podstawą konsekwentnego podnoszenia poprzeczki i doskonalenia. Moim kierunkiem jest zarządzanie projektami – jest to genialna metoda by uczestniczyć w życiu firmy i poznać metody zarządzania na różnych szczeblach odpowiedzialności. Dodałem do tego skończony program Executive MBA, różne kursy podyplomowe oraz chęć działania. To podstawa, na której będę budował dalszą moją karierę.
O Programie Stypendialnym dla Liderów:

Byłem jeszcze studentem i właśnie wróciłem ze stypendium Socrates / Erasmus z Niemiec. Wisiało ogłoszenie w Wydziale Zarządzania i Ekonomii Politechnik Gdańskiej, którym się zainteresowałem. Trzeba było napisać esej o tym, jakie się ma cele i jak chce się je zrealizować. Potem jeszcze rozmowa w Warszawie - konkurencja była dość spora, ale się udało. Wtedy to była dla mnie bardzo ważna, prestiżowa sprawa.



Wygranie programu dało mi przede wszystkim większe poczucie pewności siebie oraz wiarę w to, że dużo zależy od nas samych. Oczywiście na tamtym etapie otrzymana pomoc finansowa umożliwiła dalsze inwestowanie w swój rozwój, a to również było bardzo przyjemne.
W programie wręcz genialna była możliwość wyjechania na warsztaty do Budapesztu i to nawet dwukrotnie. Byli tam również koledzy i koleżanki z Czech i Węgier. Wymiana poglądów, perspektyw, świetna organizacja, ale również dobra zabawa to na pewno główne atuty programu. Inspirujące jest obserwować siebie i innych w różnych zadaniach związanych z budowanie zespołów, rozwiązywaniem konfliktów oraz uczestniczenie w panelach dyskusyjnych z liderami GE.
Równie inspirujące było spotkanie z Lesławem Kuzajem – najlepiej pamiętam sposób, w jaki patrzył na biznes. Opowiadał o tym jak GE postrzega strategię, dostosowanie się do zmian, optymalizację procesów oraz w jaki sposób GE wchodziło na polski rynek. Wszystko w partnerskiej atmosferze i bez tworzenia niepotrzebnych barier. Było to bardzo pozytywnym doświadczeniem i dodatkową inspiracją do wytężonej pracy.
Do dzisiaj pozostaję w kontakcie z dwoma osobami z Polski – po tak dużym czasie myślę, że to duży sukces.
Co poradziłby osobom, które zastawiają się nad wzięciem udziału w programie:

Nie zastanawiaj się, bierz szansę - nie masz nic do stracenia. W programie jest dużo inspiracji i nie ma żadnych zobowiązań, na pewno dużo nowych znajomości oraz rozwój i dodatkowa motywacja do samodoskonalenia. Oczywiście, nie samą pracą człowiek żyje i dlatego dużo zabawy i pozytywnych wibracji to nieodzowna część GE Foundation Scholar Leaders Program.

Pobieranie 7.36 Kb.





©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna