Kubański kryzys rakietowy przyczyny powstania I jego skutki



Pobieranie 38.95 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar38.95 Kb.



KUBAŃSKI KRYZYS RAKIETOWY

PRZYCZYNY POWSTANIA I JEGO SKUTKI



Maciej Zarański


Politologia

Semestr letni


2003

Spis treści




  1. Historia Kuby do wydarzeń z 1962 roku.



  1. Obawy USA w stosunku do tworzącego się państwa socjalistycznego na Kubie.


  1. Reakcja USA na obalenie rządów Batisty y Zaldivara Fulgencio i powstanie Republiki Kuby



  1. Korzenie kubańskiego konfliktu rakietowego.



  1. Podstawy zaangażowania gospodarczego i militarnego ZSRR w umocnienie ustroju socjalistycznego na Kubie.



  1. Przebieg wydarzeń z dni 18-29.10.1962 roku.



  1. Długofalowy wpływ konfliktu na politykę zagraniczną Kuby, USA i ZSRR.

Rozdział I: Historia Kuby do wydarzeń z 1962 roku

Odkryta przez Krzysztofa Kolumba w 1492 należała do pierwszych posiadłości hiszpańskich w Ameryce. Po całkowitym wyniszczeniu miejscowej ludności do pracy na plantacjach sprowadzono Murzynów. Od 1797 Kuba była punktem handlu niewolnikami. Po nieudanym powstaniu w 1868-1878 (tzw. wojna dziesięcioletnia) wybuchło nowe, w 1895, które spowodowało w 1898 interwencję USA i zmuszenie Hiszpanii do zrzeczenia się Kuby.

Kraj uzyskał niepodległość w 1902. Przez kolejne lata był rządzony przez dyktatorów. W 1959 reżim F. Batisty został obalony przez rewolucjonistów pod wodzą Fidela Castro, który zmienił państwo w komunistyczną dyktaturę wspieraną przez ZSRR. Na początku lat 90 pogłębił się kryzys gospodarczy związany głównie z ograniczeniem importu ropy naftowej z byłego ZSRR. Spowodowało to znaczne zmniejszenie produkcji rolniczej i przemysłowej oraz spadek stopy życiowej mieszkańców. W tym okresie nasiliła się również nielegalna emigracja do USA. 21 I 1998 Kubę odwiedził papież Jan Paweł II 24 II 1998 F. Castro został przez parlament jednogłośnie wybrany na 5-letnią kadencję prezydencką, podobnie jak 6 wiceprezydentów, wśród nich brat - Raul Castro.”

Oto cytat z jednej z najbardziej popularnych encyklopedii internetowych w Polsce na portalu onet.pl. Skrót historyczny jest tak brutalny i lakoniczny, że tak naprawdę o Kubie a raczej Republice Kuby nie mówi nic albo prawie nic. Z kolei przytaczanie ciągu dat i wydarzeń od odkrycia Kuby przez Kolumba w 1492 do opisywanego przeze mnie konfliktu nie jest celem mojej pracy, choć przyznam się, że stanowi bardzo ciekawy temat. Jednakże muszę skomentować i nakreślić (jak się dla mnie osobiście okazało w trakcie realizacji tego projektu) barwny charakter tego kraju, który został nadany Kubie przez 5 wieków historii.

Kuba kojarzy się przeciętnemu Polakowi z cygarami, Fidelem Castro, rewolucją kubańską i słowami piosenki „Kuba wyspa jak wulkan gorąca”. Nie wiem czy autor tej piosenki zapoznał się lub słyszał o historii Kuby, ale gdybym miał stawiać na jedno z tych skojarzeń to ten cytat byłby najlepszym i najkrótszym odpowiednikiem do historii i charakteru tego kraju. Na Kubie zaczęło się robić gorąco (i wciąż tak jest) zaraz po odkryciu jej przez najbardziej znanego odkrywcę, chociaż okres, kiedy tam przebywał był chyba najspokojniejszym okresem. Dopiero następny wiek a z nim Hiszpanie przynieśli Kubie takie dobrodziejstwa jak zasiedlanie przez ludność Hiszpańską (w roku, 1511 Diego Columbus, syn Krzysztofa zasiedla Kubę jednocześnie wycinając prawie w pień rdzennych Indian Cibone i Taino), handel a w szczególności handel niewolnikami (pierwsza notatka o niewolnikach z Afryki – 1513). W połowie XVI wieku miała miejsce pierwsza rewolucja Kubańska i to chyba najbardziej narodowościowa w historii wyspy, ponieważ zapoczątkowana przez wodza plemienia Taino, który wraz z 60 mężczyznami i ich rodzinami napadał na Hiszpanów w stylu partyzanckim. Tak mniej więcej wygląda dalszy ciąg historii Kuby oparty na handlu i powstaniach niepodległościowych.

Zaletą Kuby w początkach historii, było jej położenie. Wyspa ta nadawała się idealnie na ostatni przystanek przed powrotem do Hiszpanii lub Europy lub pierwszy kontakt z Nowym Lądem. Potwierdzeniem tego był okres wojen napoleońskich (1792-1815) w czasie którego Kuba rozwijała się najszybciej zwłaszcza w zakresie handlu z młodymi Stanami Zjednoczonymi. Zarówno mieszkańcy jak i ich sąsiedzi zdawali sobie sprawę ze strategicznego położenia wyspy i to przyczyniło się niestety również do problemów, z jakimi Kuba boryka się do dziś.

Nie na próżno wymieniłem Stany Zjednoczone jako partnera handlowego Kuby. Do czasów rewolucji Kubańskiej (tej ostatniej) USA były największym partnerem handlowym. Już w 1842 roku wartość handlu z tym krajem była dwukrotnie wyższa niż z jeszcze jej zwierzchniczą Hiszpanią. Źródłem dochodów był handel tytoniem, kawą i cukrem. O tym jak ważnym punktem dla Stanów Zjednoczonych była Kuba i jaki był do niej stosunek w roku 1823 świadczą słowa Sekretarza Stanu, Johna Quincyego Adamsa “Te wyspy (Kuba i Puerto Rico) są naturalną częścią kontynentu Północnej Ameryki a jedna z nich (Kuba) prawie w zasięgu wzroku z naszego wybrzeża z różnych powodów stała się obiektem niezwykłej wagi dla gospodarczego i politycznego interesu Unii...To prawa zarówno politycznej jak i fizycznej grawitacji.” Słowa te jakby wiszą nad wyspą, znajdującą się naprawdę prawie w zasięgu wzroku z wybrzeża Florydy, do dzisiejszego dnia. Wytyczne takie polityki USA zaowocowały dwiema okupacjami i obsadzaniem stołków rządowych „swoimi” kubańczykami.

Już bezpośredni wpływ na tzw. „Kryzys Kubański” miał inny kryzys a mianowicie kryzys na Wall Street, który spowodował, że ceny podstawowego produktu exportowego – cukru, spadły z 2,18 centa do 0,5 centa. W wyniku „Rewolucji Sierżantów” władzę na wyspie przejmuje Fulgencio Batista a rząd Martina i Guiterasa (zabitego później przez wojsko) dokonuje wielu pozytywnych przemian. Między innymi wprowadza 8 godzinny dzień pracy, udostępnia uniwersytety dla biednych, oddaje ziemie chłopom, kobiety otrzymują prawo do głosowania cena energii elektrycznej zostaje obniżona o 40%. Kroki te odczytane są przez Amerykę jako „pro komunistyczne” i „nieodpowiedzialne”. Przypomnę tylko, że są to lata ’30 XX wieku, gdzie w Europie komunistyczną Rosję otoczono „kordonem sanitarnym” składającym się z nie komunistycznych krajów. Tutaj ziarno niechcianego systemu wyrastało u wybrzeży USA. Nic dziwnego więc, że próba znacjonalizowania elektrowni, której właścicielem byli Amerykanie kończy się rozwiązaniem rządu i jednocześnie uznanie rządu ustanowionego przez Batistę, który w 1940 roku zostaje wybrany na prezydenta Kuby. Zostaje nim będąc wspieranym przez rząd USA i płacąc za to stanowisko krwią swoich rodaków aż do 1 stycznia 1959 roku, kiedy to Fidel Castro z innymi rewolucjonistami przejmuje kontrolę nad Havaną a Batista wraz z rodziną ucieka.



Rozdział II: Obawy USA w stosunku do tworzącego się państwa socjalistycznego na Kubie

USA z trwogą przyglądały się wydarzeniom na wyspie o kilkaset kilometrów od wybrzeża Florydy (na marginesie: wymienionej przez Hiszpanów w 1763 roku na Kubę). Były to późne lata ’60-te a więc można powiedzieć, że był to początek szczytu tzw. ‘Zimnej Wojny” toczonej pomiędzy krajami komunistycznymi wspieranymi przez Sowietów a krajami kapitalistycznymi wspieranymi przez Amerykanów. Wizja powstającego kraju komunistycznego u wybrzeży USA, zaopatrzonego w broń produkowaną przez blok wschodni od wieków nastawionego wrogo do ich największego sąsiada, spędzała sen z oczu wielu Amerykanów. Ponadto obawiano się rozszerzenia „czerwonej zarazy” na kraje Ameryki Południowej i samych Stanów Zjednoczonych. Strach przed komunizmem był już mocno zakorzeniony po blokadzie Berlina w Europie oraz po, jak nazywał to McCarthy „polowaniu na czarownice”, czyli akcji demaskowania prawdziwych i domniemanych agentów ZSRR na terenie USA. Castro nie tylko dzięki rewolucji, ale przede wszystkim poprzez unarodowienie majątków prywatnych na Kubie wsadził używając popularnego zwrotu „kij w mrowisko” i to w mrowisko amerykańskie. Gra warta była świeczki, ponieważ do końca późnych lat ’50 Amerykanie kontrolowali:



  • 90% Kubańskich kopalni,

  • 80% usług publicznych,

  • 50% kolei,

  • 40% produkcji cukru,

  • 25% depozytów bankowych.

USA musiało zareagować na taki brak szacunku do prywatnej własności Amerykanów.

Rozdział III: Reakcja USA na obalenie rządów Batisty y Zaldivara Fulgencio i powstanie Republiki Kuby

Reakcja USA na wydarzenia na Kubie nie była natychmiastowa. Amerykanie czekali na wyniki rozmów z nowym rządem Kuby. Nie wiedzieli jeszcze, jakie zamiary ma dowództwo sił rewolucyjnych a dokładnie mówiąc Fidel Castro. Dopiero po unarodowieniu wszystkich własności należących do obcego kapitału oraz po rozpoczęciu rozmów z ZSRR na temat współpracy, rząd USA postanowił wszcząć działania. Prezydent Eisenhower tworzy tajny plan, który zawiera między innymi „silną kampanię propagandową” w celu obalenia Castro. Oprócz tego plan zawierał:



  1. zerwanie umów dot. importu cukru,

  2. zakończenie dostaw ropy,

  3. kontynuację embarga (1958) na dostawy broni,

  4. organizację sił paramilitarnych Kubańskich uciekinierów mających za zadanie inwazję na wyspę.

Ten ostatni punkt jest szerzej znany jako „Incydent w Zatoce Świń” i był przygotowaną przez służby specjalne CIA (na rozkaz Eisenhowera) próbą obalenia rządu Castro. Szerzej o tym fiasku, bo tak trzeba nazwać tę akcję, piszę w następnym rozdziale.
Rozdział IV: Korzenie kubańskiego konfliktu rakietowego

Korzenie kubańskiego konfliktu rakietowego tkwią bezpośrednio w wydarzeniach z Zatoki Świń. Przygotowania do akcji prowadzonej przez CIA rozpoczęto w 1960 roku a zainicjował je ówczesny prezydent USA Eisenhower. Ten nienawidzący komunistów Amerykanin chciał pozbyć się problemów z Kubą raz na zawsze, ale nie chciał głośnej inwazji prowadzonej oficjalnie przez USA. Wśród Kubańskich emigrantów w Miami i na Florydzie było bardzo dużo przeciwników Castro i to właśnie nimi chciano się posłużyć. Plan zakładał szkolenie grupy ok. 2000 osób w Gwatemali (w ten sposób chciano odciąć się od podejrzeń dot. Udziału USA w szkoleniach). Następnie wysadzenia ich na wybrzeżu Kuby w celu inwazji i obalenia rządów komunistów. Po zajęciu kilku ważniejszych punktów, spodziewano się przyłączenia dużej grupy ludności miejscowej i zwiększenia szans na szybkie zakończenie inwazji. W razie niepowodzenia, siły rebeliantów miały utrzymać się przez kilka dni, aby utworzyć rząd tymczasowy i poprosić o pomoc USA, co dałoby wolną drogę do już zalegalizowanej inwazji oddziałów amerykańskich. Plan spalił na panewce już kilka dni przed inwazją a stawiający pierwsze kroki jako prezydent J.F. Kennedy nie potrafił powstrzymać maszyny inwazyjnej uruchomionej przez jego poprzednika. Po stłumieniu rebelii poprzedzonej kilkoma spektakularnymi aktami sabotażu, Castro z dumą obwoził po wyspie jeńców i pokazywał ich niezadowolonym Kubańczykom (tak naprawdę nie było żadnego poparcia dla inwazji ze strony mieszkańców) a w kilka dni później wymienił 1200 jeńców na leki i żywność wartości 62 mld. dolarów. Castro zdał sobie sprawę o sile, której się przeciwstawia i wiedział, że jeżeli nie znajdzie silnego sojusznika, dni socjalistycznej Kuby i jego są policzone. Klimat zimnej wojny podsunął sprzymierzeńca automatycznie.



Rozdział V: Podstawy zaangażowania gospodarczego i militarnego ZSRR w umocnienie ustroju socjalistycznego na Kubie.

„Romans” ZSRR z Kubą to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Oczywiście Rosjanie cieszyli się, że druga strona dostała po nosie, ale nie wiedzieli co z tym fantem zrobić. Pierwsze kontakty Che Guevary z sowietami miały miejsce w czerwcu 1959 w Kairze. Jednakże konkrety przyniosła dopiero wizyta zastępcy Chruszczowa Anastasa Mikojana. Zanim jednak doszło do ustaleń dotyczących pomocy dla Kuby Chruszczow wraz z marszałkiem obrony Malinowskim zastanawiali się, w jaki sposób wyrównać równowagę militarną, która została zachwiana przez montaż 15 rakiet typu „Jupiter” przenoszących głowice jądrowe. Pomoc gospodarcza była odpowiedzią na embargo zastosowane przez USA w stosunku do Castro. Sytuacja na Kubie po incydencie w Zatoce Świń sama nasunęła rozwiązanie.


Rozdział VI: Przebieg wydarzeń z października 1962 roku


Teraz, po zbrojnym ataku, sowieci mieli znakomity pretekst do założenia na Kubie swoich tajnych baz wojskowych, oczywiście aby „bronić bratniego, socjalistycznego państwa”. Do omawianych przeze mnie wydarzeń, ZSRR posiadał 300 rakiet z głowicami jądrowymi z czego tylko 30 mogło dolecieć do USA. Kuba stanowiła nadzieję na wyrównanie szans. W maju 1962 roku, Generał Gribkow miał nadzorować akcję o kryptonimie „Annadir” (nazwa miasta na Syberii) i w czasie 4 miesięcy zorganizować transport 60 rakiet i 40 tys. żołnierzy, i kilkudziesięciu samolotów odrzutowych a wszystko to miało zostać przewiezione przez 85 statków transportowych zakamuflowanych tak, aby samoloty szpiegowskie nie mogły rozpoznać ich ładunku. Kapitanowie tych frachtowców nie wiedzieli dokąd wypływają ani w jakim celu. Przed wypłynięciem dostali 3 koperty. Pierwsza z nich zawierała informację, że następna może być otwarta po opuszczeniu wód terytorialnych ZSRR. Druga, nakazywał wypłynięcie przez Gibraltar na Atlantyk. Dopiero trzecia mówiła o celu przeznaczenia. Od Morza Karaibskiego frachtowce były obserwowane przez lotnictwo USA i przez całą drogę na Kubę fotografowano je. Deano Brucioni, szef zespołu identyfikacji zdjęć lotniczych dzięki doświadczeniu z działań w Syrii i Egipcie i porównaniu skrzyń z rakietami na statku domyślił się co sowieci przewożą na Kubę. Nie udało im się jednak sfotografować rozładunku w porcie, którego sowieci dokonali o 3 rano przewożąc je na miejsce instalacji co również nie było łatwą sprawą. Dodatkową przeszkodą dla amerykańskich analityków zdjęć szpiegowskich, była pochmurna pogoda utrzymująca się nad Kubą. Dopiero w sierpniu, kiedy pogoda się poprawiła, na zdjęciach odkryto instalacje w kształcie gwiazdy dawida. Były to stanowiska rakiet przeciwlotniczych SAZ, które z powodzeniem mogły zestrzelić lecące na wysokości 23 km samoloty szpiegowskie U2. Ułożenie tych stanowisk świadczyło, że chronią one ważniejszy obiekt. Dopiero po jakimś czasie zauważono podejrzane obiekty obok wyrzutni rakiet przeciwlotniczych. Wymiary pasowały do rakiet balistycznych średniego zasięgu SS4 (3200km) co wystarczało do zaatakowania całej środkowo wschodniej części USA. Jednak całkowitej pewności co do słuszności swoich przypuszczeń służby analityczne nie miały. Dopiero w poniedziałek 15 października pilot samolotu szpiegowskiego U2 Richard Hayser sfotografował kilka wyrzutni rakiet SS-4. To dało niezbity dowód na posiadanie broni nuklearnej przez Kubę. Dwa dni później, 17 października Kennedy spotyka się z Sowietskim ministrem spraw zagranicznych Andriejem Gromyko i powiadamia go, że USA nie będą tolerować sowieckich instalacji nuklearnych na Kubie. Gromyko zaprzecza obecności jakiejkolwiek sowieckiej broni na wyspie. Od tego momentu rozpoczyna się kilkudniowy horror atomowy. 18 października zbiera się sztab kryzysowy, który dzieli się na dwa obozy. Pierwszy, to zwolennicy szybkiego ataku lotniczego oraz przeciwnicy jakichkolwiek działań militarnych. 19 października dyskusja nad rozwiązaniem sytuacji na Kubie jest coraz bardziej gorąca. Rozważane są od tej pory wszystkie możliwości reakcji sowietów na akcje przeprowadzone przez Amerykanów. Między innymi postawiona została kwestia Berlina. Prezydent Kennedy obawiał się, że po zaatakowaniu Kuby Sowieci automatycznie zajmą Berlin (analogia do reakcji Sowietów na Amerykańską inwazję na Kanał Sueski) a to spotkało by się z niezadowoleniem sojuszników w Europie, którzy – jak to określił Kennedy – pomyśleliby, że zabrakło nam odwagi do poradzenia sobie z problem Kubańskim i że „jesteśmy skorymi do spustu Amerykanami”. Dowodzący siłami powietrznymi gen. Curtis LeMay próbował przekonać prezydenta, że Sowieci nie wezmą Berlina, jeśli Amerykanie zareagują na tą sytuację, ale na pewno zajmą Berlin jeśli nic nie zrobią. Jednak JFK widział ten problem o wiele jaśniej, Jeśli Amerykanie zaatakują Kubę, Sowieci wezmą Berlin a wtedy nie pozostanie nic innego jak użyć broni nuklearnej. Decyzja o blokadzie zapada dopiero w niedzielę 21 października po analizie zdjęć szpiegowskich z kubańskimi bombowcami i stanowiskami rakiet na Kubie. Faktycznie, nie było już możliwości skutecznego ataku i zniszczenia stanowisk rakietowych, ponieważ jednostki sowieckie osiągnęły pełną gotowość dzień wcześniej. Zanim jeszcze Kennedy wygłosił swoje poniedziałkowe przemówienie o 5:45 rozbrzmiały syreny alarmowe na Kubie stawiając jej armię w pełnej gotowości a Stany Zjednoczone przeszły na stan zagrożenia defcon 3 – największy w historii tego kraju.

Blokada morska nie należała do łatwych zadań. Po pierwsze statki sowieckie eskortowane były przez łodzie podwodne wyposażone w torpedy z głowicami atomowymi (które w szczytowym momencie konfliktu straciły łączność z Moskwą) a amerykanie nie chcieli aby inspekcja wywołała nieoczekiwaną wymianę ognia co mogło by dać sygnał Kubańskim samolotom do ataku. W środę 24 października statki płynące na Kubę zbliżyły się do linii kwarantanny. Jeden ze statków floty sowieckiej „Bukareszt” został przepuszczony ze względu na małą ładowność co wykluczało tą jednostkę jako transport rakiet na wyspę. Fakt przepuszczenia tego statku dał Amerykanom przewagę. Przewagę dały również wyraźne zdjęcia wykonane przez samoloty szpiegowskie, które w końcu mogły być dowodem na międzynarodowej scenie. Kiedy 25 października ambasador USA przy ONZ Adlai Stevenson, chciał czekać na odpowiedź na pytania dotyczące instalacji sowieckich rakiet na Kubie do czasu „aż piekło zamarznie” a strona sowiecka milczała – to właśnie wtedy wykorzystano okazję do zaprezentowania tych zdjęć.

Pomimo zatrzymania i zawrócenia statków sowieckich sytuacja nie uspokoiła się. Amerykanie bali się, że broń atomowa może być jeszcze użyta. W związku z czym wydano rozkaz w razie ataku na USA, zaatakowanie ZSRR i wszystkich państw z bloku komunistycznego. Wzmożono loty szpiegowskie nad Kubą, które szczególnie dokuczały rodowitym mieszkańcom wyspy i kilkakrotnie proszono o odpalenie rakiet przeciwlotniczych. Sowieci wstrzymywali się jednak przed tym. W końcu 27 października o godzinie 9:00 zestrzelony został samolot U2 na wysokości 23 tys metrów. Była to jedyna ofiara śmiertelna tego konfliktu.

W końcu obydwie strony doszły do porozumienia i Sowieci wycofali swoje wojska oraz instalacje rakiet średniego zasięgu z Kuby a Amerykanie zdemontowali wyrzutnie rakiet w Turcji.




Rozdział VI: Długofalowy wpływ konfliktu na politykę zagraniczną Kuby, USA i ZSRR.
Kryzys Kubański, był początkiem zintensyfikowanych działań obu stron, zarówno USA jak i ZSRR, mających na celu przejęcie kontroli nad jak największą ilością państw. Podstawy tej tak zwanej zimnej wojny tkwiły w ideologii dwóch systemów – kapitalizmu i komunizmu. Od zakończenia drugiej wojny światowej prawie wszystkie konflikty zbrojne miały u podstawy obalenie jednego systemu na korzyść drugiego.

Stany Zjednoczone nie zmieniły polityki zagranicznej względem Kuby aż do dzisiejszych dni. Nasiliły działania dywersyjne i szpiegowskie w Europie środkowej i wschodniej oraz wszędzie tam, gdzie istniała obawa rozszerzenia się, jak to zwykli mawiać Amerykanie „czerwonej zarazy”. Działania te nie ograniczały się tylko do działalności typowo militarnej ale również ekonomicznej. W efekcie doprowadziło to do rozpadu ZSRR,.

Związek Radziecki nadal wspierał ruchy rewolucyjne i komunistyczne ekonomicznie i militarnie (jeśli chodzi o ten drugi sposób już nie w tak wielkim stopniu jak Kubę) na całym świecie i wraz z USA rozpoczął wyścig zbrojeń, który doprowadził Sowietów do ekonomicznej katastrofy.

Kuba natomiast wspierana była do rozpadu ZSRR przez Sowietów. Niestety embargo narzucone przez USA zrujnowało gospodarkę tego kraju nie pozwalając na eksport towarów, które mogły by dźwignąć wyspę z kryzysu.



Literatura:


  1. „Polska i świat w XX wieku” – Witold Pronobis

  2. „Wiek Skrajności” – Hobsbawm

  3. „Słownik Encyklopedyczny Edukacja Obywatelska” – Roman Smolski, Marek Smolski, Elżbieta Helena Stadtműller.

  4. „Czarna Księga Komunizmu” – praca zbiorowa

Programy telewizyjne:



  1. “Defcon 3” – Discovery Civilization

  2. “Zatoka Świń” - Discovery Civilization


Teksty źródłowe:

  1. „John F. Kennedy: Address on the Cuban Crisis October 22, 1962” – Yale University

  2. Oryginalne nagrania ze spotkań sztabu kryzysowego USA w sprawie kryzysu rakietowego na Kubie – JFK Library.x60





©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna