Maszerujmy w Armii Prawdziwego Króla: Chrystusa Króla! Ks. Prof. Robert Barron



Pobieranie 16.82 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar16.82 Kb.
Maszerujmy w Armii Prawdziwego Króla: Chrystusa Króla!

Ks. Prof. Robert Barron

Kazanie na 24 listopada 2013 – Uroczystość Chrystusa Króla
Pokój Wam!

Przyjaciele:

Jest rzeczą bardzo znaczącą to, że Rok Liturgiczny kończy się dzisiejszą uroczystością – Uroczystością Chrystusa Króla – gdyż ten wielki fakt, że Jezus Chrystus jest Królem świata jest na prawdę kulminacją Objawienia Biblijnego; jest w rzeczywistym sensie sednem całej historii przekazanej nam przez Pismo Święte. Dlatego więc uważam to za bardzo stosowne, że gdy kończymy Rok Liturgiczny podsumowujący te wszystkie wydarzenia, dochodzimy do Uroczystości Chrystusa Króla.

Wróćmy do samego początku. Bóg stwarza świat o oszałamiającym pięknie i zawiłości. Jako koronny punkt swego stworzenia, Bóg ustanawia istoty ludzkie jako wice zarządców lub, posługując się językiem biblijnym – stwarza ich na swój obraz i podobieństwo. Istnieje bardzo ciekawe połączenie. Gdy cesarz chciał wpoić ludziom, że jest ich władcą, bił monety ze swoją podobizną. Były one znakiem, symbolem jego panowania. Dlatego zastanówmy się - według opisu biblijnego, istoty ludzkie są naznaczone obrazem Boga. Jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Mamy zatem zarządzać w Jego imieniu. Adam był postrzegany przez rabbinów jako pierwszy król. Dlaczego? Dlatego, że otrzymał on zadanie uprawiania ogrodu Eden. Nie możemy tego odczytywać jako lekcja uprawy rolnej. Uprawianie tego kwitnącego ogródu jest królewskim zadaniem Adama a zarazem całej ludzkości. Adam ma zarządzać światem według zamysłu Boskiego, zachowywać Boski dobry porządek, a następnie spowodować aby ogród rozrastał się na całej ziemi. Możemy wyobrazić sobie Adama jako króla maszerującego, zachowującego dobry porządek raju, zarządzającego w imieniu Boga ale maszerującego przez świat krzewiąc piekno raju.

Mając to wszystko na uwadze, grzech pierworodny można postrzegać jako upadek królowania i odmowa zarządzania światem według myśli Boga. Adam ulega pokusie węża i zezwala aby wąż nim zawładnął. Jest to upadek w królowaniu i niesie on katastrofalne skutki jakim jest przejście z ogrodu na pustynię. Przeczytaj kolejne rozdziały Księgi Rodzaju za raz po opisie upadku – rozdział czwarty i kolejne. Opisują one nam morderstwo, zazdrość, nienawiść, rywalyzację, imperializm, oraz egoizm tak potężny, że grozi on samej egzystencji rodzaju ludzkiego. Prześledź wszystkie znane Ci opowiadania od Kaina i Abla, poprzez Wieżę Babel do Arki Noego, a wszstko to o czym mówię powinno być jasne. Dzieje się tak gdy utrzymuje się złe królowanie. Jednak Bóg nie poddaje się w Swym planie i powołuje cały szereg królów poczynając od Abrahama. Posłuchaj Pana! On uformuje Swój lud według Swego zamysłu. Uformuje On lud, którego misją będzie kultywowanie i rozszerzanie Edenu. Dlatego też Izaak, Jakub, Józef, Mojżesz, Jozue, Samuel, a zwłaszcza Dawid byli powołani przez Boga do panowania, do bycia „Nowym Adamem.” Nowi królowie mają rządzić światem prawidłowo.

Jednakże – kontynuując opis biblijny – wszystkie wspomniane osoby były w różnym stopniu upadłymi królami jak Adam. W różnym stopniu i w różny sposób zezwalali aby wąż wrócił do ogrodu. Szli za obcymi bogami, byli skorumpowani, szli za swoim egoizmem, itd., itd. – jest to smutna historia złego królowania Izraela. Rezultatem tego było to, że Bóg w dalszym ciągu nie był królem Swojego stworzenia. Dlatego też słyszymy pełne tęstknoty pragnienie i wołanie wypływające z serca Izraelitów. Posłuchajmy słowa psalmisty, „Wykrzykujcie między narodami, Pan jest Królem! Pan jest wielkm Bogiem i wielkim Królem. Bóg jest Królem nad narodami. Bóg zasiada na swym świętym tronie” (por. Psalm 47). A oto fragment z Księgi Proroka Izajasza rozdział 40: „Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i Jego ramię dzierży włdadzę.” Piękny i znany Psalm 23: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego.”

Wszystkie te fragmenty wyrażają pragnienie aby pewnego dnia Bóg stał się królem Swego stworzenia. Jak insynuowałem, Bóg Izraela nie działa bez udziału przyczyn drugorzędnych. Raduje się uwzględniając nas w swoich problemach. Więc oczywiście może bezpośrednio rządzić ludzkimi sprawami. Może naprawić swiat samemu, ale nie chce tego zrobić. Bóg chce pełnić władzę właśnie poprzez namiestnika Adama, Abrahama, Jakuba Mojżesza i Dawida. Przysłuchajmy się słowom z Księgi Proroka Ezechiela: „I ustanowię nad nimi jednego pasterza, mego sługę Dawida. A Ja, Pan, będę ich Bogiem, sługa zaś mój, Dawid, będzie władcą pośród nich.” Jest to bardzo ważny fragment i mogę tu przytaczać jeszcze wiele podobnych. Zauważ jeszcze raz jak dwa królowania łączą się: „Ja ustanowię nad nimi jednego pasterza” oraz „Ja będę ich Bogiem.” Bóg chce być ich Królem właśnie poprzez potomka Dawida. Ten oczekiwany „Syn Dawida” został nazwany „mashiach” czyli Namaszczony. Dlaczego? Prorok Samuel namścił Dawida na króla a Duch Pański spoczął na młodym Dawidzie. Namaszczony miał być z pewnością postacią ludzką lecz w jakiś sposób Bóg miałby przez niego ustanowić Swoje własne panowanie nad światem.

Chciałbym zasugerowyć, że tylko na tle całej tej głębokiej historii możemy zrozumieć doniosłość Jezusa. Pierwsze słowa jakie Jezus wypowiedział, gdy rozpoczynał swoją działalność to, „Bliskie jest Królestwo Boże.” Królestwo! Pragnienie Izraelitów począwszy od pierwszego upadku, że Bóg stanie się Panem i Królem. Ponad to, Jezus pokazuje w swoich naukach, uzdrowieniach, rozmowach, i przeciwstawianiu się ówczesnym siłom, że to Królestwo, to Boże Królowanie, te Boże Rządy, ujawniają się właśnie przez Niego. Nowy Boski porządek miłości, współczucia, przebaczenia, uzdrowienia i niestosowania przemocy dzieje się przez Niego i jednocześnie Jezus nawołuje Izraelitów by dołączyli do Niego. Ten „Syn Dawida” – tak Ewengelia to podkreśla – jest również Synem Bożym. Ziemski Król – owszem tak! Jest on jednak również Królem Nieba, który przyszedł na ziemię.

Jak wszyscy królowie Izraela, Jezus jest wojownikiem. Jego wizja życia jest dramatycznie przeciwstawiana przez władze zarówno żydowskie jak i rzymskie. Gdy wjeżdża do Świętego Miasta jako Nowy Dawid, jak zapowiedzaił Prorok Zachariasz, są zaniepokojeni. Gdy konfrontuje władze świątynne, otaczają Go. A walka pomiędzy Nowym Dawidem a Jego wrogami dochodzi szczytu na Górze Kalwarii kiedy to Jezus bierze na siebie wszystkie dysfunkcje świata, całą ciemność, która sponiewierała ludzkość od grzechu pierworodniego, i pochłania ją w jeszcze większym Miłosierdziu Bożym. Zmartwychwstanie ukazuje nam zwycięstwo Chrystusa a zarazem zwycięstwo Boga. Pan Bóg i Jego Dawid ustanowili Swoje Panowanie. W Zmartwychwstałym Jezusie, Bóg na prawdę przyszedł aby rządzić światem i wszystkie proroctwa i nadzieje Starego Testamentu zostały urzeczywistnione w Jego Zmartywchwstaniu.

Wszystko to jest dokładnie tym na czym polega ewangelizacja, jest to ogłoszenie Królowania Chrystusa. Świat jest na prawdę pod nowym zarządem a Chrześcijanie to ci na których spoczywa obowiązek dzielenia się tą nowiną ze wszystkimi. Ponad to – a to jest ciągle pod tematem ewangelizacji – Chrześcijanie mają za zadanie dołączyć do armii Tego Nowego Zmartwychwstałego Króla aby kontynuować Jego walkę i dzieło. To co złego wydarzyło się poczynając od Adama, to znaczy złe królowanie, zostało naprawione przez królowanie Chrystusa. Lecz ten Król pragnie wojska. Chce abyśmy dołączyli do Niego i mieli udział w Jego dziele. Święty Paweł, który to dogłębnie zrozumiał, określił Kościół jako Ciało Chrystusa, czyli ramiona, nogi, dłonie, głos Króla. Oczywiście spełniamy swoją funkcje bezpośrednio, ale pociągamy do odpowiedzialności ludzi pełniących władze. My, Kościół, stawiamy władzom wyzwanie gdy działają wbrew celom Prawdziwego Króla. Czy widzicie, że Uroczystość Chrystusa Króla mocno sprzeciwia się jakiemukolwiek interpretowaniu Chrześcijaństwa jako prywatnej religii? Dbam tylko o moją prywatną duchowość. Nie! Nie!! Mamy Nowego Króla!!! Pomyśl o powieści Tolkien’a „Powrót Króla.” Prawdziwy król powrócił i rości prawo panowania nad każym aspektem życia. Nasze wyzwanie polega na ogłoszeniu Jego panowania a następnie ze wszystkich naszych sił na dołączeniu do Niego, na staniu się członkiem Jego wojska, i na kontynuowaniu Jego wielkiej walki.


Niech Wam Bóg błogosławi.

Ksiądz Robert Barron



Ksiądz Robert Barron jest autorem, prelegentem, teologiem, profesorem teologii systematycznej i Rektorem Wyższego Seminarium Duchownego w Mundelein/Uniwersytetu St. Mary of the Lake.  Jest założycielem globalnej posłudze medialnej Word on Fire docierającej do milionów ludzi poprzez współczesne środki przekazu, której celem jest nawracanie ludzi do Wiary Katolickiej.  Ksiądz  Barron objął stanowisko pracownika naukowego w Seminarium Mundelein w roku 1992 i gościnnie wykładał na Uniwersytecie Notre Dame oraz na Papieskim Uniwersytecie Św. Tomasza z Akwinu.  Wyświęcony w 1986 roku jest kapłanem Archidiecezji Chicago.  Ksiądz Barron otrzymał tytuł magistra filozofii na Katolickim Uniwersytecie Amerykańskim w roku 1982 oraz doktorat z teologii na Institute Catholique de Paris we Francji w roku 1992.  Ksiądz Barron współpracuje z prasą i telewizją m.in. NBC News w Nowym Yorku, Chicago Tribune, FOX News, CNN, Our Sunday Visitor.  Jest autorem wielu książek, publikacji naukowych, programów telewizyjnych i radiowych oraz filmów dokumentalnych w tym serialu dokumentalnego  pt. „Katolicyzm” który emitowany został w całych Stanach Zjednoczonych w tym w Telewizji Publicznej, parafiach, uniwersytetach i szkołach.  Co tygodniowe refleksje Księdza Barrona, w których objaśnia niedzielne czytania liturgiczne docierają do 28 milionów słuchaczy przez radio i internet.  Ponad 180 komentarzy na temat Wiary i Kościoła oglądene były już ponad milion razy na YouTube.
Oto link do kazania ks. Roberta Barron pt.  "Maszerujmy w Armii Prawdziwego Krola:  Chrystusa Krola".

http://wordonfire.org/WOF-Radio/Sermons/Sermon-Archive-for-2013/Sermon-672-March-in-the-Army-of-the-True-King.aspx

Pobieranie 16.82 Kb.





©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna