Materiały szkoleniowe drogerii natura



Pobieranie 0.92 Mb.
Strona10/24
Data07.05.2016
Rozmiar0.92 Mb.
1   ...   6   7   8   9   10   11   12   13   ...   24

8.12. Co to są cytokiny?


Cytokiny to substancje zaliczane do grupy polipeptydów, najczęściej glikoproteidów, które znajdują się i poruszają w przestrzeniach międzykomórkowych. Ich nazwa wywodzi się z dwóch słów citos czyli komórka oraz kinesia - ruch. Istnieje wiele rodzajów cytokin, które różnią się między sobą zarówno wielkością, miejscem jak i sposobem działania. Związki te stanowią istotny element rozbudowanego systemu regulacji wielu układów organizmu ludzkiego, w tym także skóry. W organizmie odgrywają one rolę podobną do hormonów, które jednak charakteryzuje działanie ogólnoustrojowe. W odróżnieniu od nich cytokiny działają miejscowo. Największe stężenie hormonów obserwuje się w krwi, najmniejsze zaś w głębi tkanek. W przypadku cytokin sytuacja kształtuje się odwrotnie. Związki z tej grupy uwalniane są przez aktywowane komórki różnych tkanek, stąd też czasami bywają określane mianem hormonów tkankowych.

Cytokiny są swoistymi przekaźnikami informacji. Identyfikują i diagnozują one między innymi stan skóry a następnie przekazują uzyskane informacje komórkom, pozwalając im w ten sposób na przystosowanie się do aktualnych warunków zewnętrznych. Po otrzymaniu informacji komórka rozpoczyna bowiem syntezę niezbędnych, najczęściej brakujących jej substancji. Synteza zostaje zakończona po kolejnej informacji przekazanej przez cytokiny o osiągnięciu określonego stanu równowagi w układzie. Zastosowanie tego typu systemów umożliwia zatem nie tylko bierne dostarczanie skórze brakujących składników, ale powoduje także aktywizację komórek, dzięki której one same zaczynają wytwarzać brakujące substancje. Cytokiny obecne w skórze są odpowiedzialne za uaktywnienie między innymi fibroblastów a więc w konsekwencji za syntezę kolagenu, elastyny, kwasu hialuronowego . podstawowych składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania skóry.

Istotnym elementem mechanizmu działania cytokin jest zatem zdolność zapewniania skórze właściwego poziomu substancji decydujących o jej wyglądzie i właściwościach. Ważne jest również to, że dzięki nim w organizmie system regeneracyjny zostaje uruchomiony natychmiast po rozpoznaniu odpowiedniej dysfunkcji, która w nim powstała, dzięki czemu zapobiega tworzeniu trwałych, niekorzystnych zmian w układzie.

Z wiekiem, w starzejącym się organizmie aktywność cytokin w widoczny sposób zmniejsza się. Z punktu widzenia kosmetycznego celowym zatem wydaje się uzupełnianie ich niedoboru poprzez stosowanie preparatów kosmetycznych zawierających je w składzie recepturalnym.

Analogami cytokin zwierzęcych stały się występujące w świecie roślinnym cytokininy, które podobnie jak one są miejscowymi przekaźnikami informacji. Pod względem chemicznym są to pochodne puryny. Występują one w stosunkowo dużych ilościach między innymi w endospermie nasion. Cytokininy wywierają znaczący wpływ na metabolizm roślin oraz stanowią jeden z czynników regulujących procesy ich wzrostu. Stanowią one grupę regulatorów, których najbardziej charakterystycznym działaniem jest stymulacja podziałów komórkowych. Pobudzają wiele procesów fizjologicznych między innymi kiełkowanie, rozgałęzienie pędów czy też kwitnienie.

Pierwszym poznanym związkiem z tej grupy była 6-furfuryloadenina, roślinny hormon wzrostu znany jako kinetyna. Związek ten zaliczany jest do układów o silnych właściwościach antyoksydacyjnych, stanowiących skuteczny system zabezpieczenia przed wolnymi rodnikami. Kinetyna jest efektywnym surowcem neutralizującym szkodliwe skutki powstające w skórze pod wpływem nadmiernej ekspozycji słonecznej. Wykazuje ona powiązania z DNA, stymulując jego mechanizmy naprawcze. Wywiera korzystny wpływ na komórki systemu immunologicznego, dzięki czemu powoduje uodpornienie skóry na podrażnienia, alergie, infekcje.

Zawarta w preparatach kosmetycznych i aplikowana na skórę ma zdolność opóźniania i zapobiegania niekorzystnym zmianom spowodowanym starzeniem się skóry w tym również tzw. fotostarzeniem. Kosmetyki oparte na bazie kinetyny działają nawilżająco, regenerująco, przyspieszają odnowę komórek naskórka, ujędrniają skórę, poprawiają jej koloryt, powodują spłycenie zmarszczek. Związek ten nie wywołuje efektów ubocznych w postaci pieczenia czy podrażnienia skóry, tak więc zawierające go kosmetyki nadają się także dla cer wrażliwych. Podobne działanie do kinetyny wykazuje pozyskiwana z niedojrzałych nasion kukurydzy zeatyna.

Jak wynika z tego krótkiego przeglądu cytokiny mogą stanowić bardzo interesujący surowiec kosmetyczny. Badania nad nimi nadal trwają i dopiero czas pokaże czy ich zastosowanie w kosmetyce może być w przyszłości skuteczną receptą na długie zachowanie młodej i zdrowej skóry.



8.13. Jak działają kosmetyki z witaminą A?
Nowe dzieje witaminy A w kosmetyce są związane z medycyną. Jest ona bowiem znanym od początku naszego stulecia czynnikiem odpowiedzialnym za wzrost i dojrzewanie komórek nabłonkowych, czyli m.in. komórek naskórka. Retinol - nazywany czystą formą witaminy A (najsilniejszą z dopuszczonych do stosowania) - stał się głównym bohaterem nowoczesnych kosmetyków.
Preparaty zawierające retinol działają w sposób najbardziej widoczny na cerę przedwcześnie starzejącą się w wyniku zbyt intensywnego korzystania ze słońca. Taką skórę oprócz szybko tworzących się zmarszczek charakteryzują plamy i plamki przebarwieniowe, nierówna karnacja, różne zmiany związane z nieprawidłowym rogowaceniem naskórka (np. drobne, szarobrunatne grudki "przyklejone" do skóry twarzy), a także skłonność do tworzenia się pękających naczynek krwionośnych.

Kosmetyki z retinolem rozjaśniają karnację, wybielają plamki pigmentacyjne, wygładzają cerę i usuwają ogniska nieprawidłowego rogowacenia. Przede wszystkim jednak są jednym z najdoskonalszych środków przeciwzmarszczkowych, a nawet uelastyczniających skórę. Z efektów najbardziej zadowolone będą osoby cierpliwe i systematyczne, gdyż - jak wykazały badania - właściwości przeciwzmarszczkowe retinolu można zaobserwować dopiero po 12-miesięcznej kuracji.




8.14. Jak działają kosmetyki z witaminą C?

Większość witaminy C pobieranej wraz z pożywieniem czy uzupełnianej tabletkami pochłaniają na swoje potrzeby główne narządy organizmu. Dla skóry pozostaje jej już niewiele. Naukowcy dowiedli już dawno, że witaminy, zawarte w kosmetykach, przy zewnętrznym stosowaniu przenikają do naskórka w większych ilościach, a więc ich efekt działania jest szybszy i stosunkowo w niedługim czasie widoczny po aplikacji.



Co czyni dobrego witamina C dla naszej skóry?

  • Przede wszystkim wraz z witaminą E stanowią parę doskonałych antyutleniaczy, które chronią skórę przed wolnymi rodnikami powodującymi starzenie. Wolne rodniki to niezwykle aktywne cząsteczki chemiczne, które atakują prawie wszystkie składniki żywych tkanek. W przypadku komórek skóry rodniki te niszczą lipidy warstwy rogowej naskórka oraz błony komórkowe. Atakują kolagen, elastynę, a także kwasy nukleinowe odpowiedzialne za wzrost i odnowę komórek. W dużej mierze odpowiedzialność za powstawanie wolnych rodników w skórze ponoszą m.in. zanieczyszczone spalinami i toksynami powietrze oraz promieniowanie ultrafioletowe. Czynniki zewnętrzne są aż w 70 % przyczyną starzenia się skóry, pozostałe 30 % przypada na indywidualne skłonności genetyczne każdej z kobiet. Z tego powodu już 20-latka potrzebuje w walce o młody wygląd wsparcia z zewnątrz. Oferują je kremy z witaminami E i C, które się wzajemnie wspierają i potęgują swoje działanie. Witamina E po zetknięciu się z wolnymi rodnikami wiąże je i neutralizuje, dzięki czemu zapobiega ich niszczycielskiemu działaniu. Jednakże jej słabość polega na tym, iż po wykonaniu swego zadania, jej cząsteczki ulegają rozkładowi i traci ona swą aktywność. Natomiast cząsteczki kwasu askorbinowego po związaniu z wolnymi rodnikami nie ulegają rozpadowi, lecz przekształcają się w kwas dehydroaskorbinowy, który w procesie redukcji ponownie wraca do formy kwasu askorbinowego. Witamina C jest na tyle aktywna, że nie tylko potrafi się sama zregenerować, ale również dzięki niej następuje regeneracja witaminy E, dlatego też duet witamin E plus C to doskonała para w walce z niszczącymi rodnikami. Jeśli jednak kwasu askorbinowego zaczyna brakować, naturalny system obronny skóry jest upośledzony. Atakowana przez wolne rodniki nie umie się bronić i w konsekwencji starzeje się szybciej.

  • Poza tym witamina C dostarczana skórze z zewnątrz poprawia mikrocyrkulację krwi. Dzięki temu komórki są lepiej odżywione i dotlenione, a skóra rozjaśnia się, nabiera blasku i energii. Witamina ta zwiększa również mechaniczną odporność ścian naczyń włosowatych.

  • Dzięki jej delikatnemu działaniu złuszczającemu i rozjaśniającemu zmniejsza też skłonność do przebarwień i piegów.

  • Ostatnio również opisuje się korzystny wpływ kwasu askorbinowego na produkcję kolagenu. Kolagen to białko odpowiedzialne m. in. za elastyczność, sprężystość i gładkość skóry. Witamina C bierze udział w jego syntezie.

  • Ponadto wykazano, że witamina C dostarczana z zewnątrz przyspiesza gojenie oparzeń, również posłonecznych wywołanych działaniem promieniowania UVB. Kwas askorbinowy nie chroni jednak przed działaniem promieniowania UVA, powodującego m.in. raka skóry i zmarszczki, dlatego kremy z witaminą C przeznaczone na dzień powinny obowiązkowo zawierać skuteczne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB/UVA.

Choć od dawna już wiedziano, że witamina C ma tak dobroczynny wpływ na skórę, jednak przez długi czas pomimo wielu usilnych prób, nie udało jej się zastosować jako składnika pielęgnacyjnych preparatów kosmetycznych. Główną przeszkodą był fakt, iż kwas askorbinowy jest niezmiernie wrażliwy na powietrze, wilgoć, zmiany temperatury oraz światło, pod działaniem którego stopniowo ciemnieje. Udało się jednak po kilku latach uzyskać kremy z czystą witaminą C, która się nie utlenia, nie zmienia swoich właściwości, przenika naskórek i daje dobre rezultaty. Witamina ta mogła wreszcie trafić do kosmetyków, bo udało się ją ustabilizować czyli zapobiec jej rozpadowi pod wpływem czynników zewnętrznych. Firmy wyprodukowały też nośniki, które zapewniają przenikanie cennej cząsteczki w głąb epidermy. Kwas askorbinowy bowiem działa na żywe komórki. Te z zewnętrznej, rogowej warstwy naskórka są martwe (nie posiadają jąder komórkowych, nie zachodzą w nich żadne przemiany metaboliczne). Aby wydajnie pracować, witamina C musi przenikać poniżej warstwy rogowej albo jeszcze głębiej, tam gdzie występują włókna kolagenowe.

Witamina C może pojawiać się w kosmetykach w postaci czystej czyli kwasu L- askorbinowego lub pochodnych, które powstają na drodze syntezy chemicznej, są to głównie estry palmitynianu. Ze względu na dużą niestabilność i wrażliwość na czynniki zewnętrzne kwas askorbinowy będący składnikiem preparatów kosmetycznych jest chroniony poprzez umieszczenie go w mikroskopijnych kapsułkach np. liposomach czy nanosomach. Często też taki krem zamyka się w aluminiowej tubie, aby dodatkowo chronić czystą witaminę C przed dostępem światła i tlenu, pod wpływem których może ona ulegać brunatnieniu. Dlatego producenci zawsze zwracają uwagę, aby podczas stosowania kremu z kwasem askorbinowym starannie zakręcać tubkę po każdym użyciu kremu. Natomiast estrowe pochodne kwasu askorbinowego są stabilne i nie ulegają rozkładowi pod wpływem tlenu czy światła. Tak więc krem, którego składnikiem jest witamina C w postaci pochodnych, jest skuteczny nawet po dłuższym czasie używania i w przypadku takiej formy witaminy C, nie jest już konieczne zamykanie kremu w hermetycznym opakowaniu, gdyż pochodne estrowe nie utleniają się nawet pomimo częstego kontaktu kremu ze światłem i powietrzem.





1   ...   6   7   8   9   10   11   12   13   ...   24


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna