Ministerstwo skarbu państwa



Pobieranie 204.87 Kb.
Strona1/5
Data09.05.2016
Rozmiar204.87 Kb.
  1   2   3   4   5

MINISTERSTWO SKARBU PAŃSTWA


INFORMACJA

O SYTUACJI W WYBRANYCH SPÓŁKACH SKARBU PAŃSTWA

I PRZEDSIĘBIORSTWACH PAŃSTWOWYCH

„RAPORT OTWARCIA”




Warszawa, 7 maja 2002
Wstęp
Podstawowe ustalenia
Sytuacja przedsiębiorstw

Bumar Waryński S.A.

CIECH S.A.

Kombinat Górniczy Hutnictwa Miedziowego KGHM Polska Miedź S.A.

KOPEX S.A. ( Przedsiębiorstwo Eksportowo-Importowe w Katowicach)

Lubelsko- Małopolska Spółka Cukrowa SA

Państwowa Agencja Inwestycji Zagranicznych S.A.

Państwowe Przedsiębiorstwo Użyteczności Publicznej „Poczta Polska”

PEKAES S.A.

Polska Agencja Informacyjna S.A.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A.

Polskie Sieci Energetyczne S.A.

Przedsiębiorstwo Państwowe „Polskie Porty Lotnicze”

Powszechny Zakład Ubezpieczeń PZU S.A.

PZU Życie S.A.

RUCH S.A.

STOEN S.A. (Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki)

Totalizator Sportowy Sp.z o.o.

Uzdrowisko Krynica Żegiestów S.A.

Zakłady Azotowe Tarnów-Mościce S.A.

Zakłady Chemiczne POLICE S.A.

Zakład Energetyczny WROCŁAW S.A.

ZELMER S.A.


Wnioski i rekomendacje
Wstęp

Silnym echem medialnym odbiły się, dokonane po wyborach parlamentarnych, zmiany reprezentantów Skarbu Państwa we władzach szeregu firm z udziałem kapitału państwowego. Załączony materiał przedstawia sytuację w tych, w których nowe Zarządy zakończyły już lub znacznie zaawansowały wewnętrzne postępowania wyjaśniające oraz otrzymały wyniki badania przez konsultantów zewnętrznych.


Informacje o niekompetentnym zarządzaniu i o nadużyciach na szkodę firm z udziałem kapitału państwowego docierały do opinii publicznej przez całą minioną kadencję Sejmu i Rządu. Stanowiły przesłankę wniosków o wotum nieufności dla kolejnych Ministrów Skarbu Państwa. Były podstawą licznych interpelacji i zapytań parlamentarzystów wszystkich klubów a także narastający i coraz bardziej bulwersujący temat doniesień dziennikarskich.

W ubiegłorocznych wyborach hasło walki z korupcją i przestępczą niegospodarnością znajdowało się w programach wszystkich partii i koalicji wyborczych. Stanowiło wspólny mianownik powyborczych oczekiwań zwolen­ników wszystkich opcji politycznych. Taki też cel stał się istotnym punktem programu nowego rządu.


Sektor publiczny w Polsce w dalszym ciągu ma bardzo duże znaczenie dla gospodarki. Wytwarza ok. 25 % wartości Produktu Krajowego Brutto. Skarb Państwa jest właścicielem wyłącznym lub częściowym blisko 1762 podmiotów gospodarczych. Spośród nich 485 to Jednoosobowe Spółki Skarbu Państwa a w pozostałych 1277 podmiotach udział Skarbu Państwa ma charakter dominujący lub mniejszościowy. Skala tego majątku wyznacza skalę odpowiedzialności osób, którym jest on powierzony w zarządzanie oraz Rządu Rzeczpospolitej za dobór tych osób.
PODSTAWOWE USTALENIA
Główne stwierdzone słabości i nieprawidłowości dotyczą:

  1. Planowania strategicznego i krótkoterminowego, koncepcji prywatyzacji, adaptacji do norm Unii Europejskiej, formułowania lub akceptowania nierealnych prognoz finansowych.

  2. Znaczącego pogorszenia wyników finansowych i większości parametrów opisujących efektywność przedsiębiorstwa; utraty pozycji rynkowej i ważnych partnerów.

  3. Podejmowania nowych przedsięwzięć i projektów bez należytego rozpoznania ich realności, bez zapewnienia źródeł finansowania, bez rozpoznania wiarygodności partnerów i bez należytego zabezpieczenia interesów w umowach.

  4. Łamania wewnętrznych procedur na zamawianie usług zewnętrznych, zawierania umów zawierających ceny rażąco zawyżone, składania zleceń na towary i usługi nieprzydatne, akceptowania i płacenia faktur bez udokumentowania wykonanej pracy; darowizn i sponsoringu dokonywanych w warunkach pogarszającej się kondycji finansowej firmy.

  5. Prowadzenia restrukturyzacji bez docelowego planu (kształtu) przedsiębiorstwa, które ma być wynikiem tych prac, bez sformułowania jego misji, sprecyzowania sfery przyszłych zysków; przekazywania najbardziej rentownych dziedzin do spółek-córek, pozostających poza sferą oddziaływania Skarbu Państwa.

* * *

Większość firm nie pracowała w oparciu o aktualny plan strategiczny, długofalowy plan rozwoju lub inny dokument, zatwierdzony przez statutowe władze spółki, stanowiący sformalizowany wyraz oczekiwań właściciela, co do pozycji rynkowej przedsiębiorstwa i kryterium oceny działań Zarządu. Nie przeszkadzało to w ponoszeniu znacznych, niekiedy szokujących, kosztów różnego typu prac doradczych.

Mimo publicznych zapewnień poprzedniego Rządu o prywatyzacji jako niezmiennym celu jego działań, poszczególne przedsiębiorstwa w zasadzie nie posiadały spójnych własnych planów prywatyzacji. Nie znały też planów Skarbu Państwa, co do jej terminu i formy a nawet zasad jej kontynuowania, tam gdzie była już rozpoczęta. Regułą był w tej sytuacji impas polityki rozwojowej, a w tych ramach - polityki inwestycyjnej. Ma to drastyczne skutki w postaci dekapitalizacji majątku produkcyjnego.

Regułą jest znaczące pogorszenie wszystkich parametrów opisujących efektywność gospodarowania, w tym zysków na działalności podstawowej i zysków netto. Szereg firm pracuje na granicy utraty płynności finansowej, większość na granicy zdolności kredytowej, a niektóre ją utraciły.

Inwestycje podejmowane w latach 1998-2001 często nie miały na celu wspomagania głównej działalności firm. Dotyczy to zwłaszcza zakupów takich składników majątku trwałego jak np. biurowce, samochody reprezentacyjne itp. ale także lokowania wolnych środków w papiery dłużne, fundusze powiernicze, udziały spółek, bez należytego zbadania wiarygodności inwestycji.

Firmy w zasadzie nie dysponowały w latach 1999 – 2001 realistycznymi prognozami wyników. Odchylenia były znaczne, sięgały w niektórych przypadkach 400 %. Szczególnie drastyczne przypadki to generowanie strat w miejsce zapowiadanych zysków, stosowanie „ księgowości kreatywnej”, przenoszenia kosztów na kolejne lata itp. Kwestie te są przedmiotem badań, ponieważ wiążą się z wypłacaniem Zarządom i Radom Nadzorczym nienależnych premii za nieistniejące zyski oraz ze szkodą inwestorów i akcjonariuszy w odniesieniu do spółek Giełdowych.

Poszczególne firmy nie zanotowały zwiększenia udziału w rynku ani też nie wypromowały nowego produktu, który dałby się określić jako sukces rynkowy. Spadek udziału w rynku zanotowały także podmioty o dominującej pozycji rynkowej.

Zmniejszył się wydatnie eksport usług i towarów. Załamanie koniunktury na Wschodzie w latach 1998-2000 było zaskoczeniem dla wielu firm tam działających,a ożywienie koniunktury na tych rynkach nie przyniosło im odbudowy poprzedniej pozycji.

Intensywne zadłużanie zarówno u innych przedsiębiorstw jak i w postaci kredytów bankowych (dźwignia finansowa) zazwyczaj nie przynosiło oczekiwanych korzyści.

Wysokie poziomy: należności, w tym przeterminowanych, zobowiązań z tytułu udzielonych poręczeń, zobowiązań wekslowych itp. świadczą o jednoczesnym finansowaniu tymi środkami działalności innych przedsiębiorców.

Nowym zjawiskiem jest angażowanie pozyskanych z banków środków finansowych w nowe segmenty działalności, które zazwyczaj charakteryzowały się większym ryzykiem i niższą rentownością. W miejsce działalności podstawowej podejmowano bez należytego przygotowania nowe projekty, które kończyły się fiaskiem. W wielu przypadkach były to papierowe transakcje z elementami patologii. Towarzyszyło temu rozluźnianie związków z partnerami w zakresie podstawowej działalności i zmniejszanie zainteresowania pozycją rynkową w tradycyjnie dochodowych dziedzinach. Dotyczy to zwłaszcza inwestycji kapitałowych w spółki zależne i obrotu wierzytelnościami. Wiarygodność partnerów tych przedsięwzięć okazywała się w wielu wypadkach wątpliwa, a często prowadziła do nadużyć na wielką skalę.

Nowym projektom nie towarzyszyło pozyskiwanie profesjonalnie przygotowanych kadr i liderów w szczególności w takich sferach działalności jak developerska, prowadzenia projektów, nadzoru właścicielskiego, controllingu. Zarazem, miały miejsce przypadki usuwania ze stanowisk, a także z pracy osób z dużym doświadczeniem, pod pretekstem zbytniego konserwatyzmu, potrzebą restrukturyzacji firm i reorientacji produkcji. Niekiedy wiązało się to z formuło­waniem fałszywych zarzutów, które nie znajdowały potwierdzenia w procesach przed sądami pracy.

Dezorganizacja struktur i nierespektowanie wewnętrznych procedur decyzyjnych, w tym zwłaszcza dotyczących zamówień na usługi zewnętrzne, w połączeniu z eliminacją doświadczonych pracowników otwierało drogę do błędnych decyzji biznesowych i nadużyć. Następował znaczny wzrost obrotów z partnerami o złej kondycji finansowej. Prowadziło to do zwiększenia formalnych obrotów bez uzyskiwania faktycznej zapłaty. Regułą było nieprzeprowadzanie profesjonalnych audytów nowo pozyskanych kontrahentów. Nader często występował brak należytej staranności w umownym zabezpieczaniu własnych interesów, mimo ponoszenia znacznych wydatków na doradztwo prawne.

Restrukturyzacja prowadzona w warunkach braku strategii rozwoju i bez jasnych perspektyw prywatyzacyjnych była chaotyczna i sprowadzała się w praktyce do redukcji zatrudnienia i wyprzedaży majątku.

Wiele firm stało się spółkami macierzystymi dla tworzących się Grup Kapitałowych. Jednakże regułą stał się brak wyraźnej strategii całej grupy, a w tych ramach podmiotu dominującego wobec podmiotów zależnych. Część spółek- córek to, wydzielone ze spółki-matki, sfery jej działalności, część to zakupy nowych pakietów udziałów i akcji bez jasno określonego celu, często o profilu odległym od dotychczasowej działalności podstawowej. Rezultatem jest powstawanie grup kapitałowych, w których trudno jest zidentyfikować misję i cel podstawowy podmiotu dominującego. W tak prowadzonej restrukturyzacji zauważalna jest synergia negatywna-wyprowadzanie ze spółek macierzystych do spółek zależnych i stowarzyszonych (na funkcjonowanie których Skarb Państwa ma wpływ ograniczony lub nie ma go wcale) potencjalnie rentownych działalności. Rośnie natomiast w spółkach-matkach ryzyko utraty wartości finansowego majątku trwałego, a nadto ryzyko finansowe z tytułu udzielanych spółkom-córkom pożyczek, gwarancji i poręczeń oraz niekiedy ryzyko utraty nieruchomości w przypadku poręczeń hipotecznych.

Na wynikach finansowych wielu firm zaciążyły nieuzasadnione wydatki na reklamę, darowizny i sponsoring oraz zewnętrzne usługi doradcze, głównie konsulting gospodarczy, ale też doradztwo personalne, prawne itp. Koszty ponoszone w ten sposób mają częstokroć charakter patologiczny.

W zleceniach reklamowych regułą było ustalanie cen bez uwzględniania efektów profesjonalnych, zestandaryzowanych badań rynku konsumenta, pozwalających ustalić tzw. grupę docelową i koszt dotarcia do jej członków. Szereg umów zawierało ceny transferowe, znacząco odbiegające od cen rynkowych i stanowiło zakamuflowaną formę sponsorowania wydawnictw, stacji radiowych itp. Regułą także był brak dokumentacji pozwalającej ocenić faktyczny przebieg kampanii reklamowej i jej efekty handlowe ( np. wzrost sprzedaży).

Darowizny i sponsoring nie były realizowane według określonego planu reagowania na potrzeby otoczenia firmy i budowania jej społecznego wizerunku. Regułą jest brak dokumentów programowych w tym zakresie. Były dokonywane wg swobodnego uznania Zarządu, bez względu na kondycję finansową firm, nawet gdy przynosiły stratę. Krąg beneficjentów był zresztą ograniczony do jednostek organizacyjnych kościoła rzymskokatolickiego, ogniw NSZZ „S”, RS AWS i partii ją tworzących, a także klubów i stowarzyszeń sportowych.

W licznych spółkach pojawiło się na szeroką skalę zjawisko „kontraktów ostatniej chwili”. W IV kwartale ub. roku, po wyborach parlamentarnych, zawarto szereg umów przyznających wybranym pracownikom szczególne korzystne warunki pracy i zabezpieczenia przed rozwiązaniem umowy o pracę, nie znajdujące uzasadnienia ani w zakresach czynności tych osób, ani w wynikach firmy. Zawierano też kontrakty zewnętrzne na zawyżone dostawy i zbędne usługi, często trudne do jednoznacznej wyceny (doradztwo). Odrębnym zagadnieniem jest nadużywanie wolności związkowej do tworzenia nowych związków zawodowych zrzeszających niewielkie (na poziomie ustawowego minimum) grupy osób, korzystających z immunitetu na czas procedury rejestracyjnej.

W ocenie przyczyn pogorszenia kondycji analizowanych firm, nie można pominąć czynników zewnętrznych. Za najistotniejsze uznać należy:



  • spadek popytu wewnętrznego,

  • spadek inwestycji,

  • ogólne zubożenie społeczeństwa,

  • zatory płatnicze, pogorszenie zdolności płatniczych i wypłacalności partnerów,

  • przewartościowana złotówka i wysokie stopy procentowe,

  • kryzys rosyjski lub szerzej: wschodnioazjatycki z lat 1998 i 1999

Jednakże czynniki te oddziaływały na całą gospodarkę i wszystkie podmioty gospodarcze, bez względu na formę prawną i strukturę własności. Były powszechnie znanymi przesłankami trudności wszystkich branż. Dlatego nie może to stanowić usprawiedliwienia dla nieadekwatnych do skali problemów zachowań Zarządów spółek angażujących kapitał państwowy. Tym bardziej nie są to okoliczności łagodzące wobec zawinionych błędów, decyzji skutkujących nieuzasadnionymi wydatkami lub zwyczajnych nadużyć. Przeciwnie. Działanie w warunkach zagrożenia oznacza potrzebę wyższych standardów zarządzania, profesjonalizmu, rzetelności, a dla organów nadzorczych - staranności w sprawowaniu nadzoru właścicielskiego.

SYTUACJA PRZEDSIĘBIORSTW



BUMAR WARYŃSKI S.A.
Grupa Holdingowa

Sytuacja BWSA, spółek zależnych oraz całej grupy holdingowej, jest modelowym przykładem restrukturyzacji prowadzonej bez określenia celu finalnego, bez jasnego zdefiniowania misji i przedmiotu działania firmy, która ma powstać jako końcowy efekt prowadzonych działań. Aktualnie trudno jest bowiem wskazać domenę działalności holdingu wyznaczającą kierunki rozwoju Bumar Waryński S.A.. Rezultatem jest całkowity rozkład więzi biznesowych pomiędzy spółkami holdingu, który nie jest grupą logicznie poukładanych podmiotów gospodarczych, lecz zbiorem niezdolnych do samodzielnego funkcjonowania firm, połączonych kapitałowo ze spółką dominującą i oczekujących od niej wsparcia finansowego. Tymczasem sytuacja finansowa spółki dominującej ma wszelkie cechy zapaści. Straty ponoszone w ostatnich trzech latach działalności doprowadziły do sytuacji zobowiązującej zarząd do wystąpienia w trybie określonym przez. KSH do akcjonariuszy o podjęcie decyzji, co do dalszego trwania spółki. Realna jest utrata płynności finansowej, objawiająca się brakiem możliwości terminowego regulowania zobowiązań. Wysoki poziom kredytów i leasingu skutkuje kosztami finansowymi, których spółka nie jest w stanie pokryć z bieżących przychodów. Na szczeblu spółek zależnych wyrazem zapaści finansowej podmiotów holdingu jest upadłość znacznej części spółek córek lub ich likwidacja oraz brak perspektyw rozwojowych dla pozostałych (utrata rynku, brak produktów, dekapitalizacja majątku trwałego, brak kapitału obrotowego). Jedynym kierunkiem, który w ostatnich latach rozwinął się i stanowi źródło przychodów, jest działalność developerska, skoncentrowana przede wszystkim na wynajmie nieruchomości.

Przyczyny gwałtownego regresu postępującego od 1999 r. choć leżą także w czynnikach zewnętrznych wobec BWSA, wynikają przede wszystkim z błędów w zarządzaniu popełnionych w latach 1999-2002 które doprowadziły do upadku finansowego Grupy. Po pierwsze, funkcjonujący wówczas Zarząd przyjął - nieadekwatny do sytuacji - zdecentralizowany system zarządzania. Celem Zarządu nie było już dążenie do uzyskania wyznaczonych celów, lecz oczekiwanie na wskazanie potrzeb, które uzasadniałyby wsparcie danej spółki przez centralę. Konsekwencją było rozluźnienie dyscypliny finansowej w spółkach zależnych. Kolejnym błędem strategicznym było uleganie roszczeniom spółek zależnych. Środki przepływały do nich od BWSA w różny sposób: pożyczki, dokapitalizowania, dopłaty do kapitału, gwarancje kredytowe, wydłużanie spłat zobowiązań, konwersja tych zobowiązań na kapitały, przejmowanie kredytów spółek zależnych przez BWSA.




  1   2   3   4   5


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna