Ministrem spraw wewnętrznych był najbardziej zaufany człowiek Todora



Pobieranie 0.85 Mb.
Strona6/10
Data07.05.2016
Rozmiar0.85 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10

Podczas gdy Stowarzyszenie organizowało wiece w Parku Południo­wym (od 19 października), zaś Podkrepa miała konferencje prasową w prywat­nym mieszkaniu, Ekogłasnost uzyskała oficjalną zgodę na publiczne spotkanie w Kinie „Petyr Beron” (20.10). 3 listopada Ekogłasnost zorganizowała w Sofii, z udziałem 5-8 tys. ludzi, manifestację protestacyjną i akcję petycyjną przeciwka inwestycji w górach Riła. Petycję podpisało 11.520 ludzi. Jednocześnie policja usuwała z Sofii działaczy Stowarzyszenia: Mikołaja Kolew-Bosija, Antona Zaprianowa,, Lubomira Sobadżijewa i Sławomira Cekowa. 19 października 1989 roku w Tyrnowie ojcowie Christofor Sybew i Georgi Gelemenow założyli Komitet Obrony Praw Religijnych, Wolności Su­mienia i Wartości Duchowych.287
Ostateczna rozgrywka z żiwkowem zaczęła się 24 października, kiedy Mładenow nie pojawił się na posiedzeniu Politbiura, oficjalnie z powodu choroby i napisał „List do Biura Politycznego”. Lista wymienionych grzechów sekretarza generalnego była długa: żiwkow „doprowadził kraj do głębokiego kryzysu gospodarczego, finansowego i politycznego ... izolował Bułgarię... izolowaliśmy się od ZSRS, tak że obecnie (i tylko my) znajdujemy się w tym samym korycie z przegniłym dyktatorskim i rodzinnym reżymem Ceausescu”, musimy „wierzyć w Związek Sowiecki i KPZS” „nie powstrzyma się nawet przed najbardziej prymitywnymi przestępstwami”, nakazał by powiedzieć ambasadorowi USA Sole Polanskiemu, że Stany Zjednoczone wtrącają się w spraw wewnętrznych Bułgarii i gdy Mładenow odmówił żiwkow skrzyczał go. „Proszę Politbiuro KC BKP – pisał Mładenow - aby zajęło stanowisko w sprawie tej grubiańskiej, nielależytej i w niczym nie zasłużonej napaści na mnie,” a to oznaczało w praktyce żądanie usunięcia żiwkowa, ponieważ inaczej Politbiuro nie mogłoby go skrytykować. „Podaję się do dymisji z Politbiura i MSZ” – kończył Mładenow. „List stanowił finał. Wezwanie do otwartego działania ... List spełnił swoje zadanie, teraz już zmiana nie mogła nastąpić” wspominał Mładenow.288
Mładenow omówił list ze swymi współpracownikami: Włago Panowem, dyrektorem Ludowego (obecnie: Narodowego) Pałacu Kultury - NDK i Borisem Dżibrowem naczelnikiem Protokołu,289 a następnie zdeponował go u Stanko Todorowa. Pierwszą kopię dostał Łukanow,290 natomiast oryginał Mładenow wysłał do Politbiura przez Prodana Stojanowa, kierownika Wydziału Spraw Biurowych. Gdy Mładenow był sekretarzem Komsomołu, Prodan Stojanow był kierownikiem jednego z wydziałów KC Komsomołu, a więc łączyła ich dawna zależność wasalna. Mładenow musiał być pewien, że list „nie zaginie”. Po otrzymaniu listu, jeszcze 25 października, żiwkow wezwał Mładenowa i miał go błagać o wycofanie dymisji. Żiwkow nie mógł bowiem uruchomić MON i MSW bez zgody sowieckich doradców, gen. Atanas Semerdżijew, któremu podlegał wywiad wojskowy jako szefowi sztabu generalnego, był związany z gen. Dobri Dżurowem, a minister Tanew neutralny,291 stąd wszelkie spekulacje na temat możliwości użycia siły przez żiwkowa są pozbawione jakichkolwiek podstaw; żiwkow wiedział, że w resortach siłowych mógł liczyć tylko na Stojana Dimitrowa. Żiwkowowi pozostała jedynie gra na czas, dlatego nie podał się do dymisji a rozpatrzenie listu przez Politbiuro odłożył.
Zaopatrzony w list Mładenowa, Łukanow wyjechał do Moskwy 25 października, oficjalnie w sprawach RWPG, i tu przekazał list. Tego samego dnia spotkał się z Tieriechowem, który przetłumaczył list na rosyjski, a 26 października z wezwanym do Moskwy Szarapowem; wtedy podjęli decyzję o przekazaniu listu Gorbaczowowi i uruchomieniu KGB.292 Tieriechow miał wyjechać do Sofii i zapoznać z sytuacją szefa doradców KGB przy DS, Wladilena Fiodorowa.293 Po powrocie do Sofii Łukanow zdał raport Dżurowowi i Mładenowowi (listownie przez syna) i udał się „na leczenie” do Paryża, by poinformować Zachód o mających nastąpić zmianach.294
26 października żiwkow poinformował Politbiuro o dymisji Mładenowa i oskarżył go o działalność frakcyjną. Dżurow i Atanasow stanęli w obronie ministra spraw zagranicznych. Wtedy żiwkow wyznaczył plenum KC na 10 listopada celem omówienia zaistniałej sytuacji. W ten sposób sekretarz generalny wyznaczył też dzień swojego upadku, bowiem ambasada sowiecka i spiskowcy musieli go usunąć najpóźniej 9 listopada, by sami nie paść na plenum KC.

26 października na skwerze pod restauracją „Kristal” w centrum Sofii działacze Ekogłasnostii zebrali 1100 podpisów pod protestem przeciwko odróceniu wód rzeki Mesta w kierunku Sofii. Niespodziewanie specjalny antyterrorystyczny oddział policji (bereti) zaatakował ich, bijąc i aresztując na oczach mediów zachodnich. Kilka oficjalnych delegacji, w tym sowiecka, ultymatywnie zażądało wyjaśnień. Minister Georgi Tanew powiedział, iż nic nie wiedział o akcji pod „Kristalem”. Kierujący akcją płk. Petyr Bonew kilka miesięcy później popełnił samobójstwo, potem popełniła samobójstwo także jego żona.295 Do dziś nie dowiedziano się więc kto wydał polecenie interwencji płk. Bonewowi, choć wiemy, że to minister Tanew zmusił go później do wzięcia całej odpowiedzialności na siebie.296 Zdaniem Gajtandżijewa akcja pod „Kristalem” ze strony DS miała na celu „zdyskredytowanie Żiwkowa i ludzi wokół niego i wywołanie ich upadku.”297 Podobnie o akcji sądzi Beron: „Została tak zrobiona aby ją widział cały świat. Co znaczy, że była podburzona przez określone osoby dokładnie w tym celu. Akcja ta .... była wystarczająco brutalna i dostatecznie jawna, aby dała znak, że już tak dalej nie można.”298 Koordynacja akcji pod „Kristalem” z dymisją Mładenowa, wyjazdem Łukanowa i Szarapowa do Moskwy nie ulega wątpliwości. Nie wydaje się jednak by akcja pod „Kristalem” była elementem schematu znanego choćby z Pragi, który tak podsumował Christo Genczew: demonstracje – prymitywna interwencja milicji ale bez ofiar (lub z ograniczonymi ofiarami) – ostra reakcja społeczeństwa – aktywizacja reformatorskiego skrzydła partii – zmiany w kierownictwie - rezygnacja z kierowniczej roli partii w konstytucji - wyznaczenie wyborów299 – (moglibyśmy dodać) rząd koalicyjny porozumienia narodowego – zniszczenie archiwów KGB na miejscu – prywatyzacja nomenklaturowa – wolne wybory. Społeczeństwo bułgarskie nie było jeszcze gotowe do demonstracji w odpowiedzi na interwencję policji. Dlatego miała ona raczej za zadanie skompromitowanie żiwkowa na arenie międzynarodowej przed jego obaleniem. Bułgarzy byli na tyle zastraszeni przez reżym, że dopiero obalenie klanu sekretarza generalnego mogło skłonić ich do demonstracji i pozwolić na rozbudowę opozycji do rozmiarów umożliwiających „porozumienie narodowe”.



29 października opublikowano referat żiwkowa przygotowany na Plenum KC na 10 listopada; obiecywał w nim podział władzy między partię i państwo oraz trójpodział władz,300 podporządkowywał się więc programowi pierestrojki ale już nic nie mogło żiwkowa uratować.
2 listopada Dimityr Stojanow i Penczo Kubadinski spotkali się na polecenie żiwkowa z Mładenowem by go przekonać do wycofania dymisji czyli zaniechania rozgrywki o władzę. Kubadinski grał tu podwójną rolę – spiskowca i posłusznego wykonawcy - dlatego spóźnił się i na spotkaniu milczał. Mładenow obiecał sprawę przemyśleć i 4 listopada udał się do Chin.301 Również 2 listopada Szarapow wrócił z Moskwy i zażądał spotkania ze wszystkimi członkami Politbiura. 3 listopada, na polecenie Gorbaczowa, spotykał się najpierw z żiwkowem, by zapoznać go z rozmową z Egonem Krenzem i planami kierownictwa sowieckiego, co miało oznaczać konieczność złożenia dymisji. Po południu Szarapow na spotykaniu z premierem Atanasowem ustalił, że plenum odwoła żiwkowa i wybierze jego następcą Mładenowa.302
Jednocześnie w Sofii trwało Ekoforum. 3 listopada w kinie „Petyr Beron” odbyło się zebranie Klubu, na które nie wpuszczono Ili Minewa. Stefan Prodew (TW III ZG) przewodniczył zebraniu; nawet żelewa nie chciano dopuścić do głosu, ponieważ twierdził, iż następuje koniec socjalizmu i konieczna jest zmiana ustroju. Prodew podkreślił, iż żelew przedstawił tylko swoje stanowisko, a nie w imieniu Klubu. Zasadnicze przemówienie wygłosił Petko Simeonow (TW II ZG DS).303 Organizatorzy zakazali skandowania: „Podkrepa”. Według Nedełczewa istniał odgórny scenariusz wydarzeń.304 Klub i Ekogłastnost nie dopuściły Stowarzyszenia do głosu w kinie „Petyr Beron” jako „zbyt skrajnego”, które mogłoby zbytnio rozłościć władze. Policja uniemożliwiła Ilii Minewowi i działa­czom NSOPCz, którzy zostali deportowani do miejsc osiedlenia na prowincji, kontaktowanie się z dziennikarzami w czasie Ekoforum.
4 listopada Szarapow po raz drugi spotykał się z żiwkowem, żądając już otwarcie żeby podał się do dymisji, ten jednak przekonywał, iż nie ma następcy, ewentualnie sekretarzem generalnym mógły zostać Liłow, ale on sam ustąpić może dopiero na następnym plenum. Szarapow żąda jednak złożenia dymisji 10 listopada.305 „W tych dniach w praktyce miałem kontakty z wszystkimi przywódcami” - przyznał Szarapow.306 Spotykał się też z D. Stojanowem, który jednak nie chciał z nim rozmawiać.
4 listopada Dimityr Staniszew, uczestnik wszystkich spotkaniach Układu Warszawskiego i człowiek blisko związany z ministrem obrony, umówił się z Dżurowem na 5 listopada. Na spotkanie przybył także Jordan Jotow; trzej byli partyzanci oddziału „Czawdar” ustalili, że Dżurow spotka się z żiwkowem i przekona go do ustąpienia.307
7 listopada Mładenow wracając z Chin zatrzymuje się w Moskwie. Tego samego dnia na zdjęciu przedstawiającym członków Politbiura składających kwiaty pod pomnikiem Lenina zabrakło już żiwkowa, gdyż wezwał go Szarapow na godz. 11 do ambasady. Był to znak dla partyjnego aparatu, że zmienia się osoba, której winny był lojalność. Szarapow prze­konywał żiwkowa do natychmiastowej dymisji i podał jej szczegóły. Tego samego dnia, o godz. 17-tej, na kolejnym, czwartym już spotkaniu, żiwkow, wpuszczony do ambasady bocznym wejściem, został poinformowany przez Szarapow, iż Moskwa życzy sobie by jego następcą był Mładenow, zaś zastępcą Mładenowa - A. Liłow.308
8 listopada o godz 11 z żiwkowem spotkali się czawdarci: Dżurow, Jotow i Staniszew, domagając się by odszedł dobrowolnie. żiwkow znów usiłował grać na zwłokę i obiecał, że tę kwestią zajmie się jedno z późniejszych plenów, a poza tym nie ma przecież odpowiedniego następcy. Postanowiono wtedy zwołać posiedzenie Politbiura na 9 listopada by mogło ono przygotować plenum KC 10 listopada.309 Również 8 listopada Szarapow zapytał szyfrówką Moskwę co sądzi o kandydaturze Liłowa, ponieważ żiwkow się zgodził ustąpić pod warunkiem wyboru Liłowa by Mładenow i Łukanow nie przejęli władzy.310 Odpowiedź była natychmiastowa - żadnego odwlekania, decyzję musi podjąć Politbiuro 9 listopada. Szarapow po raz piąty spotyka się z żiwkowem o godz. 17-tej, ten jednak nie poddaje się. Szarapow pojechał wówczas do Staniszewa, z którym umówił się, że z Dżurowem i Jotowem znów pójdzie do żiwkowa 9 listopada rano i zażądają jego ustąpienia. Następnie Szarapow zaprosił Łukanowa do ambasady, gdzie ustalili, że Łukanow napisze do Mładenowa, by ten nakłonił Dżurowa o zażądanie jeszcze raz dymisji żiwkowa. Łukanow wysłał syna Karła z listem do Mładenowa, który wieczorem wrócił z Moskwy (Pekinu).311
9 listopada żiwkow wezwał premiera Atanasowa na rozmowę o godz. 12 min. 40. Atanasow powiadomił go, że jest jednym z inicjatorów misji trójki czawdarców i że żiwkow musi ustąpić oraz zaproponował Mładenowa na nowego sekretarza generalnego, na co żiwkow nie chciał się zgodzić pod żadnym warunkiem.312
9 listopada od Staniszewa Dżurow dowiedział się o godz. 16 min 30, że kontrwywiad wojskowy ma informacje o krokach podjętych przez żiwkowa i dlatego sam zastosował „kontrkroki”,313 żiwkow miał wówczas zrozumieć, iż jest sparaliżowany. Nie mogły być to informacje wiarygodne, bowiem jak już powiedzieliśmy żiwkow nie mógł uruchomić na tę skalę DS bez zgody doradców sowieckich, a znów jako szef państwa (Przewodniczący Rady Państwa) był głównodowodzącym armii. Dżurow potem przyznał, iż obawiał się akcji jednostek MSW i UBO (V Z DS) po stronie żiwkowa; gdyby do tego doszło, armia przeszłaby do działania. Po 26 października w wojskach MSW i UBO żadnego jednak ożywienia nie było.314 Staniszew więc straszył Dżurowa.
Mładenow wykonał polecenie Łukanowa i 9 listopada rano spotkał się z Dżurowem i umówili się, że Dżurow z Jotowem i Staniszewem pójdą do żiwkowa i zażądają ustąpienia albo go odwołają na posiedzeniu Politbiura. Do drugiego spotkania czawdarców z żiwkowem doszło o godz. 16 min. 30, czyli na pół godziny przed otwarciem posiedzenia Polibiura. Dżurow wówczas zagroził żiwkowowi: „wiemy jakie kroki podjęliście ... i wiecie ... jakie wnioski z tego płyną dla nas i dla Was. Dokonajcie więc wyboru” i ten ustąpił: „Dobrze podam się do dymisji” – powiedział żiwkow.315
Dimityr Stojanow i Miłko Balew nic nie wiedzieli o dymisji żiwkowa, ani prawdziwym temacie obrad Politbiura,316 co oznacza, że żiwkow ich o niczym nie powiadomił, a więc liczył jeszcze na odrócenie sią sytuacji.
9 listopada o godz 17 zebrało się Politbiuro. Zanim do tego doszło szef317 rezydentury KGB, Fiodorow wezwał do siebie Miłuszewa i poinformował go o planowanym posiedzeniu i jego znaczeniu, a więc KGB było doskonale ponformowane i mających nastąpić zmianach i popierało je. żiwkow złożył dymisję ze stanowiska sekretarza generalnego ale chciał pozostać przewodniczącym Rady Państwa, któremu formalnie głównodowodzącym armią. Balew i Stojanow usiłowali doprowadzić do odłożenia kwestii zmiany na stanowisku sekretarza generalnego (powracając z Pragi Grisza Filipow wylądował w Sofii o godz. 22, a więc za późno). Prowadzący posiedzenie premier Atanasow zaproponował dokonanie zmiany na stanowisku sekretarza generalnego teraz; poparli go Łukanow, Kubadinski, Naczo Papazow, Jordan Jotow, Dobri Dżurow i Dymityr Staniszew. Dimisję przyjęto i Atanasow zaproponował kandydaturę Mładenowa na nowego sekretarza generalnego, przyjęto ją jednogłośnie.318 Formlnie musiał ją przegłosować jeszcze KC. Po zebraniu przybył Szarapow na szóste i ostatnie spotkanie z żiwkowem, jak można sądzić, by sprawdzić czy wszystko odbyło się zgodnie z planem. Szarapow przyniósł pozdrowienia Gorbaczowa dla nowego sekretarza,319 a więc powiadomił Moskwę o ustąpieniu żiwkowa jeszcze przed decyzją Plenum. Następnie Szrapow i Mładenow połączyli się z Gorbaczowem.320
10 listopada o godz 9-tej premier Atanasow spotkał się z pierwszymi sekretarzami komitetów obwodowych i poinformował ich o upadku żiwkowa.321 żeliu żelew wiedział już o tym o godz. 11, kiedy poinformował go o tym doc. Nikoła Radew: „tym razem powiem Ci pewną nowinę: dziś plenum KC BKP zwolni Todora żiwkowa” i zachęcał żeby żelew powtórzył tę wiadomość na Uniwersytecie.322 Plenum KC postanowiło zwołać zjazd. Żiwkow, Balew, i Filipow przekonywali jeszcze członków KC by poparli wniosek Iribadżakowa o odłożenie głosowania323 ale dymisję żiwkowa przyjęto jednogłośnie, a wybór Mładenowa z jednym głosem sprzeciwu Maslarowa, który proponował kandydaturę Aleksandra Liłowa. żiwkowa nie zwolniono jeszcze ze stanowiska przewodniczącego Rady Państwa. Po obiedzie na polecenie Mładenowa, Stanko Todorow poinformował akademika Aleksija Szełudko o decyzji Politbiura. Gen. Fiodorow zadzwonił do gen. Miłuszewa żeby sprawdzić czy wszystko jest w porządku. Bojan Trajkow, dyrektor Bułgarskiej Agencji Telegraficznej, dzwonił do przyjaciół w II i VI Zarządach DS; wszystko było w porządku.324 „Niektórzy z wyższych członków DS wiedzieli o rozwijającym się procesie w KC. Mieli wystarczająco dużo czasu na działanie, gdyby chcieli coś zrobić. ... dzwonili do mnie i aluzyjnie mnie pytali. Żaden z nich nie pragnął przeciwstawić się. Przeciwnie, dla nich samych była to długo oczekiwana zmiana, ponieważ nikt lepiej od nich nie znał jak przedstawiają się sprawy w naszym kraju i wyższych eszelonach władzy.”325 Usunięcie żiwkowa „zostało przyjęte spokojnie i nawet z ulgą. Od dawna wszyscy funkcjonariusze wiedzieli, że niezadowolenie z jego rządów osiągnęło punkt szczytowy.”326 Ale MSW było jak widzieliśmy od dawna podzielone i żiwkow mógł liczyć tylko na Stojanowa, a szef UBO gen. Miłuszew, w odróżnieniu od Kaszewa („samobójstwo” w 1986 rok sic!), nie był lojalnym obrońcą żiwkowa jak dowiodło jego zachowanie w Bukareszcie w lipcu 1989 roku.
Zdaniem Dajnowa w listopadzie 1989 roku Łukanow „był nosicielem niezadowolenia dyrektorów przedsiębiorstw, wyższych funkcjonariuszy państwowych oraz środowiska MSZ i handlu zagranicznego. Liłow, który się przyłączył, starał się reprezentować ... ludzi szukających bardziej nowoczesnego socjalizmu”, był ideologiem, natomiast w grupie tej „brakowało całkowicie reprezentacji tajnych służb, które w okresie przewrotu po prostu zostały ominięte” dzięki poparciu armii dla spiskowców i zmianie ochrony plenów od listopada 1989 roku.327 Sytuacja jednak była bardziej złożona. Wprawdzie bezpieczeństwo nie uczestniczyło w spisku i nie miało powiązań poziomych z klanami Mładenowa-Łukanowa i Liłowa, a więc również ich zaufania, co stało się początkiem długotrwałego konfliktu z DS i czystek w jej szeregach bynajmniej nie płynących z dążeń dekomunizacyjnych tylko z polityki klanowej właśnie i poczucia braku bezpieczeństwa obu grup. Nie znaczy to jednak, że DS popierała żiwkowa (poza Dimityrem Stojanowem), jak widzieliśmy bezpieczeństwo realizowało plan Centrum stymulując powstanie opozycji – przyszłego partnera dla pieriestrojkowej ekipy, a wobec przygotowań spiskowców było neutralne, po prostu tolerowało je. Gdyby Centrum zachowało w latach 1990-1991 zdolność do pełnego kontrolowania sytuacji w Bułgarii, prawdopodobnie doprowadziłoby do porozumienia DS i nowej ekipy, korzystając ze swoich powiązań pionowych. Oparcie się spiskowców na armii oznaczało, iż w tym okresie wywiad wojskowy przejmie władzę nad DS. Klanowi Łukanowa-Mładenowa do pełnej kontroli nad sytuacją pozostały stosunki z opozycją czy raczej szerzej, z inteligencją. Można było je układać dość łatwo, gdyż zaraz po 10 w związku z plenum 16 listopada, a więc przed tą datą, DS przekazała pełny wykaz agentury wśród opozycji Mładenowowi, Łukanowowi i Liłowowi.328

13 listopada Łukanow spotkał się w domu pisarza Nikoły Chajtowa z kierownictwem Klubu: żeliu żelewem, Błagą Dymitrową, jej mężem Jordanem Wasilewem (TW „Monach”, „Emil” III Z DS), Petyrem Beronem (TW „Bonczo” I ZG DS), Edwinem Sugarewem, Dejanem Kiuranowem, jego ojcem Czawdarem Kiuranowem (TW III Z DS), Anżełem Wagensteinem (TW III ZG DS), Petko Simeonowem (TW II ZG DS), Stefanem Prodewem (TW III ZG DS), Tonczo żeczewem, Marko Ganczewem i Waleri Petrowem, widzimy więc kto w rzeczywistości kierował Klubem, który z kolei nadawał ton opozycji. Należy tu podkreślić, że kiedy na kilka dni przed 10 listopada żeliu żelew zaproponował by postawić kwestię zmiany ustroju pozostali działacze Klubu nie zgodzili się.329 Jak wspomina Czawdar Kiuranow w listopadzie „Klub jeszcze nie podzielił się. Kierownictwo wypracowało pięć punktów, pod warunkiem których deklarowało, że może współpracować z siłami reformatorskimi w BKP. Oryginał dokumentu znajduje się u Welisławy Dyrewej. To była przyczna, dla której szukaliśmy kontaktu z Andrejem Łukanowem, który został wybrany członkiem Politbiura i sekretarzem KC i po wyborze Petyra Mładenowa na przewodniczącego Rady Państwa [17 listopada] odpowiadał za bieżącą działalność BKP.”330 Żelew wspomina, że kiedy na spotkaniu 13 listopada „Beron zapytał Łukanowa czy zrezygnują z paragrafu 1. Konstytucji, Łukanow mu oświadczył, że tę kwestię zdecydowanie rozwiązali.”331 Paragraf 1. gwarantował tzw. kierowniczą rolę partii czyli system jednopartyjny. Dodajmy, że 10 listopada Mładenow wspomniał już o możliwości wolnych wyborów, a więc zanim jeszcze o tym pomyślała opozycja. Jak później określił to Mładenow: „Najbliżej do naszej natury ekonomicznej i politycznej było reformatorstwo Gorbaczowa, jego znana pierestrojka.” Wyznał też, że chcieli połączyć konkurencyjność kapitalizmu i socjał socjalizmu.332 Ekipa pieriestrojkowa obejmując władzę miała więc jasną koncepcję kontrolowanego systemu wielopartyjnego, a rzeczywiste decyzje o dopuszczeniu wielopartyjności i kooptacji nowej grupy do elity władzy zapadły o wiele wcześniej, podobnie jak w wypadku innych krajów, niż to nastąpiło później formalnie na oczach społeczeństwa. Rozpatrywano różne formy nowego ustroju, skoro w październiku 1989 roku, a więc jeszcze przed formalnym usunięciem żiwkowa, Dimityr Iwanow, szef 06 Departamentu VI Zarządu DS odwiedził następcę tronu cara Simeona II w Hiszpanii by omówić jego ewentualny udział w życiu politycznym.333 Przypomnijmy, że latem 1989 roku Szopow polecił właśnie Iwanowowi przygotować program dla partii konserwatywnej. DS realizowała więc planowe przejście do systemu wielopartyjnego, choć raczej według wskazówek Centrum niż w porozumieniu ze spiskowcami. Gdyby nie przewidywała wprowadzenia systemu wielopartyjnego, trudno by było wyobrazić sobie inną formę udziału cara w życiu politycznym. Po Łukanowie również Mładenow spotykał się z przedstawicielami inteligencji (14 listopada 1989 r.).334
13 listopada Politbiuro wpraw­dzie mianowało jeszcze żiwkowa członkiem komisji konstytucyjnej,335 ale w tym czasie okazało się, że przewodniczący Rady Państwa jako głównodowodzący armią usiłował „zmienić sytuację na swoją korzyść,” zaż Miłko Balew i Dimityr Stojanow, jak stwierdził Łukanow, „rozruszali się i postanowiliśmy działać,”336 co spowodowało szybkie usunięcie żiwkowa ze wszystkich funkcji. „Ofiarą” prób żiwkowa stał się Miłuszew, którego 14 listopada zwolniono ze stanowiska, powierzając je Sawie Dżendowowi, która razem z Mładenowem ukończył uczelnię im. Suworowa. Zwolnienie Miłuszewa nie świadczy jednak o tym, iż był on zwolennikiem obalonego sekretarza, lecz o strachu spiskowców, którzy później przyznali się do błędu, bowiem nie chcieli uwierzyć, iż Miłuszew nic nie wiedział o działaniach żiwkowa i dlatego go usunęli. Gdy jednak okazało się, iż nie mieli racji, zaproponowali mu stanowisko ambasadora w Portugalii czyli lukratywną emeryturę. Miłuszew się nie zgodził i ostatecznie po kilku miesiącach wyjechał do Wietnamu jako zastępca doradcy ekonomicznego. W ten sposób spiskowcy pozbyli się niewygodnego świadka, nie czyniąc mu jednak krzywdy.337
16 listopada Plenum KC usunęło z Politbiura, Sekretariatu i Komitetu Centralnego oraz zaproponowało odwołanie z Rady Państwa: Miłko Balewa, Griszę Filipowa i Dimityra Stojanowa. Funkcję kandydata na członka Politbiura utracili: Petko Danczew i Stojan Owczarow, a sekretarzami przestali być: Wasil Canow i Emil Christow. Ze składu Komitetu Centralnego odwołano Władimra Żiwkowa, Nikołę Stefanowa, Christo Malejewa i Petko Danczewa. W pierwszym rzucie pozbyto się więc klanu żiwkowa i na krótko nagrodzono awansem do KC Naczo Papazowa, który razem z Łukanowem wszedł do Politbiura i Sekretariatu. Do Politbiura weszli sekretarze okręgowi, z którymi porozumiewał się premier Atanasow i gen. Szarapow: Jowczew i Paczow. Prodan Stojanow został nagrodzony miejscem w Sekretariacie. Plenum powołało też Komisję do zbadania deformacji poprzedniego reżymu i powierzono jej kierownictwo Łukanowowi. 17 listopada, zgodnie z propozycją plenum, Mładenow został przewodniczącym Rady Państwa przejmując w ten sposób obie funkcje po Żiwkowie. Mładenow twierdzi, że po wyborze na prezydenta „doszedł do wniosku”, że ma trzy zadania: „budowę warunków likwidacji totalitarytaryzmu, budowę społeczeństwa demokratycznego i ustroju wielopartyjnego. (...) „nasza młoda demokracja potrzebowała opozycji ... silnej, konstruktywnej i z rozwiniętym poczuciem odpowiedzialności za los ojczyzny ... jeśli rządzący są rozsądni, muszą sami współdziałać w tworzeniu takiej opozycji.”338 Nowa ekipa jasno więc dążyła do wzmocnienia opozycji na tyle by była zdolna do odegrania roli partnera w koalicyjnym rządzie porozumienia narodowego. 17 listopada 1989 przed Zgromadzeniem Narodowym nowe KC zorganizowało wiec poparcia dla nowych władz partyjnych.
Od 13 listopada toczyły się dyskusje na temat zwołania wiecu opozycji. Anżeł Wagenstein (TW III Z DS) blokował realizację pomysłu do 16 listopoda,339 po czym (a więc po decydującym plenum) przejął inicjatywę jako jeden z organizatorów.340 Pierwsze zebranie w sprawie zwołania wiecu 18 listopada odbyło się u Wagensteina, tam było obecnych wielu aktywistów BSP, jak twierdzi Beron,341 ale Wodeniczarow wymienia tylko: Anżeła Wagensteina, Iwana Nikołowa, Marko Ganczewa, Rumena Wodeniczarowa (TW II ZG DS) oraz Wiarę Nikołową i Stefana Gajtandżijewa (TW DS), którzy także użyczyli swoich mieszań. „Wiec został zwołany z inicjatywy rządzących „reformatorów” dla ich poparcia, po czym, rzeczywiście wymknął im się spod kontroli”. Ruch opozycyjny musiał być wsparty od zewnątrz i postawiono na jego czele dzieci nomenklatury, komsomolców.342 Sam Beron był jednym z autorów rezolucji uchwalonej na wiecu 18 listopada.343 Treść wiecu przygotowywali: Anżeł Wagenstein, Rumen Wodeniczarow, Czawdar Kiuranow, Iwan Nikołow, Stefan Gajtandźijew, Petyr Beron, Petko Simeonow, Stefan Prodew, Petyr Słabakow. Kiuranow i Beron byli w kontakcie z Łukanowem i Dżurowem i przekazywali ich życzenia w sprawie przebiegu mityngu.344 Rumen Wodeniczarow przyznał, iż dwie osoby trzymały Ilię Minewa, z powodu jego radykalizmu, by uniemożliwić mu dostanie się do mikrofonu i zabranie głosu na wiecu. Po tym jak Wodeniczarow został wygwizdany za podjęcie sprawy tureckiej, żądanie przywrócenia nazwisk tureckich przeforsowane przez „Podkrepę”, wbrew stanowisku Czawdara Kiuranowa, Petyra Berona i Stefana Gajtandżijewa, zastało usunięte.345 100 tys. demonstrantów na placu przed cerkwią św. Aleksandra Newskiego domagało się usunię­cia z władz wszystkich zwolenników żiwkowa i likwidacji zapisu o kierowniczej roli partii komunistycznej. W rzeczywistości więc wiec skierowany był przeciwko obalonemu kierownictwu partii, a także odegrał rolę mobilizacyjną, czemu służyło żądanie likwidacji kierowniczej roli partii, jak widzieliśmy już dawno postanowione ale żeby wzbudzić w masach poczucie entuzjazmu i współuczestnictwa w przemianach musiało ono wyjść od dołu. Tym samym celom służyła rozpoczęta 18 listopada fala manifestacji w całym kraju.
Zaraz po 10 listopada do 06 Departamentu przybyła grupa na czele z gen. Georgi Mładenowem przysłana przez Łukanowa i Mładenowa i zażądała od Iwanowa wszystkich teczek na członków KC prowadzonych po roku 1971, zwłaszcza materiałów kompromitujących nowe kierownictwo, w tym na gen. Diczo Ananasowa, byłego szefa I ZG DS, później ambasadora w Paryżu.346 Nowa ekipa obawiała się materiałów gromadzonych przez 06 Departament i całą DS i to była jedna z przyczyn konfliktu z funkcjonariuszami resortu. Asenow podkreśla, że DS mogła zlikwidować całą opozycję w ciągu 4 godzin „Ale partia zmieniła swoją linię. Ruszyła inną drogą i jednym z celów, do których dążyła, było stworzenie swojej posłusznej opozycji (która ma służyć jej interesom).” W tej sytuacji DS uważana za bazę poparcia dla klanu żiwkowa, po wykorzystaniu była niepotrzebna, przeszkadzała i dlatego została rozwiązana.347
25 listopada 1989 roku Mładenow na spotkaniu z funkcjonariuszami DS w MSW zapowiedział rozwiązanie VI Zarządu DS. Na zebraniu obecny był W. Fiodorow, co oznacza, iż decyzja cieszyła się akceptacją KGB. Łukanow otwarcie powiedział do Iwanowa: „po 10 [listopada] musiałem poświęcić DS aby uratować partię, poradziłem się z Petyrem [Mładenowem] i zdecydowaliśmy działać radykalnie. Mianowaliśmy gen. Semerdżijewa ministrem spraw wewnętrznych, ponieważ wiedzieliśmy, że jest żołnierzem i wypełni nie zastanawiając się, cokolwiek mu się poleci.”348 Łukanow nie dodał, że Semerdżijew bdzie dysponował poparciem Zarządu Wywiadu Sztabu Generalnego (MON), gdyby DS stawiało opór. 25 listopada Mładenow wprawdzie obiecywał: „na jego [tj. DS.] miejscu stworzymy coś innego z ludzi, którzy pracowali tutaj. Nikogo nie wygonimy. Wszystko pozostanie,” ale nie dotrzymał słowa i zantagonizował sobie funkcjonariuszy. Decyzję o rozwiązaniu VI Zarządu DS podjęło kolegium MSW bez wiedzy Politbiura i taki wniosek przedłożyło na radę ministrów.349 27 grudnia gen. Atanas Semerdżijew, kontrolujący jako szef Sztabu Generalnego wywiad wojskowy (RUMNO) objął MSW, jego zastępcą został gen. Luben Gocew, dotychczasowy wiceminister spraw wewnętrznych i zastępca naczelnika I ZG DS, a szefem sztabu mianowano gen. Christo Dobrewa.
Wkrótce odnowiły swą działalność: kierowany przez Milana Drenczewa Bułgarski Ludowy Związek Chłopski - BZNS, który przybrał imię Nikoły Petkowa, by odróżnić się od kolaboracyjnego BNZS-u (25.11.1989); Bułgarska Robotnicza Partia Socjaldemokratyczna - BRSDP (26.11.1989), kierowana przez Petyra Dertlijewa (TW DS350), który już reprezentował ją w parlamencie w 1947 roku i wypowiadał się wówczas za współpracą z komunistami i Stalinem (5 stycznia BRSDP zmieniła nazwę na Bułgarską Partię Socjaldemokratyczną - BSDP); Partia Radykalno-Demokratyczna (5.12.1989), na czele z Ełką Konstantinową; Partia Demokratyczna (19.12.1989), której przewodniczącym został Stefan Sawow.
1-2 grudnia Klub żelewa wezwał do wyborów do Wielkiego Zgromadzenia Narodowego (Weliko narodno sybranie – WNS) „które przyjmie nową konstytucję.”351 W Bułgarii taką nazwę nosiła Konstytuanta, którą dotychczas zwoływano sześć razy. Pomysłodawcą był Stojan Ganew (były wieloletni wykładowca w szkole DS w Simeonowo), który pełnił funkcję eksperta Unii ds. konstytucji.352 Koncepcja zwołania najpierw Konstytuanty, co odsunęło moment rozpoczęcia istotnych reform, okazała się później błędem SDS, z którego radykałowie starali się wycofać przez cały rok.
Od 1 do 7 grudnia odbyło się kilka nieformalnych spotkań na Uniwersytecie, na których uzgodniono powołanie Unię Sił Demokraty­cznych – SDS.353 7 grudnia w Instytucie Socjologii BAN ugrupowania opozycyjne utworzyły Unię. W jej skład weszły: Ekogłasnost, Klub żelewa, Podkrepa, BSDP Dertlijewa (TW DS), BZNS - NP, Ruch na rzecz Inicjatywy Obywatelskiej - DGI Sobadżijewa oraz Klub Bezprawnie Represjonowanych po 1945 roku, założony w listopadzie w Płowdiw przez Dimityra Batałowa (TW VI Z DS), NSOPCz Rumena Wodeniczarowa (TW DS) i Wasila Kostowa (TW „Nikołow” od 14 czerwca 1972 do 1990 r. VI Z DS354), Komitet Sybewa, Stowarzyszenie Wolności Sumienia i Wartości Duchowych, a później: reaktywowana Partia Demokratyczna (19.12.1989) i Radykałno-Demokratyczna (koniec 1989 roku) oraz założona przez Karakaczanowa (TW VI Z DS) Zielona Partia (28.12.1989), Nowa Partia So­cjaldemokratyczna Petyra Markowa (9.01.1990), Zjednoczone Cent­rum Demokratyczne - ODC Stojana Genewa (wieloletni wykładowca w szkole DS w Simeonowo), Niezależne Stowarzyszenie Studentów przekształcone w Federację Niezależnych Stowarzyszeń Studenckich, Emila Koszłukowa (6.01.1990) i Bułgarskie Forum Demokratyczne - BDF Wasila Złatarowa (TW DS355) założone w Płowdiw w roku 1990.
Przewodniczącym SDS wybrano żelewa żelewa, jego zastępcą Simeonowa (TW II ZG), który przystąpił do Klubu w czerwcu 1989 roku, zaś sekretarzem Berona (TW „Bonczo” I ZG DS). Rzecznikami SDS zostali Georgi Spasow (TW DS) i Rumen Wodeniczarow (TW II ZG DS). Beron uważał, że Podkrepa i NSOPCz powinny opuścić Unię.356 Władze w SDS w praktyce przejął Klub Popierania Głasnosti i Pieriestrojki, który zmenił nazwę na Klub Popierania Demokracji i po połączeniu się z po­dobnymi klubami powstającymi w całym kraju, utworzył Federację Klubów Poparcia Demokracji; jej kierownictwo objął Simeonow (21.01.1990). Na kongresie NTF Podkrepy przekształcono ją w Konfederację Pracy - KT Podkrepa, a jej przewodniczącym wybrana Konstantina Trenczewa (18.03.1990). „Wśród działaczy Unii Sił Demokratycznych byli agenci I, II, VI Zarządu, wywiadu i kontrwywiadu wojskowego, terytorialnych jednostek w Płowdiw, Warnie, Ruse, Burgas, Kyrdżali itd. Inni spośród nich byli właścicielami mieszkań kontaktowych. Z wielu „nieformalnymi” w latach 1988-1989 ustanowiono stosunki zaufania aby zapobiec podejmowaniu ostrych działań antypaństwowych.”357
Beron twierdzi: „teraz wiemy o tych rozmowach, tych negocjacjach, tych układach zawartych przez żelewa z dygnitarzami komunistycznymi w przeszłości – oni złożyli obietnice i on złożył obietnice ... przed 10 listopada”. Beron (TW „Bonczo”), który teraz twierdzi, że był trzymany z daleka (był zastępcą żeliu żelew) od grupy kierowniczej SDS, określa ją jako „grupę wokół żelewa – wszyscy byli byłymi sekretarzami partyjnymi jak Iwajło Trifonow lub aktywnymi liderami Komsomołu - ... jak Łudżew [TW DS], Stojan Ganew [wykładowca w szkole DS Simeonowa] lub Petko Simeonow [TW DS]. W przeszłości wszyscy byli aktywnymi komunistami.358 Powrót Aleksandra Liłowa do władz partii był interpretowana przez reformistów i Żelowa jako decydujący zwrot. Koprinka Czerwenkowa stwierdziła „najważniejsze już się stało – A. Liłow znów jest w kierownictwie partii”, a żelew zgodził się „Tak, tak, taj jest”.359 Karakaczanow, zakładając Zieloną Partię, proponował by członkowstwo w niej można było łączyć z przynależnością do partii komunistycznej.360 „W odróżnieniu od wielu dysydenckich grup, sformowanych wokół członków BKP, odnowione partie były w swej istocie antykomunistyczne.” SDS początkowo czuła się zobowiązana deklaracjami dysydentów, że „nie chcą władzy ale jej obywatelskiej korekty”, natomiast demonstranci chcieli widzieć SDS jako siłę antykomunistyczną.361 W tej sytuacji demonstracje, które miały rozszerzyć bazę SDS czyniąc ją zdolną do odegrania roli partnera dla ekipy Łukanowa i zapewnić społeczeństwu poczucie współuczestnictwa w przemianach jednocześnie powodowały radykalizację samego społeczeństwa i Unii, co musiało doprowadzić do jej podziału i odpływu komunistów. Anżeł Wagenstein (TW), Czawdar Kiuranow (TW), Stefan Prodew (TW), Neszka Robewa zasilili kadry reformowanej partii komunistycznej; inni, jak Simeonow czy Karakaczanow rozstawali się z partią pod koniec 1989 roku, jeszcze inni przechodzili do opozycji antykomunistycz­nej, która miała się skonsolidować dopiero w 1991 roku. Rumen Wodeniczarow (TW) wrócił do BKP/BSP dopiero latem 1990 roku i stał się nacjonalistą.362 Po wejściu Klub Popierania Głasnosti i Pieriestrojki do Unii około 30 członków opuściło jego szeregi i zorganizowało w ramach partii komunistycznej Alternatywne Zjedno­czenie Socjalistyczne – ASO. W ten sposób w grudniu ze środowiska tworzącego Unię odeszła pierwsza fala reformistów. Jednocześnie w BSP w grudniu powstał Ruchu na rzecz demokratycznego socjalizmu wicepremiera Aleksandra Tomowa, usiłujący nadać partii oblicze socjaldemokratyczne i umocnić wpływy klanu Łukanowa.
Jeszcze w pierwszych dniach stycznia 1990 roku większość przywódców SDS była jeszcze członkami partii komunistycznej i nie miała jasnych celów antykomunistycznych.363 Dodajmy, że do BKP należała 1/6 dorosłych obywateli Bułgarii. Nie można się jednak zgodzić z Dajnowem,364 że żądanie usunięcia zapisu o kierowniczej roli partii zmusiło kierownictwo SDS do opuszczenia szeregów BKP (oprócz Czawdara Kiuranow, który z eksperta SDS stał się ekspertem BKP) i przezwyciężenia ostatnich wątpliwości odnośnie socjalizmu, ponieważ pierwszymi pomysłodawcami tego kroku był Łukanow i Mładenow jak widzieliśmy jeszcze przed 13 listopada 1989 roku. Jako członkowie partii przywódcy SDS byliby niewiarygodni dla społeczeństwa, strona społeczna zawierając koalicję z komunistami musiała być bezpartyjna, trudno bowiem by umowy okrągłego stołu zawierali członkowie BKP z członkami BKP. I drugi czynnik, agentura i członkowie opozycji antyżywkowoskiej związani z klanem Łukanowa uzyskując własną pozycję nagle zdali osbie sprawę, że mają również własne interesy, czego bezpieka i scenarzyści nie przewidzieli sądząc, iż agentura zawsze będzie posłuszna. Dlatego od wykonywania poleceć agentura przeszła do pozycji autonomicznej, tj. nie przekraczania pewnych granic, dopiero wyjście poza nie powodowało eliminację przez organy jak to później zobaczymy w wypadku Petyra Berona czy Georgi Markowa. Do owych własnych intersów należało liczenie się z radykalizującą się bazą, utrata nad nią kontroli zakończyłaby się wyłonieniem innych już przez układ (scenarzystę) nie kontrolowanych sił, stąd też powód akceptacji przez niego nowej, autonomicznej pozycji agentury. Jeśli przyjąć, że Łyczezar Awramach z Frontu Ojczyźnianego usunięcie tzw. kierownicy nazywając „działem wodnym” między BKP i SDS, rzeczywiście tak myślał, a nie była to jedynie wypowiedź propagando wa, to oznacza ona jak bardzo FO – inaczej niż na Węgrzech - nie był brany pod uwagę w scenariuszu, a więc jego kierownictwo nie miało żadnego pojęcia o zachodzących zmianach.
Paweł Pisarek, szef TV, otwarcie domagał się ukarania winnych śmierci Georgi Markowa, procesu odrodzenia narodowego, wyjaśnienia sprawy udziału w zamachu na papieża, handlu bronią itp. Wszystkie te kwestie uderzały w ekipę żiwkowa. 26 grudnia Podkrepa postawiła problem powołania rządu tymczasowego i wolnych wyborów. Do jak najszybszych wyborów dążyli również komuniści, sporna mogła być tylko kwestia rządu tymczasowego; komuniści nie mieliby nic przeciwko takiemu rozwiązaniu gdyby był to gabinet koalicyjny „porozumienia narodowego”. W tym czasie Unia nie chciała jeszcze nawet brać udziału w sprawowaniu władzy, nie mówiąc już o samodzielnych rządach. Program SDS w grudniu 1989 roku obejmował: społeczeństwo obywatelskie, pluralizm polityczny, system wielopartyjny, państwo prawa, gospodarkę rynkową, równoprawność wszystkich form własności, ale jednocześnie podkreślano: „celem naszego związku nie jest przejęcie władzy od komunistów.”365 Dopiero trzeba było odrzucić ideę „kontrolowania władzy” i nie zastępować jej koncepcją samodzielnych rządów by program Łukanowa „gabinetu porozumienia narodowego” mógł zostać wielony w życie.
8 grudnia Plenum KC przyjęło dymisje ostatniego żiwkowisty Iwana Panewa oraz krótkotrwałych sojuszników klanu Mładenowa-Łukanowa: Jordana Jotowa, Naczo Papazowa i Penczo Kubadinskiego z Politbiura i Papazowa z Sekretariatu: Georgi Jordanow i Grigor Stoiczkow utracili stanowiska kandydatów na członków Politbiura, a z KC odwołano 17 członków, w tym gen. Szopowa i gen. Miłuszewa, natomiast do KC i Politbiura wszedł Aleksander Liłow. W ten sposób stary konflikt między klanem żiwkowa i Łukanowa miała zastąpić nowa rywalizacja między klanami Łukanowa i Liłowa, która odtąd rozsadzała BKP/BSP i okazała się decydująca dla rozwoju wypadków w następnej dekadzie.
11-13 grudnia 1989 roku kolejne Plenum KC usunęło z partii żiwkowa, jego syna Władimira i Miłko Balewa oraz odrzuciło zasadę kierowniczej roli partii komunistycznej i zaproponowało odpowiednie zmiany w Konstytucji wprowadzające system wielopartyjny366 oraz usunięcie Art. 273 z kk. Trudno jednak uznać by zmiany te nastąpiły pod naciskiem demonstracji organizowanych przez Unię w dniach 10 – 14 grudnia, ponieważ stanowiły one realizację programu Mładenowa i Łukanowa, o którym mówili dokładnie miesiąc wcześniej. Akcja demonstracji faktycznie była wymierzona przede wszystkim w stare kadry partyjne i ułatwiła przejęcie kontroli nad aparatem grupie Łukanowa. Również nie pod naciskiem ulicy rozpoczęto rozmowy okrągłego stołu, gdyż lansowała je sama BKP, a konkretnie Łukanow. Po zmianie ekipy celem tandemu Łukanowa-Mładenowa, jak w wypadku pozostałych krajów, było zawarcie porozumienia z opozycją, jej kooptacja do elity władzy i tworzenia rządu koalicyjnego „porozumieni narodowego”, kontrolowanego przez komunistów. „Zaprosiliśmy opozycję do utworzenia rządu koalicyjnego w grudniu 1989, 2 lub 3 tygodnie przed Narodowym Okrągłym Stołem [Nacjonałnata Krygła Masa – NKM] powiedzieliśmy, że jesteśmy gotowi do podzielenia się władzą ... nalegałem cały czas, że tworzymy rząd koalicyjny i że powinniśmy zachować miejsca w rządzie dla opozycji” – wspominał Łukanow.367 Oznacza to, że pierwsza propozycja została złożona na 14-21 dni przed 3 stycznia 1990 roku, a więc zaraz po utworzeniu 7 grudnia Unii Sił Demokratycznych. Trenczew zupełnie mylnie interpretuje więc wydarzenia i przypisuje sobie wyolbrzymioną rolę, gdy twierdzi: „rozpoczęliśmy strajk [23 grudnia] żądając likwidacji organizacji partyjnych w zakładach pracy, przywrócenia praw etnicznych Turkom, prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych, przerażony rząd zaproponował NKM, ale ta idea krążyła w opozycji już przedtem. Podkrepa chciała NKM nie z partią lecz z rządem.368 Idea niewątpliwie krążyła ale jej źródłem były koncepcje tandemu Mładenowa-Łukanowa stanowiące integralną część pierestrojki w całym bloku. Trenczew ma natomiast rację, gdy wskazuje: „byliśmy ograniczani przez naszych kolegów z SDS.” Zdaniem Dajnowa przez kilka tygodni wydawało się, że opozycja z jej reformatorskim (jeszcze nie rewolucyjnym programem, tzn. proponującym zmianę ustroju i przejęcie władzy) zostanie dokooptowana „do jakiejś formy szerokiej oligarchii”. W tym celu BKP lansowała „narodową ugodę”, chodziło bowiem o niedopuszczenie do polemiki, która odrzuciłaby socjalizm i władzę komunistów.369
: uploads -> zalacznik
zalacznik -> Chronologia Mołdowy 1971-2012 1971 Ceauşescu wydaje grupę A. Şoltoianu kgb andropowa. Pod przykrywką stowarzyszenia „Związek Krajowców”
zalacznik -> Republika serbii panorama polityczna Autorzy: Piotr Kotomski rocznik IV, uzupełniała Magdalena Mojduszka – rocznik V, Ewa Dominikowska, rocznik X, Pawlina Wasylenko 2012/2013, Mateusz Gralewski 2013/2014
zalacznik -> BUŁgaria – partie polityczne – 1990 2014 Autorzy: Georgi Krystew, Anelia Radomirowa, rocznik IV, Marina Simeonova 2011/2012, Bartłomiej Kugler 2013/2014
zalacznik -> Republika e Shqipërise (Republika Albanii)
zalacznik -> R. – do nowego składu Prezydium Jugosławii z Bosni i Hercegowiny wszedł Chorwat Branko Mikulić
zalacznik -> Chronologia wydarzeń w Bułgarii w latach 1984 –2013 1984 rok
zalacznik -> Rumunia panorama polityczna 1990 – 2012 Adam Burakowski rocznik IV; Ecelino Ionesco – rocznik V; Walentyna Łotoćka – rocznik XII; Karina Melnyćka – rocznik XIII
zalacznik -> Stowarzyszenie
zalacznik -> Bośnia i Hercegowina Partie polityczne 1990-2012 Informacje ogólne
zalacznik -> BOŚnia I hercegowina chronologia 1983-2004 1983 – kampania przeciwko islamizacji


1   2   3   4   5   6   7   8   9   10


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna