Monografia 100 lecie Szkoły Podstawowej w Bożejewicach



Pobieranie 180.54 Kb.
Strona1/3
Data08.05.2016
Rozmiar180.54 Kb.
  1   2   3



Monografia

100 - lecie Szkoły Podstawowej
w Bożejewicach

Nauka i wiedza są odzwierciedleniem



postępowania i życia każdego człowieka”

Autorzy:


Liliana Kuczma
Cezary Balkiewicz
Opracowano w czerwcu 2006 r.

Spis treści

1. Z kart historii Bożejewic
2. Dzieje szkoły
3. Spotkania z absolwentami
4. Kierownicy i dyrektorzy
5. Wykaz nauczycieli i pracowników
6. Obecni pracownicy szkoły
7. Lista absolwentów Szkoły Podstawowej w Bożejewicach
8. Co wyróżnia Szkołę Podstawową w Bożejewicach
9. Bibliografia
10. Fotografie

Z kart historii Bożejewic



    Bożejewice jest to wieś położona cztery kilometry na południe od Żnina. Jest jedną z 46 miejscowości znajdujących się na terenie gminy Żnin. Leży ona w powiecie żnińskim, w południowo – zachodniej części województwa kujawsko – pomorskiego. Położenie Bożejewic jest bardzo korzystne ze względu na komunikację przy trasie krajowej nr 5 – w niewielkich odległościach od Żnina, Bydgoszczy, Gniezna, Inowrocławia.
    Najstarsze znaleziska archeologiczne znalezione w Bożejewicach datowane są na epokę żelaza (550 p.n.e. – 35 n.e.)- są to tzw. groby skrzynkowe. Natomiast pierwsze pisemne wzmianki o Bożejewicach pochodzą z 1358 roku. Wtedy to arcybiskup Jarosław Skotnicki sprzedał, zlokalizowane w Żninie, dwa młyny zbożowe szlachcicom z Bożejewic - jeden konny, drugi wodny. Obydwa otrzymały monopol słodowy . Przy sprzedaży młynów arcybiskup zastrzegł sobie dostarczanie czterystu miar słodu rocznie, a także przyrzekł nie budować w mieście innych młynów. Szlachcice z Bożejewic jako właściciele młynów, czynili jednak wiele szkody mieszczanom żnińskim. Młynarze bowiem budowali tamy na rzekach powodując przez to zalewanie pastwisk i roli mieszczan oraz obniżanie się poziomu lustra wody jeziora. Z tego powodu wynikł spór, który rozstrzygnąć musiał arcybiskup. W wyniku jego interwencji zakazano budowania tam. Właściciele młynów z Bożejewic nie podporządkowali się jednak tym nakazom, co w konsekwencji doprowadziło w 1500 roku do sprzedaży młynów Piotrowi Świątkowskiemu. Mieszkańcy Bożejewic utrzymywali jednak nadal bardzo ścisły kontakt z mieszczanami żnińskimi, np. biorąc czynny udział w żnińskich jarmarkach.
    Rok 1772 był bardzo nieszczęśliwy dla mieszkańców Żnina i okolic. Latem tego roku w wyniku I rozbioru Polski na ten teren wkroczyli bowiem Niemcy. Od pierwszych dni po objęciu władzy zaborcy dążyli do zatarcia różnic narodowościowych i zniemczenia ludności pochodzenia polskiego. W tym celu wprowadzono m.in. język niemiecki jako język urzędowy. W 1806 r. doszło do wystąpień zbrojnych przeciwko okupantom, w wyniku czego Bożejewice jak i Żnin znalazły się w Księstwie Warszawskim.
W okresie Wiosny Ludów na przełomie kwietnia i maja 1848 roku okoliczni mieszkańcy stoczyli liczne potyczki z oddziałami piechoty pruskiej.
W roku 1880 wieś Bożejewice należała do powiatu szubińskiego. Wieś liczyła 167 mieszkańców. Wśród nich było 36 analfabetów.
    Bożejewice należały wówczas do Władysława Zalewskiego, który w 1903 roku sprzedał je Niemcowi Knapfowi. Ten z kolei odstąpił ziemię Komisji Kolonizacyjnej, która rozparcelowała wieś obsadzając 35 rodzinami niemieckimi. Nastąpił kolejny etap germanizacji. Rodziny niemieckie posiadały ok. 50 dzieci w wieku szkolnym, dlatego też w 1906r. dzięki wsparciu funduszy rządowych wybudowano szkołę ewangelicką. Nauka w nowej i dobrze wyposażonej w pomoce szkole prowadzona była w języku niemieckim.
Niemcy zaczęli budować domy i zabudowania gospodarcze - w celu poprawy dojazdu do swoich domostw, wytyczyli nową drogę przez wieś.
W tym czasie na tak zwanych hubach mieszkały tylko cztery rodziny polskie. Dzieci z tych rodzin chodziły do szkoły w Gogółkowie.
Po pierwszej wojnie światowej część gospodarstw rolnych od Niemców wykupili Polacy.
    Podczas II wojny światowej niektórzy mieszkańcy zostali wysiedleni, a na ich gospodarstwach znów osiedlili się Niemcy.
Po zakończeniu wojny, mieszkańcy wsi powrócili i na nowo zaczęli pracę na swoich gospodarstwach. Ci co mieli powyżej 100 hektarów ziemi zostali jej przez nowy rząd totalitarny pozbawieni. Wieś się powoli rozwijała. Najpierw doprowadzono prąd, potem wodociągi i kanalizację. W 1961 roku oddano do użytku nową , większą szkołę. Pod koniec lat sześćdziesiątych powstały Kółka Rolnicze, a przy nich Klub Rolnika i biblioteka.
    W latach osiemdziesiątych pan Ryszard Wysocki zaczął uprawiać i sprzedawać w dużych ilościach drzewa i krzewy ozdobne, a pan Walkowiak otworzył ubojnię zwierząt.
    W latach dziewięćdziesiątych XX wieku w Bożejewicach powstał prywatny młyn „Utek” własność państwa Przybyłowiczów. Wybudowana została również przy trasie krajowej nr 5 stacja paliw i restauracja.

Dzieje szkoły



Pierwsze wzmianki o szkole w Bożejewicach pochodzą z 1906 roku, kiedy to latem nastąpiło uroczyste otwarcie nowej szkoły ewangelickiej. Budynek szkoły był jednopiętrowy wybudowany z muru pruskiego. Na parterze budynku znajdowała się izba lekcyjna, natomiast piętro zajęte było na mieszkanie dla nauczyciela, który otrzymał również do użytkowania 1,75 ha ziemi ornej oraz 0,5 ha sadu. Pierwszym nauczycielem był niemiecki pedagog Koding, którego zastąpił do końca I wojny Swiatowej Polak Zaucha. W 1921 roku władze polskie zażądały od niego złożenia przysięgi służbowej na wierność Rzeczypospolitej. W związku z odmową musiał opuścić zajmowane stanowisko. Na jego miejsce powołano córkę miejscowego kolonisty Rovefelda.W starej niemieckiej kronice pojawiają się nazwiska zaborców jak i Polaków, np. Lemke, Zuhl, Garke, Gleinmetz, Oldemeyer, Frens, Gehnlz, Koding, Huber, Frudrich,Wilk, Kolberg, Dziennik, Radke, Otto, Kowalski, Haller.
    Rok 1918 to rok odzyskania przez Polskę niepodległości i włączenia Żnina i okolic do II Rzeczypospolitej. Kres niemieckojęzycznej szkoły nastąpił jednak dopiero ( i to w dużej mierze dzięki panu Franciszkowi Dziennikowi) w marcu 1922 roku, kiedy to inspektor Robiński dokonał rozliczenia z odchodzącą z pracy nauczycielką - panią Rovefeld - a na jej miejsce powołał nauczyciela ze Żnina Jana Przybyłowicza. Początkowo udzielał on nauki dla dzieci polskich po polsku, a dla niemieckich po niemiecku. Po okresie zaborów budynek znajdował się w opłakanym stanie – Niemcy bowiem opuszczając Bożejewice wywieźli wszystkie pomoce i zniszczyli pomieszczenia szkolne. Przy wielkim zaangażowaniu mieszkańców udało się budynek wyremontować.
    Organizowanie nowej, polskiej szkoły napotykało na wiele trudności. W pierwszych latach istnienia polskiej państwowości brak było bowiem przepisów dotyczących szkolnictwa. W 1926 roku zakupiony został dioaparat (prekursor radia), który gromadził w szkole co wieczór wokół siebie rodziny m.in.: Kubickich, Kapuśniaków, Gąsiorowskich, Dzienników i Kołodyńskich. Rok 1927 był przełomowy dla szkoły, gdyż od tego czasu Gmina Bożejewice i Rada Szkoły z jej przewodniczącym Michałem Boguszewiczem zaczęły corocznie przeznaczać środki finansowe na potrzeby szkoły. Prace w budynku i jego otoczeniu trwały do roku 1937, kiedy to szkoła mogła poszczycić się już szkolnym boiskiem, ogrodem i uporządkowanym sadem. Rok szkolny w okresie międzywojennym rozpoczynał się około 4 sierpnia, a kończył 28 czerwca.
Okres międzywojenny charakteryzował się szczególnym kultywowaniem świąt państwowych: święta Konstytucji 3 Maja , Dnia Niepodległości. Równie uroczyście obchodzono imieniny prezydenta Mościckiego oraz marszałka Józefa Piłsudskiego. Śmierć jego tak opisuje Jan Przybyłowicz: „ Niespodziewana jak grom z jasnego nieba spadła wieść bolesna, że najlepszy obywatel w żyjącej Polsce zakończył życie o godzinie 20-ej dnia 12 maja 1935 roku. Najlepszy ojciec narodu odszedł w zaświaty, pozostawiając państwo całe i jego dzieci w nieutulonym żalu” .
W 1936 roku ze szkoły na emeryturę odszedł Jan Przybyłowicz, a jego miejsce zajął do czerwca Leon Nowicki – nauczyciel kontraktowy, a następnie stanowisko i urząd nauczyciela w jednoklasowej Publicznej Szkole Powszechnej w Bożejewicach objął z dniem 1 września Michał Kujawa. Po raz pierwszy wprowadził on w szkole kursy wieczorowe dla analfabetów. Wówczas uczyło się w szkole 48 uczniów.
    W związku z obchodami Święta Niepodległości 11 listopada 1938 roku Michał Kujawa w kronice szkolnej napisał: „ Upłynęło 20 lat od tej wielkiej chwili, w której ziścił się ideał naszej NIEPODLEGŁOŚCI - odzyskania własnego, wolnego PAŃSTWA”. Nie przypuszczał, wykonując w lipcu 1939 roku prace remontowo- malarskie klasy, że od 1 września Polska ponownie straci swą niepodległość.
W okresie wojny budynek szkolny zamieszkiwali Niemcy. Podczas wyzwolenia w 1945 roku uciekając, ponownie zdewastowali budynek szkoły. Brak remontów w czasie okupacji, zniszczenia dokonane przez rodziny zamieszkujące szkołę spowodowały, że po wyzwoleniu budynek nie nadawał się do użytku.
    15 lutego 1945 roku odbyło się zebranie z rodzicami, na którym przedstawiono cały szereg zagadnień gospodarczych, wychowawczych i dydaktycznych, w wyniku czego zorganizowano Opiekę Szkolną ( odpowiednik Rady Rodziców). Jej przewodniczącym został Antoni Gąsiorowski, sekretarzem Jan Goc, skarbnikiem – Jastrzębski.
    Rok szkolny 1945 rozpoczął się 22 lutego na mocy zarządzenia tymczasowego inspektora szkolnego w Żninie – Edmunda Wieczorka . Do szkoły po okresie okupacji nie powrócił jej przedwojenny nauczyciel Michał Kujawa, który w 1945r. zginął w Mińsku Mazowieckim. Z powodu braku wykwalifikowanej kadry pedagogicznej jego miejsce zajął Sylwester Warda – murarz po czterech klasach - który natychmiast przystąpił do organizowania szkoły w Bożejewicach.
    W roku szkolnym 1945/46 zarządzeniem inspektora szkolnego w Żninie czteroklasowa szkoła (z 29 uczniami) została przekształcona w sześcioklasową, a w latach kolejnych w siedmioklasową. Naukę w szkole sześcioklasowej rozpoczęło już 105 dzieci z Bożejewic, Bożejewiczek i Gogółkowa.
W roku szkolnym 1946/47 w szkole pracowali : Stanisław Bosiacki- kierownik od 4.04.1945 r., Sylwester Warda – nauczyciel od 22.02.1945 r., Anna Maciuszkówna, (Przybyłowicz) – nauczyciel kwalifikowany. Ze względu na stale rosnącą liczbę dzieci konieczne stało się zatrudnienie kolejnych nauczycieli: M. Kozakiewicza, J. Tokarczyka, M. Przybyłowicza. W latach pięćdziesiątych w szkole uczyło na ogół 4 nauczycieli. W roku szkolnym 1957/58 byli to: S. Bosiacki – kierownik oraz nauczyciele: S. Grubicki, R. Szrikos, A. Przybyłowicz. Do szkoły uczęszczało w roku szkolnym 1958/59 137 uczniów.
W 1954 roku nastąpiła elektryfikacja i radiofonizacja budynku szkolnego. Nauka odbywała się w dwóch izbach lekcyjnych od godziny 8 do 16. Szkoła funkcjonowała w ciężkich warunkach lokalowych, w budynku jednoklasowym i sali wynajętej od pana Adamczyka. Budynek stawał się za mały na potrzeby szkoły, dlatego też podjęto uchwałę w sprawie rozbudowy lub budowy nowej szkoły. Dzięki staraniom kierownika szkoły Stanisława Bosiackiego oraz Komitetu Rodzicielskiego pozyskano fundusze i odkupiono od rolnika działkę sąsiadującą ze szkołą z przeznaczeniem na budowę nowego budynku szkolnego. Wmurowanie kamienia węgielnego nastąpiło 3 kwietnia 1960r. i Przedsiębiorstwo Budownictwa Terenowego z Mogilna przystąpiło do prac budowlanych. Po piętnastu latach pracy w tutejszej szkole odszedł na własna prośbę na stanowisko kierownika Szkoły Podstawowej nr 2 w Żninie pan Stanisław Bosiacki. Jego miejsce zajął pan Joachim Jankowski, który w dalszym ciągu nadzorował budowę. Joachim Jankowski był pierwszym w powiecie żnińskim kierownikiem szkoły z tytułem magistra. Zajmował on również stanowisko powiatowego instruktora historii, a od 1957r – języka polskiego.
    Dnia 28 stycznia 1961 roku nastąpiło uroczyste otwarcie i oddanie do użytku nowej szkoły – siedmioklasowej, z salą gimnastyczną, zapleczem sanitarno – higienicznym, kuchnią. Nowy budynek był bardzo nowoczesny, przestronny i jak na początek lat sześćdziesiątych bardzo dobrze wyposażony. W budynku – na piętrze - przewidziano również pomieszczenia na 2 mieszkania służbowe. W uroczystym otwarciu uczestniczył także przewodniczący Gminnej Rady Narodowej A. Bałucki.
    Dzięki budowie szkoły możliwe stało się od 1961 roku prowadzenie zajęć dla dorosłych w formie tzw.„Kursów Ogólnokształcących” oraz „ Szkoły Przysposobienia Rolniczego w Bożejewicach”. Od 1965r. do 1970 r. w budynku szkoły mieściła się również Zasadnicza Szkoła Zawodowa przygotowująca do zawodu murarz – tynkarz. W latach sześćdziesiątych grono pedagogiczne składało się przeważnie z 8 nauczycieli. Najdłużej pracującymi byli: J. Jankowski (kierownik), Z. Koziełek, T. Ciszak, Cz. Fertykowska, H. Wojewoda, J. Pakuła, A. Przybyłowicz, D. Strzelewicz. Wówczas w szkole uczyło się ponad 200 uczniów ( w roku 1966/67 – 211).
    W latach siedemdziesiątych następował stały ruch kadry pedagogicznej. Z dniem 1.09.1971 r. pracę rozpoczęła Janina Kłyś, rok później A. Wodyńska i B. Kuligowska. W roku szkolnym 1973/74 odeszła M. Zabłocka, a na jej miejsce zatrudniono M. Wierzchosławską. Od 1974 r. w szkole pracę rozpoczęła H. Wojnarowska. Od roku 1974/75 grono liczyło przeważnie 10 – 11 osób. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych zatrudniono Marię Kierzkowską (Nowakowską), Marię Pawlak (za tragicznie zmarłą M. Wierzchosławską.
    Dzięki nowym nauczycielom prężnie działały w szkole : koło taneczne „Puchatki”, Związek Harcerstwa Polskiego, Polskie Towarzystwo Turystyczno - Krajoznawcze , Towarzystwo Przyjaźni Polsko - Radzieckiej . Liczba uczniów wzrosła do rekordowej liczby 244.
    Rok szkolny 1981/82 to okres przemian – 13 grudnia wprowadzono stan wojenny i zajęcia zostały na krótki czas zawieszone.
    W 1985 roku na zasłużoną emeryturę przeszedł pan Joachim Jankowski. Pełnił on funkcję dyrektora Szkoły Podstawowej w Bożejewicach przez 25 lat.
Wolne stanowisko dyrektora objęła pani mgr Alicja Wodyńska – nauczycielka matematyki w tutejszej szkole od 1972 r.
    W lutym 1995r. w budynku starej szkoły od zwarcia instalacji elektrycznej wybuchł pożar, który strawił część dachu i strychu. Dzięki wsparciu finansowemu Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy oraz gminy Żnin w kolejnym roku przeprowadzono remont budynku.
    Alicja Wodyńska w 1997 roku przeszła na stanowisko zastępcy dyrektora do obecnego Gimnazjum nr 1 w Żninie. W tym samym roku w wyniku konkursu dyrektorem Szkoły Podstawowej w Bożejewicach został mgr Andrzej Kurek - dotychczas nauczyciel wychowania fizycznego w tej szkole. W czasie jego kadencji powstał kompleks sportowo – rekreacyjny, wyremontowano dach szkoły, mieszkania służbowe na piętrze zamieniono na klasy. Wówczas powstała także pracownia komputerowa, która została wyposażona w nowe – zakupione dzięki Radzie Sołeckiej w Bożejewicach –komputery. W 1999 r. zlikwidowano filię szkoły w Gogółkowie, a uczniowie klas I-III od tego czasu uczęszczają do szkoły w Bożejewicach. W 2000 roku dzięki współpracy z fundacją holenderską SJO z Tilburga wyremontowana została jedna z izb lekcyjnych – wymieniono w niej okna, podłogę, wyburzono ściankę działową.
W 2003 roku mgr Andrzej Kurek wygrał konkurs na dyrektora I Liceum Ogólnokształcącego w Żninie i z dniem 31 sierpnia pożegnał się ze szkołą w Bożejewicach. Dyrektorem pełniącym obowiązki do czasu rozstrzygnięcia konkursu została Anna Stefaniak .
    W wyniku wygranego konkursu od dnia 01 listopada 2003 r. dyrektorem został mgr Cezary Balkiewicz – dotychczasowy dyrektor Szkoły Podstawowej w Jadownikach.
Kontynuując współpracę z Fundacją SJO z Tilburga udało się wymienić w 4 klasach zniszczoną stolarkę okienną na okna plastikowe.
    Obecnie do Szkoły Podstawowej w Bożejewicach uczęszcza 110 uczniów uczących się w 6 oddziałach oraz w oddziale przedszkolnym. Są to uczniowie z Bożejewic, Bożejewiczek, Gogółkowa oraz Czewujewa.

    Wszyscy dotychczasowi dyrektorzy, pracownicy i rodzice na przestrzeni 100 lat istnienia placówki stale dążą do podnoszenia jakości pracy szkoły i poprawy jej wyglądu. Bez udziału ich wszystkich prawidłowe funkcjonowanie szkoły nie byłoby możliwe.

Spotkania z absolwentami
Nauczycielka języka polskiego Liliana Kuczma zorganizowała cykl spotkań z absolwentami szkoły.Głównym celem tych spotkań było nie tylko przygotowanie do obchodów stulecia szkoły ale i rozbudzenie wśród młodych ludzi kultu wiedzy i nauki.

Wśród zaproszonych na spotkania absolwentów znaleźli się:

prof. dr hab. Franciszek Firszt,
inż. Jan Sowa,
inż. Kazimierz Pejka,
ks. dr Franciszek Jabłoński,
Alicja Gąsiorowska,
dr Jolanta Osadzińska,
wójt Zdzisław Kuczma.

Prof. dr hab. Franciszek Firszt

Ukończył szkołę w Bożejewicach w 1962r. Później kontynuował naukę w Liceum Ogólnokształcącym w Żninie, gdzie w 1966r zdał maturę. Po szkole średniej rozpoczął studia na Wydziale Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Pracę magisterską obronił w 1971r. i od tego roku do dziś jest pracownikiem tegoż wydziału.


Na spotkaniu z młodzieżą prof. Franciszek Firszt opowiadał o czasach swego dzieciństwa i nauce w szkole w Bożejewicach, liceum w Żninie oraz o studiach w Toruniu. Mówił o swoim dorobku naukowym, pracy na uczelni i związanych z tym podróżach. Swoją opowieść ilustrował licznymi zdjęciami z różnych zakątków świata: Chin, Japonii, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Włoch, Francji, Anglii i Szkocji. Największe zainteresowanie uczniów wzbudził jednak widowiskowy pokaz doświadczeń :

z obrączką i kulką,


z bananem , którym można było wbijać gwoździe,
z piłką gumową, która rozprysła się jak szkło,
z eterem zamkniętym w naczyniu , które pod wpływem różnicy temperatur się porusza,
z piłką, która pod wpływem uderzenia świeciła,
z lampką i wyładowaniami elektrostatycznymi,

Następnie Pan Profesor cierpliwie odpowiadał na przygotowane przez uczniów pytania.


Spotkanie to zostanie na długo w pamięci nie tylko uczniów ale i nauczycieli.
Inż. Jan Sowa

Jest absolwentem Szkoły Podstawowej w Bożejewicach, rocznik 1949. Naukę kontynuował w żnińskim liceum ogólnokształcącym, a później na Politechnice Gdańskiej na wydziale architektury. Obecnie Jan Sowa mieszka i pracuje w Pile, gdzie nadzoruje prace młodych architektów w Studio Projektów „Architekton”. Posiada uprawnienia budowlane, konserwatorskie i biegłego sądowego.


Inż. Jan Sowa jest twórcą m.in. amfiteatru w Żninie, pomnika w Janowcu Wlkp. „Nigdy więcej”, oraz kilku tysięcy innych budowli wśród których są banki, urzędy. Szczególną uwagę zwracał uczniom na konieczność uczenia się języków obcych. Dzięki ich znajomości odbył wiele podróży związanych z pracą, brał udział w sympozjach międzynarodowych, targach, spotkaniach. Pan Jan Sowa odkrył w sobie nie tylko talent do projektowania, ale także malarski. Na dowód tego przywiózł ze sobą kilkadziesiąt akwarel. W czasie spotkania gość odwoływał się do łacińskiego przysłowia „Per aspera ad astra”(dosł. przez ciernie do gwiazd), czyli „Przez trudy do sukcesu”.

Inż. Kazimierz Pejka

Jest kolegą ze szkolnej ławy Jana Sowy, z rocznika 1949. Później skończył Politechnikę Szczecińską na wydziale inżynieryjno – ekonomicznym. Dzięki wykształceniu i swojej pracy w Zjednoczeniu Budownictwa Ogólnego we Wrocławiu nadzorował w zakresie technicznym budowę kopalni rud miedzi i huty miedzi w Głogowie, odkrywkowej kopalni węgla brunatnego w Zgorzelcu i Bełchatowie, elektrowni i huty w Koninie, fabryki samochodów „Kamaz” w Niestietamsku. Dzięki swojej pracy zwiedził m.in.: Niemcy, Czechosłowację, Jugosławię, Rosję. Kazimierz Pejka przekazał uczniom wzór matematyczny, dzięki któremu można osiągnąć sukces w pracy:

E + T + P = Sp

gdzie E to ego (ja) , T – talent (wiara we własne siły), P- praca, Sp – sukces w pracy.



Ks.dr Franciszek Jabłoński

Po 24 latach od skończenia szkoły podstawowej do Bożejewic przybył jej absolwent ks. Franciszek Jabłoński. Po szkole podstawowej ukończył żnińskie liceum ogólnokształcące, a później Prymasowskie Wyższe Seminarium Duchowne w Gnieźnie. Kapłan w przystępny sposób opowiedział dzieciom o swoich dotychczasowych osiągnięciach edukacyjnych. Swoją opowieść poparł licznymi slajdami. Organizował w czasie swej posługi duszpasterskiej pielgrzymki na Europejskie Spotkania Młodych „Taize”, pełnił rolę rekolekcjonisty. Od 1996r jest diecezjalnym dyrektorem Papieskich Dzieł Misyjnych, dyrektorem Świętowojciechowej Rodziny Misyjnej, redaktorem periodyku „Archidiecezja Gnieźnieńska”, wydawcą „Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Gnieźnieńskiej”. Prowadzi również wykłady w Archidiecezjalnym Kolegium Katechetycznym w Gnieźnie. W ramach swoich obowiązków zwiedził dużą część Europy, był także w Stanach Zjednoczonych.



Alicja Gąsiorowska

Jest absolwentką Szkoły Podstawowej w Bożejewicach, którą los „rzucił” za ocean.

W swoim liście do uczniów z 2005r pisała: „...wzięłam udział w konkursie polonistycznym, który pozwolił mi na zwolnienie z egzaminów wstępnych do Liceum Ogólnokształcącego w Żninie. Jak dziś pamiętam całe dnie spędzone w bibliotece i naukę . Powiem Wam jedno, gdybym miała jeszcze jedną taką okazję, z pewnością zrobiłabym to samo.” Po liceum postanowiła studiować język angielski. Trzy lata uczyła się w Kolegium Języków Obcych w Bydgoszczy. Po skończeniu szkoły wyjechała w celu szkolenia języka jako „au pair” do Stanów Zjednoczonych. Na spotkaniu z dziećmi w czasie swojej wizyty w Polsce opowiedziała o miejscach, które zwiedziła i swoich wrażeniach z pobytu w USA. Zwróciła szczególną uwagę na to, że nawet pochodząc z małej miejscowości można wyjechać w „szeroki świat”, trzeba tylko mieć wiedzę i umiejętności (szczególnie językowe) oraz odwagę.

Dr Jolanta Osadzińska

Absolwentka Szkoły Podstawowej w Bożejewicach, a później Liceum Ogólnokształcącego w Żninie pochodzi z Czewujewa. Po ukończeniu szkoły średniej zdała egzaminy wstępne na Akademię Medyczną w Krakowie. Każde wakacje spędzała, jak większość dzieci mieszkających na wsi, ciężko pracując na roli. Tym większą przyjemnością i odskocznią od pracy była nauka. Państwo Maćkowscy – rodzice pani doktor wielokrotnie swoim dzieciom powtarzali: „ Musisz skończyć liceum i studia. Z wykształceniem, jeśli zechcesz, możesz powrócić na gospodarkę, ale odpowiednie wykształcenie ułatwi ci życie”. Po ukończeniu studiów medycznych pani Jolanta podjęła pracę w żnińskim szpitalu , robiąc pierwszy i drugi stopień specjalizacji. W 1996 roku została zatrudniona na etacie starszego asystenta w Państwowym Szpitalu Klinicznym w Katedrze i Klinice Akademii Medycznej w Bydgoszczy. W 1998 podjęła prace jako adiunkt w Katedrze i Klinice Anestezjologii Akademii Medycznej im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy gdzie otrzymała tytuł doktora nauk medycznych. Obecnie pracuje w Zakładzie Anestezjologii i Intensywnej Terapii Instytutu Onkologii im. Marii Curie- Skłodowskiej w Warszawie. W swym dorobku naukowym pani Jolanta Osadzińska ma bardzo dużo prac naukowych, również w języku angielskim. Jak przystało na prawdziwego lekarza uświadomiła dzieciom potrzebę niesienia pomocy innym: „W ratowaniu życia liczą się pierwsze trzy minuty, więc każdy człowiek powinien znać zasady udzielania pierwszej pomocy” i pokazała jak jej udzielić w sytuacjach zagrożenia życia np. przy nagłym zatrzymaniu krążenia.



Wójt Zdzisław Kuczma

Spotkanie rozpoczęło się od wspomnień o kolegach i wychowawczyni pani Annie Przybyłowicz. Pan Kuczma mówił o swojej nauce w Technikum Mechanicznym w Lipnie, następnie o służbie wojskowej. Pracę rozpoczął w Zakładzie Mechanicznym w Sarbinowie. Następnie objął stanowisko zastępcy kierownika w Państwowych Gospodarstwach Rolnych. Pracował również w Państwowym Ośrodku Maszynowym w Gąsawie. W 1991 roku został wicedyrektorem Banku Spółdzielczego, a w 1994 Zdzisław Kuczma został wybrany na wójta gminy Gąsawa, którą to funkcję pełni nieprzerwanie do dnia dzisiejszego. Z racji pełnienia swojej funkcji odbywał częste podróże nie tylko po Polsce. Często spotykał się również z ludźmi ze świata kultury i sztuki, m.in.: Jerzym Hoffmanem - reżyserem trylogii, aktorami np. Małgorzatą Foremniak, Michałem Żebrowskim, Anną Dymną. Poznał również osobiście Wojciecha Jaruzelskigo, Lecha Wałęsę i Aleksandra Kwaśniewskiego. W gminie Gąsawa zrobiono za jego kadencji wiele inwestycji. Widać wyraźnie jego troskę o zagospodarowanie czasu wolnego młodzieży (powstanie hali sportowej, projekt budowy basenu, powstanie drużyn hokeja na trawie). Duży nacisk kładzie również na rozwój oświaty w gminie. Uczniowie nie tylko zapraszają w mury szkolne  absolwentów, ale również odwiedzają ich wraz z nauczycielami w ich domach, zakładach pracy. Absolwenci chętnie przyjmują dzieci u siebie dzieląc się z nimi swoimi wspomnieniami i doświadczeniami.



Pobieranie 180.54 Kb.

  1   2   3




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna