Motyw exegi monumentum w poezji polskiej na przestrzeni wieków



Pobieranie 43.44 Kb.
Data02.05.2016
Rozmiar43.44 Kb.

Motyw exegi monumentum w poezji polskiej
na przestrzeni wieków



  1. Cele lekcji

    1. Wiadomości:


* uczeń wie, na czym polega motyw exegi monumentum, zna treść utworów omawianych na lekcji;


    1. Umiejętności


* uczeń umie samodzielnie zanalizować i zinterpretować utwory, a także odnaleźć podobieństwa i różnice występujące między tymi utworami; umie odnaleźć topos horacjański występujący w twórczości następujących poetów (Jan Kochanowski, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Julian Tuwim, Leopold Staff);


  1. Metoda i forma pracy



  • Bezpośrednie: zapisanie numeru lekcji i tematu na tablicy, powitanie uczniów;

  • Metoda objaśniająca - podaję uczniom nowe pojęcia; czytam wiersz Horacego.

  • Pogadanka: za pomocą pytań uczniowie sami poznają niektóre wiadomości;

  • Analiza porównawcza utworów i ich interpretacja;

  • Wykorzystanie rekwizytów w postaci piór, kartek itp.

  • Gra dydaktyczna: agon poetycki - wybrani uczniowie odczytują wiersze, reszta klasy słucha w skupieniu i głosuje na swojego faworyta do nagrody laurowego wieńca.


  1. Środki dydaktyczne



Wiersze: HoracyExegi monumentum aere perennius”, Jan Kochanowski - "Pieśń XXIV", Adam Mickiewicz – „Nad wodą wielką i czystą”, Juliusz Słowacki – „Testament mój”, Leopold Staff – „ARS POETICA”, Julian Tuwim – „Do losu”.

  1. Przebieg lekcji

    1. Faza przygotowawcza


  1. Czynności wstępne: Witam uczniów. Zapisuję numer, temat lekcji na tablicy; sprawdzam listę obecności.




  1. Sprawdzenie pracy domowej:



    1. Faza realizacyjna





  1. Wprowadzenie nowego materiału oraz sprawdzenie i utrwalenie wiadomości:

Krok I:
Na poprzedniej lekcji prosiłam uczniów, by przynieśli ze sobą pióra, kałamarze, atramenty, tomiki poezji, białe kartki papieru i wszystkie inne elementy, które kojarzą im się z poezją, aktem twórczym, poetą.

Następnie uczniowie umieszczają ławki szkolne na końcu sali, a krzesła ustawiają w rzędach w taki sposób, aby stworzyć widownię. Uczniowie kładą na biurku wszystkie ww. elementy, tworząc wystrój. Mówię, że zaraz odbędzie się agon poetycki. Wybieram kilku „ochotników” i wręczam im teksty. Proszę, by wczuli się w role poetów i czytali te utwory tak, jakby sami je napisali. Daję ochotnikom minutę na przygotowanie się. Pozostała część klasy czeka w milczeniu.

Następnie zapowiadam, że bierzemy udział w agonie poetyckim, którego tematem jest motyw wzięty z Horacego: Non omnis moriar. Czytam utwór Horacego i proszę o jego zinterpretowanie: motyw dotyczy zagadnienia pośmiertnej sławy poety, nieśmiertelności poezji wobec przemijalności czasu i kruchości ludzkiego życia.
Exegi monumentum aere perennius” (Carm. III, 30)
„Wybudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu

strzelający nad ogrom królewskich piramid

nie naruszą go deszcze gryzące nie zburzy

oszalały Akwilon oszczędzi go nawet


łańcuch lat niezliczonych i mijanie wieków

Nie wszystek umrę wiem że uniknie pogrzebu

cząstka nie byle jaka i rosnący w sławę

potąd będę wciąż młody pokąd na Kapitol


ma wstępować z milczącą westalką pontifeks

I niech mówią że stamtąd gdzie Aufidus huczy

z tego kraju gdzie gruntom brak wody gdzie Daunus

rządził ludem rubasznym ja z nizin wyrosły


pierwszy doprowadziłem nurt eolskiej pieśni

od Italów przebiwszy najpewniejszą drogę

Bądź dumna z moich zasług i delfickim laurem

Melpomeno łaskawie opleć moje włosy”.


Przełożył Adam Ważyk
Mówię, iż Horacy nazywał swoje pieśni carmina, później zostały one nazwane odami.


Krok II:

Następnie wzywam kolejno „poetów”, aby przeczytali wiersze. Uczniowie mają za zadanie uważnie wysłuchać recytacji i wybrać zwycięzcę. Na kartkach notują imię i nazwisko zwycięzcy oraz krótkie uzasadnienie, dlaczego właśnie tej osobie przyznali laur zwycięstwa?

Uczniowie kolejno czytają teksty:
Jan Kochanowski - "Pieśń XXIV"

"Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony


Polecę precz, poeta, ze dwojej złożony
Natury: ani ja już przebywać na ziemi

Więcej będę; a więtszy nad zazdrość, ludnemi


Miasty wzgardzę. On, w równym szczęściu urodzony,

On ja, jako mię zowiesz, wielce ulubiony,

Mój Myszkowski, nie umrę ani mię czarnymi

Styks niewesoła zamknie odnogami swymi.


Już mi skóra chropawa padnie na goleni,

Już mi w ptaka białego wierzch się głowy mieni;

Po palcach wszędy nowe piórka się puszczają,

A z ramion sążeniste skrzydła wyrastają.


Terazże, nad Ikara prędszy przeważnego,

Puste brzegi nawiedzę Bosfora hucznego

I Syrty Cyrynejskie, muzom poświęcony

Ptak, i pola zabiegłe za zimne Tryjony.


O mnie Moskwa i będą wiedzieć Tatarowie,

I różnego mieszkańcy świata Anglikowie;

Mnie Niemiec i waleczny Hiszpan, mnie poznają,

Którzy głęboki strumień Tybrowy pijają”.


Adam Mickiewicz – „Nad wodą wielka i czystą”
“Nad wodą wielką i czystą
Stały rzędami opoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła twarze ich czarne;

Nad wodą wielką i czystą
Przebiegły czarne obłoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła kształty ich marne;

Nad wodą wielką i czystą
Błysnęło wzdłuż i grom ryknął,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła światło, głos zniknął.

A woda, jak dawniej czysta,
Stoi wielka i przejrzysta.

Tę wodę widzę dokoła
I wszystko wiernie odbijam,
I dumne opoki czoła,
I błyskawice - pomijam.

Skałom trzeba stać i grozić,
Obłokom deszcze przewozić,
Błyskawicom grzmieć i ginąć,
Mnie płynąć, płynąć i płynąć”.

Juliusz Słowacki – „Testament mój”

 

„Żyłem z wami — cierpiałem i płakałem z wami,



nigdy mi, kto szlachetny, nie był obojętny.
Dziś was rzucam i dalej idę w cień — z duchami —
a jak gdyby tu szczęście było — idę smętny.

 

Nie zostawiłem tutaj żadnego dziedzica



ani dla mojej lutni — ani dla imienia —
imię moje tak przeszło jako błyskawica

i będzie jak dźwięk pusty trwać przez pokolenia.—

 

Lecz wy, coście mnie znali, w podaniach przekażcie,


żem dla ojczyzny sterał moje lata młode,

a póki okręt walczył — siedziałem na maszcie,

a gdy tonął — z okrętem poszedłem pod wodę...

 

Ale kiedyś — o smętnych losach zadumany



mojej biednej ojczyzny — przyzna kto szlachetny,

że płaszcz na moim duchu był nie wyżebrany,


lecz świetnościami dawnych moich przodków

świetny.


 

Niech przyjaciele moi w nocy się zgromadzą

i biedne serce moje spalą w aloesie,
i tej, która mi dała to serce, oddadzą:

tak się matkom wypłaca świat — gdy proch

odniesie...

Niech przyjaciele moi siądą przy pucharze

i zapiją mój pogrzeb — oraz własną biedę:

jeżeli będę duchem — to się im pokażę,

jeśli Bóg uwolni od męki — nie przyjdę...

 

Lecz zaklinam — niech żywi nie tracą nadziei.



i przed narodem niosą oświaty kaganiec,
a kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,

jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec!...

 

Co do mnie — ja zostawiam maleńką tu drużbę


tych, co mogli pokochać serce moje dumne;

znać, że srogą spełniłem, twardą Bożą służbę

i zgodziłem się tu mieć — niepłakaną trumnę.

 

Kto drugi tak bez świata oklasków się zgodzi


iść... taką obojętność jak ja mieć dla świata?

być sternikiem duchami napełnionej łodzi


i tak cicho odlecieć jak duch, gdy odlata?

 

Jednak zostanie po mnie ta siła fatalna,



co mi żywemu na nic... tylko czoło zdobi;

lecz po śmierci was będzie gniotła niewidzialna,


aż was, zjadacze chleba — w aniołów przerobi”.

Leopold Staff – “ARS POETICA”

 
”Echo z dna serca, nieuchwytne,
Woła mi: "Schwyć mnie, nim przepadnę,
Nim zblednę, stanę się błękitne,
Srebrzyste, przezroczyste, żadne!"
 
Łowię je spiesznie jak motyla,
Nie, abym świat dziwnością zdumiał,
Lecz by się kształtem stała chwila
I abyś, bracie, mnie zrozumiał.
 
I niech wiersz, co ze strun się toczy,
Będzie, przybrawszy rytm i dźwięki,
Tak jasny jak spojrzenie w oczy
I prosty jak podanie ręki”.


Julian Tuwim – „Do losu”



Do losu Miłość mi dałeś, młodość górną,
Dar ładu i wysokie żądze.
I jeszcze na uciechę durniom,
Raczyłeś dać mi i pieniądze.

Płonącą kroplą obłąkania


W mózg szary mój sączyłeś tęczę.
Miraże wstają wśród mieszkania,
Palcami w stół na lutni dźwięczę.

I gdy poniosło, to już niesie,


Roztrącam dni i rwę na części,
I w zgiełku wieku, i w rwetesie
Ubrdało mi się jakieś szczęście:

Rytmowi przebieg chwil powierzać,


Apollinowym drżąc rozmysłem,
Surowo składać i odmierzać
Wysokim kunsztem słowa ścisłe.

I wtedy kształt żywego ciała


W nieład rozpadnie się plugawy,
Ta strofa, zwarta, zwięzła, cała,
Nieporuszona będzie stała
W zimnym, okrutnym blasku sławy.

Smutku! Uśmiechu! Melancholio!


W bęben żałobny bije gloria...
I smutnie brzmi: Dum Capitolium ...
I śmieszne jest: Non omnis moriar”.
Krok III:
Następnie rysuję na tablicy tabelkę i proszę kolejno każdego ucznia o wpisanie punktu dla wybranego przez siebie poety, ale żeby utrudnić zadanie, każdy uczeń musi napisać, za co ten punkt przyznaje.
np.:

Jan Kochanowski „Pieśń XXIV”

Adam Mickiewicz

„Nad wodą wielką i czystą”



Juliusz Słowacki

 „Testament mój”



Leopold Staff

“Ars poetica”



Julian Tuwim

“Do losu”



  1. motyw łabędzia

  2. rym...




  1. woda

  2. naśladownictwo...

  1. smutek

  2. testament...

  1. motyl

  2. prostota

  3. piękno...

  1. łacina

  2. apostrofy do Smutku...

Każdą propozycję omawiamy, aby dostrzec w każdym wierszu sposób przedstawiania motywu horacjańskiego przez danego poetę.

Np. u Słowackiego – wg autora siła poezji ma moc przemiany i przetrwa nawet po śmierci poety; Słowacki nie przytacza słów Horacego, nie ma motywu pomnika ze spiżu.

Natomiast Julian Tuwim w swoim wierszu przywołuje słowa Horacego w oryginale (łac.):

„I smutnie brzmi: Dum Capitolium ...
I śmieszne jest: Non omnis moriar”.

Należy jednak zauważyć, że poeta ironicznie traktuje motyw sławy poetyckiej.

Ogłaszamy zwycięzcę i wręczamy mu wieniec laurowy.

    1. Faza podsumowująca



1) Zadanie pracy domowej: Uczniowie muszą nauczyć się na pamięć jednego wiersza wybranego spośród tych zaprezentowanych na lekcji lub jeśli ktoś chce, może wyszukać inny wiersz zawierający topos exegi monumentum i nauczyć się go.



  1. Bibliografia


Adamczyk M., Chrząstowska B., Pokrzywniak J. T., Starożytność-oświecenie, Warszawa 1996

Makowski St., Romantyzm, Warszawa 1998



Leopold Staff, „Ars poetica”, [w:] http://staff.klp.pl/a-3189.html

Julian Tuwim, „Do losu”, [w:] http://www.literatura.zapis.net.pl/okresy/20leciemiedzywojenne/Tuwim/do_losu.htm




©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna