Naturalizm biologiczny



Pobieranie 12.11 Kb.
Data09.05.2016
Rozmiar12.11 Kb.
Katarzyna Kurek

II boh.


NATURALIZM BIOLOGICZNY

Okres rozwoju (czy też ewolucjonizmu) cechuje jeden powszechnie panujący pogląd na język i językoznawstwo – jest to pogląd przyrodniczy (biologiczny). Jest on odbiciem panujących wówczas poglądów filozoficznych.

Postacią dominującą i bardzo charakterystyczną dla tego okresu jest August Schleicher (1821 – 1868) – jednocześnie lingwista i botanik, profesor uniwersytecki. Polem jego działania było zarówno językoznawstwo materiałowe, jak i teoretyczne. A. Schleicher był pierwszym przedstawicielem gramatyki historyczno – porównawczej, który zajmował się jej problematyką teoretyczną. Rezultatem tych prac było stworzenie ogólnego systemu teoretycznego języka, wzorowanego na systemach filozoficznych XVIIIw.. System ten był próbą zastosowania do języka teorii K. Darwina, wzbogaconej o koncepcje filozoficzne Friedricha Hegla i Georgesa Cuviera.

Według Schleichera język jest organizmem naturalnym, ściślej – funkcją biologiczną gatunku ludzkiego, a nie faktem społecznym (jak twierdził


W. von Humboldt). Nie był to nowy pogląd – całe językoznawstwo historyczno-porównawcze powstało bowiem w wyniku zastosowania metody historyczno-porównawczej i pojęcia organizmu (zapożyczonego z nauk przyrodniczych,
w tym biologii). Organizm rozumiany był tu jako uporządkowany system (układ)
lub w sensie biologicznym, ale raczej w sposób zewnętrzny, jako pewnego rodzaju przenośnia. Schleicher postanowił wzbogacić owo pojęcie i przenieść je na grunt języka. Powstała w ten sposób jego nowa definicja: język jest zjawiskiem natury, wytworzonym w prehistorii, zgodnie z jej prawami, i autonomicznym w stosunku do człowieka, jak cała natura. Innymi słowy Schleicher pojmuje język jako fizjologiczna funkcję organizmu biologicznego, zajmującego odpowiednio wysoki szczebel ewolucji, a także formą fizjologiczną wyrażania pojęć i istniejących między nimi relacji. Poszczególne języki różnią się głównie formą dźwiękową, ale także sposobem wyrażania owych pojęć i relacji. W wyniku owych założeń uznał on,
że językoznawstwo nie jest nauką humanistyczną, ale przyrodniczą. Różnica między naukami przyrodniczymi a przyrodniczymi miała polegać na tym, że pierwsze z nich dotyczyły zjawisk umownych, natomiast drugie – koniecznych. Język jako zjawisko natury, podlega prawom koniecznym. Dowodem na to jest fonetyka – fizyczna nauka o dźwiękach mowy. W ten sposób język w praktyce został sprowadzony do fizjologii artykulacji i kojarzenia dźwięków mowy z ich treściami psychicznymi. Język,
jak każdy organizm żywy ewoluuje – rodzi się, rozwija, a osiągnąwszy punkt kulminacyjny stopniowo zamiera i ginie (ewolucja ta przypomina ewolucję gatunków).

Życie języka zostało przez A. Schleichera podzielone na dwa etapy: etap przedhistoryczny, obejmujący jego powstanie i rozwój oraz etap historyczny,


w którym zawiera się upadek i śmierć języka. Za punkt krytyczny uznawał on pojawienie się literatury – czynnika z jednej strony oznaczającego kulminacyjny okres w rozwoju języka, z drugiej zaś działającego hamująco na jego dalszy rozwój,
co prowadziło do jego stopniowego zamierania. Schleicher twierdził, że istniejące obecnie języki literackie to jedynie martwe relikty przeszłości.

Stosunek języka jednostkowego do języka społecznego został w teorii tego badacza porównany do stosunku okazu jednostkowego i gatunku.

Stanowisko A. Schleichera było dosyć ewolucyjne. Jednak nie wszystkie jego teorie były w pełni innowacyjne. Jedna z takich teorii jest np. ta, dotycząca klasyfikacji języków. Była to klasyfikacja morfologiczna, w której podstawę stanowił stosunek pierwiastków wyrażających znaczenie (Bedeutung) i cząstek morfologicznych wyrażających stosunek (Beziehung). Według tego stosunku badacz wyróżnił trzy typy języków. Języki izolujące (np. chiński), aglutynujące (np. węgierski) i fleksyjne (np.sanskryt). Także te trzy typy porównał Schleicher do organizmów przyrodniczych – kryształów, roślin i zwierząt. Zostają one ustawione w ciąg ewolucyjny – wszystkie umieszczone są w pierwszym okresie (prehistorycznym), natomiast na okres drugi (historyczny) przypada ich rozpad – stopniowe przekształcanie się języków fleksyjnych w analityczne. W teorii tej typologia krzyżuje się z ewolucją (wzorem dla niej był K. Darwin).

Języki ewoluują jak gatunki istot żywych, ulegają różnicowaniu, którego wynikiem jest powstawanie rodzin językowych. Ewolucja ta dotyczy również prajęzyka indoeuropejskiego, który na drodze swojego rozwoju ulegał rozszczepieniu na kolejne gałęzie języków. Z języków tych powstawały następnie dialekty i gwary.



Jeśli chodzi o prajęzyk ludzkości Schleicher skłania się do stanowiska poligenezy, zaznaczając jednak, że podstawowa forma wszystkich języków jest ta sama – miały to być pierwiastki odpowiadające komórkom w biologii.
języki aglutynacyjne «języki, w których stosunki gramatyczne w zdaniu oznaczone są w formach wyrazów za pomocą afiksów, z których każdy ma tylko jedną funkcję w danym połączeniu»

języki fleksyjne, syntetyczne «języki, w których stosunki gramatyczne w zdaniu oznaczane są w formach wyrazów za pomocą afiksów, łączących kilka funkcji»

języki analityczne, amorficzne, izolujące, pozycyjne «języki, które w przeciwieństwie do języków syntetycznych wyrażają funkcje gramatyczne za pomocą luźnych morfemów w postaci np. przyimków, elementów przysłówkowych, zaimkowych oraz słów posiłkowych, np. fr. vin; du vin wobec pol. wino; wina»






Pobieranie 12.11 Kb.





©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna