Program uroczystości szkolnych,, pierwsze kroki na scenie ‘’ dla klas 0 – III



Pobieranie 0.65 Mb.
Strona5/6
Data07.05.2016
Rozmiar0.65 Mb.
1   2   3   4   5   6

SCENA II

Cała gwiezdna rodzinka nadal stoi blisko siebie i rozmawia.


SŁOŃCE

/ ze smutkiem /

Ziemio, Ziemia córko moja

twój wygląd jest przyczyną,

że dotknąć cię nie mogę,

a w sercu czuję trwogę.
MARS

/ z wyrzutem /

Ziemio, siostro miła

brudy twe się wbiły

znowu w moje ręce.

Nie chcę tego więcej!

WENUS

/ z pretensją /

Nocą spałaś, ale we śnie

pobrudziłaś mnie boleśnie!
KSIĘŻYC

/ bezradnie, smutno /

Córko moja miła,

brudne dziecko moje,

choć cię bardzo kocham,

to się ciebie boję!


ZIEMIA

/ smutna, zamyślona /

Boi się mnie tata,

nie przytula mama.

Pójdę gdzieś daleko

i będę tam sama.


Nie lubi mnie siostra,

nie kocha mnie brat.

Smutny i ponury

stał się ten mój świat.

SCENA III

Kosmiczny las skrzy się srebrem i złotem. W przestrzeni migają świetliste gwiazdy, gwiazdki i gwiazdeczki. Ziemia odchodzi, idzie sama. Czasem ogląda się za siebie, jakby jeszcze raz chciała spojrzeć na swój dom. W oddali słychać dźwięki smutnej muzyki.



PIOSENKA

I odeszła smutna Ziemia

Cicho w siną dal

Cicho w siną dal

Cicho w siną dal

Zostawiła złe wspomnienia

poszła sobie w świat,

poszła sobie w świat

poszła sobie w świat.

Ref.


Gdzie czysta rzeczułka,

gdzie czysty las,

gdzie świeże powietrze,

gdzie dawny czas.

Nie znajdziesz tej rzeczki ni laseczka,

świat cały to śmietnik ha, ha, ha, ha.

Przeraziła się planeta,

bo zieleni brak. / 3 razy /

Poszła szukać gdzieś laseczka,

hen w daleki świat / 3 razy /

Ref.

Czy znajdzie rzeczułkę,



Czy czysty las,

Czy świeże powietrze

Będzie wśród nas.
NARRATOR I

Pewnej ciemnej nocy,

kiedy wszyscy spali,

poszła Ziemia smutna.

Dokąd? Byle dalej.
NARRATOR II

Nie chce więcej smucić,

matki, ojca swego.

Choć jest brudna, ale serca

nie ma przecież złego.
NARRATOR I

Długo wędrowała,

Unikała sióstr i braci.

Wiedziała, że ich przyjaźń,

może przez bałagan stracić.
Ziemia zatrzymuje się na chwilę, spogląda na swoje ubranie brudne i pokryte śmieciami i mówi ze smutkiem.
ZIEMIA

Siostra się boi moich brudów,

Plastików, śmieci, obdartych butów.

Czy odtąd zawsze będę sama?

Czy znajdzie ktoś na brudy radę?

Czy znów ogrzeje mnie moja mama/

Czy znów oświetli nocą mój tata?
Ziemia rusza dalej. Po chwili zatrzymuje się na gwiezdnej polance, nad mlecznym stawem, gdzie mieszkają kosmiczne żaby.

NARRATOR II

Szła Ziemia kosmicznym borem,

Zatrzymała się wieczorem

Nad mlecznym stawem, na gwieździstej polanie.

Coś tu się za chwilę stanie...
SCENA IV

Ziemia próbuje usiąść nad stawem, ale przeszkadzają jej śmieci. Nagle słyszy okrzyk boleści.



GWIEZDNA ŻABA I

Coś kłuje mnie! To boli

Kto brzydko tak swawoli?

ZIEMIA


/ przeprasza żabkę, kłania się jej /

Wybacz mi gwiezdna żabko, proszę

lecz to nie moja wina,

na ciele brudy noszę

to bólu jest przyczyna.

Choć nie śmieciłam, a brudna jestem.

Choć nie mam kolców, a ranię.

O jakbym chciała to kiedyś zmienić...

Czy to się kiedyś stanie?

Proszę o wybaczenie.
Podskokami zbliżają się następne żaby / II i III /. Stoją wokół Ziemi i natrętnie się jej przyglądają. Żaba II mówi przemądrzałym tonem bez współczucia.

ŻABA II

Żaba ma gładką skórę,

bo lubi kosmiczne błoto.

Zanurz się z nami w to - to

kosmiczne, gwiezdne błoto.
ZIEMIA

/ gorliwie, z nadzieją /

Zanurzę się pod biegun.

Już skaczę prosto w błoto!

Nie chcę ni chwili dłużej

brudną być planetą.

Ziemia wskakuje do kosmicznego błota, słychać chlupot wody i błota / ta scena może być niewidoczna dla widzów /. Po chwili się zjawia. Ręce i twarz ma ubłocone, brudy z ciała nie znikły.


ŻABA III

/ szyderczo /

Po kąpieli w błocie,

nic się nie zmieniło.

Wcale na planecie,

brudów nie ubyło!
ŻABY I, II i III

/ nieżyczliwie /

Nie pomogło ci błoto

brudna ty planeto.

Idź stąd Ziemio ze swymi śmieciami,

Nie możesz zostać z nami!


ZIEMIA

/ z rezygnacją /

Znowu wyruszam w drogę,

bo zostać tu nie mogę.


SCENA V

Ziemia idzie przez gwiezdny las. Jest coraz bardziej zmęczona.


NARRATOR I

Idzie dalej Ziemia.

Dokąd? Wprost przed siebie.

Noc zapada ciemna.

Gwiazdy lśnią na niebie.
ZIEMIA

/zatrzymuje się /


Bardzo jestem zmęczona

i zaraz sen mnie zmorzy.

Tu na tej trawie gwiezdnej,

chętnie się tu położę.


Kładzie się na trawie
TRAWA

/ z wyrzutem /

Czuję na sobie coś kłującego.

Ty mnie pokłułaś? Powiedz dlaczego?
ZIEMIA

/ wstaje i kłania się trawie /

Wybacz mi trawo proszę

lecz to nie moja wina,

na ciele brudy noszę,

to bólu jest przyczyna.

Choć nie śmieciłam, a brudna jestem.

Choć nie mam kolców, a ranię.

O jakbym chciała to kiedyś zmienić...

Czy to się kiedyś stanie?

Proszę o wybaczenie.

Tak bym chciała by na świecie

segregowane były śmieci.

Kosze służą na odpadki

zapomniały o tym dziatki.
Z głębi sceny wyłaniają się postacie z dzikiego kosmicznego wysypiska

Potworasy i Poczwarki

My kosmiczne Potworasy

nie lubimy czystych planet.

Takie czyste i zielone

nie miewają żadnych zalet.

Więc śmiecimy gdzie popadnie,

a w kosmosie planet wiele.

Już zaśmieciliśmy Ziemię

w środę piątek i niedzielę.

Do 3-tysięcznego roku

będzie tam kosmiczny śmietnik

i zrobimy sobie bal

na sto śmietnikowych par.

PIOSENKA

/ na melodię Hiszpański walczyk /


Śmietnikowy bal

Był raz bal na sto par,

pan Ogryzek wciąż szalał po sali.

Puszka tu, puszka tam,

a pod oknem samotnie bez pary.

Siedział grat, smętny grat,

Taki co to nikomu już na nic,

A tłum szalał

śmieciowy ten walczyk raz, dwa

i wszyscy śpiewali go tak.


Ref. Cała sala śmieci z nami

tańcząc walca śmiecika parami.

Na tym balu ze śmieciami

takim co się pamięta latami.

Już ta Ziemia nad Ziemiami

zaśmiecona jest w brud papierami.

I możemy zatańczyć śmieciowy ten walc

i śpiewać go kolejny raz.


ZIEMIA

/ nadal smutna /

Zapomnieli mnie rodzice,

zapomnieli wszyscy ludzie.

Jak najdalej szukać jadę,

kto mi da na brudy radę.


NARRATOR I

Wędruje pośród gwiazd

skłócona z planetami.

Czy ktoś pomoże Ziemi

rozprawić się z śmieciami?

Spośród planet wyłania się wróżka – gwiazdeczka, podchodzi do Ziemi, mówi ciepło, serdecznie.



WRÓŻKA

Kimże jesteś, dlaczego smutno ci?


ZIEMIA

/ gwałtownie cofa się o krok /

Mam śmieci na grzbiecie,

więc szukam pomocy.

Wędrując w Wszechświecie

zbłądziłam tej nocy.

/ ze smutkiem i żalem /
Brudną mam postać,

pobrudzić cię mogę,

choć chciałabym zostać,

wyruszę znów w drogę.


WRÓŻKA

/ ponownie zbliża się do Ziemi /

Dobrze, że przyszłaś do mnie.

Jest bardzo miło mi.

Chodź usiądź tutaj przy mnie

chętnie pomogę ci.

/ Ziemia siada przy wróżce /
PIOSENKA

WRÓŻKA


/ śpiewa /

Długo wędrowałaś,

wciąż bez odpoczynku.

Usiądź moja droga,

tutaj przy kominku.
Pewnej ciemnej nocy,

kiedy wszyscy spali,

Wyruszyłaś w drogę.

Dokąd? Byle dalej.


Przyszłaś tutaj do mnie

i wciąż jesteś smutna.

Chętnie ci pomogę,

będziesz ze mnie dumna.

Ziemia słuchając piosenki wróżki zasypia.

NARRATOR II

Usiadła zmęczona, chyba zaraz zaśnie.

Niech śpi, bo we śnie,

Czar się dzieje właśnie.

SCENA IV

Ziemia śpi, wróżka przygląda się jej ze współczuciem.



WRÓŻKA

Biedna jest ta Ziemia,

taka biedna sama.

Bardzo chcę jej pomóc.

Czy dam radę sama?...

Żeby moje czary wielką miały moc,

muszę je odprawić

nim się skończy noc.


Wróżka siada i wertuje księgę czarów.

WRÓŻKA


Jakich zaklęć użyć?
NARRATOR I

Mała wróżka pyta.

Odpowiedzi szuka,

księgę czarów czyta.


NARRATOR II

Czyta lecz czy zdąży?


NARRATOR I

Czyta – a tymczasem...

Noc dobiega kresu.

wstaje świt nad światem.


Robi się jaśniej, słychać śpiew ptaków.

WRÓŻKA

/ gasi gwiazdy, księga czarów stoi otwarta wróżka mówi radośnie /



Znalazłam już zaklęcie

i wiem co robić mam.

Obudzę śpiące dzieci

one pomogą nam.


Powiedzą jej, że śmieci

od dzisiaj się nie boją.

Wszyscy razem pomogą

i Ziemię posprzątają.



Dzieci zbierają ze sceny porozrzucane papiery, ściągają ze śpiącej Ziemi śmieci,

Wszyscy aktorzy śpiewają piosenkę na melodię Zasiali górale.
PIOSENKA

/ na melodię Zasiali górale /

Zbierają ludziska śmieci, śmieci.

Rodzice, dziadkowie- dzieci, dzieci.

Zbierają dzieciaki wszystko, wszystko.

I wszędzie na Ziemi – czysto, czysto.

Ref.


Posegreguj te odpady –

raz i dwa, raz i dwa.

Ziemia czysta nie na żarty –

ha, ha, ha – ha, ha, ha.

Zrobiliśmy porządeczek

hu, hu, hu – hu, hu, hu.

Żeby w czystym żyli świecie

Wszyscy już, wszyscy już.


SCENA V


Cudownej przemianie towarzyszą tajemnicze odgłosy odtwarzane z taśmy magnetofonowej – burza, szum drzew, szmer strumienia, ...

Na chwilę zapada ciemność, światło skierowane na Ziemię wybudza ją ze snu.



NARRATOR I

Budzi się Ziemia,

oczy otwiera,

ze snu je mocno

dłońmi przeciera.
ZIEMIA

/ budzi się i mówi z rozmarzeniem /

Sen miałam piękny,

wróżkę widziałam,

ta wróżka z dziećmi mnie posprzątała,

od śmieci, co długo zmorą mą były,

dzieci sprzątając mnie uwolniły.


WRÓŻKA

/ radośnie /

Ziemio, Ziemio to nie sen,

podziałały czary moje

i pomogły dzieci wnet.

Cieszmy, cieszmy się oboje.
Ziemia ogląda siebie i dopiero teraz spostrzega, że nie ma na niej śmieci, mówi z wielką radością i wdzięcznością.

ZIEMIA

Dziękuję dobra wróżko,

bo choć to nie do wiary,

na sobie śmieci nie mam,

dzieci pomogły i twoje czary.
SCENA VI

Wróżka i Ziemia stają razem, trzymają się za ręce, cieszą się pięknym porankiem, słychać śpiew ptaków, szmer strumyka, szelest liści...



NARRATOR I

Nagle - patrzy Ziemia, oczom niedowierza...

Z dala ktoś nadchodzi, Ziemi wydaje się ,że to Słońce, Księżyc, planety, ale jeszcze nie jest pewna.

ZIEMIA

A któż to w pośpiech wielkim

tutaj zmierza?
SŁOŃCE

/ z radością /

Nareszcie jesteś córko,

tak długo cię szukamy.
KSIĘŻYC

/ serdecznie /

Dobrze, że się znalazłaś,

bo bardzo cię kochamy.
PLANETY

/ mówią chórem, ciepłym głosem /

Nie odchodź więcej siostro,

nie chcemy być tu sami,

wraz z dziećmi, rodzicami,

o ciebie już zadbamy.
Wszyscy bardzo się cieszą, Słońce całuje Ziemię serdecznie, Księżyc i gwiazdy ją przytulają. Cała gwiezdna rodzina wyrusza w drogę powrotną, Ziemia idzie w środku, ogląda się za siebie, wróżka i pozostałe gwiazdki kiwają jej na pożegnanie.

NARRATOR II

Ta bajka smutno się zaczęła,

a jak się skończy?
NARRATOR I

Wiem to już.

Gdzieś we Wszechświecie mieszka Ziemia

na Ziemi kwitną krzaki róż.

Słońce promieniem je ogrzewa,

by promieniały w świetle zórz.

Księżyc rozświetla nocą niebo

wszystko porządkiem wszędzie lśni,

śpiewają ptaki, szumią drzewa

w radości płyną ziemiańskie dni.


WSZYSTKIE DZIECI

Ziemia lubi czystą być

z przyrodą trzeba w zgodzie żyć.

Niech płynie czysta woda,

bo ryb by było szkoda,

niech rośnie czysty las,

by zawsze cieszył nas.
NARRATOR II

Segregują śmieci

wszyscy rodzice i ich dzieci.

Dla dobra Zielonej Sprawy

trochę śmieciowej zabawy.

Dla Świata przyszłej ochrony,

aby las rósł wiecznie zielony.

Dla naszej ziemskiej planety,

to będą same zalety.
NARRATOR I

I zapamiętaj Drogi Kolego!-

z segregowania wiele dobrego:
DZIECI

-więcej drzew w lesie , co czyste powietrze niesie,

-zwierzęta w lesie szczęśliwe, nie sztuczne, ale prawdziwe

-i ludzie na tej planecie żyć będą wiecznie i bezpiecznie,

-a nasze dzieci zapomną nazwę śmieci.
PIOSENKA

Na raz, na dwa świat ....

Świat nas uczy jak zadbać o Ziemię Tą.

Spójrz wokoło i tylko uważnie – słuchaj.

Zobacz wszystkie zwierzęta i ptaki są,

przyjaciółmi na Ziemi każdego człowieka.

A nasze dłonie pielęgnując świat,

mogą tak wiele jeszcze Ziemi dać.

Ref.: Ref. Na raz, na dwa, świat za ręce dziś złap

i weź od dziś go porządkuj i czyść.

Na raz, na dwa, dość już tego człap, człap,

więc weź się w garść, rano z nami

wybiegnij w świat.

Zapamiętaj od dzisiaj i prawdę tę,

zawsze stosuj i zawsze głośno czytaj.

Segregowane śmieci od zawsze są

bezpieczniejsze dla Ziemi to znaczy najlepsze.

Bo z takich śmieci kiedy bywa źle,

coś wyczarować można,

co przyda się.

OPRACOWAŁY:

J. Drabińska

I. Dymowska

D. Grebin

B. Janulewicz

M. Tomczyk

SCENARIUSZ NR 13
SCENARIUSZ NA DZIEŃ KSIĄŻKI


Narrator;

Za górami, za lasami w bajecznej krainie , tam gdzie żywa woda płynie mieszka książka bardzo stara, która chodzi w okularach. Mieszka ona z bajeczkami, wierszykami i baśniami.

Pewnego razu książka stara tak się zastanawiała.
Książka ( w okularach)

Kto stworzył radosną krainę, w której wesołe życie płynie, w której żyją krasnoludki, król, królowa, leśne ludki? No kto?


Narrator

Aż tu leci mądra sowa i książeczce

szepce słowa.( nadlatuje sowa)
Sowa

Świat bajeczny, książko stara,

stworzył pisarz w okularach,

bajkopisarz im pomagał,

poeta słowa układał,

ilustrator obrazki malował,

a drukarz ten świat wydrukował.
Książka

Jaka szkoda, jaka szkoda,

Że nie mogę podziękować.
Sowa

Skoro książko bardzo chcesz

zbieraj bajki i się spiesz.

Za górami, za lasami

trwa spotkanie z pisarzami.

Jak się wszyscy pośpieszycie

na czas z pewnością zdążycie
Książka ( zwraca się do wszystkich)

Więc się spieszmy moi mili,

czasu nie ma ani chwili.

W drogę wszyscy wyruszamy

na spotkanie z pisarzami.

( Książka i sowa maszerują przy dźwiękach muzyki, spotykają Wróżkę.)


Wróżka I: ( śpiewa)
Na niebie jasny księżyc,
a wyżej milion gwiazd.
Zaczarowana bajka,
zaczarowany świat.
Gdzieś w samym sercu kniei
w sen twardy zapadł miś,
śpią małe krasnoludki,
I Jaś z Małgosią śpi.

Wróżka II:
W książeczce płynie rzeczka,
w książeczce szumi las.
W prześlicznych tych książeczkach ,
tysiące bajek masz.

Tosia:
To jest Plastuś, malutka pocieszka,
co w piórniku bardzo lubi mieszkać.
I każdemu życzy jak najlepiej
kto go tylko potrafi ulepić.

Plastuś: ( śpiewa)
Jestem Plastuś z plastelinki,
kocham chłopców i dziewczynki.
i Plastusiem już zostanę,
hopciuś dana – dalej w taniec.
Nie masz nazwy nad Plastusia,
Plastuś imię to wybrane.
kocham dzieci husia – siusia
hopciuś dana – dalej w taniec.

Wróżka I:

Jaki tytuł nosi ta książeczka?


Tosia :

Plastusiowy pamiętnik




Wróżka II:

A wiesz kto ją napisał?


Tosia:

Pani Maria Kownacka



Wchodzą dzieci przebrane za krasnoludki i śpiewają.
Były sobie raz cztery krasnoludki,
jeden był nieduży a drugi malutki.
A tamten ten trzeci zupełnie maleńki,
A tamten ten czwarty tyciu tyciuteńki.
Tralalala.......


Wróżka I:

Zjakiej książeczki pochodzi ta piosenka?




Krasnoludki:

O krasnoludkach i sierotce Marysi




Wróżka II: Kto napisał tę książkę?
Krasnoludki: Książkę napisała pani Maria Konopnicka.

Na scenę wpada Kaczka – Dziwaczka, goni ją kucharz

Kucharz:
Nad rzeczką opodal krzaczka,
mieszkała Kaczka – Dziwaczka.
Lecz zamiast trzymać się rzeczki,
robiła piesze wycieczki.
Raz poszła więc do fryzjera

Kaczka:
Poproszę o kilo sera.


Kucharz:
Tuż obok była apteka.
Kaczka:
Poproszę mleka pięć deka.
Kucharz:
Kupiła raz maczku paczkę,
by pisać list drobnym maczkiem,
Zjadając tasiemkę starą, mówiłą:


Kaczka :

O to makaron.




Kucharz:
Martwiły się inne kaczki,
co będzie z takiej dziwaczki.
Aż wreszcie znalazł się kupiec,
na obiad można ja upiec.
Lecz zdębiał obiad podając,
bo z kaczki zrobił się zając.

Kaczka zakłada uszy i ucieka, kucharz ja goni.

Wróżka I

Jaki tytuł nosi ta książeczka?


Wróżka II :

Kaczka – Dziwaczka


Wróżka I :

Akto ją napisał?


Wróżka II :

Pan Jan Brzechwa



Wpada zła wróżka i krzyczy.


Wróżka:
Co za spotkanie, me dobre panie!
Rozmawiacie o bajkach?
A dlaczego mnie tu nie zaproszono?
Jestem wróżką złej mocy,
a przybyłam tu właśnie,
aby bajki pomieszać,
by pomieszać też baśnie!
Zaczną się teraz dziwy,
Zacznie się spór prawdziwy,
ale ja kocham waśnie,
kocham też spory i hece ,
więc gdy stąd odlecę
do mojej zła krainy
wszystko na głowie stanie
w straszliwym bałaganie!

Wróżka I:
Nim jędza stąd odleci,
to powiem wam w sekrecie,
że tylko wy możecie
zmienić tę straszna hecę,
w dawną krainę bajki.

Wróżka II:
Złą wróżka poleciała,
a czar zaczyna działać.
Podpowiem wam miłe dzieci,
że jeśli odnajdziecie,
gdzie błędne są postacie,
gdzie błędne są zdarzenia.
To czar złęj wróżki pryśnie.
I znowu nam zabłyśnie
świat bajek oraz baśni,
bez sporów i bez waśni.

Wróżka I:
Przyjrzyjcie się więc w ciszy,
jak wróżki złej czar działa,
gdy skończy się opowieść ,
to wy zaczniecie działać.

Z boku sceny stoi klatka w której znajduje się dwoje dzieci, pod ścianą ławka nakryta kocem, do klatki podchodzi królowa śniegu.

Królowa Śniegu:
Jestem straszną Babą Jagą,
co lodowe serce ma.
Mam tu Jasia i Małgosię ,
zaraz im nauczkę dam.

Jaś i Małgosia:
Nie zmieniaj nam Jędzo zła,
serca w okruch lodu.
Nie znosimy białej zimy,
nie znosimy chłodu.

Małgosia :
Zresztą babcia już nas szuka,
i na pewno znajdzie.
Wtedy biada twojej mocy,
miej to na uwadze.

Królowa Śniegu:
Nic mnie babcia nie obchodzi,
i tak tu nie dotrze.
Wokół żyją tylko wilki,
A świat cały w lodzie.
Gdy się serca wasze zmienią,
w zimne sople lodu,
będziecie mi służyć wiernie ,
wśród mrozu i chłodu.
Zdrzemnę się tutaj,
w kącie na ławie.
A nim się zbudzę
będziecie w sople
zamienieni prawie.

Wróżka I:
Zanim się dowiemy,
co się z dziećmi stało,
poszukajmy babci,
czy jest jeszcze całą.

Wróżka II:
Wszak dokoła śniegi,
żadnej żywej duszy.
Wilki tylko wyją,
i śnieg biały prószy.

W kącie siedzi wilk z czapką kapturka..

Babcia:
Ach me biedne wnuki,
czy kiedyś was znajdę?
Zanim pójdę dalej,
to zjem chleba pajdę.

Wilk: (wychyla się zza góry)
Stój, kto idzie pytam,
prawdę mi odpowiedz,
dokąd szybko zmierzasz,
przez białe pustkowie?

Babcia:
Szukam Jasia i Małgosi,
moich drogich wnucząt,
które w zamku Baby Jagi
w zamku z lodu służą.

Wilk: (mówi do siebie)
Babcia jedna, wnucząt dwoje,
Co wybrać wypada?
Dzisiaj jestem bardzo głodny,
więc do zamku pędzę.
Zrobię sobie z wnucząt ucztę,
babci mina zrzednie.


Wilk do babci:
Słuchaj babciu, idź swą drogą,
dziś nic ci nie zrobię,
bo mam dzisiaj dobry humor,
gdzie chcesz to idź sobie.


Babcia:
Och, dziękuje ci mój wilczku,
idę dalej prędko.
Baby Jagi zamek widzę,
już czuje się lekko.

Klatka jest pusta, pod ławą leży wilk.



Wróżka I:
Wilk do zamku skróty znał,
przybył tam więc pierwszy.
Wślizgnął się do sali,
i pożarł tam dzieci.

Wróżka II:
Lecz to nie koniec
dziwnej tej bajki,
zaraz dowiecie się,
kogo po drodze spotkała babcia,
to wcale nie było snem.

Na scenę wchodzi babcia z Szewczykiem Dratewką.

Jak dobrze że cię spotkałam


Szewczyku mój mizerny.
Co cię tu sprowadza,
czy szukasz tu królewny?


Szewczyk:
Zgadłaś babuniu,
szukam księżniczki,
co w Babę Jagę jest zamieniona.
Zła wróżka serce zmieniła jej w lód,
więc serca jest pozbawiona.

Babcia:
Czy słyszysz jakieś dziwne jęki,
za klatką o tam w rogu?

Szewczyk:
Stój babciu! Ja tam pójdę,
bo smoki tam być mogą.

O co ja tu widze!


przejadło się wilczysko.
za brzuch się trzyma,
bo zaraz pęknie,
i wyjdzie z niego wszystko.

Słychać huk – balon, wychodzi Jaś i Małgosia.

Babcia:
Jasia i Małgosię pożarł,
ależ to bestyja!

Jaś :
Babciu nasza miła,]
bardzo się cieszymy,
że tutaj przybyłaś.

Małgosia:
Nigdy już do lasu,
sami nie pójdziemy.
A teraz do domu
prędko wracać chcemy.

Szewczyk:
Poczekajcie na mnie,
muszę zaszyć wilka.
Przyda się tu moja
wielka igła z nitką. _(szyje)

No już gotowe,


zmiataj stąd wilku.
Lepiej się schowaj
przed moją szpilką.

Wilk:
Już, już uciekam
przez śnieżne knieje.
Już mnie nie bawi,
co tu się dzieje.

Babcia:
Dzisiaj jeszcze jedno,
czeka cię zadanie,
spójrz kto tutaj śpi,
na ławie, przy ścianie.

Szewczyk:
Ależ to księżniczka!

Jaś:
Nie to Baba Jaga!

Szewczyk:
Zaraz się zakończy,
cała maskarada.

Szewczyk całuje księżniczkę , która wychyla się spod przykrycia.

Księżniczka:
Co się tutaj stało,
Skąd się tutaj wzięłam?
Mój drogi Szewczyku,
czy ja tu zasnęłam?

Jaś i Małgosia:
Tak można powiedzieć ,
że coś ci się śniło.

Babcia:
To złego wilka,
nigdy tu nie było?

Szewczyk:
Dobrze, że wszystko już zakończone.
A teraz ruszać nam trzeba w drogę.
Podróż przed nami przecież daleka,
może przygoda gdzieś jeszcze czeka?

Dzieci biorą pod rękę babcię a Szewczyk księżniczkę i wychodzą

Wróżka:
Wysłuchaliście i obejrzeliście,
przemienionych bajek treści.
Czy spróbuje ktoś powiedzieć,
w jakich bajkach błąd się zmieścił?

Dziecko (podstawione) z widowni.

Dziecko:
Bajek się kilka tu pomieszało,
Jaś i Małgosia to tytuł jednej,
Z Czerwonym Kapturkiem zgodzicie się pewnie,
O Królową Śniegu nie można się spierać,
Szewczyka Dratewkę należy popierać.
I Śpiącą Królewnę też tutaj znajdziecie.

Wróżka II:
Niechaj zły czar pryśnie,
wszak odgadły dzieci,
wszystkich bajek treści,
które czar złęj wróżki,
w jednej bajce zmieścił.

Wchodzą wszystkie postacie.

Wilk:

To dzięki wam nadal,


za górami siedmioma,
będą istnieć baśnie.
A treść ich nigdy,
przez czar złej jędzy,
nie będzie zmieniona.
Czerwony Kapturek:
Znów Jaś i Małgosia,
przechytrzy Babę Jagę,
a Czerwony kapturek wilka,
Szewczyk Dratewka księżniczkę zdobędzie,
a Gerda Kaja odzyska.
Śpiącą królewnę książę obudzi,
wśród krasnoludków wielu.
Będziemy w bajce znowu tańczyli
na Kopciuszka weselu.

Wszyscy:
Bo moc złej wróżki właśnie prysła,
i już na zawsze skończona.
Teraz już będzie dobra i miła,
żeby się bajka dobrze skończyła.

Książka:
Kto stworzył tak radosna krainę,
w której wesoło życie płynie.
W której żyją krasnoludki,
królowa i leśne ludki.

Kot:
Świat bajeczny, książko stara,
stworzył pisarz w okularach.
Bajkopisarz mu pomagał,
poeta słowa układał.
Ilustrator książki malował,
a drukarz je wydrukował.

Dziecko III:
Więc pisarzom dziękujemy,
za przepiękny bajek świat,

który straszy, bawi, uczy,


wszystkie dzieci już od lat.

Piosenka „Książka nas uczy”.


Wszyscy:
Dziękujemy

Dziecko:
Za Kopciuszka,
którego kochała
dobra wróżka.
Dziecko:
Za Jasia i Małgosię
którzy w lesie zabłądzili,
i do domu wrócić,
nocą nie potrafili.

Dziecko:
Za gadającego kota,
w pięknych, ogromnych botach.

Dziecko:
Za Kapturka Czerwonego,
i za wilka żarłocznego.

Dziecko:
Dla Pań z biblioteki,
życzeń mamy dużo.
Bo to one zachęcają
i radą nam służą.

Dziecko:
Wielka jest wasza zasługa,
wielka szlachetna praca,
Bo dzisiaj czytać książki,
ogromnie się opłaca.

Dziecko:

Więc przyjmijcie dziś życzenia,


od dziecięcych naszych serc.
Tyle szczęścia i słodyczy,
ile liter książka liczy.

Piosenka „W bibliotece”.

Dziecko:
O tobie książeczko także pamiętamy,
śpiewane życzenia dla ciebie mamy.

Piosenka na melodię „Słoneczko”
Książka nas uczy, książka cieszy,
czasem zadziwi nas niemało.
Albo po prostu tak rozśmieszy,
jakby się dobry żart słyszało.

Książka też mądrze nam doradza,


różne wskazówki wzory daje,
książka w szeroki świat wprowadza,
dalekie z nami zwiedza kraje.

Lubimy książkę przyjaciółkę,


Wiesz co ci powiem – nie odwlekaj,
Masz trochę czasu - spójrz na półkę,
sięgnij po książkę, książka czeka.;

Bibliografia:

Służewska I. - ,, Wybór scenariuszy, piosenek, wierszy na okolicznościowe imprezy szkolne dla klas I- III

Część z prezentowanych tekstów wybrana jest z większych całości i dostosowana do konkretnych sytuacji.

Opracowała

Joanna Drabińska



SCENARIUSZ NR 14
SCENARIUSZ NA DZIEŃ MATKI I OJCA

NARRATOR


Od wielu lat obchodzimy w maju Dzień Mamy, a w czerwcu Dzień Taty. Dlaczego w tych miesiącach mamy te najpiękniejsze święta? Pewnie dlatego, by można ofiarować naszym kochanym rodzicom najpiękniejsze wiosenne kwiaty wraz z gorąco bijącymi dziecięcymi serduszkami. W tych dniach rodzice są obdarzeni szczególnymi dowodami miłości. Przynosimy im kolorowe laurki, własnoręcznie wykonane upominki. Niektórzy .piszą wiersze, a inni śpiewają piękne piosenki. My także dzisiaj swoim Rodzicom składamy najserdeczniejsze życzenia płynące z małych , ale gorących serc.
( wręczenie prezentów )

Posłuchajcie kochani rodzice wierszy i piosenek w wykonaniu swoich dzieci.


PIOSENKA 1

I znów zakwitły jabłonie

zielenią pokrył się gaj

świat w blasku słońca tonie

po łąkach chodzi maj.

La,la


DZIECKO 1

Dziś dla Ciebie Mamo,

świeci słońce złote

DZIECKO 2

Dla Ciebie na oknie

usiadł barwny motyl

DZIECKO 3

Dziś dla ciebie Tato

płyną białe chmurki

a wiatr je układa

w świąteczne laurki

DZIECKO 4

Dziś dla Ciebie ,Mamo

śpiewa ptak na klonie.

DZIECKO 5

I dla Ciebie kwiaty

pachną też w wazonie

DZIECKO 6.

Dzisiaj Droga Mamo

i kochany Tato

macie twarz uśmiechniętą-

niechaj przez rok cały

trwa to Wasze święto.

.PIOSENKA

Kocham moją mamę, jak nikogo w świecie

Drugiej takiej mamy nigdzie nie znajdziecie.

Czasem trochę zła, czasem klapsa da

Ale się uśmiecha i buziaka da. / bis

Kocham mego tatę, jak nikogo w świecie

Drugiego takiego nigdzie nie znajdziecie.

Czasem trochę zły, czasem klapsa da,

Ale się uśmiecha i buziaka da. / bis


DZIECKO 7

Dzisiaj jak co dzień rano

zerwałaś się do pracy.

Wstajesz tak wcześnie ,mamo ,

o świcie, niby ptacy.

.... Patrz , jaki ręce masz szorstkie

od tej codziennej pracy.....
NARRATOR

Czy dobrze znacie waszych mam i tatusiów codzienne czynności, które przez cały rok- zimą i latem- wykonują tak doskonale, jak nikt na świecie?


DZIECKO 8

Mama jest kucharką doskonałą,

jakich jest na świecie mało.

ona robi śniadanie, obiad i kolację-

myślę, że przyznacie mi rację,

że to są przysmaki same,

jak przystało na naszą Mamę.
DZIECKO 9

Tato potrafi naprawić kran

gdy woda z niego kapie

i zreperuje rower wam

gdy dętka gumę złapie.

DZIECKO 10

Mama ciągle mieszkanie sprząta

porządkuje rzeczy, które po kątach

bawiąc się rozrzucacie niedbale

i w tej czynności zawód Mamy niełatwy wcale.


DZIECKO 11

Tata na spacer wyjdzie z Krzysiem,

ułoży puzzle z Janką,

do szkoły zaprowadzi Krysię,

wieczorem czyta z Hanką.
DZIECKO 12

Mamy dziełem czysta bielizna

i dlatego każdy z was przyzna,

że w tym także mamy

inny zawód Mamy.
DZIECKO 13

Tata chętnie wyręczy mamę

gdy ciężkie zakupy zaplanowane.

On szybko je ze sklepu przyniesie,

jest bardzo silny przecież.
DZIECKO 14

Mama upiec ciastka da radę,

a nawet zrobić czekoladę-

więc z tego wynika,

że zastąpi nawet cukiernika.
DZIECKO 15

Mama siada do maszyny,

aby uszyć sukienkę Eli.

Mama zrobi sweter na drutach,

z którego cieszy się Ola,

zrobi też bambosze,

które ja noszę.

DZIECKO 16

I o tym pamiętać warto,

gdy ktoś z nas leży chory

i brzuszek lub głowa go boli.

Mama jest troskliwą pielęgniarką.


DZIECKO 17

A gdy ze szkoły wracamy

Zaczyna się inny zawód taty i mamy

Mama uczyć potrafi

śpiewu i ortografii.

Tata pomoże z historii

i dużo wie z geografii.

Mama objawia wiele troski.

o nasz rodzinny język polski..

Tata zaś doskonale

potrafi liczyć w matematycznym dziale.
DZIECKO 18

Mama także co dzień

z tatą i z nami razem

na działkę chodzi.

A więc z tego wynika,

że w domu mamy

Tatę i Mamę ogrodnika.
NARRATOR

A teraz niech każdy

długo ćwiczy, by wszystkie zawody

rodziców wyliczyć.


NARRATOR

Nie mieliście pojęcia

ile wasza Mama ma wszelakiej pracy

i jak wspaniale w tych zajęciach

potrafi co dzień ją Tata wyręczyć.

PIOSENKA


Tu jedną mam rączkę, a tu drugą mam

Jak mamy pracują pokażę ja wam.



Pracują ,pracują przez cały, cały dzień ( gotują, sprzątają, malują, kochają)

Pracują , pracują przez cały, cały dzień.
NARRATOR

Gdy jesteśmy rodzice przy Was wiemy,

Że nic nam nie grozi, bo serca Wasze

O wszystkim dobrze wiedzą. To one

Chronią nas przed trudnościami.
NARRATOR

Dziękujemy naszymi malutkimi serduszkami

za Wasze ogromne serca i za największy skarb,

który nam daliście- za życie.


DZIECKO 19

Co Ci dam ?

Za to, Mamo ,ze noc w noc czujnie strzeżesz

Kolorowych i spokojnych mych snów.


DZIECKO 20

Co Ci dam?

Za to, Tato, że ci zawsze mogę wierzyć.,

że rozumiesz mnie nawet bez słów.

Co Wam dzisiaj mogę dać, kochani Rodzice ?
DZIECKO 21

Po jednym kwiatku za każdą noc nieprzespaną


DZIECKO 22

Po jednym kwiatku za płynące z Waszych rąk ukojenie.


DZIECKO 1

Po jednym kwiatku za spacer z Tobą.


DZIECKO 2

Po jednym kwiatku za Twoje śpiewanie.


DZIECKO 3

Po jednym kwiatku za kolację i śniadanie.

DZIECKO 4

Po jednym kwiatku za wspólne zabawy.


DZIECKO 5

Po jednym za życie bez strachu.


DZIECKO 6

Po jednym za święta i urodziny.


DZIECKO 7

Po jednym za imieniny.


DZIECKO 8

Następny kwiatek będzie za to

ze jesteś z Tatą

a Tata jest z Tobą.


DZIECKO 9

I jeszcze jeden i 100 ich jeszcze

za to że rodziną jesteśmy
DZIECKO 10

Pod nogi chciałbym Wam rzucić cały świat .

i każdy najpiękniejszy kwiat.

PIOSENKA


Rosną sobie kwiatki na łące, na łące

Maki ,chabry i goździki pachnące. / bis

La, la, la ,la,la,la,la,lala,la,la, / 2 bis
Nazbieramy kwiatków, kwiateczków

Nazwijamy, nasplatamy wianeczków / bis

La,la,la,la,la,la,la,la,la,la,la /2 bis
Zaniesiemy mamie te dary, te dary

Uściskamy, ukochamy bez miary /bis

La,la,la,la,la,la,la,la,la,la,la, /2 bis

WIERSZ


Kocham Cię mamo kiedy się budzę,

gdy jem śniadanko kocham Cię tato.

Są chwile kiedy bardziej Was trudzę

ale kocham zawsze tak samo.

Więcej masz mamo ciepła niż słońce

więcej uśmiechu niż wszystkie kwiaty.

Przy tobie Tato jestem bezpieczny

mógłbym iść z Tobą na koniec świata.

A kiedy zasnę proszę na chwilę

przyjdźcie razem do mego łóżka

W ciszy snu lepiej usłyszycie,

z jaką miłością bije moje serduszko

PIOSENKA

Nie boję się gdy ciemno jest

Ojciec za rękę prowadzi mnie /bis

Dziękuję Ci tato za wszystko co robisz,

Że bawisz się ze mną , na rękach mnie nosisz.

Dziękuję Ci tato i wiem to na pewno

Przez cały dzień czuwasz nade mną.

Nie boję się…..

Czasem się martwię, czegoś nie umiem

Ty mnie pocieszasz i mnie rozumiesz

Śmieję się głośno kiedy żartujesz

Bardzo Cię kocham i potrzebuję.

Nie boję się …

WIERSZ


Miłości mamy

nie waży się na kilogramy!

mama- dotknięciem dłoni ,

największy smutek przegoni!

Miłości taty

nie waży się na kilogramy!

gdy tatuś usiądzie przy tobie ,

lżej nawet w ciężkiej chorobie!

Choć się waży na tony

hipopotamy i dzwony,

to takiej wagi nie mamy ,

żeby zważyła miłość Mamy.

WSZYSCY:

Wszystko, co rodzice nam dają,

co będzie,

co jest,


co już było,

i mama i tata i my obok

to miłość.

PIOSENKA


Dużo jest roboty co dzień,

w domu, sadzie i w ogrodzie.

Więc choć jestem jeszcze mała

będę mamie pomagała. /bis

Umiem zamieść już podłogę,

kurze także zetrzeć mogę.

Kwiaty wstawić do wazonu ,

żeby ładnie było w domu. /bis

Jak to dobrze ,że swą pracą

już się mogę przydać na coś.

Więc dziękuję matuś miła

żeś mnie pracy nauczyła. /bis

WIERSZ

Kiedy deszcz kapie i straszy,



gdy muszę zjeść talerz kaszy,

gdy rower wciąż łańcuch gubi,

gdy myślę ,że nikt mnie nie lubi,

wtedy


przytulić się do taty muszę szybko

tatuś nazwie mnie jak zwykle- srebrną rybką ,

pożartuje, w nos da prztyczka i pomoże

Rower jedzie,

kasza pyszna,

a deszcz ?

Przytulić się do mamy

przytulić się do taty

i już smutek, już zmartwienie

w mig ucieka!.

PIOSENKA

I znów zakwitły jabłonie.........

Bibliografia

Baronowski J. - ,, Z wiązanką życzeń i pieśni’’

Kurnicka A. - ,, Kredą pisane’’

Niedopytalska i. - ,, Święto mamy’’

Letkiewicz K. - ,, Wybór wierszy okolicznościowych dla klas I – III’’

Opracowała:

Danuta Grebin



SCENARIUSZ NR 15
SCENARIUSZ UROCZYSTOŚCI Z OKAZJI DNIA MATKI I OJCA
NARRATOR

Serdecznie witamy nasze kochane Mamy i naszych Tatusiów.

Kochana Mamo, kochany Tato,uważamy, że Dzień Matki i Dzień Ojca są jednymi z najpiękniejszych dni Dlatego postanowiliśmy godnie je uczcić. W tym szczególnym dniu składamy Wam najserdeczniejsze życzenia, które chcemy wyrazić piosenką i wierszem.
PIOSENKA

,,Mojej kochanej mamusi’’ ( muzyka: melodia węgierska, słowa: K. Zuchora)


Twoje święto dziś, Mamo,

więc Ci z serca chcemy dać

garść poziomek, garść malin,

leśnych jagód pełen dzban.

Refren: Bądź pogodna, bądź jasna,

najpiękniejsza z wszystkich mam,

bądź promienna, bądź nasza,

każdy niech swą mamę ma.

Słońce wcześnie dziś wstało,

ono też ci pragnie dać

kwiat nasturcji, kwiat róży,

rozkwiecony w polu mak.

Refren: Bądź pogodna.....

WSZYSCY RAZEM

My kochamy nasze mamy.

I dla naszych mam zrobimy wszystko.


DZIEWCZYNKA

Ja bym mamie buzi dała.


DZIEWCZYNKA

Ja bym .....może coś uprała.


CHŁOPIEC

A ja – dla niej – bramkę strzelę na boisku!

CHŁOPIEC

Tego- to ja nie potrafię, ale wiem już z telewizji, że są piękne wyspy gdzieś na oceanach. Więc odkryję tę bezludną.


DZIEWCZYNKA

Oj, to będzie bardzo trudno.


CHŁOPIEC

Zrobię to ! I nadam nazwę ,,Moja mama ”


DZIEWCZYNKA

Niech się cieszą ciepłem!


DZIEWCZYNKA

Słońcem !


CHŁOPIEC

Papugami!


CHŁOPIEC

Niech zrywają ananasy!


CHŁOPIEC

Niech im słoń zaryczy basem!


WSZYSCY RAZEM

Zawieziemy! Bo będziemy lotnikami.


CHŁOPIEC

To daleko. Mama być powinna blisko.


DZIEWCZYNKA

W naszym lesie też są ptaki.


DZIEWCZYNKA

Rude liski.


CHŁOPIEC

Można spotkać piękną sarnę.

DZIEWCZYNKA

Można rwać jagody czarne.


WSZYSCY RAZEM

Niech wracają, więc z wycieczki na te wyspy!


CHŁOPIEC ( trzyma w dłoni papierowe drzewo)

I dlatego właśnie, gdy dorosnę, będę sadził świerki, dęby, sosny..


DZIEWCZYNKA

Gdy dorośniesz !

A tymczasem mi się marzy,że dziś mamę czymś zadziwię,coś pokażę...

Że w swym szarym dniu codziennym,

Czasem smutnym, czasem sennym,

Będzie miała trochę miłych wrażeń.


CHŁOPIEC

Zadziw pracą!


DZIEWCZYNKA ( otwiera zeszyt i pokazuje napisane na czerwono WSPANIALE)

Mogę pracą. Ale wolę – nawet pieszo,

nawet w deszczu, pod parasolem nasze

mamy zaprowadzić, gdzie im wszyscy

będą radzi i pokazać...
WSZYSCY RAZEM

Przedstawienie w naszej szkole!


PIOSENKA ( na melodię kujawiaka)

Kocham moją mamę, jak nikogo w świecie,

drugiej takiej mamy nigdzie nie znajdziecie.

Czasem trochę zła, czasem klapsa da, /

ale się uśmiecha i buziaka da. / bis

Kocham mego tatę, jak nikogo w świecie,

drugiego takiego nigdzie nie znajdziecie.

Czasem trochę zły, czasem klapsa da, /

ale się uśmiecha i buziaka da. / bis

NARRATOR


Czy dobrze znacie waszych mam i tatusiów codzienne czynności, które przez cały rok – zimą i latem- wykonują tak doskonale, jak nikt na świecie?
DZIECKO

Mama jest kucharką doskonałą,

Jakich jest na świecie mało,

ona robi śniadanie, obiad, kolację –

myślę, że przyznacie mi rację,

że to są przysmaki same,

jak przystało na naszą mamę.
DZIECKO

Tato potrafi naprawić kran

gdy woda z niego kapie

i zreperuje rower wam,

gdy dętka gumę złapie.
DZIECKO

Mama ciągle mieszkanie sprząta

porządkuje rzeczy, które po kątach

bawiąc się rozrzucacie niedbale

i w tej czynności zawód mamy niełatwy wcale.
DZIECKO

Tata na spacer wyjdzie z Krzysiem,

ułoży puzzle z Janką,

do szkoły zaprowadzi Krysię,

wieczorem czyta z Hanką.
DZIECKO

Mamy dziełem czysta bielizna

i dlatego każdy z was przyzna,

że w tym także mamy

inny zawód mamy.
DZIECKO

Tata chętnie wyręczy mamę,

gdy ciężkie zakupy zaplanowane.

On szybko je ze sklepu przyniesie,

jest bardzo silny przecież.

DZIECKO


Mama siada do maszyny,

aby uszyć suknię Eli.

Mama zrobi sweter na drutach,

z którego cieszy się Ola,

zrobi bambosze,

które ja noszę.


DZIECKO

I o tym pamiętać warto,

gdy ktoś z nas leży chory

i brzuszek lub głowa go boli

mama jest troskliwą pielęgniarką.
DZIECKO

A gdy ze szkoły wracamy

zaczyna się inny zawód taty i mamy.

Mama uczyć potrafi

śpiewu i ortografii.

Tata pomoże z historii

i dużo wie z geografii.

Mama objawia wiele troski

o nasz rodzinny język polski.

Tata zaś doskonale

potrafi liczyć w matematycznym dziale.
DZIECKO

Mama także, co dzień

z tatą i nami

na działkę chodzi.

A więc z tego wynika,

że w domu mamy

tatę i mamę ogrodnika.
NARRATOR

A teraz niech każdy długo ćwiczy,

by wszystkie zawody rodziców wyliczyć.

Nie mieliście pojęcia,

ile wasza mama ma wszelakiej pracy

i jak wspaniale w tych zajęciach

potrafi co dzień ją tata wyręczyć.
WSZYSCY RAZEM

Czy to zimą,

czy to latem-

przez cały rok

dbaj o tatę !

Wszędzie i wciąż

to pamiętaj!

Zwłaszcza dziś

w Dniu Jego Święta.
CHŁOPIEC

Ja, rzecz jasna,

pamiętałem

i talerze pozmywałem,

zbiłem szklankę-

znam się na tym...

Tak zacząłem ten Dzień Taty.
CHŁOPIEC

Ja też o tatę zadbałem:

śmieci w kuchni wysypałem..

Tak ogromnie się śpieszyłem ,

że o próg się przewróciłem!

Lecz je znowu pozbierałem

do wiaderka i pognałem

do zsypu w naszym wieżowcu..

Tak pomogłem rano Ojcu!
CHŁOPIEC

Ja troszeczkę

znów zaspałem,

ale co zrobić- wiedziałem!

Zbiegłem po schodach co żywo

do sklepiku po pieczywo.

Nie dostrzegłem Taty w drodze!

Wracam z pełną siatką.... Wchodzę

do mieszkania: na stoliku

stos grahamek, rogalików...

Bo, jak co dzień, mój Ojczulek

zadbał, by nie zbrakło bułek!


RAZEM

Cóż? Przygody nieraz mamy,

lecz o Tatach pamiętamy.

Czy to zimą,

czy to latem-

przez cały rok

dbaj o Tatę!
CHŁOPIEC

Dzisiaj mamy

Święto Taty!

Jaki rym potrzebny ?


RAZEM

Kwiaty!
CHŁOPIEC

A prócz kwiatów , moi mili,

co byśmy jeszcze zrobili ?


DZIECKO

No, już trochę zdziałaliśmy...

DZIECKO

Coś stłukliśmy...Kupiliśmy...


DZIECKO

Śmieci zręcznie się zsypało.


RAZEM

Jednak to wszystkiego- za mało!

Dziś w dniu czerwcowego święta,

niech nie zbraknie nigdzie piękna.

Czy to zimą,

czy to latem –

przez rok cały

dbaj o Tatę!

PIOSENKA

Ten nasz tata to okropnie fajny facet,

nie chciał draki , więc dzieciaki wziął na spacer.

Ref. Dobrze z tatą iść, dobrze z tatą iść,

teraz pewnie dla ochłody

zaprowadzi nas na lody,

zimne lody,dla ochłody

zimne lody, dla ochłody

to jest to!

Ten nasz tata, robi strasznie duże kroki

i nie patrzy na nas wcale, lecz w obłoki.

Ref. Dobrze z tatą iść, dobrze z tatą iść.....

Ten nasz tata wcale nigdy nas nie słucha,

bo mu słonko ciągle szepce coś do ucha.

Ref. Dobrze z tatą iść, dobrze z tatą iść..

DZIEWCZYNKA

Mojej kochanej Mamusi

składam życzenia najszczersze:

Blaskami słońca pleciony

Maleńki wierszyk.

Mojej kochanej Mamusi

Życzę dużo lat zdrowia.

Żebym pociecha jej była

I zawsze pilna, wzorowa.

Kiedy dorosnę, mamusiu,

Za wszystko się Tobie odwdzięczę:

Nad życiem Twym, pełnym trudu,

Rozwieszę pogodna tęczę.

Mojej kochanej Mamusi

Składam życzenia najszczersze:

Blaskami słońca spleciony wierszyk.
CHŁOPIEC

Również Twój synek maleńki Tato

Życzenia Tobie składa,

Co tylko najdroższego

W serduszku dziś posiada-

Szczęście dla domu naszego

I dużo, dużo radości.

Niech w nim dostatek i spokój,

I wspólna miłość zagości.

A teraz uściskam Ciebie

Mocno, serdecznie z sił całych,

Bowiem w Twym sercu mieszka

Moje serduszko małe.

( Po recytacji dzieci biorą laurki i wręczają rodzicom)
Bibliografia

Frątczakowie E i J - ,, Wiersze i piosenki na uroczystości rodzinne’’

Przymus R. - , , Uroczystości pełne radości’’

Przymus R. - ,, Inscenizacje pełne radości’’


Opracowała

Joanna Drabińska

SCENARIUSZ NR 16


SCENARIUSZ NA DZIEŃ MATKI
KWIATY DLA NASZEJ MAMY

Inscenizacja (dzieci 6-letnie)
W inscenizacji bierze udział cała grupa przedszkolna. Wcześniej dzieci przygotowują kwiaty do wykonania dekoracji. Scenografię stanowi napis „KWIATY DLA NASZEJ MAMY” umieszczony w górnej części tła wykonanego z zielonej tkaniny; na tle umieszczone są kwiaty zrobione przez dzieci przy wykorzystaniu różnorakich technik plastycznych.

Podkład muzyczny nagrany jest wcześniej i odtworzony z taśmy magnetofonowej.

Dzieci ustylizowane na kwiaty – noszą opaski odzwierciedlające grane przez nie gatunki.

  1. Dzieci ustawione na scenie w półkolu śpiewają I-szą zwrotkę piosenki F. Leszczyńskiej ze sł. Z. Holskiej-Albekier „W zieleni łąka majowa”

  2. Dzieci prezentujące poszczególne partie robią kilka kroków do przodu i zwracają się do siedzących na widowni mam. Wiersze M. Majchrzak zaczerpnięto z książki „Przedszkolaki na scenie”
Dziecko I



1   2   3   4   5   6


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna