Program uroczystości szkolnych,, pierwsze kroki na scenie ‘’ dla klas 0 – III



Pobieranie 0.65 Mb.
Strona6/6
Data07.05.2016
Rozmiar0.65 Mb.
1   2   3   4   5   6

Wszystkie dzieci dziś w zerówce


są pięknie przebrane

Bo dziś przyszli do nas goście

Mamusie kochane

Dziecko II

To jest wielka uroczystość

To jest Święto Mamy


Więc dzieciaki uśmiechnięte

Zamieniły się rolami

I dziś stały się kwiatami.

Dziecko III

(Trawka)

Jestem Trawka,

Rosnę pierwsza

Z wszystkich kwiatków


Najważniejsza.
Dziecko IV

(Pierwiosnek)

Pierwiosnek jestem

Wiosnę witam,

Choć śnieg jeszcze

Już zakwitam.

Dziecko V

(Stokrotka)

Ja Stokrotka,

Choć malutka,

Ale śliczna,

Różowiutka.

Dziecko VI

(Rumianek)

Ja, Rumianek biały,

Kwiatek z płatków małych.

Małe listki noszę,

O buziaka proszę.

3. Dzieci wykonują zabawę taneczną do piosenki „Grozik” (śląska piosenka ludowa, zaczerpnięta z „Kalendarza muzycznego w przedszkolu” U. Smoczyńskiej-Nachtman)

4. Dzieci ponownie ustawiają się w półkolu, poszczególni wykonawcy robią kilka kroków do przodu. Po wykonaniu nie cofają się.

Dziecko VII:

(Żonkil)


Żonkil jestem,

mam koronkę,

płatki pozwijane w trąbkę

Dziecko VIII:

(Mlecz)


Mlecz żółty,

Przy drodze siadam,

Korony na głowę wkładam.

Dziecko IX:

(Kaczeniec)

Pierwsze kaczeńce

Rosną na łące,

Przyszły do Ciebie,

Weź je w swoje ręce.



Dziecko X:

(Mak)


Mak jestem,

piękny, czerwony,

w zieleń listków

ustrojony.



Dziecko XI:

(Tulipan)

Nazywam się tulipan,

Choć nie jestem wcale pan.

Moje imię Krzysio, (lub inne imię – wykonawcy)

Spojrzyj się mamusiu.


Dziecko XII:

(Konwalia)


Jestem Konwalia


I zapach niosę

W swoich dzwoneczkach,

Powąchaj proszę.

Dziecko XIII i XIV


(Niezapominajka)

Niezapominajki

To są kwiatki z bajki!

Rosną nad potoczkiem,

Patrzą żabim oczkiem.

Gdy się jedzie łódką

Śmieją się cichutko

I szepcą mi skromnie:

„nie zapomnij o mnie”.

Ostatni wiersz autorstwa B. Ostrowskiej

5. Dzieci które wykonały wiersze utworzyły koło i w tym kole tańczą śpiewając z pozostałymi II-gą zwrotkę piosenki „W zieleni łąka majowa”. Po skończeniu wracają do półkola.

6. Przed grupę wybiega dziecko trzymając w ręku kwiaty i recytuje fragment wiersza „Kwiaty dla wróżki” W. Chotomskiej z książki „Uroczystości pełne radości”
Dziecko XV

Kwiaty dla wróżki

Kwiaty dla wróżki

Od dzieci i od taty

Dla naszej mamy,


Domowej wróżki


Najlepszej z wszystkich wróżek.

7. Do przodu wysuwają się dzieci wykonujące następny wiersz – „Popatrz mamo” T. Kubiaka zaczerpnięty z książki „Wiersze i piosenki na uroczystości rodzinne”. Po skończeniu cofają się na miejsce.

Dziecko XVI


Popatrz mamo, majowe bzy,

I wiosenną, słyszysz, piosenkę?

Deszcz majowy ciepły jak łzy

I wiosenny pąk, który pęka.


Dziecko XVII

Piękny, mamo, ogród i sad.

Piękne kwiaty w twoim ogródku.

Kocham ciebie, ty kochasz świat.

To obroni wszystkich od smutków.


8. Trzymając się za ręce do przodu wysuwa się dwoje dzieci i mówią wiersz „Bukiet” J. Mackiewicza z książki „Uroczystości pełne radości”.
Dziecko XVIII i XIX

W małym bukiecie


Majowe kwiatki

Zakwitły wczoraj

Na Święto Matki.
Majowe kwiatki

Wstążką związane.

Niech sto lat żyją

Mamy kochane!


9. Dzieci tworzą duże koło, z jedną dziewczynką z kolorową chusteczką w środku i wykonują piosenkę „Węgierska zabawa z chusteczką” z „Kalendarza muzycznego w przedszkolu”. Przy pierwszej zwrotce dzieci idą w prawą stronę, dziewczynka tańczy podskokami w przeciwną. Druga zwrotka – dzieci odwracając się do mam śpiewają i klaszczą rytmicznie w dłonie. UWAGA: w drugiej zwrotce zamienić w ostatniej linijce „...i mi go...” na „...mamie go...”.

10. Dzieci powtarzają drugą zwrotkę piosenki i ustawiają się w głębi sceny.
11. Fragment wiersza „Cała łąka dla mamy” B. Lewandowskiej z książki „Mój mały świat” wykonuje dwoje dzieci. Wychodzą one przed grupę i gestem wskazując łąkową dekorację zapraszają mamę na spacer. Po recytacji dołączają do grupy.
Dziecko XX

Mamo! Chodź z nami!


Damy Ci – łąkę.

Z kwiatami,

Ze skowronkiem,

ze słonkiem.


Dziecko XXI

Do wąchania,

słuchania,

patrzenia...

A do łąki dodamy

Życzenia.

12. Ostatni utwór „Na święto mamy” R. Pisarskiego z książki „Wiersze i piosenki na uroczystości rodzinne” wykonują wybrane dzieci.



Dziecko XXII i XXIII

Życzymy Ci serdecznie,

Byś żyła nam sto lat.

By słońce Ci świeciło,

Byś kwitła nam jak kwiat.
Niech niebo ponad Tobą

Błękitny kolor ma.

Niech rosną Twe pociechy

I mały Maruś i ja.

13. Piosenką „Moja mama” K. Kwiatkowskiej ze słowami J. Hilchena dzieci kończą inscenizację. Podczas wykonywania tej piosenki robią kilka kroków do przodu. Po jej zakończeniu przechodzą do swoich mam, składają im życzenia i wręczają kwiaty oraz upominki.

UWAGA: Na bis dzieci zapraszają mamy do wspólnego wykonania „Węgierskiej zabawy z chusteczką”. Mamy w kole mogą stać przy swoim dziecku, przy czym dobrze jest trzymać się zasady, że dziecko wybiera mamę, a mama dziecko z grona przedszkolaków.

Literatura:

R. Przymus, Uroczystości pełne radości, JUKA, Łódź 1994

R. Przymus, Inscenizacje pełne radości, JUKA, Łódź 1995

J. Iwanowska, G. Sabalska, Teatrzyk w przedszkolu, ZWiR, Płock 1993

U. Smoczyńska-Nachtman, Kalendarz muzyczny w przedszkolu, WSiP W-wa 1988

J. M. Śnieciński, Mój mały świat, Żak W-wa 1996

M. Majchrzak, Przedszkolaki na scenie ZWiR, Płock 1995

E. i J. Frątczakowie, Wiersze i piosenki na uroczystości rodzinne, Arcanus, Bydgoszcz 19




Wybrała i opracowała:

Małgorzata Tomczyk

SCENARIUSZ NR 17


SCENARIUSZ NA DZIEŃ MATKI / dla klasy III /

Janina Brzostowska „ Życie robisz kwitnąc.”
Tak nachylona,

jakby szczęście niosła

w ramionach ciepłych i czułości pełnych.

Tak zapatrzona, jakby w oczach dziecka

odczytać chciała całą jego przyszłość.

I tak uśmiechem pragnąca zażegnać łzę jego każdą,

że wiesz:

to jest miłość –

siadła przy stole z synem na kolanach / ... /

NARRATOR:
26 maja to najpiękniejszy dzień w roku – Dzień Matki. W tym dniu wszystkie Mamy obdarzone są szczególnymi dowodami miłości. My także dzisiaj swoim Mamom składamy najserdeczniejsze życzenia płynące z małych, ale gorących serc.

DZIECKO I
Kochana Mamusiu i co ja Ci teraz napiszę. Skąd ja wezmę mnóst-

wo takich ładnych słów, takich tylko dla Ciebie, bo gdyby można pisać kwiatkami to ... ech. Lepiej gdybyś była Mamusiu tu bliziutko to opowie-

działabym Ci Mamusiu wszyściutko jak ćwierkający wesoło wróbel, a co bym zapomniała to Ty sama byś wyczytała. Bo Ty umiesz czytać z oczu jak z tej bajki, w której jest zawsze coś ukryte między literkami i za obrazkami.

No, ale ja mam napisać do Ciebie list. Czy wiesz jakie to jest trudne? Ja już się zmęczyłam. No i jak ja zmieszczę do koperty te wszystkie zasuszone dla Ciebie letnie bratki, niezapominajki. A czy można w ogóle włożyć do koperty te wszystkie moje westchnienia, gdy tęsknię za Tobą. Wiesz one czasem stają jak chrypka w gardle i wtedy już tylko chusteczka jest potrzebna. No i co będzie z tym moim listem? Ta kartka jest taka nieładna. A powinna być jak łąka z biedronką, gdzie koniecznie musi być świerszcz i słonko. Koperta też jest taka, jak smutna łezka niebieska. O! Co to?

Teraz już wiem. Wiesz Mamo... wiatr przez okno mi wrzucił liść złoty. Wprost pod rękę z ołówkiem zielonym, a na liściu jak znaczek spał motyl kołysanką jesienną uśpiony.

PIOSENKA - „ LIŚĆ ZŁOTY.”
Wiatr przez okno mi wrzucił liść złoty,

wprost pod rękę z ołówkiem zielonym.

A na liściu jak znaczek spał motyl,

kołysanką jesienną uśpiony.
A więc liściu ja w list cię zamienię,

list do Mamy pisany nadzieją,

tak zieloną jak mamy spojrzenie,

przy choince gdy lampki się śmieją.
Mamo to list do Ciebie, złoty jak Twoje ręce,

z motylem jak w piosence gdy Ci na włosach siadł.

Mamo to list jak bajka, niech będzie kołysanką,

gdy księżyc za firanką, mówi do Ciebie czas spać.
List na liściu niech wiatr Ci zaniesie

i niech rzuci go prosto Ci w ręce

a niech resztę dośpiewa Ci jesień,

bo za krótki na list był ten liść.
DZIECKO II

Kochana Mamusiu, która nigdy nie byłaś i nie będziesz Królową Śniegu. Nie wyobrażasz sobie nawet jak tu jest biało. Zima zrobiła wielkie malowanie, czyli śniegiem kolorów zasypywanie. Morze się kłóciło chciało je pogodzić. Babcia mówi, że wszystko zasypało na biało. A ja kartkę na list mam też białą, koperta też jest biała, aż się stęskniłam za żywymi kolorami, a najbardziej za kolorem Twoich oczu. Przerywam list, bo ktoś puka Mamusiu. Wiesz fiknęłam z radości trzy koziołki, bo Bajdeusz przyniósł mi wielki pudło z farbkami. Co za kolory! Jakby ktoś zasuszył tęczę i powkładał do słoiczków. Już mi teraz zima nie będzie śpiewała: Białe wygrywa! Tylko co tu namalować?...

Musi być to coś za czym tęsknię,...co kocham,...kogoś – przy kim można nie bać się zimy, kogoś – kto ma tyle kolorów, że farbek mi nie starczy. Czy już wiesz kogo Mamo?...
Chcę Twój portret namalować,

Mamo najpiękniejsza z Mam

lecz mi będzie farb brakować,

choć ze sto ich chyba mam.
PIOSENKA - „ CHCĘ TWÓJ PORTRET NAMALOWAĆ.”
Chcę Twój portret namalować,

Mamo najpiękniejsza z mam

lecz mi będzie farb brakować,

choć ze sto ich chyba mam.
No ba jaki ma mieć kolor,

Twoja twarz gdyś jest szczęśliwa,

albo ta, którą tak chowasz,

że ją widzi tylko Bóg.
Bo w Twoich łzach są serdeczne kolory,

których nie znają tęcze, bo serce ma ich więcej.

Więc maluję jedną łzę, wiesz tę jasną – szczęśliwą,

a w niej tęczę maleńką, w kształcie serca.

Niech się śmieje.
No bo jaki ma mieć kolor...
Bo w Twoich łzach..

DZIECKO III

Wiesz Mamo?... Tak sobie myślę, że Ty jesteś sto razy lepszą malarką ode mnie. Co z tego, ze ja mam całe pudło farbek i 15 pędzelków

Skoro nie wiem jak, na przykład pomalować cały dzień żeby był jasny i uśmiechnięty, a Ty nie masz nawet pół farbki i robisz to tak cudownie, prawie po czarodziejsku. To jest dopiero sztuka. Nawet wiosna tak dni malować nie potrafi. Choć wszystkim się zdaje, że taka z niej czarodziejka. Niech sobie wiosna maluje nawet cały świat. Ale ten mój maleńki, tylko Ty, Mamo, malujesz najpiękniej. Coś mi chodzi po głowie... Jak piosenka włóczykijowi pod kapeluszem. To coś jest dobre, jak prawda, a piękne jak bajka. Przedtem to zawsze, Ty Mamo, opowiadałaś mi bajki. A ja potem nie wiedziałam, co było pierwsze: bajka czy sen?... To dzisiaj ja Ci opowiem.

O czym? Zgadnij proszę.
Mamo posłuchaj opowiem Ci bajkę, o tej księżniczce z wysepki uśmiechu, którą raz Pan Bóg zamienił w malarkę chociaż nie miała pędzelka i farb.
PIOSENKA – „ MAMO OPOWIEM CI BAJKĘ.”
Mamo posłuchaj opowiem Ci bajkę,

o tej księżniczce z wysepki uśmiechu,

którą raz Pan Bóg zamienił w malarkę

chociaż nie miała pędzelka i farb.
Nie za górą, nie za chmurą,

ale w naszym domu Mamo,

jest ta wyspa, no wiesz którą,

Ty malujesz tęczą samą.

Złotym pędzlem jest Twój uśmiech,

w oczach farbek masz tysiące,

nawet wtedy kiedy uśniesz,

Bóg się śmieje przez Twój sen.
Księżniczka mała ta nie śmiej się Mamo

Twoje ma imię i Twoje ma oczy,

kiedy na złoto malujesz co rano

świata kolory, które ukradła mi noc.
Nie za górą, nie za chmurą...
Pan Bóg uśmiechem swym malował kwiaty.

Tęczę na szczęście zawiesił nad łąką.

Serce Twe Mamo, co jest dla mnie światem

Bóg też malował, bo ma tam swój dom.
Nie za górą, nie za chmurą..

DZIECKO IV

Kochana Mamusiu, taka Mamina jak Jezusowa Mama. Wiesz myślałam, że Bajdeusz same tylko bajdy plecie. Ale dzisiaj opowiedział mi coś bardzo prawdziwego o Jezusowej Mamie. No i o Tobie też bo, jak się mówi coś dobrego o jednej Mamie, to tak, jakby się mówiło o wszystkich.

Właśnie oglądaliśmy obraz z Matką Boską podobną trochę do królowej Szeherezady. Ja nawet zapytałam, czy Matka Boska była taka naprawdę? Bajdeusz westchnął jak pani, gdy stawia trójkę i powiedział: Skądże! Jezusowa Mama nie nosiła korony ani sukienek kolorowych, jak damy dworu, czy cyganki. Wiesz Jezusowa Mama, jak każda zwykła i dobra Mama chodziła w fartuchu, a na głowie nosiła gliniane wiadra z wodą. Nie raz była usmarowana jak kominiarz, bo w piecu nie chciało się rozpalić, a trzeba było upiec chleb czy placki dla Jezusa i Józefa. Kurze wycierała z kątów, ręce miała czerwone od pranie w rzece. Ale właśnie taką kochał

Jezus i Józef. Taką pachnącą sianem i osiołkiem, dymem z ogniska i zupą szczawiową, całującą Jezusa w nosek i w uszko, w zwykłej chustce na głowie i w papuciach. Dlatego wciąż Ją kochają dzieci małe i duże, sieroty bidule i ci którzy nie mają do kogo mówić mamo. I właśnie dzieci malują Jezusową mamę najprawdziwiej, w spódniczce z łatką, ze ścierką w ręce lub z chochlą, bo zupa właśnie się przypala i trzeba pomieszać. Taką bardzo maminą i domową. To wszystko opowiedział mi Bajdeusz. No, może jeszcze więcej, ale zapomniałam. A potem zaprowadził mnie na wystawę rysunków dzieci, na których można było zobaczyć właśnie taką Jezusową Mamę. I wtedy przypomniałaś mi się Ty Mamusiu, taka bardzo mamina jak Jezusowa Mama. A, że jakaś pani kwiaciarka sprzedawała takie malusieńkie bukieciki stokrotek to kupiłam jeden dla... wiesz już chyba.
Zamiast róż czy tulipanów mam dla Ciebie dzisiaj Mamo mały bukiet tych stokrotek, może wianek z nich uplotę?...
PIOSENKA – BUKIET STOKROTEK
Zamiast róż czy tulipanów, mam dla Ciebie dzisiaj Mamo

Mały bukiet tych stokrotek, może wianek z nich uplotę?...

Zobacz, każda z tych stokrotek zerka śmiesznie żółtym oczkiem,

Jakby chciała przez sto razy to pomnożyć o czym marzysz.

Bukiet małych tych stokrotek Bożej Matce też zaniosę,

Prosząc cicho przed obrazem o najskrytsze z Twoich marzeń.

Potem szepnę ze sto razy, że dziękuję za ten skarb,

Większy niż skarb Alibaby, wiesz dla Ciebie Mamo mam.

Pozwól Mamo, że stokrotkę jedną znajdę z szarym oczkiem,

Schowam tam gdzie mam różaniec, by pamiętać o tym, że
Bukiet małych tych stokrotek Bożej Matce też zaniosę

Prosząc cicho przed obrazem.....

DZIECKO V

Kochana Mamo serca mego damo: wiem piosenki są chyba po to by zapisać wierszem i wyśpiewać jak bardzo się kogoś kocha. A potem śpiewając uczyć się tego na pamięć lepiej niż tabliczki mnożenia. Bajdeusz przyniósł dzisiaj werbelek, zaturkotał na nim jakby był prawdziwym doboszem i wyśpiewał piosenkę, którą ułożył dla swojej mamy na Dzień Matki. Tak mi się ta piosenka spodobała, że złapałam tamburin i masze-

rując z Bajdeuszem po pokoju śpiewaliśmy i graliśmy jakbyśmy byli całą orkiestrą.
PIOSENKA – MALEŃKI DOBOSZ
Gdybym był Mamo maleńkim doboszem,

głośniej bym bębnił niż cała orkiestra.

Grałbym jak serce co dudni, łomoce,

ram tam tam tam, ram tam tam tam.

Pod Twoje okno z orkiestrą bym podszedł,

jak zakochany maleńki maestro

i serenadę na bębnie rozpoczął,

bum cyk cyk bum, bum cyk cyk bum.
To dla Ciebie Mamo, serca mego damo

gra w bębenku serce, ram ta ta ta tam.

To ja Twój maestro z wesołą orkiestrą,

gram Ci serenadę i czekam Twych braw.
Stałabyś w oknie jak moja królowa

i zarzuciłabyś troski na bęben,

tak jak byś chciała mnie w nos pocałować,

a ja bym grał ram tam ta tam.

Ale ja nie mam wesołej orkiestry

i tylko serce mi dudni jak bęben,

więc chcę zaprosić pod okno pięć świerszczy

i wróble dwa i z trąbką wiatr.

DZIECKO VII
Wiesz serca mego damo, że już tę piosenkę umiem na pamięć. Co prawda to kochać Ciebie na pamięć się jeszcze nie nauczyłam, ale obiecuję to zrobić wkrótce na piątkę. Tylko, że pozazdrościłam Bajdeuszowi tej piosenki. On może, a ja nie... pokażę mu, że nie tylko malować potrafię. Tylko, że ja nie mam werbelka. Na i Ty nie lubisz hałasu, ale lubisz dzwony, dzwonki i dzwoneczki. Więc moja piosenka pełna będzie dzwonków. Będziesz tam Ty, no i ja, twój smok, moja łza i Twój cmok. A teraz odkładam list i zabieram się do pisania. Myślę, że do Dnia Matki zdążę.

PIOSENKA – DLA MAMY
Dim to piosenka, dam ze stu dzwonków,

Dong w głosie mamy i u skowronków,

Din gdy cię budzi, don śmiechu nutkom,

Dong w uchu dźwięczy jak tu cichutko.

Dzwoni pytanie – jak się masz smoku?

Może smok wstanie, zejdzie z obłoków.

Dim już śniadanie, dam cmok na drogę,

Don powitanie, jeszcze przed progiem.

Dim w głosie troska, dam na pociechę,

Dong gra na włosku, już dzwoni śmiechem.

Bez tej piosenki, jest jak bez ręki,

Co nawet nocą, wie gdzie i po co.
Ding, dong, dong, ding, Mamo każdy dzień zacznij Ty.

Dang, ding, ding, dong i rozśpiewaj tu cały dom.

Ding, dang, dang, dang, żebyś ze mną w piosence szła.

Dang, ding, ding, dong, do najdalszych bajecznych stron.

DZIECKO VII
I co? Podoba Ci się Mamo to śpiewające dzwonienie? Bajdeusz ma swoje ram ta, ta, ta, tam, a ja swoje dim, dam, dom, dim. Myślę, że jego mamie podoba się bardziej głos werbelka. Ale Tobie?... na pewno dzwoneczki. Prawda?

Dzisiaj w szkole pani kazała napisać wypracowanie na temat: „ Kim dla ciebie jest Twoja Mama?” Długo myślałam i gryzłam ołówek. No kim? Mamą i już! Ale to nie jest wypracowanie. Dostałabym jedynkę i byłoby Ci smutno, że nie potrafię o Tobie napisać. Zaczęłam więc pisać. Ona jest... ale ja nie umiem tak o Tobie. Skreśliłam i zaczęłam inaczej.

To Ty Mamo, moja żywa kołysko, byłaś bliżej niż blisko, gdy serdeczne stukanie, Twoje ciche śpiewanie, było pierwszym kochaniem...
PIOSENKA – MAMO – ŻYWA KOŁYSKO
To Ty Mamo moja żywa kołysko

byłaś bliżej niż blisko, gdy serdeczne stukanie,

Twoje ciche śpiewanie, było pierwszym kochaniem.
To Ty Mamo świat jak okno otwarłaś,

łzy mi pierwsze wytarłaś, gdy krzyczałam, że żyję,

że mam serce, że płaczę, że Cię mogę zobaczyć.
Mamo świat się do mnie śmieje

ze wszystkimi stworzonkami, że chcą ze mną

podziękować piosenkami swoim Mamom,

że po prostu mogę śpiewać, mogę żyć.
To Ty Mamo ze swych rąk parasolem,

co pogodnym kolorem chciały chronić przed burzą,

one jeszcze mi wróżą, słońce gdy się dni chmurzą.
Mamo przecież Twoje ręce mogą

zrobić jeszcze więcej niż potrafią

gdy je złożysz jak kapliczkę, w której Bóg

w Twe modlitwy się zasłuchać będzie mógł.
DZIECKO VIII

Wiesz co pani powiedziała? – wypracowanie jest ładne, tylko nie całkiem wiadomo o co chodzi?... Ona chyba nie była nigdy Mamą. Ty na pewno wiesz. I jeszcze po swojemu wyczytałaś między literkami to czego wstydziłam się napisać. No i mam następny temat na zadanie domowe:

Co u swojej Mamy kocham najbardziej?” Jak to co? Wszystko! Chociaż, jest też u Ciebie coś, co bez żadnego czerwienienia się pocałowałabym mnóstwo razy. Są to... nie od razu nie powiem. Zamiast wypracowania napiszę piosenkę z zagadką. Mam nadzieję, że pani będzie wiedziała w końcu o co chodzi.



PIOSENKA Z ZAGADKĄ
Wpadła w piosenkę zagadka prościutka

kto lubi zagadki zamienia się w słuch

Jedna i druga jest często słabiutka

Lecz dźwigają więcej niż olbrzymów dwóch

Biegną od serca by pocieszyć w smutku

A więcej mogą niż dobry duch.
Ręce mamine są tak jak dobre wróżki

ileż to cudów bez żadnej robią różdżki

Dom wyczarują tak ciepły jak muminków

zresztą czy bez nich to domem byłby dom

Choć takie małe jak zawsze służą, bronią

Serce jak wróbla ogrzeją ciepłą dłonią

Dobre sny niosą tak jak motyli chmurę

a błogosławią jak papież i jak Bóg.
No i zagadka się już rozwiązała

Lecz tajemnica gdzieś ukryta śpi

czemu aż tyle może rączka mała

że nawet siłacz całuje ją i drży

Siły tej ręce od serca nabrały

Bo gdy kochają to Bóg kocha w nich.
Ręce mamine...................

DZIECKO IX
No tym razem mamusiu pani powiedziała, że będą ze mnie ludzie, a może nawet poeci. Mam w zeszycie namalowaną piątkę z kwiatkiem, jak uśmiech od ucha do ucha. Opiszę ci jeszcze mam, jak mi serce wariowało, gdy pani czytała głośno tę piosenkę z zagadką. Wiesz? Co to ? Ktoś puka! To chyba Ty mamuśku! Po co ja to piszę? Ja Ci to wszystko do ucha powiem!
Scenariusz zaczerpnięty z pomysłu przedstawienia , które odbyło się w kościele Najświętszej Marii Panny Wspomożenia Wiernych u ojców Salezjanów w Rumii

w pracy wykorzystała

Joanna Drabińska

9. Spis scenariuszy


1. Rozpoczęcie roku szkolnego.

2. Dzieci opiekunami zwierząt.

3. Jasełka – Boże Narodzenie.

4. Noc nad Betlejem.

5. Leśna historia o narodzinach Jezusa.

6. Zabawa andrzejkowa.

7. Zabawa karnawałowa.

8. Dzień Babci i Dziadka.

9. Dzień Babci i Dziadka.

10. Warszawa.

11. Dzień służby zdrowia.

12. Teatrzyk ekologiczny i ,,Smutna Ziemia’’

13. Dni książki.

14. Dzień Matki i Ojca.

15. Dzień Matki i Ojca.

16. Kwiaty dla naszej mamy.

17. Dzień Matki.

10.Literatura.


1. Awgulowa J. , Świątek W. - ,, Małe formy sceniczne w pracy przedszkola’’

WS i P


2. Dudzińska I. - ,, Wychowanie i nauczanie w przedszkolu’’ WS i P

3. Ekiert A. - ,, Dzieci potrzebują ciszy ‘’ Jedność

4. Kitowska D. - ,, Uroczystości w pigułce ‘’ K & K

5. Kruk H. - ,, Wybór literatury do zabaw i zajęć w przedszkolu’’ WSi P

6. Kwiatkowska M. – ,, Podstawy pedagogiki przedszkolnej ‘’ WS i P

7. Lelonek M. Wróbel T. - ,, Praca nauczyciela i ucznia w klasach I – III WS i P

8. Lipska E. Przychodzińska M. - ,, Muzyka w nauczaniu poczatkowym’’ WSi P

9. Majchrzak M. - ,, Jasełka’’

10 .Malko D. - ,, Metodyka wychowania muzycznego w przedszkolu’’WS i P

11. Podstawa programowa kształcenia ogólnego dla sześcioletnich szkól

podstawowych i gimnazjów

12. Podstawa programowa wychowania przedszkolnego dla przedszkoli i

oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych

13. Przymus R. - ,, Uroczystości pełne radości’’ JUKA

14. Vopel K.W. - ,, Zabawy które łączą ‘’ Jedność

15. Wybór materiałów świetlicowych dla szkolnych kół PCK w szkołach



podstawowych

1   2   3   4   5   6


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna