Projekt europa plus wzbudza coraz więcej emocji. Jednak nie są to emocje pozytywne. Raczej odczuwa się zażenowanie. Bo też nie do końca wiadomo, o co tak naprawdę twórcom owego projektu chodzi



Pobieranie 5.48 Kb.
Data03.05.2016
Rozmiar5.48 Kb.
FILARY

Projekt EUROPA PLUS wzbudza coraz więcej emocji. Jednak nie są to emocje pozytywne. Raczej odczuwa się zażenowanie. Bo też nie do końca wiadomo, o co tak naprawdę twórcom owego projektu chodzi. Na początku mówiono, iż podstawowym celem uczestników Europy Plus jest skonstruowanie lewicowej listy wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Przyjmijmy, że to prawda. Jednak już od wejścia wyraźnie było widać brak jakiejkolwiek wspólnej myśli. A nie może być takowej, skoro nie mamy tu do czynienia z żadnym skonkretyzowanym projektem, a jedynie z zestawem wyliniałych, politycznych wyg. To na nich ma się wszystko opierać, to oni mają być wabikiem, który przyciągnie wyborców. Śmierdzi nam tu AWS-em. Ten twór składał się generalnie z SOLIDARNOŚCI i ugrupowań politycznych, w większości kanapowych, skupionych wokół tego Związku Zawodowego. W rezultacie na czele AWS, poza firmującym go Marianem Krzaklewskim, stało kilkunastu liderów, każdy głodny, żądny władzy i zaszczytów. To nie miało prawa się udać i musiało ulec naturalnemu rozpadowi. Teraz mamy do czynienia z podobnym zjawiskiem. Twórcy Europy Plus mówią, że chcą opierać się na filarach, które pewnie podtrzymają całą konstrukcję. Jakież są te filary? Ano przede wszystkim były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Człowiek, któremu wydawało się, iż instytucje międzynarodowe (ONZ, NATO, MKOl, UE) o niczym innym nie marzą, jak tylko o tym, żeby Olek, po zakończeniu swojej misji prezydenckiej w Rzeczpospolitej, zasiadł na ich czele i pokierował ich pracami. Oczywiście żadnych propozycji nie było. Kwaśniewskiego olały Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Jeszcze się jego kariera międzynarodowa nie zaczęła, a już się skończyła. Pozostało tylko rozczarowanie i niesmak. Prezydent Kwaśniewski to leń, pozer i skrajny egocentryk. Poświęci każdego dla swojej kariery. Przekonał się o tym SLD, przekona się i Palikot, który w Europie Plus robi również za filar. Na niego i jego Ruch w ostatnich wyborach postawiło wielu Polaków, mając nadzieję na nową jakość w polskiej polityce. Szybko okazało się, iż Palikot miał pomysł na wybory, ale na sprawowanie społecznego mandatu pomysłu już nie stało. Pojawiło się kunktatorstwo i polityczne wyrachowanie. Marny filar i marny polityk. Jest jeszcze pierwszy celebryta polskiej polityki Ryszard Kalisz. Ten odgraża się, że utworzy jakieś tam stowarzyszenie i dołączy do Europy Plus. Konkrety ogłosi do końca kwietnia. Kolejny polityk, którego główną cechą jest samouwielbienie. Jak widać niczym nie różni się to towarzycho z Europy Plus 2 promile i więcej od wspominanego wyżej AWS-u. Też same gwiazdy, gwiazdki i gwiazdeczki, tyle że w nowym opakowaniu. Mamy nadzieję, że Polacy nie dadzą się nabrać na to żałosne przedstawienie cynicznych, wyrachowanych wujów. Chociaż przy naszej naiwności wszystko jest możliwe i prawdopodobne. W końcu w niegłupim wydawałoby się województwie Kujawsko-Pomorskim na swojego europosła wybrano takiego… (miejsce na epitet), jak Rychu Czarnecki.


SOBCZAK i SZPAK


: maran -> felietony
felietony -> Dziękujemy ci
felietony -> Ach ta wyobraźnia
felietony -> Nasza polska ośla łąka ma to do siebie, że kwitnie dorodnie niezależnie od pory roku. Ostatnio wprawiło nas w zachwyt kilka kwiatuszków z tej bajecznie kolorowej łąki. Oto jeden z nich
felietony -> Wpadła nam w ręce książka, która na polskim rynku pojawiła się w 2008r. Nie wiemy czy jest jeszcze dostępna, a właśnie teraz powinna wzbudzić szczególne zainteresowanie polskich czytelników
felietony -> Zarówno władza, jak i jej brak, powoduje wśród naszych polityków straszliwe odmóżdżenie
felietony -> Czas na grabarzy
felietony -> Dom wariatóW – cd. W naszej ostatniej książce „Dom wariatów – Polska”
felietony -> Polska – 51 stan
felietony -> W „Przeglądzie" (nr 28/446) zamieszczono odpowiedzi na Pytanie Tygodnia. Tym razem Redakcja chciała dowiedzieć się: „Dlaczego Kościół milczy w sprawie gen. Wojciecha Jaruzelskiego?"
felietony -> Wielcy, tyle że nieznani




©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna