Promocja zdrowia, kultura zdrowotna I fizyczna numer 2014 /281


Listy od Macieja Demela do przyjaciół i uczniów



Pobieranie 470.97 Kb.
Strona5/5
Data29.04.2016
Rozmiar470.97 Kb.
1   2   3   4   5
Listy od Macieja Demela do przyjaciół i uczniów


Prof. dr hab. Aleksander Ronikier

Serdeczne dzięki za gratulacje – przepiękne, ciepłe o wyjątkowej wartości, Było to dla mnie zaszczytem, że zaprosił mnie Pan do inauguracji „Postępów Rehabilitacji”. A już szczególnie zaskoczyła mnie Pańska pamięć o wspólnej pracy w komisji naboru. Moja znajomość krajowej topografii (a jej historii z osobliwościami) to efekt długoletnich badań historycznych w terenie, rozległej korespondencji, wywiadów etc.

Jako notoryczny demokrata nie interesuję się almanachami, a Pańskie nazwisko kojarzy mi się z Radą Główną Opiekuńczą, która tyle dobrego uczyniła w czasach wielkiej niedoli 1 i 2 wojny.

Panie Profesorze, proszę przyjąć wyrazy najgłębszego szacunku i przyjaźni.

Od Macieja Demela
Wielce Szanowna Pani

Dr Agnieszka Zalewska-Meller

Akademia Pomorska w Słupsklu

Tekst jest znakomity w każdym względzie, imponuje głęboką treścią, semantyczną dyscypliną i perfekcyjną metodologią z użyciem rzadko (może nigdy) niespotykanych elementów jak pedantyczne docieranie do pierwotnych źródeł z chronologicznym ustaleniem sekwencji myślowych priorytetów – indywidualnych i pospólnych.

Ważne a ciepłe w odbiorze jest wskazanie roli mistrzów, nawarstwianie się współpracy pokoleń, na podobieństwo słojów drzewa.

A dobry mistrz zawsze jest uczniem swoich uczniów !

Wszystko to daje rzetelnie wystudiowany obraz postępu w naszej dziedzinie – praca, której będzie nam brakowało.

Lektura obowiązkowa, bo większość liderów zdrowia kieruje się tylko zapałem.

Akademii Słupskiej gratuluję Uczonej tej klasy !

Maciej Demel


Prof. Zofia Ignasiak

Wielce Szanowna Pani Profesor

Raduje się 90 latek gdy czyta coś w poprawnej łacinie. Ale też zazdrości 100-latkowi, którego uczono greki na tekstach Homera.

Serdeczne dzięki za niebanalne gratulacje i zaskakujące mnie wspomnienia gdy byłem na półmetku.

Bo ja już nie pamiętam, że byłem takim zuchem.

Proszę przyjąć serdeczne wyrazy od Macieja Demela


Profesor Zofia Kawczyńska – Butrym

Czcigodna Pani Profesor

Kochana Zofijo (jakież to piękne imię !)

Piszę zielonym atramentem, bo mam nadzieję, że mi wybaczysz zuchwałą poufałość.

Zaczęło się niefortunnie, bo nie podjąłem się recenzji na Twój awans (radziłem Mazurkiewicza - to była dobra rada).

A Ty okazałaś wielkoduszność, niańczyłaś mnie w Lublinie (do spółki z rektorem) wyjednałaś medal zasługi dla lubelskiej AM.

A potem ja podziwiałem Twoją wspaniałą robotę w Wswolnicy i pionierskie dzieło o roli szkół wyższych w promocji zdrowia.

Teraz jest między nami „sztama” i takich przyjaźni ze świecą szukać.

Ściskam Cię serdecznie, bardzo serdecznie. Maciej Demel

Profesor Władysław Pańczyk

Zmówili się Bozia z Hetmanem, że w miejsce niezguły i tetryka zademonstrują nowy typ profesora. Na teren pokazu wybrali raj ziemski, tj. Roztocze.

Prototyp przedstawiał się jak następuje : wzrostu słusznego, postury krzepkiej, umysłu lotnego, humoru przedniego, pamięci niezawodnej i w ogóle cnót wszelkich łącznie z talentem i chęcią do ich klonowania.

Dodali erudycję i polot oraz gen twórczy.

Nadali mu imię Władysław.

I to by było na tyle.

M.D, 2013
Profesor Wiesław Osiński

Wielce Szanowny i Drogi Panie Profesorze

Pamiętam jak na 2 Kongresie Kultury Fizycznej w Poznaniu Andrzej Pawłucki przedstawił mi Pana jako wschodzącą gwiazdę teorii wf.

A potem płynęły lata naszego współmyślenia. Zamęczałem Pana pedantycznymi recenzjami i merytoryczną korespondencją (dziękuję, że Pan to pamięta).

Dziś rozumiemy się w pół zdania, jak w anegdocie o dwóch cadykach.

Pamiętam Panu co dobre (a wszystko było dobre !).

Powtórzę też, że swym benedyktyńskim podręcznikiem wystawił Pan trwały pomnik naszej dyscyplinie.

Podzielam Pańskie zdanie, że to łabędzi śpiew, bo teoria wf jest dziś w impasie, a raczej w regresie.

Proszę przyjąć słowa niezmąconej niczym przyjaźni.

Serdecznie, bardzo serdecznie ściskam Pańską dłoń.

Maciej Demel

Profesor Marek Woźniewski

Wielce Szanowny i Drogi Panie Profesorze i nasz Prezesie !

Za gratulacje serdecznie dziękuję. Wspominam naszą współpracę, walkę o godny status naszych nauk. A już osobno a szczególnie dziękuję za iście królewskie pożegnanie.

Mam wyrzuty sumienia, że przyjmując zaszczytne a różnorodne nominacje „domowe” zbyt długo blokowałem drogę młodym, których dokonania bardziej odpowiadały oczekiwaniom 6 Wydziału.

Proszę przyjąć wyrazy głębokiego szacunku i przyjaźni.

Maciej Demel



1 Swoiste credo J. Polaka zawiera art. wstępny (nie sygnowany) „Zdrowie" 1922, nr 6, s. 145—147.

2 „Zdrowie" 1926, nr 3-, s. 122—123, art. red.

3 Jeremiasz Bentham (1748—1832'), ang. prawnik i filozof, twórca kierunku zwanego utylitaryzmem. Wg Benthama moralne jest takie postę­powanie, które przyczynia się do zwiększenia sumy szczęścia, zdąża do największego szczęścia największej liczby ludzi (tzw. rachunek szczęścia). Na filozofię Benthama powoływał się cały ruch liberalny i reformistyczny XIX stulecia.

4 Zob. D. Guthrie: A history oj medicine. London 1945. s. 386—392; V. Busacchi: Storia della medicina. Bologna 1951, s. 322.

5 W cytowanym rozdziale pochwala nawet kolonializm angielski, który „pielęgnuje szczęście tubylców za pomocą higieny i dobrej szkoły" (s. 247). Walczył jednak ze Spencerem, gdyż ten — w imię krańcowego liberalizmu — występował przeciw każdemu „gwałtowi" zadanemu jednostce, np. przeciw obowiązkowi szkolnemu czy obowiązkowemu szczepieniu ospy.

6. Oto kilka nazwisk i nazw instytucji — laureatów tej nagrody: Hen­ryk Dunant. — pierwszy laureat (1901), Berta von Suttner (1905), Międzynarodowe. Biuro Pokoju (1910), Międzynarodowy. Komitet Cz. Krzyża (1917), prezydent Wilson, inicjator Ligi Narodów- (1919), Fridtjof Nansen, za akcję ratowniczą dla jeńców wojennych i uchodźców (1922), Aristide Briand i Gustaw Stresemann za umowy w Locarno (1926), Frank Kellog, za pakt Briand-Kelloga (1929), Karl von Ossietzky, pacyfista niemiecki więziony w obozie koncentracyjnym (1935).

7. A Przybylski : Utopie....Warszawa 1932

8. O historii pacyfizmu zob. też — A. T. Nillson: ABC ruchu na rzecz pokoju. Warszawa 1937, Hoesiok. Praca ta, wydana nakładem Polskiej Ligi Kobiet Pokoju i Wolności, poprzedzona jest interesującym wstępem Tadeusza Kotarbińskiego i Zofii Nałkowskiej. Nałkowska pisze m. in. „Wzniosłe hasła zgody za wszelką cenę kryją w sobie nieraz tchórzliwą, in­teresowną tolerancję




7


89. J. G. Bloch (1836—1901) to bardzo ciekawy rodzimy „self made man", Jktóry w jednym pokoleniu z drobnego rzemieślnika doszedł do milionów. Walkę Blocha z Kronenbergiem o koleje żelazne opisał J. I. Kra­szewski (Roboty i prace). Bloch utrzymywał biuro statystyczno-literackie, którego zespół opracowywał (w jego imieniu) ogromne dzieła fachowe z zakresu ekonomii, polityki, techniki, śmiertelnie nudne, ale bardzo war­tościowe. Bloch wyrobił sobie wysoką pozycję społeczną, jako uczony i me­cenas sztuki. Jedną córkę wydał za barona Józefa Weysenhoffa — znanego pisarza, inną —■ za prof. UJ., anatoma Kazimierza Kostaneckiego. Wyso­ko ceniony w Petersburgu, był doradcą rządu carskiego w sprawach finan­sowych i gospodarczych (Ignotus: Finansjera warszawska. Warszawa 1926, Hoesick; K. Reychman: Szkice genealogiczne. Seria I. Warszawa 1936, Hoesick).

910. A. T. Nilsson — Op. cit., s. 102. M. in. wystawiono wstrząsający cykl obrazów Wereszczagina z wojny krymskiej.

1011. W Hygienie fabryk i rzemiosł (1®85) czytamy na str. %—9f o za­kładach Kruppa w Essen gdzie „higienicznie utrzymywani robotnicy wy­rabiają narzędzia śmierci".

1112. J. Polak: O szczęśliwości narodów. Studium polityczne. Warszawa 1916. Druk. St. Niemiry, s. 92.

1213.Z ważniejszych: Polityka bliskiej przyszłości. Warszawa 1909 (plus wersja francuska) ; Patriotyzm i zgoda narodów. Warszawa 1909.

1314.W związku z tym jeździł do Wiednia na konsultacje z Bertą von Suttner.

1415. Official Report of the XVII Universal Congress of Peace (1908). London 1909.

1516. W Krakowie do grona działaczy pacyfistycznych należeli m. in. Napoleon Cybulski i Odo Bujwid. -

17. Do takich dzieł sztuki należały Grottgerowskie cykle Wojna i W doli­nie łez; Pieśń pokoju Stanisława Niewiadomskiego do słów Jana Kocha­nowskiego; zbiór poezji Biały sztandar Wiktora Gomulickiego, wiele wier­szy Marii Konopnickiej (A jak poszedł król na wojnę...).

16


18. J. Polak: Statut Ligi Narodów, Warszawa 1919.

1719. W dyskusjach nad kwestią żydowską brali m. in. udział: prof. Bala­ban, gł. rabin Szora, E. Peretz, dr Lewin.

1820. Do negocjacji w sprawie Gdańska — odbywanych w Warszawie, Ber­linie i Gdańsku — zwerbował dr Polak takich ludzi jak senator St. Posner, posłanka Irena Kosmowska, prof. Leon Petrażycki.

Rozmowy z Litwinami nie dały żadnych wyników, nawet pozornych. Malo tego" — Litwini wystąpili z oskarżeniem rządu polskiego na XXIV Kongresie Pokoju w Paryżu (1925), gdzie Polskę reprezentowali — prócz dra Polaka — prof. Marceli Handelsman, poseł Tadeusz Hołówko i ad­wokat Wacław Łypacewicz.

19


20 Był to kongres XXVI. Pierwszy odbył się w Paryżu w 1889 roku pod­czas wystawy powszechnej. Do wybuchu I wojny światowej odbyło się ich dwadzieścia; po wojnie wznowiono je w r. 1924.

21 Przypomnijmy — w stylu telegraficznym —co działo się w tym roku na świecie (mieszając rzeczy małe z wielkimi) :

prezydentem USA wybrano Herberta Hoovera,

Idzikowski i Kubala przelecieli Atlantyk,

w Lidze Narodów złożono notę Kelloga w sprawie paktu antywo­jennego,

odbyła się wyprawa Nabitego,

córka Rasputina wytoczyła w Paryżu proces ks. Jusupowowi o za­bójstwo ojca,

odbyły się Igrzyska Olimpijskie w Amsterdamie,

na Węgrzech proces Beli Kuhna,



zjazd legionistów w Wilnie i potyczki z Waldemarasem,
- ZNP złożył protest w sprawie nauczania religii w szkołach,

- Mussolini wygłosił wielką mowę na kongresie przemysłowców faszys­towskich.

22 Dokumentacja wypowiedzi Prusa — zob. str. 56—60 i 69.

23 Wydarzeniom tym poświęcono w całości -6 oraz 7/8 nr „Zdrowia" z roku 19'24, skąd też głównie czerpiemy materiał.

24 Zob. „Zdrowie" 1926, nr 4, s. 243—249, aneks do sprawozdania WTH.

25 W. Dąbrowski: Sprawozdanie z działalności WTH za 25-letni okres jego istnienia. „Zdrowie" 1924, nr 6, s. 26.2—274.

26 P. Gantkowski: Rzut oka na dzieje i znaczenie Tow. Hig. Tamże, s. 351—358.





Pobieranie 470.97 Kb.

1   2   3   4   5




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna