Promotor: prof dr hab. Sławomir Czerczak



Pobieranie 16.9 Kb.
Data03.05.2016
Rozmiar16.9 Kb.
Anna Pałaszewska-Tkacz

Promotor: prof. dr hab. Sławomir Czerczak


Rozprawa doktorska
Analiza wypadków chemicznych w Polsce w latach 1999-2009 – ocena przydatności istniejących danych w procesie szacowania ryzyka zdrowotnego.

STRESZCZENIE

Wypadki chemiczne, związane z uwolnieniem substancji stwarzających zagrożenie dla zdrowia ludzi, mogą nieść ryzyko wystąpienia poważnych skutków zdrowotnych i ekonomicznych ze względu na swój charakter i niejednokrotnie nieprzewidywalność następstw. Ponadto, w przeciwieństwie do zdarzeń spełniających definicję poważnej awarii chemicznej, określoną w przepisach implementujących do prawa polskiego postanowienia tzw. dyrektyw Seveso, wypadki chemiczne nie podlegają zaostrzonym regulacjom prawnym mającym na celu ograniczenie prawdopodobieństwa ich wystąpienia i minimalizację skutków. W fachowej literaturze dostępne są nieliczne analizy przebiegu pojedynczych wypadków sporządzane głównie pod kątem technicznych możliwości służb ratowniczych, jednak brak jest rzetelnej oceny ryzyka zdrowotnego populacji generalnej wynikającego z narażenia związanego z niekontrolowanym wyciekiem substancji niebezpiecznej.


Głównym celem rozprawy było dokonanie analizy przestrzennego i czasowego rozkładu wypadków chemicznych w Polsce w latach 1999-2009 z uwzględnieniem liczby osób poszkodowanych i rodzaju uwalnianych substancji chemicznych w kontekście oceny przydatności istniejących danych w szacowaniu ryzyka zdrowotnego narażonych populacji.
Analizie poddano raporty z wypadków chemicznych, które miały miejsce w Polsce w latach 1999-2009, wygenerowane przy użyciu oprogramowania dedykowanego komendom państwowej straży pożarnej, w tym komendzie głównej PSP. W końcowych analizach uwzględniono zdarzenia nagłe, związane z niekontrolowanym uwolnieniem lub zagrożeniem uwolnieniem substancji lub mieszanin stwarzających zagrożenie dla zdrowia, w wyniku których może dojść do narażenia ludzi. W procesie weryfikacji uwzględniono również zdarzenia związane z uwolnieniem substancji lub mieszanin niezidentyfikowanych, w przypadku których służby ratownicze podjęły działania w celu ochrony zdrowia lub środowiska. Za substancję stwarzającą zagrożenie (zamiennie nazywaną niebezpieczną) uważa się natomiast substancję lub mieszaninę spełniającą kryteria klasyfikacji dotyczące zagrożeń wynikających z właściwości fizykochemicznych, zagrożeń dla zdrowia lub środowiska określone w rozporządzeniu CLP oraz substancje niezidentyfikowane w trakcie działań ratowniczych. Ze względu na znaczną liczbę substancji uwolnionych lub mogących ulec uwolnieniu w wypadkach chemicznych w badanym okresie (ponad 200 różnych substancji), podzielono je na 13 grup substancji i mieszanin stwarzających analogiczne lub podobne zagrożenia.
W omawianym okresie miało miejsce łącznie 2930 wypadków spełniających przyjętą definicję, co stanowiło średnio 266 zdarzeń rocznie. Nie zaobserwowano istotnego statystycznie trendu jeśli chodzi o liczbę wypadków chemicznych w trakcie badanego okresu. Najwięcej wypadków chemicznych miało miejsce w województwie mazowieckim (503) i śląskim (397), najmniej natomiast w województwach opolskim i podkarpackim gdzie doszło odpowiednio do 58 i 53 wypadków. Odnosząc liczbę wypadków chemicznych do liczby ludności, w badanym okresie raportowano 7,7 wypadków chemicznych na 100 000 mieszkańców. Największą liczbę zdarzeń na 100 000 mieszkańców odnotowano w województwach: podlaskim (11,5) i kujawsko-pomorskim (11,0), najmniejszą natomiast w podkarpackim (2,5) i warmińsko-mazurskim (4,2). Analiza zmian bezwzględnej i względnej (na 100 000 mieszkańców) liczby wypadków w poszczególnych województwach w badanym okresie wykazała, że jedynie w województwie małopolskim liczba wypadków uległa istotnemu zmniejszeniu.

W obrębie obiektów stacjonarnych miało miejsce 67% wypadków, natomiast 23% zdarzeń związane było bezpośrednio z transportem substancji chemicznych. Wśród obiektów, w których najczęściej dochodziło do wypadków chemicznych były obiekty użyteczności publicznej (469 wypadków; 16%), w tym głównie budynki oświaty i nauki (budynki dydaktyczne, szkoły, przedszkola) (221 wypadków). Najmniejszy odsetek wypadków chemicznych dotyczył lasów i terenów rolniczych (odpowiednio: 18; 0,6% i 32; 1,1%).

Bezpośrednie przyczyny zdarzeń były przede wszystkim związane z błędem człowieka lub awariami maszyn. Najczęściej raportowano: wady urządzeń i instalacji elektrycznych (963 wypadki; 32,9%) oraz celowe (384; 13,1%) i nieumyślne (184; 6,3%) działanie człowieka.

Niepalne ciecze żrące (635 wypadków) oraz gazy stwarzające zagrożenie wyłącznie ze względu na właściwości fizykochemiczne (371 wypadków) stanowiły grupy substancji najczęściej uwalnianych w badanym okresie. Analizie poddano również częstość uwalniania konkretnych substancji chemicznych, wśród których najczęściej raportowano wypadki z udziałem: propanu-butanu, amoniaku bezwodnego, kwasu chlorowodorowego, kwasu siarkowego i rtęci (w sumie 991 wypadków; 34%).

W działaniach ratowniczych uczestniczyło średnio 12 ratowników, a najczęściej występująca liczebność grupy ratowniczej wynosiła 6 osób. Biorąc pod uwagę czas trwania działań ratowniczych to najwięcej, bo aż 67% wszystkich akcji ratowniczych trwało od 1-5 godzin licząc od momentu zgłoszenia zdarzenia do jednostki do powrotu ostatniego z zastępów.

W zależności od rodzaju uwolnionej substancji ewakuację przeprowadzano relatywnie najczęściej (w 42,5% wypadków) w przypadku uwolnienia gazów o działaniu drażniącym i obezwładniającym w tym gazu pieprzowego. Ma to związek z faktem, że zdarzenia związane z uwolnieniem w/w substancji dotyczyły najczęściej obiektów użyteczności publicznej, w tym szkół.



W latach 1999-2009 w 369 wypadkach chemicznych (12,6%) poszkodowanych zostało 1997 osób, z czego 18 stanowiło ofiary śmiertelne. Najliczniejszą grupą poszkodowanych były dzieci (1092 osoby), najczęściej narażone na gazy drażniące i obezwładniające, w tym gaz pieprzowy (325 osób), których uwolnienie było często wynikiem żartu lub innych celowych działań, a do narażenia dochodziło najczęściej w szkołach.
Zakres dostępnych danych pozwala na dokonanie identyfikacji zagrożenia, która możliwa była w blisko 90% analizowanych wypadków. W przebiegu 389 wypadków nie udało się określić rodzaju uwolnionej substancji. Brak wystarczająco szczegółowych informacji m.in. odnośnie stężeń substancji uwalnianych w wyniku wypadków chemicznych oraz brak możliwości doprecyzowania populacji narażanych uniemożliwia przeprowadzenie kolejnych etapów oceny ryzyka - oceny narażenia i oszacowania zależności dawka-odpowiedź. Z tego powodu ostateczna charakterystyka ryzyka pod kątem oceny ilościowej nie jest możliwa.
Zaproponowano jednak model oceny jakościowej oparty na matrycowej metodzie oceny ryzyka zestawiającej dwa parametry: ciężkość potencjalnych skutków (następstw) narażenia (S) oraz prawdopodobieństwo wystąpienia zakładanych skutków (P). Ciężkość potencjalnych skutków narażenia uzależniona została od klasyfikacji uwolnionej substancji pod względem zagrożeń wynikających z jej właściwości fizykochemicznych, zagrożeń dla zdrowia oraz środowiska. Prawdopodobieństwo wystąpienia zakładanych skutków uzależniono od prawdopodobieństwa wystąpienia zdarzenia z określoną grupą substancji, obiektu w którym miało miejsce uwolnienie oraz gęstości zaludnienia na danym terenie. Na podstawie powyższych założeń ryzyko wystąpienia niekorzystnego efektu zdrowotnego w populacji generalnej w wyniku narażenia na substancję stwarzającą zagrożenie uwolnioną w sposób niekontrolowany w wypadku chemicznym oceniono jako małe lub bardzo małe. Oceniając ryzyko wystąpienia niekorzystnego efektu zdrowotnego w wyniku narażenia na substancje niezidentyfikowane w toku działań ratowniczych, przyjęto najgorszy możliwy scenariusz tj. założono najcięższe potencjalne skutki narażenia. Z tego względu była to jedyna grupa substancji, dla której analizowane ryzyko określono jako średnie.
Mimo, że ryzyko oszacowane zostało na poziomie małego i bardzo małego, wypadki chemiczne w badanym okresie wiązały się z blisko 2000 osób poszkodowanych. Sytuacja ta uzasadnia potrzebę rozważenia możliwości wprowadzenia zaproponowanych poniżej modyfikacji w obrębie krajowego systemu ratowniczego. Doprecyzowanie i ujednolicenie sposobu raportowania danych dotyczących pomiarów stężeń substancji uwolnionej, poprzez odpowiednią modyfikację wzoru karty zawierającej informacje ze zdarzenia stosowanej przez ratowników państwowej straży pożarnej, ułatwiłoby przeprowadzenie ilościowej oceny narażenia zarówno w odniesieniu do konkretnego wypadku, jak i wybranej lub ogólnej grupy wypadków. Rzetelna ocena ryzyka pomogłaby przedstawicielom administracji państwowej i przemysłu w procesie planowania efektywnych strategii zapobiegawczych, w tym odpowiedniej alokacji sił i środków, co w konsekwencji mogłoby przyczynić się do zmniejszenia liczby obrażeń i śmiertelności, spowodowanych wypadkami związanymi z substancjami niebezpiecznymi wśród ludności cywilnej, pracowników i ratowników.

Pobieranie 16.9 Kb.





©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna