Proof copy. Jan Pająk i Adam Wróbel



Pobieranie 0.64 Mb.
Strona1/15
Data08.05.2016
Rozmiar0.64 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   15
Proof copy.
Jan Pająk i Adam Wróbel

"Interpretacje zdjęć UFO w świetle Teorii Magnokraftu"

Traktat, Timaru, New Zealand, 2002

ISBN 0-9583380-5-1
Copyright © 2002 by Jan Pająk i Adam Wróbel.

Wszystkie prawa zastrzeżone. Całość ani też żadna z części niniejszego traktatu nie może zostać skopiowana, zreprodukowana, przesłana, lub upowszechniona w jakikolwiek sposób (np. komputerowy, elektroniczny, mechaniczny, fotograficzny, nagrania telewizyjnego, itp.) bez uprzedniego otrzymania wyrażonej na piśmie zgody jednego z autorów lub zgody osoby legalnie upoważnionej do działania w imieniu któregoś z autorów. Od uzyskiwania takiej pisemnej zgody na kopiowanie tego traktatu zwolnieni są tylko ci którzy zechcą wykonać jedną jego kopię wyłącznie dla użytku własnego nastawionego na podnoszenie wiedzy i dotrzymają warunków że wykonanej kopii nie użyją dla jakiejkolwiek działalności zawodowej czy przynoszącej dochód, a także że skopiowaniu poddadzą cały traktat - włącznie ze stroną tytułową, streszczeniem, spisem treści i rysunków, wszystkimi rozdziałami, tablicami, rysunkami i załącznikami.


Data ostatniej aktualizacji niniejszego egzemplarza: 23 listopada 2002 roku. (W przypadku dostępu do kilku egzemplarzy/wersji tego traktatu, rekomendowane jest zapoznawanie się z egzemplarzem o najnowszej dacie aktualizacji!)

Traktat ten udostępniono poprzez Internet pod adresem: http://www.ufo-album.prv.pl. Dostęp do niego można również uzyskać poprzez linki z następujących stron internetowych: prawda.20m.com, prawda.20fr.com, nirwana.terramail.pl, ufonauci.w.interia.pl, telekinesis.50megs.com/Polish.htm, telepathy.50megs.com/Polish.htm, members.fortunecity.com/timevehicle/Polish.htm, totalizm.20m.com, totalizm.20fr.com, truenirvana.20m.com, totalism.50megs.coml.


Niniejszy traktat stanowi raport naukowy z przebiegu badań jego autorów. Z powodu jego raportującego charakteru prezentacja wszelkich zawartych w nim materiałów posiadających wartość dowodową lub dokumentacyjną dokonana została według standardów przyjętych dla publikacji (raportów) naukowych. Szczególna uwaga skupiona była na wymogu odtwarzalności i możliwie najpełniejszego udokumentowania źródeł, t.j. aby na bazie tego traktatu każdy naukowiec czy hobbysta pragnący zweryfikować, powtórzyć, lub pogłębić badania autorów był w stanie dotrzeć do ich źródeł (jeśli nie noszą one poufnego charakteru), powtórzyć ich przebieg, oraz dojść do tych samych lub podobnych wyników.
Treść niniejszej publikacji [4C] poszerza opisy upowszechnione poprzednio w następującej monografii [1/3]:

Pająk J., "Zaawansowane urządzenia magnetyczne", Monografia, Dunedin, Nowa Zelandia, 1998 rok,

ISBN 0-9583727-5-6, około 1400 stron - w tym około 120 ilustracji i 7 tablic, w 9 woluminach,

która jest dostępna m.in. pod wskazanymi powyżej adresami internetowymi.


Wszelką korespondencję adresowaną do autorów tego traktatu należy kierować do:

Dr Jan Pająk

P.O. Box 33250,

Petone 6340,

New Zealand

Tel. domowy: +64 (4) 5694820; E-mails: jpajak@poczta.wp.pl lub janpajak@aotearoa.gen.nz;

lub do:

Mgr Adam Wróbel



ul. Chwarznieńska 53/5

81-602 Gdynia

Poland

Tel.: +48 (58) 624-43-22; E-mail: ufo-album@3miasto.net.



STRESZCZENIE traktatu "Interpretacje zdjęć UFO w świetle Teorii Magnokraftu", ISBN 0-9583380-5-1
Jak nas zapewniają lekarze, dzieci zaraz po urodzeniu widzą cały świat w pozycji zupełnie odwrotnej do tej w jakiej świat ten widzą dorośli ludzie. Podobno ten dziecięcy sposób widzenia świata pokazuje prawdę, ponieważ wynika on bezpośrednio z praw wszechświata - w tym wypadku z faktu, że pojedyncza soczewka w ludzkim oku powoduje tylko jednorazowe odwrócenie obrazu, t.j. obraz po przeniknięciu przez tą soczewkę jest "postawiony na głowie" w stosunku do rzeczywistego stanu rzeczy. Z upływem jednak czasu, dzieci stopniowo uczą swój umysł aby wypaczał to co naprawdę widzimy i pokazywał świat w pozycji stojącej. Czyli z biegiem czasu obraz jaki widzimy naszymi oczami przestaje być zgodny z prawami wszechświata i zaczyna być obrazem fałszywym. Oczywiście my, ludzie dorośli lubimy tą jego fałszywość, bowiem to co ona nam pokazuje jest dla nas wygodniejsze niż ów "postawiony na głowie" świat widziany przez niemowlęta. W sposobie więc widzenia świata dookoła nas z upływem czasu dokonujemy rodzaju judaszowego aktu - poświęcamy bowiem prawdę dla wygody!

Aczkolwiek większość ludzi zwykle zbytnio jest zajęta wpatrywaniem się w telewizor i opychaniem swoich żołądków aby odnotować co wokół ich naprawdę się dzieje, ci co ciągle zdołali wygospodarować sobie trochę czasu na refleksje i na uważne rozejrzenie się dookoła, na jakimś etapie życia zapewne odkrywają, że ów judaszowy akt wcale nie rozciąga się tylko na widzenie otaczających ich obiektów, ale faktycznie na wszystkie aspekty otaczającej ich rzeczywistości. Jak to bowiem daje się z szokiem odnotować, niemal we wszystkich sprawach, prawda i rzeczywistość najczęściej jest dokładną odwrotnością tego w co powszechnie się wierzy. Czas więc aby zacząć sobie zdawać z tego sprawę i włożyć wysiłek, jeśli nie w powrócenie do prawdy, to chociaż w uświadomienie sobie, że to w co powszechnie się wierzy wcale nie jest prawdą.

Jednym z obszarów na którym powyższe staje się boleśnie oczywiste jest nasza wiedza o UFO. Powszechnie panujące i zupełnie fałszywe wierzenia na temat UFO stwierdzają przykładowo, że (1) UFO i UFOnauci faktycznie to nie istnieją w naszej rzeczywistości, a jedynie ludzie sobie je wytworzyli w wyobraźni, że (2) nie ma dowodów materialnych na istnienie UFO, że (3) nawet gdyby takie coś jak UFO istniało, zapewne pojawiałoby się niezwykle rzadko i to gdzieś w dalekich, egzotycznych krajach, itp. Tymczasem rzeczywistość jest dokładnie odwrotna do owych wyobrażeń.

Zdjęcia UFO są najlepszym z dowodów na fakt że rzeczywistość jest dokładną odwrotnością powszechnie panujących wyobrażeń i poglądów. Wszakże zdjęcia te nie są w stanie utrwalić czegoś co istnieje jedynie w wyobraźni i co nie ma materialnego kształtu ani fizycznego wymiaru. Dlatego też ludzie powszechnie wierzą, że wszystkie tzw. zdjęcia UFO to zwykłe wady filmu, psikusy odbitego światła, pomyłki fotografujących, itp., zaś jako takie że nie posiadają one racjonalnego i konsystentnego wytłumaczenia (t.j. że nie można ich zawsze zinterpretować jako te same wehikuły pozaziemskich cywilizacji). Ponadto ludzie wierzą, że tak w ogóle to zdjęć tych jest niewiele, że nigdy nie pokazują one wyraźnych kształtów UFO, że jeśli się je ogląda wówczas nie daje się ani połapać co dokładnie one pokazują, ani znaleźć sensownych wytłumaczeń dla tego co na nich zostało uchwycone, itp. Tymczasem stan faktyczny jest dokładnie odwrotny do owych mylnych wyobrażeń. Wszakże w rzeczywistości istnieje całe zatrzęsienie zdjęć UFO, na niektórych z tych zdjęć UFO daje się zobaczyć w sposób bardzo wyraźny i jednoznaczny, zaś to co zdjęcia te przedstawiają ma sens i logikę - jeśli oczywiście ktoś dysponuje wymaganą wiedzą i wie na co ma zwracać uwagę.

Niniejszy traktat ma właśnie na celu pokazanie jak bogata jest dokumentacja fotograficzna UFO, jak wyraźnie na istniejących zdjęciach daje się odnotować wszelkie aspekty wyglądu, budowy i działania UFO, jak łatwo jest zinterpretować co zdjęcia UFO przedstawiają, itp.

Wszelkie zdjęcia zaprezentowane w tym traktacie poddane zostały naukowym analizom i interpretacjom, bazującym na teorii naukowej nazywanej "Teoria Magnokraftu", jakiej treść zaprezentowana została w rozdziale F monografii naukowej która w spisie publikacji z rozdziału G oznaczona jest jako [1/3]. Celem tych naukowych analiz i interpretacji jest wyjaśnienie co zdjęcia te naprawdę sobą przedstawiają. Oczywiście, naukowe analizy i interpretacje tych zdjęć byłyby niemożliwe, gdyby nie odwaga i przytomność umysłu osób, które je wykonały i upowszechniły dla dobra całej naszej cywilizacji. Niniejszy traktat jest więc rodzajem naukowego podziękowani za ich wkład, oraz wyrazem moralnego zadośćuczynienia dla ich wysiłków podnoszenia naszej wiedzy i promowania prawdy dla dobra całej ludzkości. Dobra robota fotogafujący - proszę tak trzymać dalej!

Traktat ten jest opracowaniem źródłowym jakie powinno być poznane przez wszystkie osoby chcące wyrobić sobie lepsze spojrzenie na otaczający nas świat.
SPIS TREŚCI traktatu "Interpretacje zdjęć UFO w świetle Teorii Magnokraftu", ISBN 0-9583380-5-1
Strona Rozdział

5 A. WPROWADZENIE

7 A1. Cele tego traktatu

8 A2. Najważniejsze osiągnięcia tego traktatu

15 A3. Konwencje stosowane podczas pisania tego traktatu

16 B. PODSTAWY TEORETYCZNE DLA INTERPRETACJI ZDJĘĆ UFO

21 B1. Pojedyncze dyskoidalne UFO pierwszej generacji (wehikuły magnetyczne)

22 B1.1. Tryb bijący

24 B1.2. Tryb soczewki magnetycznej

26 B1.3. Tryb wiru magnetycznego

29 B2. Pojedyncze dyskoidalne UFO drugiej generacji (wehikuły telekinetyczne)

35 B3. Pojedyncze dyskoidalne UFO trzeciej generacji (wehikuły czasu)

36 B4. Osiem typów dyskoidalnych UFO

41 B4.1. Typ K3

41 B4.2. Typ K4

42 B4.3. Typ K5

42 B4.4. Typ K6

43 B4.5. Typ K7

44 B4.6. Typ K8

45 B4.7. Typ K9

46 B4.8. Typ K10

47 B5. Latające konfiguracje sprzęgnięte z dyskoidalnych UFO

47 B5.1. Fizyczne kompleksy latające

47 B5.1.1. Kulisty kompleks latający

48 B5.1.2. Cygaro

49 B5.1.3. Jodełka

50 B5.2. Zestawy semizespolone

50 B5.3. Zestawy niezespolone

51 B5.4. Układy podwieszone

51 B5.5. Latające systemy UFO

51 B5.6. Latające klustery UFO

54 B6. Sfory niezależnych od siebie wehikułów UFO

55 B7. Czynniki zmieniające wygląd dyskoidalnych UFO

55 B7.1. Pozycja stojąca i wisząca

56 B7.2. Widzialność pędników UFO

56 B7.3. "Czarne belki"

58 B7.4. Widzialność teleskopowych nóg UFO

58 B7.5. Widzialność systemu SUB u UFO

58 B7.6. Smugi światła rzucane przez pędniki UFO

59 B7.7. Wysterowanie pędników na dominację strumienia wewnętrznego lub zewnętrznego

60 B7.8. Dyskokształtne chmury jakimi wehikuły UFO celowo się przysłaniają

61 B8. Pojedyncze czteropędnikowe UFO

62 B9. Latające konfiguracje sprzęgnięte z czteropędnikowych UFO

62 B10. Na zakończenie rozdziału B


64 C. ALBUM ZDJĘĆ UFO WRAZ Z ICH NTERPRETACJAMI

65 C1. Pojedyncze dyskoidalne UFO w trybie bijącym sfotografowane w świetle dziennym

66 C2. Pojedyncze dyskoidalne UFO w trybie bijącym sfotografowane nocą

66 C3. Pojedyncze UFO w trybie wiru magnetycznego sfotografowane w świetle dziennym

67 C4. Pojedyncze UFO w trybie wiru magnetycznego sfotografowane nocą

68 C5. Konfiguracje posprzęganych magnetycznie UFO sfotografowane w świetle dziennym

68 C6. Konfiguracje posprzęganych magnetycznie UFO sfotografowane nocą

68 C7. Sfory niezależnych od siebie wehikułów UFO

70 C8. Telekinetyczne wehikuły UFO

71 C9. Wehikuły czasu

73 C10. Na zakończenie rozdziału C
74 D. PRAWIDŁOWOŚCI RZUCAJĄCE SIĘ W OCZY
78 E. KOMENTARZ DLA DOTYCHCZASOWYCH USTALEŃ
81 F. NA ZAKOŃCZENIE
82 G. WYKAZ PUBLIKACJI UZUPEŁNIAJĄCYCH I POSZERZAJĄCYCH TREŚĆ TEGO TRAKTATU
83 H. O AUTORACH

83 Jan Pająk

84 Adam Wróbel
85 Z. ZAŁĄCZNIKI.
Rozdział A.


WPROWADZENIE
Motto: "Rzeczywistość wcale nie jest taka jak ją widzimy naszymi oczami".
W czasach kiedy na Ziemi istnieli prawdziwi rycerze, zrodziło się przekonanie, że jeśli już posiadamy jakiegoś wroga, na przekór że jest to nasz wróg, ciągle przestrzegać on musi określonych "reguł gry". Przykładowo nie będzie on uśmiercał niewinnych i bezbronnych, nie będzie się znęcał nad pokonanymi, nie będzie nas zwodził, nie będzie nas zwalczał po zbójecku z ukrycia i to cudzymi rękami, a po rycersku osobiście i otwarcie stawi nam czoła, stosował będzie w walce jedynie "dozwolone chwyty" jakie opisane są uzgodnioną wcześniej etykietą, wyznaje moralność co najmniej tak wysoką jak nasza, itp. Niestety, życie bez przerwy nas przekonuje że wróg taki jest utopią, i że faktycznie to każdy z wrogów jest mniej lub bardziej "szatański", t.j. łamie niemal wszystkie reguły jakie chcielibyśmy aby wypełniał.

Zastanówmy się więc jak wyglądałby "szatański wróg", który osiągnął najgłębszy poziom szatańskości, jaki tylko jest możliwy do osiągnięcia. Ano, wróg taki z całą pewnością nie przestrzegałby żadnych reguł gry - poza prawami wszechświata których złamanie groziłoby mu poważniejszymi konsekwencjami niż zwykłe oberwanie od tych których właśnie prześladuje. Nie miałby on najmniejszych skrupułów w zabijaniu i torturowaniu każdego kto stanąłby mu na drodze. Posiadałby on tylko jeden cel, jakim byłoby utrzymywanie nas w poddaństwie wszelkimi dostępnymi mu środkami i na wszelkie możliwe sposoby, włączając w to nieustanne ukrywanie się przez nami, najróżniejsze oszustwa, zwodzenie, wyprowadzanie nas w pole, łapanie nas w pułapki, i czynienie nam wszystkiego co tylko zdołałoby przyjść mu do jego szatańskiej głowy. Bez przerwy ukrywałby on przed nami swoją obecność, postępowanie, i prawdziwe zamiary. Zawsze też twierdziłby przeciwieństwo swoich rzeczywistych intencji, np. gdyby przybył aby nas obrabować i pognębić - twierdziłby że przybywa aby nam pomagać i od czegoś nas ratować, gdyby celowo zatruwał i niszczył nasze naturalne środowisko - twierdziłby że środowisko to umiera z naszej własnej winy, gdyby wywoływał jakiś sztuczny kataklizm - twierdziłby że kataklizm ten powstał z naturalnej albo naszej przyczyny, itp. Najczęściej też unikałby zostania poznanym poprzez dawanie nam łupnia nie swoimi własnymi rękami, a rękami tych ludzi jacy mają nad nami władzę i jakich sobie bezwzględnie podporządkował. Na dodatek do powyższego, taki szatański wróg w ogóle nie odznaczałby się moralnością, a ściślej jego moralność byłaby na poziomie najgłębszego dna. (Dalsze szczegóły metod działania i zachowania takiego "szatańskiego wroga" opisane są dokładnie w podrozdziale E1 monografii "Totalizm", oznaczonej w spisie z rozdziału G jako monografia [8].)

Najnowsze badania UFO wykazują, że taki "szatański wróg" ludzkości faktycznie istnieje. Nazywamy go UFO. Jak to bowiem udowodniono w rozdziałach A, O, U, V i W monografii [1/3] oraz przedyskutowano w rozdziałach A i B traktatu [7/2], technicznie wysoko zaawansowani chociaż moralnie podupadli pobratymcy ludzkości, popularnie nazywani UFOnautami, faktycznie to od samego początku zaludnienia Ziemi jakieś 40 000 lat temu, bez przerwy okupują naszą planetę i niemiłosiernie eksploatują ludzkość. Zamiast bowiem pracować i samemu zarabiać na swoje utrzymanie, wykształtowali oni cywilizację kosmicznych pasożytów jaka żyje z rabunku technicznie niżej od siebie zaawansowanych istot. Planeta Ziemia jest zaś jednym z podstawowych dostawców potrzebnych im do życia surowców biologicznych. Na dodatek do cech wyszczególnionych powyżej, wróg ten odznacza się dwoma dalszymi niezbyt przyjemnymi dla nas atrybutami. Mianowicie, jest on około 20 razy bardziej inteligentny od ludzi, zaś poziom jego nauki i techniki liczy sobie już około 500 milionów lat - czyli jest około 1 000 000 razy bardziej wiekowy od obecnego poziomu nauki i techniki na Ziemi. Właśnie z powodu swojego wieku, w trakcie upływu tysiącleci wróg ten zupełnie oduczył się pracować. Zamiast więc wypracowywać dla siebie samemu dobra potrzebne mu do życia, woli on zaganiać do pracy niewolników jakich uprowadza z planet na których pasożytuje. Zaś dla pozbycia się kaca moralnego, niewolników tych nazywa "biorobotami". Planeta Ziemia jest podstawowym dostawcom spermy i owule niezbędnych do hodowania owych biorobotów. Surowce te rabuje on od ludzi poprzez systematyczne uprowadzanie na pokłady swoich statków co trzeciego mieszkańca Ziemi. Ludzie którzy dostarczają mu spermy lub owule są rozpoznawalni po niewielkiej bliźnie na boku nogi (położonej około 27.5 cm od podłogi), jaka to blizna opisana została dokładniej w podrozdziale U1 monografii [1/3] oraz w podrozdziale B2 traktatu [7/2]. Owe "bioroboty" jakich z takim zachwytem opisują książki raportujące o wspaniałościach cywilizacji UFOnautów, faktycznie to są zaharowywane na śmierć dzieci owych ludzi uprowadzanych do UFO, od których rabowana jest sperma i owule.

Niefortunnie dla owego szatańskiego wroga, ludzie obecnie osiągnęli poziom rozwoju, przy jakim jego dotychczasowe metody pasożytowania pomału stają się zawodne. Przykładowo taka sprawa jak nieustanne ukrywanie się przed nami, przychodzi mu z coraz większą trudnością. Wszakże ludzie pokupowali sobie aparaty fotograficzne, bez względu więc jak doskonale by się przed nami nie ukrywał, zawsze ktoś go zdoła sfotografować. Część z owych zdjęć pokazana została i zinterpretowana w treści tego traktatu.

Ponieważ niniejszy traktat ilustruje "szatańskiego wroga", należy liczyć się z możliwością, że wróg ten może nie lubić faktu ujawniania jego wyglądu. Dlatego nie byłoby najrozsądniejszym wyjściem gdyby autorzy odczekiwali z udostępnieniem tego traktatu aż do czasu gdy jego przygotowywanie zostanie całkowicie zakończone. Wszakże nawet zanim jego pisanie zostało zaczęte, autorom przytrafiały się już raczej dziwne wypadki. Dlatego też autorzy zdecydowali że traktat ten będzie udostępniany (za pośrednictwem Internetu) już w miarę jego pisania. To więc co czytelnik może w nim odnaleźć dzisiaj, wcale nie jest jego końcową wersją, a jedynie początkiem który już jutro może ulec wydatnemu poszerzeniu. Dlatego warto wracać do strony internetowej pokazującej ten traktat, i sprawdzać co nowego do traktatu tego zostało dopracowane.

Aby możliwym było zarówno poprawne zinterpretowanie fotografii UFO, jak i zrozumienie tych interpretacji, konieczne jest zgromadzenie dosyć szerokiej i skomplikowanej wiedzy. Wiedza ta, między innymi, obejmuje znajomość czym właściwie są UFO, jakie są ich typy i kształty, jaka jest ich konstrukcja i działanie, jakimi właściwościami się one cechują, jakie zjawiska one indukują, jakie wyglądy mogą one przyjmować, itp. Wszakże UFO są technicznie ogromnie zaawansowanymi wehikułami kosmicznymi, do których nasze dzisiejsze promy kosmiczne mają się tak jak pierwsze pociągi parowe miały się do obecnych odrzutowych samolotów pasażerskich. Nie wystarczy więc mieć jedynie dobre chęci aby być w stanie poprawnie zinterpretować zdjęcia UFO, a koniecznym jest rozpoczęcie rzeczowej nauki i edukacji na temat tych wehikułów. Z uwagi na dramatyczną sytuację naszej cywilizacji, pilnie też należy wszystkim zarekomendować, aby naukę tą rozpoczęli tak szybko jak tylko są w stanie. Niniejszy traktat dostarcza ku temu jednej z rzadkich okazji.



Bardzo systematyczna wiedza na temat wehikułów UFO została już zgromadzona, i jest uformowana na kształt relatywnie nowej dyscypliny naukowej i technicznej zaproponowanej przez jednego z współautorów tego traktatu. Nosi ona nazwę "Teorii Magnokraftu". Stąd pod często używaną w tym traktacie nazwą "Teoria Magnokraftu" kryje się cała nowa dyscyplina naukowa i techniczna, jaka obejmuje sobą rozległy zasób wiedzy wymaganej dla zdefiniowania wszelkich zasad, i szczegółów technicznych nieznanych wcześniej ludziom rodzajów wehikułów latających nazywanych "magnokraftami". Oczywiście należy tutaj wyraźnie sobie uświadomić, że nazwa "magnokrafty" wcale nie jest odmienną nazwą dla "UFO". "Magnokrafty" są to bowiem czysto ziemskie wehikuły o napędzie magnetycznym, jakie zostały wynalezione i całkowicie rozpracowane na Ziemi - właśnie przez piszącego niniejszy traktat. Każdy szczegół tych statków jest nam dokładnie znany, wszakże wypracowany on został na bazie dzisiejszej nauki i techniki ziemskiej. Pochodzenie magnokraftów nie ma więc nic wspólnego z UFO, a wywodzi się z naturalnych praw rządzących rozwojem nauki i techniki na Ziemi, oraz z trudu i wiedzy piszącego ten traktat. Wszakże to właśnie piszący ten traktat, z dużym mozołem i w efekcie wieloletnich wysiłków, osobiście dopracował i poskładał razem każdy szczegół Teorię Magnokraftu. Natomiast "UFO" są nazwą przyporządkowaną wehikułom okupującej Ziemię pasożytniczej cywilizacji. UFO mają więc pochodzenie pozaziemskie. Ponieważ jednak prawa rozwoju nauki i techniki na Ziemi są dokładnie takie same jak prawa rozwoju które rządziły cywilizacją jaka zbudowała wehikuły UFO, nie powinno nikogo dziwić, że końcowy produkt prac rozwojowych nad magnokraftami jest identyczny do UFO. (Identyczność magnokraftów i UFO zostanie dokładniej wyjaśniona w następnym paragrafie omawiającym tzw. "postulat zamienności UFO i magnokraftów".) Wszakże gdyby jakaś inna cywilizacja budowała samoloty lub samochody, także w swojej końcowej formie byłyby one identyczne do naszych samolotów lub samochodów. Opublikowany już nawet został formalny dowód naukowy, że "UFO to magnokrafty jakie zostały już zrealizowane przez technicznie zaawansowaną cywilizację kosmiczną" (patrz prezentacja tego dowodu zawarta w podrozdziale O2 monografii [1/3]). Ponieważ, pomimo wielokrotnych prób i nieustannych usiłowań, dowodu tego nikt nie był w stanie ani obalić ani choćby tylko podważyć, dlatego też posiada on moc obowiązującą i wszyscy powinni respektować jego stwierdzenia. Nazwa "magno-kraft" oznacza "magnetyczny (magno) statek (kraft)" i wynika ona z faktu, że statki te napędzane są polem magnetycznym. Oczywiście traktat ten nie ma na celu omówienie samych owych statków, a zilustrowanie i wyjaśnienie jak Teoria Magnokraftów spożytkowana może zostać do zinterpretowania zdjęć UFO. Wszakże sama Teoria Magnokraftu jest znacznie rozleglejsza niż rozmiary tego traktatu. Razem też z dowodem iż "UFO to już zbudowane magnokrafty" teoria ta została już opublikowana w całym szeregu opracowań wyszczególnionych w rozdziale G tego traktatu, w tym najbardziej szczegółowo w monografii jaka oznaczona tam została symbolem [1/3]. Monografia [1/3] od sporego już czasu jest relatywnie szeroko dostępna w Polsce. Przykładowo jej egzemplarze wysłano do Biblioteki Narodowej i do niemal wszystkich innych bibliotek kluczowych naszego kraju. Ponadto monografia [1/3] wraz z ilustracjami, podobnie jak większość pozostałych opracowań zestawionych w rozdziale G, dostępna jest w Internecie - np. patrz pod adresami
Pobieranie 0.64 Mb.

  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   15




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna