Przeczytaj zamieszczone niżej teksty I odpowiedz pisemnie na znajdujące się pod nimi pytania. Odpowiadaj pełnymi zdaniami. Możesz odwoływać się do własnej wiedzy. Odpowiedzi napisz na komputerze



Pobieranie 54.43 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar54.43 Kb.
Przeczytaj zamieszczone niżej teksty i odpowiedz pisemnie na znajdujące się pod nimi pytania. Odpowiadaj pełnymi zdaniami. Możesz odwoływać się do własnej wiedzy. Odpowiedzi napisz na komputerze.

Jeżeli powstaną jakiekolwiek wątpliwości możesz zwracać się do mnie w wygodnym dla Ciebie momencie.


Jacek Trojanowski
MATERIAŁ 1 PASOWANIE NA RYCERZA
O pasowaniu na rycerza w XIII w.

Postanowiliśmy opowiedzieć, w jaki sposób Wilhelm1 wedle urządzeń chrześcijańskich stał się rycerzem [...]. Po przygotowaniu więc wszystkiego w kościele w Kolonii, po ewangelii uroczystej mszy, król czeski zaprowadził wspomnianego giermka Wilhelma przed kardynała, wypowiadając te słowa: "Waszej Wielebności, ojcze świątobliwy, przedstawiam tego wybornego, giermka, prosząc najpokorniej Waszą Wielebność o przyjęcie jego pobożnego ślubowania, aby godnie mógł wejść w nasze grono rycerzy". Pan zaś kardynał, ubrany w strój pontyfikalny, wytłumaczył owemu giermkowi [...], co to jest rycerz: "Każdy, kto chce być żołnierzem, musi być wielkodusznym, wolnie urodzonym, szczodrym, doskonałym i mężnym [...]. Zanim jednakże uczynisz ślubowanie swego stanu, usłyszysz z należną rozwagą zasady reguły. Taką zaś jest reguła stanu rycerskiego:

przede wszystkim słuchać codziennie mszy z pobożnym rozpamiętywaniem męki Pańskiej; odważnie walczyć w obronie wiary katolickiej, święty kościół wraz z jego sługami uwalniać od jakichkolwiek napastników; wdowy i sieroty wspierać w ich potrzebie; unikać wojen niesprawiedliwych; nie napierać się niesłusznego żołdu; stoczyć pojedynek w obronie każdego niewinnego; uczęszczać na turnieje tylko dla ćwiczeń rycerskich; cesarzowi rzymskiemu albo jego patrycjuszowi z czcią okazywać posłuszeństwo w sprawach świeckich [...], dóbr feudalnych królewskich lub cesarskich wcale nie sprzedawać i żyć nienagannie wobec Boga i ludzi na tym świecie. Jeżeli zaś będziesz przestrzegać tych zasad rycerskiej reguły [...], osiągniesz doczesną cześć na ziemi, a po tym życiu spokój wieczysty w niebiesiech". Po dokonaniu zaś tego kardynał pan położył ręce owego giermka złączone z sobą na mszale, na [miejscu], gdzie czytano ewangelię, mówiąc: "Czy pragniesz więc przyjąć rycerski stan w imię Pana i spełniać wedle twej możności regułę, wyjaśnioną ci wedle jej tekstu?" Giermek odparł: "Chcę". Pan zaś kardynał przedłożył poniższy [tekst] wyznania giermkowi, który go wobec wszystkich w ten sposób odczytał: "Ja, Wilhelm, holenderskiego rycerstwa książę świętego cesarstwa wolny wasal, przysięgą zobowiązuje się przestrzegać reguły rycerskiej w obecności pana mego Piotra [...], kardynała i legata apostolskiego, na tę przenajświętszą Ewangelię, której ręką dotykam". [Odpowiedział] mu kardynał: "To pobożne wyznanie oby było prawdziwym odpuszczeniem Twoich grzechów, Amen". Po tych słowach król czeski uderzył w kark giermka, mówiąc: "Mianuję cię rycerzem na cześć wszechmocnego Boga i przyjmuję łaskawie do naszego grona" [...].

Po dokonaniu tego w tak uroczysty sposób, nowy rycerz po mszy, przy dźwięku trąb, przy huku bębnów i biciu cymbałów, stoczył z synem króla czeskiego trzykrotną walkę na włócznie, a po zakończeniu turnieju walkę na nagle miecze, urządził wielkimi kosztami trzydniowe uroczystości i szczodrymi darami uczcił wszystkich magnatów.

1. Wilhelm hrabia Holandii, został wybrany w 1245r. przez książąt niemieckich na króla Niemiec.
Fragment powieści historycznej

[...] rycerzowi Wilemowi d`Encausse tę uroczystość zorganizowała Adelajda de Roquefeuil, bogata wdowa, baronowa i właścicielka zamku. Ona zdecydowała, aby pasowano go na rycerza, ofiarowała mu konia, zbroję i cały rynsztunek. Noc poprzedzającą uroczystość spędził Wilem w kościele na medytacjach i modlitwach. W dzień po uczcie nastąpiła oczekiwana ceremonia. .

"Rajmund d'Encausse wraz z synem weszli do komnaty. Podczas gdy Wilem zrzucał odświętny strój, Rajmund przyodział się w kolczugę i zapiął pas z pendentem. Po czym ojciec zaprowadził syna na zamkowy taras wysłany kobiercem z gałązek bukszpanu.

Wtedy przyjaciele podchodzą do Wilema i pomagają mu wciągnąć nogawice z żelaznych kółek i przypinają do nich ostrogi.

- Niech Bóg sprawi - rzecze Rajmund d'Encausse - abyś zachował twoją duszę tak białą jak len twojej koszuli, i niechaj nikt za hańbę nie pozbawi cię tych ostróg.

Cisza nastaje wśród zebranych. Zbliża się Adelajda, niosąc z szacunkiem miecz swego małżonka. Proboszcz Massols szeptem błogosławi oręż i Adelajda podaje go Rajmundowi d'Encausse. Miecz to piękny, ciężki i długi, wąsy jelca opuszczone ku ostrzu. Wypolerowano metal, lecz koło ostrza widnieją dwie małe szczerby, których szlifierz nie zdołał wygładzić, świadczą one, że miecz był już w ogniu walki. Gruba głownia zawiera relikwie świętego Gwiralda; uchronią one rycerza, jeśli jego sprawa będzie uczciwa.

Tedy Rajmund d'Encausse opasuje Wilema pasem z pendentem. To najbardziej uroczysta chwila ceremonii. Wszyscy powstrzymują oddech. Zwykły ruch, szczęk metalu, nagły ciężar u boku. Życie Wilema już się odmieniło. .

- Pomnij - rzecze donośnie Rajmund d'Encausse - pomnij, że nie masz ci szlachetniejszego stanu ponad rycerski, że zawsze zachowujesz pierwszeństwo przed synami króla, gdy sanie pasowani.

Oto Wilem stoi przed, ojcem, prawie równie jak on wysoki. Obaj są w zbrojach, metal jarzy się w słońcu tysiącem rozbłysków. Wilem myśli o kolczudze, która go uciska i psuje mu radość. Później na znak skromności pochyla głowę... Tedy Rajmund otwartą dłonią tak potężnie uderza w ugięty kark, że młodzieniec się chwieje; jest to jedyny cios, jaki rycerz może otrzymać, nie oddawszy.

- Bądź, szlachetny synu, rycerzem dzielnym wobec, wrogów. Nie zawiedź swego rodu. Pamiętaj zawsze o swoje matce. Z pomocą Bożą, ślubuję - odpowiada Wilem [...]


Pytania do tekstów

  1. Jakie części ceremoniału składały się na obrzęd pasowania na rycerza ?

  2. Dlaczego ceremonia pasowania kończyła się udziałem nowego rycerza w turnieju rycerskim ?

  3. Dlaczego przysięgę rycerską składano na „Pismo Święte" ?

  4. Jakie cechy powinien posiadać rycerz w świetle przeczytanych tekstów ?



MATERIAŁ 2 HOŁD LENNY
Tak na początku Xl wieku o obowiązkach wasala i seniora pisał biskup Fulbert z Chartres w liście do księcia Akwitanii:

Do przesławnego Wilhelma, księcia Akwitanii, Fulbert, biskup.

Poproszony o napisanie kilku słów na temat cech charakterystycznych wierności, oto, co wynotowałem dla Was, Panie, z ksiąg cieszących się autorytetem. Ten, kto przysięga wierność swemu seniorowi, winien stale mieć w pamięci następujących sześć [pojęć]: cały i zdrów, spokojny i bezpieczny, prawy, pomocny, łatwy we współżyciu, przystępny. Cały i zdrów, to znaczy, że unika sprawienia seniorowi kłopotu swym ciałem; spokojny i bezpieczny, to znaczy, że nie wyrządzi mu krzywdy ani w głębi swej duszy, ani w zamkach gwarantujących jego bezpieczeństwo; prawy to znaczy, że nie skrzywdzi go ani w sądzie, ani w żadnej sprawie, która w sposób oczywisty dotyczy jego honoru; pomocny, to znaczy, że nie narazi a szwank jego stanu posiadania; łatwy we współżyciu i przystępny, to znaczy, że nie utrudni w niczym realizowania dobra przez swego seniora ani nie uczyni niemożliwym tego, co było dlań możliwe. Niech wierny wasal wystrzega się wyrządzania tych wszystkich krzywd; to jest sprawiedliwość. Ale nie przez to zasługuje na lenno, nie wystarczy bowiem powstrzymać się od złego, jeżeli nie robi się tego, co jest dobre. Pozostaje mu więc w sześciu wymienionych przypadkach służyć wiernie swemu seniorowi radą i pomocą, jeżeli chce wydawać się godnym swego [lenna] i dochować przysięgi wierności.

Senior musi również to samo okazywać wasalowi we wszystkich wyżej wymienionych okolicznościach. Jeżeli tego nie uczyni, istnieje słuszny powód, by oskarżyć go o "złą wolę", a wasal ze swej strony, jeżeli udowodni mu się zaniedbywanie swych obowiązków, aktywne lub bierne, zostanie oskarżony o niewierność i krzywoprzysięstwo.




Eike von Repkow Zwierciadło Saskie.

Informacja o źródle

Zwierciadło Saskie jest najstarszym spisem zwyczajowego prawa niemieckiego. Powstało między 1220 a 1235 rokiem. Autorem jego był saski rycerz Eike von Repkow, który miał doświadczenie prawnicze jako ławnik sądowy.
„Lennik, zgodnie z obowiązkiem, winien jest złożyć swemu panu przysięgę wierności i przyrzec, że będzie mu tak wierny i życzliwy, jakim według prawa winien być lennik wobec swego pana, jak długo tylko chce być jego lennikiem i jego dobra posiadać. Dopóki tego nie uczyni, nie może być niczyim świadkiem w sądzie lennym. Winien także oddawać swemu panu cześć - słowami i uczynkami - gdy znajduje się przy nim, jak i powstawać przed nim oraz przepuszczać go przed sobą.”
Pytania do tekstów

  1. Jak przebiegała ceremonia składania hołdu lennego ?

  2. W jakiej sytuacji można nazwać wasala krzywoprzysiężcą ?

  3. W jakiej sytuacji można oskarżyć seniora o złą wolę wobec wasala ?

  4. Jakie cechy powinien posiadać rycerz w świetle przeczytanych tekstów ?



MATERIAŁ 3 TURNIEJE RYCERSKIE
Chretien de Troyes „O turnieju pod murami Edynburga”

„W miesiąc po Zielonych Świętach urządzono turniej na równinie u stóp Tenebroku. Widać mnóstwo szkarłatnych proporców, mnóstwo barbetów, mankietów, białych i błękitnych - podarunków dawanych w dowód miłości. Wiele też przyniesiono włóczni, malowanych na kolor lazurowy lub czerwony, a także złotych i srebrnych, albo w pasy czy pstrokatych, w rozmaitych barwach. W sam dzień turnieju migoczą niezliczone hełmy żelazne lub stalowe, zielone, żółte lub czerwone, a wszystkie lśnią w słońcu. Widać las zbroi, błyszczące kolczugi, miecze wiszące u lewych boków, tarcze mocne nowiutkie, jedne błękitne i czerwone, inne srebrne ze złotą buklą. Widać mnóstwo świetnych koni, jak galopują jedne koło drugich, białonogie i gniade, kasztany i siwe, karę i bułane.

Pole już się całe okrywa zbrojnymi. Z obu stron wojownicy ruszają do walki. Zgiełk boju zaczyna się od trzasku łamiących się włóczni. Pękają przekuwane tarcze, rozdzierają się rozpruwane kolczugi. Padają rycerze, puste już są liczne siodła. Konie pocą się i pienią. Miecze się podnoszą nad tymi, którzy ciężko walą się na ziemię. Biegną do nich ludzie, jedni, by wziąć pokonanego w niewolę, inni, by go z powrotem dźwignąć na siodło. [...] Nacierają na siebie i gradem ciosów obsypują nawzajem swoje tarcze, które noszą zarzucone na rzemieniu przez ramię. Gwałtownym uderzeniem włóczni Eryk powala przeciwnika na ziemię. Zataczając koniem półkole spotyka się twarzą w twarz z królem Czerwonego Miasta, rycerzem dzielnym i walecznym. Obaj trzymają wodze za pętlę, a tarcze przewieszone na ramieniu, obaj mają piękne zbroje i świetne wierzchowce. Nacierają na siebie tak potężnie, że obie włócznie pryskają w drzazgi, odbite od nowych puklerzy. Nigdy nie widziano podobnego impetu. Teraz zderzają się zbroja ze zbroją, tarcza z tarczą, koń z koniem. Ale rzemienie i wodze nie utrzymały króla, który zsuwa się na ziemię, pociągając za sobą uzdę razem z wędzidłem.”

Chretien de Troyes - jeden z czołowych twórców powieści średniowiecznych, piszący między 1160 a 1185 r. głównie dla środowiska dworskiego i arystokratycznego. Tematy do swoich utworów czerpał m.in. z baśniowości i cudowności legend bretońskich, a miłosne zachwyty z prowansalskiej poezji miłosnej.


Triumf Zawiszy Czarnego

Akcja opowiadania rozgrywa się na początku XV wieku w czasie historycznego zjazdu, na który przybył cesarz rzymski Zygmunt podejmowany przez króla aragońskiego Ferdynanda I. Polski rycerz Zawisza, zwany Czarnym, bohater opowiadania, był jednym z polskich delegatów na Soborze w Konstancji. Sobór to zjazd biskupów i arcybiskupów pod przewodnictwem papieża.

„Przywykło Perpignano , ulubiona letnia rezydencja królów aragońskich, do różnobarwnego tłumu gości, ale nigdy jeszcze nie widziało tylu cudzoziemców, jak w końcu września tysiąc czterysta piętnastego roku.

Oto przybył do cichej mieściny, władca rycerski, w przepychu się kochający cesarz Zygmunt. Za hojnym, rozrzutnym panem ciągnęło wojsko biskupów, prałatów, doktorów Kościoła, dygnitarzy dworskich, rycerzów, śpiewaków i grajków. Ferdynand Aragoński, przybiegł powitać najdostojniejszego gościa; najpiękniejsze damy Aragonii, Kastylii i Prowansji pośpieszyły do Perpignano żądne hołdów i zabawy.

Zaroił się plac turniejowy rycerstwem i widzami. Na trybunach wybitych suknem szkarłatnym, umajonych laurem, zajęli miejsca goście dostojni. W trybunie środkowej świeciły dwie korony i lśniła biała sutanna. Papież Benedykt XIII, cesarz Zygmunt i król Ferdynand zabawiali się tam dworną rozmową, czekając na widowisko.

Wtem rozległy się gromkie nawoływania pachołków miejskich: "Na bok, z drogi, miejsce dla rycerstwa!" Pierwsze dwa zbrojne hufce wjeżdżały na plac walki. Przeciągnąwszy wolno przed, trybuną cesarską z kopią pochyloną, zaczęły się szykować na przeciwległych krańcach pola….

…Wytrawni szermierze chcieli się zachwycać prawdziwą sztuką, chcieli się nauczyć tajemnicy zwyciężania od wielkiego mistrza - Jana Aragońskiego przyszli oglądać. Witała go nie milknąca burza oklasków. Drugą bramą wjeżdżał właśnie Zawisza z Grabowa

Tysiące drwiących spojrzeń opadły zuchwalca, który ośmielił się posłać rękawicę Janowi z Aragonii. Ale błyski drwiące gasły, jak gasną gwiazdy, gdy słońce chodzi. Bo oto ujrzały ciekawe oczy tak wspaniałą postać rycerską, jaką widziano rzadko w krajach, południowych. Na dużym, karym ogierze siedział mąż przerastający Aragończyka o dwie głowy. Spod czarnego płaszcza ozdobionego orłami Sulimczyków przeświecała zbroja złocista. Złoty orzeł błyszczał na hełmie. Instynktem szermierskim odczuli rycerze, iż naprzeciw siebie stoją dwaj mistrzowie dużej ręki.

Zawisza spojrzał przed siebie. Jan Aragoński był już gotów.

- Ruszaj! - krzyknął Zawisza na ogiera i szedł znów z miejsca, jakby wichry przypięły koniowi skrzydła do nóg stalowych.

Przez kilka chwil było widać tylko dwa tumany kurzu zbliżające się ku sobie, potem rozległ się brzęk trzaskającej stali, potem błysnęło coś w powietrzu nad łbami koni...

Zawisza uderzył przeciwnika kopią pod brodę, w spinkę łączącą hełm z napierśnikiem, z taką potęgą, iż zdruzgotał stalowe wiązanie. Odurzonego niespodziewanym ciosem Aragończyka porwał w ramiona i wyrzucił z siodła. A jego ogier runął opancerzonym łbem na pierś andaluzyjskiego rumaka i rozwalił srebrną blachę jak deskę zmurszałą. Zdawało się, że ziemia jęknęła jak chory człowiek. To nie ziemia skarżyła się. Zdeptana sława kołyski rycerstwa płakała w tysiącach serc zawstydzonych widzów. Jan Aragoński leżał w prochu, a jego piersi dotykało kolano obcego przybysza. Zawisza opuszczał wolnym krokiem pola zaszczytne. Służyło mu prawo zabrania zbroi i konia pokonanego, ale on nie pozwolił swoim giermkom dotknąć własności Aragończyka. Tylko bardzo wielkoduszni rycerze bywali tak wspaniałomyślni.”
Pytania do tekstów


  1. Jak przebiegał turniej rycerski ?

  2. Jakie warunki musiał spełnić uczestnik turnieju by wziąć w nim udział ?

  3. Z jakich powodów brano udział w turniejach ?

  4. Jakie cechy powinien posiadać rycerz w świetle przeczytanych tekstów ?


MATERIAŁ 4 MIŁOŚĆ DWORSKA
Pieśń miłosna rycerstwa średniowiecznego z przełomu XII i XIII w. autorstwa Bertranda de Born

Bertrand de Born z Prowansji (l 140-1215) - należy do najsławniejszych trubadurów, czyli autorów pieśni miłosnych.

„Bronię się, pani, abyś po próżnicy,

Na to, co mówią o mnie zazdrośnicy,

Nie wywierała swego gniewu na mnie,

Niech raczy wejrzeć twe serce stateczne,

Uprzejme, szczere, wesołe i grzeczne,

Że to, co o mnie świadczą, świadczą kłamnie.

[Po usprawiedliwieniu się z zarzutów zdrady rycerz przechodzi do składnia przysięgi

wierności w miłości]

Śród gry niech stale szczęście mi urąga i niechaj nigdy nie wygram szeląga , Niech zawdy wyjdę obdarty i biedny, Niechaj najniższe zawsze rzucam oka , Jeśli nie jestem stały jak opoka, Jeśli nie kocham ciebie, pani, jedynej.

Niech, pan dziedziny pokrajanej w ćwiarty, W zamkowej wieży mieszkam samoczwarty, A śród nas wiara niechaj nie postanie, Niech zawsze balwierz3 pilnuje mi skóry, [ halabardnik4, i strażnik, i ciury5, Jeśli mam serce na inne kochanie.”

l. szeląg -jednostka pieniężna, w tym czasie stanowiła wartość 12 denarów.

2. Odnosi się to do gry w karty.

3. W średniowieczu nazywano balwierzami ludzi trudniących się leczeniem chorych, puszczaniem krwi goleniem i strzyżeniem.

4. halabardnik - uzbrojony w halabardę, długi oszczep, zakończony z jednej strony żelazną siekierką.

5. ciura - sługa.


Ślubowanie Zbyszka Danusi fragment powieści Krzyżacy Henryka Sienkiewicz

[...]- Hej, Danusia ! Danusia! wyleż no na ławkę i uwesel nam serce tą samą pieśnią, którą w Zatorze śpiewała.

Usłyszawszy to dworzanie prędko postawili na środku izby ławkę. Rybałci siedli po jej brzegach między nimi zaś stanęła owa młódka, która niosła za księżną nabijaną miedzianymi ćwieczkami lutnię. Na głowie miała wianeczek, włosy puszczone po ramionach, suknię niebieską i czerwone trzewiczki z długimi końcami. Stojąc na ławce wydawała się małym, dzieckiem, ale zarazem przecudnym jakby jakowaś, figurka z kościoła albo z jasełeczek.

[...] wzięła przed się lutnię, podniosła do góry głowę jak ptak, który chce śpiewać i przymknąwszy oczęta poczęła srebrnym głosikiem:



Gdybym ci ja miała Skrzydełka jak gąska, Poleciałaby ja Za Jasiem do Śląska

Młody Zbyszko z Bogdańca, który przywykłszy od dzieciństwa do wojny i srogich jej widoków, nigdy nic podobnego w życiu nie widział, trącił w ramię stojącego obok Mazura i zapytał:



  • Co to za jedna?

  • To jest dzieweczka z dworu księżnej. Nie brak ci u nas rybałtów, którzy dwór rozweselają ale z niej najmilszy rybałcik i księżna niczyich pieśni tak chciwie nie słucha.

  • Nie dziwno mi to. Myślałem, że zgoła anioł i odpatrzyć się nie mogę.

  • Jakże ją wołają?

  • A to nie słyszeliście? - Danusia. A jej ojciec jest Jurand ze Spychowa, komes możny i mężny, który do przed chorągiewnych należy.

  • Hej! nie widziały takiej ludzkie oczy.

Zbyszko począł znów patrzeć na Danusię. Poczym spytał: - rzekliście, panie, że ona nie ma rycerza?

Lecz nie doczekał odpowiedzi, gdyż w tej chwili, śpiew ustał. Jeden z rybałtów, człowiek tłusty i ciężki podniósł się nagle, przez co ława przechyliła się w jedną stronę. Danusia zachwiała się i rozłożyła rączki, lecz nim zdołała upaść lub zeskoczyć, rzucił się Zbyszko jak żbik i porwał ją na ręce. Zbyszko, który wśród śmiechu zachował niezachwianą powagę, ozwał się równie poważnie.



  • Ślubuję jej, i że stanąwszy w Krakowie powieszę pawęż na gospodzie, a na niej kartę, którą mi uczony w piśmie kleryk foremnie napisze: jako panna Danuta Jurandówna najurodziwsza jest i najcnotliwsza między pannami, które we wszystkich królestwach były. A kto by temu się przeciwił, z tym będę się potykał póty, póki sam nie zginę albo on nie zginie - chybaby w niewole radziej poszedł.

  • Dobrze! Widać rycerski obyczaj znasz. A co więcej?

  • A potem - uznawszy od pana Mikołaja z Długolasu, jako mać panny Jurandówny za przyczyną Niemca z pawim grzebieniem na hełmie ostatni dech puściła, ślubuję kilka takich pawich czubów ze łbów niemieckich zedrzeć i pod nogi mojej pani położyć.”


Pytania do tekstów

  1. Jak przebiegał akt ślubowania rycerza damie serca ?

  2. Do czego zobowiązywało rycerza ślubowanie ?

  3. Czy ślubowanie było przejawem rzeczywistych uczuć czy raczej poszukiwaniem

O pewnego ideału ?

  1. Jakie cechy powinien posiadać rycerz w świetle przeczytanych tekstów ?


Jeżeli poradziłeś już sobie z tekstami źródłowymi wykonaj jeszcze jedno polecenie.

Napisz, która ze znanych Ci postaci historycznych bohaterów literackich lub filmowych najpełniej odzwierciedla ideał rycerza. Uzasadnij swój wybór.

Źródła według kolejności zamieszczonych tekstów:

O pasowaniu na rycerza w XIII wieku, w: T. Mosiek, Historia. Starożytność i średniowiecze - ćwiczenia ze źródłami, Poznań 2001, str. 41

Fragment powieści historycznej o pasowaniu na rycerza, w: F, Kusiak, Rycerze średniowiecznej Europy łacińskiej, Warszawa 2002, str. 96 – 97
Hołd lenny - miniatura średniowieczna, w: T. Jurek, Średniowiecze.

Dzieje najdawniejsze i dawne do schyłku XIV wieku. Podręcznik dla gimnazjum, Warszawa 2002, str.

92

List biskupa Fulberta z Chartres do księcia Akwitanii, w: K. Starczewska i inni, Świat średniowieczny, klasa I, cz. II, Warszawa 2000, str. 56



Eike von Repkow, zwierciadło saskie, w: M. Tymowski, Średniowiecze, ćwiczenia źródłowe z historii dla szkół średnich, tom II, Warszawa 1999, str. 195

Chretien de Troyes o turnieju pod murami Edynburga, w: Wiek V - XV w źródłach, oprać.: M. Sobańska - Bondaruk, St. B. Lenard, Warszawa 1997, str. 274 - 275



T. Jeske - Choinski, Triumf Zawiszy Czarnego, w: Przez stulecia. Opowiadanie z historii Polski, oprać.: St. Aleksandrzak, M. Wadecki, Warszawa 1970, str. 98 - 106
Pieśń miłosna rycerstwa średniowiecznego z przełomu XII i XIII wieku autorstwa Bertranda de Born, w: Wiek V - XV w źródłach, oprać. M. Sobańska - Bondaruk, St. B. Lenard, Warszawa 1997, str. 275

Ślubowanie Zbyszka Danusi, w: H. Sienkiewicz, Krzyżacy, Warszawa 1970, tom I, str. 17 - 20
: files -> dcd

Pobieranie 54.43 Kb.





©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna