Raport z pobytu na stypendium zagranicznym



Pobieranie 56.41 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar56.41 Kb.
Adam Musiał

ad.musial@gmail.com

Raport z pobytu na stypendium zagranicznym




Wyjazd w ramach umowy bilateralnej / programu PIM



KAIST Business School, Seul, Korea Południowa,

Rozpoczęcie semestru: 2. lutego (Orientation Week od 26. stycznia)

Zakończenie semestru: 24. maja (ostatni egzamin),

Kierunek: Finanse i Rachunkowość / Finance MBA

Wybrane przedmioty: - Firm Valuation,

- Futures, Forwards and Swaps,

- Korean Business and Culture,

- Korean Language,




  1. Faza przygotowawcza:

Wszystko zaczęło się od wyrobienia wizy. Po uzyskaniu dokumentów z uczelni potwierdzających wyjazd (Certificate of Admissoion) należy udać się do Ambasady Republiki Korei (W-wa, ul. Szwoleżerów 6). Żeby uniknąć zbędnego biegania, warto wcześniej zadzwonić (22 559 29 05 lub 22 559 29 00) i upewnić się, co dokładnie jest konieczne do uzyskania wizy studenckiej. Wiza przyznawana jest z reguły na pół roku, lecz to nie pracownicy ambasady o tym decydują, a osoba z KAIST, która, już na miejscu, załatwiać będzie z Wami tzw. Alien Registration Card, czyli tymczasowe dowody osobiste. Ja otrzymałem wizę dokładnie na pół roku od daty przyjazdu (26.01-27.07), ale wiem, że inni studenci SGH studiujący na Sogang University w Seulu otrzymali wizę roczną. Jest to szczególnie ważne dla osób chcących pozostać w Korei po zakończeniu semestru na praktyki, gdyż tzw. pozwolenie na pracę tymczasową (S-3) wydawane jest, jako dodatek do wizy studenckiej i nie może przekraczać jej oryginalnego czasu trwania. Czyli w praktyce, jeżeli Wasza wiza kończy się na dzień przed zakończeniem okresu praktyk, to może się okazać, że nie będziecie mogli podjąć tych praktyk.

Jeżeli chodzi o przedmioty, to lista przedmiotów do wyboru wysyłana jest z reguły z wyprzedzeniem, aczkolwiek bywa, że nie wszystkie przedmioty z tej listy są uruchamiane. Często też nazwy przedmiotów bywają mylące (np. Firm Valuation na moim semestrze było faktycznie Finansami Przedsiębiorstwa), dlatego już na miejscu warto zapoznać się z sylabusami.

Aby zaliczyć semestr w KAIST wymaganych jest min. 9 tamtejszych kredytów. Dopuszczalne maksimum to 15. Większość przedmiotów trwających cały semestr to 3 kredyty, ale są też przedmioty za 1,5 kredytu, które trwają tylko połowę semestru. Większość przedmiotów ma tzw. mid-term, czyli sesję śródsemestralną. Przy rejestracji przedmiotów na miejscu, w odpowiedniku naszego WD, będą Wam prawdopodobnie pomagać koreańscy mentorzy. W ciągu dwóch tygodni od zakończenia rejestracji można jeszcze wypisać się z danego przedmiotu, tak więc deklaracja, którą złożycie przed wyjazdem nie jest wiążąca.





  1. Przyjazd na uniwersytet:

Po przylocie na lotnisko Incheon należy wziąć autobus (zwany Airport Limousine) numer 6002 do stacji Cheongryangni (koszt: 9000 Wonów, czyli ok. 20-22 zł). Bilet należy kupić w kasach znajdujących się przy wyjściach z terminalu. Incheon nie jest w Seulu, więc wycieczka autobusem zajmuje ok. 1h 10min. Z przystanku Cheongryangni najłatwiej jest wziąć taksówkę, mówiąc taksówkarzowi KA-I-S-T. Sylabizując KAIST warto dodać literę „y” na końcu. Taka koreańska przypadłość. Gdyby to nie działało, to weźcie ze sobą adres KAISTu i pokażcie go taksówkarzowi:


KAIST Business School

207-43 Hoegi-Dong, Dongdaemun-Gu,



Seoul, 130-881 Korea
Prawdopodobnie otrzymacie również przed wyjazdem maila od Youjin Sung, która jest odpowiedzialna za opiekę nad studentami zagranicznymi, z dokładnymi wytycznymi jak dotrzeć na uniwersytet. Powinna tam być również załączona strona z instrukcjami dla taksówkarza w języku koreańskim. Survival Guide dostępny jest również na stronie KAIST Business School (otwierajcie używając Internet Explorer):
http://business.kaist.ac.kr/eng/p_inter/international.asp?left_01=03 .
Możliwe również, że uda się Wam skontaktować z Waszym mentorem na miejscu, który będzie tak dobroduszny i wyjedzie po Was na lotnisko. Wtedy problem dojazdu macie z głowy.
Po dotarciu na uczelnię, o ile nie będzie innych informacji, podejdźcie od razu do International Office znajdującym się na 4. piętrze budynku o nazwie SUPEX (od bramy głównej, po schodach na górę, budynek po prawej stronie). Tam rezyduje Youjin Sung, która udzieli Wam wszelkich informacji.
Uwaga! Zdarza się, że nie maile z polskich kont pocztowych traktowane są przez system KAIST jako spam. Dlatego proście o potwierdzenie, czy mail doszedł, a w razie problemów kontaktujcie się telefonicznie z Youjin Sung: +82 2 958 32 44 (na Skype’ie połączenie z Koreą kosztuje bodajże kilkanaście groszy za minutę). Pamiętajcie o różnicy czasu – musicie dodać 7h do Polskiego czasu. International Center otwarte jest od poniedziałku do piątku w godzinach od 9 do 17 (z przerwą na lunch ok. 11-12). Ja, żeby uniknąć tego problemu, założyłem sobie skrzynkę na Gmail’u.
Już po przyjeździe, podczas tzw. Orientation Week, otrzymacie swoje konta pocztowe, zostaną Wam nadane login, abyście mogli logować się do systemu. Zostaną Wam również skonfigurowane laptopy, tak, aby bez problemu łączyły się z siecią kablową w akademikach i na uczelni. Osoby korzystające na co dzień z Outlooka niech lepiej wyeksportują sobie skrzynkę wcześniej, lub wyraźnie powiedzą, że nie chcą, aby im skonfigurowano Outlooka na skrzynkę KAISTową. Niestety panowie w Information Center robią to odruchowo.
Jak już wspomniałem wcześniej, w logowaniu się do systemu, zakładaniu konta szkolnego oraz prawdopodobnie w wyborze (i deklarowaniu) przedmiotów pomagać Wam będą koreańscy mentorzy, gdyż niestety nie wszystkie etapy tego procesu są po angielsku. Mentorów poznać prawdopodobnie na spotkaniu po przyjeździe lub na kolacji organizowanej przez International Center.


  1. Opis przedmiotów:


Korean Language
Czyli podstawy języka koreańskiego. Bardzo przyjemny przedmiot, na który nauczycie się podstawowych zwrotów, pomocnych w codziennym życiu. Warto uczęszczać na zajęcia, gdyż, jak się potem zorientujecie, znajomość podstaw koreańskiego (szczególnie liczb), bardzo pomaga, gdyż nikt dookoła nie rozumie po angielsku. Nauczycie się również nazw dań i potraw, co w znacznym stopniu przyda się przy zamawianiu jedzenia poza kampusem. Opanowanie czytania po koreańsku jest również dość proste, a to pozwoli wam np. odczytać nazwy przystanków autobusowych, restauracji, itp. Podczas mojego pobytu, Korean Language był prowadzony przez bardzo miłą lektorkę, przy której można było poczuć się jak dziecko z szkoły podstawowej – było grzecznie, miło, zabawnie i przyjemnie. Egzamin końcowy jest bardzo przyjemny – nie było problemów z jego zaliczeniem.
Korean Business and Culture
Podobnie jak Korean Language jest przedmiotem organizowanym specjalnie dla studentów zagranicznych. Jego program jest z roku na rok modyfikowany, lecz generalną koncepcją jest seria wykładów z przedstawicielami biznesu, profesorami, pracownikami ambasad, którzy starają się opowiedzieć o swojej działalności naukowej/biznesowej w Korei. W ramach wykładów organizowane są również wycieczki m.in. do KIA Motors, KRX (giełda), DMZ (Strefy Zdemilitayzownej), z nawet na warsztaty gotowania. Harmonogram często ulega zmianie oraz jest modyfikowany z uwzględniłem preferencji studentów. Warunkami zaliczenia przedmiotu było: wykonanie prezentacji o sobie i własnym uniwersytecie, napisanie trzech raportów z organizowanych wycieczek, obecność oraz grupowa prezentacja końcowa na jeden z kilku możliwych tematów (np. KAIST: Plusy i minusy, Business Plan własnego przedsiębiorstwa w Korei).
Firm Valuation [dr Steven S. Jordan]
Jak już napisałem wcześniej, nazwa wykładu jest nieco myląca, gdyż jest to wykład z Finansów Przedsiębiorstwa bazujący na kilkunastu pierwszych rozdziałach książki Ross, Westerfield, Jordan : Corporate Finance. Możliwe, że w kolejnych semestrach nazwa lub zakres materiału ulegną zmianie, gdyż profesor sam był zaskoczony tym, jak przedmiot się nazywa, a co znajduje się w jego sylabusie.

Wykład prowadzony był jako seria prezentacji. Najpierw profesor tworzył grupy 2-3 osobowe, składające się z reguły z jednego studenta koreańskiego i jednego zagranicznego. Następnie każda z grup miała opracować jeden rozdział z ww. podręcznika i zaprezentować go wraz z przykładami podczas wykładu. Czas na zaprezentowanie materiału, przykładów i ewentualne pytania i odpowiedzi wynosił ok. 3h, czyli cały wykład. Warunkiem zaliczenia przedmiotu było wykonanie prezentacji (która była oceniana przez profesora) oraz egzamin końcowy. Zaliczenie przedmiotu uzyskali wszyscy spośród studentów zagranicznych, aczkolwiek oceny wahały się od A do C. Sam profesor jest również specyficzny. Jest Amerykaninem i mówi, jak na Bostończyka podobno przystało, dość szybko, co sprawia, że po pierwszym wykładzie odchodzi ok. połowa studentów, w tym większość Koreańczyków. Ma również dość specyficzne poczucie humoru i nastawienie do studentów, które nie każdemu może przypaść do gustu.

Przedmiot za 1,5 kredytu, wykład 3h, raz w tygodniu przez pół semestru.
Futures, Forwards and Swaps [prof. Byun, Suk-Joon]
Przedmiot dla zainteresowanych derywatami oraz zasadami funkcjonowania system giełdowego w Korei. Podręcznikiem jest J.Hull: Options, Futures and Other Derivatives oraz kilka rozdziałów z innych książek podawanych przez profesora. Podstawą do zaliczenia egzaminu są jednak treści prezentowane przez profesora, wykraczające nieco poza materiał książkowy. Wykład prowadzony jest w sposób bardzo przystępny i jasny. Profesor wielokrotnie stara się powtórzyć trudniejsze partie materiału, aż studenci go zrozumieją. Co tydzień do oddania są zadania domowe, bazujące na pytaniach z książki lub case’ach przygotowanych przez profesora. Postawą zaliczenia jest są ww. prace, obecność na wykładzie oraz egzamin końcowy, który, pomimo iż był dość trudny, został zaliczony przez wszystkich studentów zagranicznych (a niektórzy nie mięli pojęcia, czym są instrumenty pochodne przed zapisaniem się na wykład). Osobiście polecam ten przedmiot, zarówno dla osób, które już mają wiedzę na ten temat, jak i dla tych, którzy nie mięli z nim nic wspólnego do tej pory. Profesor ma bardzo dużą wiedzę, którą chętnie dzieli się z zainteresowanymi. Jest dostępny na konsultacjach oraz po wykładzie. Jedynym minusem wykładu jest koreański akcent profesora, który może być nieco uciążliwy na początku, lecz później staje się niezauważalny. Przedmiot za 1,5 kredytu, wykład 1,5h, dwa razy w tygodniu przez pół semestru.


  1. Zakwaterowanie:

Podczas semestru zimowego roku akademickiego 2008/09 KAIST zapewniał bezpłatne akademiki dla studentów zagranicznych. Aczkolwiek na kilka dni przed wyjazdem otrzymaliśmy maila od International Center, że KAIST zastanawia się nad wprowadzeniem opłaty za akademiki. My w efekcie nie płaciliśmy, aczkolwiek o to wciąż trwa spór.

Studenci zagraniczni zakwaterowani są w pokojach dwuosobowych na kilku różnych piętrach jednego z trzech akademików (Pajung Hall). Każde piętro składa się z trzech skrzydeł, a w skrzydle znajduje się 8 pokoi dwuosobowych. Na każde skrzydło przypada łazienka. Są oddzielne piętra dla kobiet i mężczyzn. Nie ma możliwości uzyskania pokoju mieszanego.

Większość pokoi wyposażona jest tylko w łóżko, szafkę z biurkiem i szafę na ubrania. Ewentualne dodatkowe elementy, jak np. lampka na biurko, przedłużacz, mała lodówka są rzeczami pozostawionymi przez poprzednich studentów, więc nie w każdym pokoju występują.


Z rzeczy, które mogą się przydać pierwszej nocy: KAIST na moim semestrze nie gwarantował pościeli w akademikach. Niektórym udało się wypożyczyć, lecz większość osób kupowała na miejscu poduszki, kołdry, prześcieradła i poszewki. Warto jednak o takie rzeczy dopytać mailowo przed wyjazdem i ewentualnie wziąć jakieś prześcieradło na pierwszą noc.
W większości łazienek znajduje się również pralka, a na ostatnim piętrze jest osobna pralnia z czterema pralkami i dwiema mechanicznymi suszarkami. Pranie jest bezpłatne (oczywiście trzeba mieć swoje własny proszek i płyn do płukania), a suszarki kosztują 1,000 KRW (2.50zł). Mechaniczne suszarki często niszczą ubrania, dlatego większość osób w akademiku wykorzystuje standardowe suszarki stojące. Kilka z nich jest ogólnodostępnych i znajduje się na ostatnim piętrze.
Warto skorzystać z możliwości, że akademiki są dostępne już podczas Orientation Week i wykorzystać ten czas do spokojnego zakwaterowania się, zrobienia niezbędnych zakupów, podłączenia do sieci uczelnianej, itp.
Miesięczny koszt wynajęcia mieszkania poza kampusem waha się w granicach 400-600 tys. KRW (1000-1500zł) za pokój i ok. 1 mln (2500zł) za samodzielne mieszkanie. Nie znam jednak osoby, która zdecydowałaby się na takie rozwiązanie. KAIST w trakcie oraz po zakończeniu semestru umożliwia również komercyjny wynajem akademika – 20 tys. KRW/noc oraz 210 tys., jeżeli wynajmuje się na cały miesiąc z góry. Jest to dobre rozwiązanie, gdy przyjeżdżają jacyś znajomi lub zostaje się po końcu semestru na praktyki lub aby pozwiedzać. Dodatkowych informacji oraz ewentualnej pomocy przy rezerwowaniu takiego miejsca udzielą Wam mentorzy, koreańscy znajomi z uczelni lub w ostateczności International Center.



  1. Życie studenckie:

KAIST jest stosunkowo niewielką uczelnią (541 studentów na wszystkich kierunkach), a średnia wieku jest bardzo wysoka ok. 28-30 lat. Są to przeważnie ludzie pracujące, posiadający własne rodziny. Na uczelni najszybciej można się zaprzyjaźnić z osobami z tzw. Laba, czyli pokoju, w którym kilku studentów ma swoje biurka, szafki na książki, komputery, drukarki, itp. Przesiadują oni tam większość czasu, więc jest mnóstwo możliwości do nawiązania kontaktów. Na porządku dziennym jest wspólne wychodzenie na lunch bądź obiad, lub wychodzenie do barów i kawiarni wieczorami. Z racji wieku studentów oraz nieco innego podejścia do studiów (uzyskanie dyplomu to np. awans w firmie lub premia), działalność studencka i wspólne imprezy należą do rzadkości. Co roku organizowany jest dzień sportu, oraz zdarzają się koncerty na uczelni.


Seul natomiast oferuje mnóstwo atrakcji. Miasto żyje 24h na dobę. W okolicach większych uniwersytetów (Korea University, Hongik University, Ewha Women’s Univ.) istnieją całe dzielnice z klubami, kawiarniami, barami i wszechobecnym karaoke (noreban). Przy KAIST znajduje się również małe „zagłębie” barowo-kawiarniane. Wystarczy pójść od głównej bramy w lewo, w stronę stacji metra Hoegi. Głównymi dzielnicami klubowymi są: Gangnam, Hongdae czy Itaewon. W większości klubów wejście kosztuje 20-30 tys. KRW (50-75 zł). W każdy ostatni piątek miesiąca organizowana jest tzw. Club Night, gdzie po uiszczeniu opłaty można wchodzić do nieograniczonej liczby klubów w całym Seulu. Jest to dobry pomysł na zobaczenie wielu miejsc, bo na zabawę jest wtedy z reguły zbyt tłoczno.
Z doświadczenia, z reguły najczęściej można gdzieś wyjść z grupą studentów z zagranicy i ich znajomymi z Labów. Na KAIST co semestr przyjeżdża ok. 20 studentów z różnych uczelni. Dobrym źródłem informacji o uczelni i o samym Seulu są również studenci zagraniczni studiujący w KAIST na stałe.



  1. Inne praktyczne informacje dot. warunków ekonomicznych:

Do Korei leciałem FinnAir’em (W-wa – Helsinki, Helsinki – Seul). Bilet kupowany był z wyprzedzeniem i wtedy był najtańszą opcją (ok. 2200 zł). Był to jeden łączony lot. Dla szukających oszczędności, tańszą opcją może być lot z Londynu, aczkolwiek wiąże się to z koniecznością dotarcia tam wcześniej na własną rękę. Jeżeli tylko nie macie ograniczeń czasowych, to może to być oszczędność rzędu kilkuset złotych.


Jako ubezpieczenie wykupiłem kartę ISIC z dodatkiem International Hostelling (zniżką na hostele). Jest to najtańsze ubezpieczenie, pokrywa większość kosztów leczenia. Należy tylko pamiętać, że nie obowiązuje ono w Japonii, a dużo osób wybiera się tam, aby pozwiedzać.
Świetną opcją, którą osobiście polecam, jest znaleźnie praktyk w Seulu. Od ostatniego roku, coraz więcej firm dwa o swój międzynarodowych wizerunek i organizuje programy praktyk dla studentów. Osoby zainteresowane powinny rozpocząć szukanie i aplikowanie praktycznie zaraz po przyjeździe, ponieważ wiele firm prowadzi procesy rekrutacyjne w dużym wyprzedzeniem. Ogromną pomocą jest pani Lee z International Center oraz Sophia Oh z Career Center. Warto poinformować je o chęci szukania praktyk studenckich, gdyż KAIST dostaje dużo ofert od swoich partnerów. Niestety, do rozpoczęcia pracy w Korei niezbędne jest pozwolenie Biura Imigracyjnego (S-3 Temporary Working Permission), które wydawane jest jako załącznik do wizy studenckiej D-2. Jak już wcześniej pisałem, nie zostanie ono wydane na czas dłuższy niż okres trwania wizy, więc osoby chętne do pracy powinny porozmawiać na ten temat z kimś z International Center, kto będzie pomagał Wam podczas pierwszej wizyty w Biurze Imigracyjnym. Większość programów praktyk letnich organizowana jest w czerwcu, lipcu i sierpniu. W zdecydowanej większości są to praktyki płatne. Średnia wynosi ok. 800 tys. – 1 mln KRW (2-2,5 tys. zł) miesięcznie. Podczas mojego pobytu w Korei praktyki dla studentów z zagranicy organizowały m.in.: Samsung C&T, Hyundai Capital czy POSCO.
Jeżeli chodzi o środki komunikacji miejskiej, to pierwsze miejsce zajmuje oczywiście metro. Jest ono niesamowicie rozbudowane i bardzo łatwe w poruszaniu się, nawet bez znajomości koreańskiego, gdyż praktycznie wszystkie znaki są w języku angielskim. Można oczywiście korzystać z autobusów, lecz do tego potrzeba jest już pomoc lub znajomość koreańskiego.

Najwygodniejszą formą płatności za transport miejski jest karta T-Money. Można ją kupić w sklepie za ok. 5,000 KRW (ok. 12 zł) lub często dostać jako gadżet reklamowy. Umożliwia ona ładowanie dowolnej sumy pieniędzy na tą kartę oraz płacenie nimi w komunikacji miejskiej, w sklepach czy w taksówkach. Wystarczy ją po porostu przyłożyć do czytnika w metrze bądź w autobusie i pobierze on automatycznie odpowiednią kwotę zależną od przejechanego dystansu. Minimalna kwota za przejazd komunikacją miejską to 900 KRW (2.2 zł). Przeważnie jeden przejazd nie przekracza 1,100 KRW. Nie ma zniżek studenckich na przejazdy komunikacją miejską.


Komunikacja międzymiastowa jest dość dobrze rozbudowana. Autobusy odchodzą z Express Bus Terminal, a pociągi z Seoul Station. Do obu z nich można dojechać metrem. Podróż do Pusan (drugiego największego miasta), podczas której przebywa się ok. 400 km, zajmuje autobusowi ok. 4h i kosztuje od 18-30 tys. KRW (40-75 zł) w jedną stronę, w zależności od klasy autobusu. Aczkolwiek nawet najniższa klasa (General) posiada trzy ogromne fotele w rzędzie, z możliwością rozłożenia je do pozycji półleżącej i jest bardzo wygodna. Osobom, którym zależy na czasie, polecam szybkie pociągi KTX, które ta samą trasę pokonują w ok. 2h30’, lecz są niestety prawie dwukrotnie droższe od autobusów.
Krajowe bilety lotnicze najlepiej rezerwować z pomocą koreańskich przyjaciół, gdyż jest dużo stron internetowych lokalnych linii lotniczych, które niestety rzadko oferują wersję w języku angielskim.
Przykładowe ceny obrazuje tabelka poniżej. Podczas mojego pobytu kurs Wona Koreańskiego wahał się w granicach 0.0025 PLN/KRW, czyli ok. 2.5 zł za 1,000 Wonów.





KRW

PLN

Bagietka

2 500

6,25

Bilet do kina

10 000

25,00

Dezodorant Nivea

11 000

27,50

Hostel (noc/os.)

20 000

50,00

Kanapka w sklepie

1 800

4,50

Kawa w kawiarni

2 500-5 000

6,25-12,50

Piwo w barze

3 000

7,50

Piwo w sklepie

2 500

6,25

Pojedynczy przejazd metrem

1 000

2,50

Posiłek poza kampusem (na os.)

5 000

12,50

Posiłek w Cafeterii na kampusie

3 000

7,50

Puszka Coli

600

1,50

Soju (20%)

2 000

5,00

Taksówka (ok. 10km)

15 000

37,50

Taksówka (podstawowa opłata)

2 400

6,00

Wejście do klubu

30 000

75,00

Wjazd na Seoul Tower

7 000

17,50

Zupka instant

500

1,25

Żel pod prysznic (1l)

8 000

20,00

W Korei generalnie tańsza jest również elektronika (np. Yongsan Market) i ubrania. Dużo droższe są artykuły importowane (zagraniczne marki, alkohole, słodycze).



  1. Inne:

Zarówno kobiety jak i mężczyźni mogą mieć spory problem ze znalezieniem kosmetyków. Koreańczycy praktycznie nie używają dezodorantów, więc jedynym jaki udało mi się znaleźć była Nivea i to w cenie ok. 25 zł oraz w dużym centrum handlowym. Polecam więc wzięcie zapasu.


KAIST z reguły oferuje możliwość wynajęcia sobie telefonu (kaucja ok. 30,000 KRW). Jest to pre paid, z relatywnie niską stawką za SMSy i wysoką za rozmowy. Warto się wcześniej zorientować z informacji turystycznej, bądź na lotnisku, gdzie są w mieście punkty wynajmu telefonów i czy to nie będzie tańsze. Raczej nie ma możliwości przełożenia karty SIM do własnego telefonu, bo koreańskie telefony czasem w ogóle nie mają karty SIM.
Za klucz do akademika płaci się kaucję w wysokości ok. 40,000 KRW (100zł). Jest ona zwracana przy wyjeździe, ale warto być przygotowanym na serię wydatków zaraz po przyjeździe.
Koreańskiej jedzenie jest ostre. Dla osób nieprzyzwyczajonych polecam proszenie o łagodne wersje potraw, przynajmniej na początku.
Fajnym miejscem na wyjście wieczór jest sieć barów HoBar w dzielnicy Hongdae i Jongno oraz Indy Bar niedaleko KAIST.



  1. Ocena:

Bardzo miło i długo będę wspominał KAIST i Seul. Podczas mojego pobytu było kilka spraw, które przez lokalne władz mogłyby być załatwione bardziej sprawnie, dlatego ogólnie oceniam KAIST na 4/5. Jeżeli chodzi o stronę merytoryczną, to jest ona rewelacyjna. Osoby, które będą chciały zgłębiać swoją wiedzę, mają niesamowite udogodnia w postaci biblioteki, dostępu do materiałów źródłowych, programów itp. Dodatkowo system pracy w Labie jest bardzo pomocny. Równolegle wspierając pracę naukową, KAIST nie przymusza studentów do pracy – oferuje maksimum możliwości stosując minimum przymusu, dlatego merytorycznie dostaje 5/5.





Pobieranie 56.41 Kb.





©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna