Redakcja Jacek Gudowski Elżbieta Stan-Stanik Współpraca



Pobieranie 492.97 Kb.
Strona1/8
Data07.05.2016
Rozmiar492.97 Kb.
  1   2   3   4   5   6   7   8



Redakcja

Jacek Gudowski

Elżbieta Stan-Stanik



Współpraca

Robert Bełczącki, Grzegorz Goss,

Arkadiusz Turczyn

UCHWAŁY
Sąd Najwyższy po rozstrzygnięciu przedstawionego przez Sąd Okręgowy
w Lublinie postanowieniem z dnia 7 września 2011 r., II Ca 427/11, zagadnienia prawnego:

„Czy wynikający z art. 514 § 1 k.p.c. brak konieczności wyznaczenia rozprawy w postępowaniu o złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego oznacza dopuszczalność rozpoznania przez sąd pierwszej instancji takiej sprawy na posiedzeniu niejawnym, czy też konieczne jest wyznaczenie posiedzenia jawnego?”


podjął uchwałę:

Sprawa o złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, chyba że sąd postanowi inaczej.

(uchwała z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP 83/11, J. Gudowski, J. Frąckowiak, I. Koper)
*
Sąd Najwyższy po rozstrzygnięciu przedstawionego przez Sąd Okręgowy
w Lublinie postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2011 r., II Ca 398/11, zagadnienia prawnego:

„Czy zachodzi nieważność postępowania określona w art. 379 pkt 6 k.p.c.


w sprawie należącej z mocy art. 17 pkt 1 k.p.c. do właściwości rzeczowej Sądu Okręgowego, rozpoznanej przez Sąd Rejonowy po przekazaniu temu Sądowi sprawy przez Sąd Okręgowy postanowieniem wydanym na podstawie art. 200 k.p.c.?”
podjął uchwałę:

Nieważność postępowania w sprawie, w której sąd rejonowy orzekł mimo właściwości sądu okręgowego bez względu na wartość przedmiotu sporu
(art. 379 pkt 6 k.p.c.), zachodzi także wtedy, gdy sprawa została mu przekazana przez sąd okręgowy na podstawie art. 200 k.p.c.


(uchwała z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP 86/11, J. Gudowski, J. Frąckowiak, I. Koper)
*
Sąd Najwyższy po rozstrzygnięciu przedstawionego przez Sąd Apelacyjny
w Gdańsku postanowieniem z dnia 27 października 2011 r., I ACa 957/11, zagadnienia prawnego:

„Czy w przypadku zbycia lokalu mieszkalnego przez gminę na rzecz osoby fizycznej na zasadach preferencyjnych polegających na udzieleniu bonifikaty od ceny (art. 68 ust. 1 pkt 7 i ust. 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 o gospodarce nieruchomościami - tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 261 poz. 2603 z późn. zm.) nabywca lokalu mieszkalnego zobowiązany jest do zwrotu całej kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji, jeśli sprzedał ten lokal mieszkalny przed upływem 5 lat od dnia nabycia, a środki uzyskane ze sprzedaży lokalu przeznaczył tylko w części na nabycie innego lokalu mieszkalnego (art. 68 ust. 2 w zw. z ust. 2a cyt. ustawy o gospodarce nieruchomościami), czy też obowiązek ten aktualizuje się jedynie proporcjonalnie w odniesieniu do pozostałej części środków nieprzeznaczonych bezpośrednio na nabycie innego lokalu?”


podjął uchwałę:

Nabywca lokalu mieszkalnego z bonifikatą, który zbył ten lokal przed upływem pięciu lat od dnia nabycia, ma obowiązek zwrotu części bonifikaty
w wysokości proporcjonalnej do kwoty uzyskanej ze zbycia, nieprzeznaczonej na nabycie innego lokalu mieszkalnego (art. 68 ust. 1 i ust. 2a pkt 5 ustawy
z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami,
jedn. tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.).


(uchwała z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP 87/11, J. Gudowski, J. Frąckowiak, I. Koper)
*

Sąd Najwyższy po rozstrzygnięciu przedstawionego przez Sąd Okręgowy


w Toruniu postanowieniem z dnia 16 listopada 2011 r., VI Ga 107/11, zagadnienia prawnego:

„Czy w razie nabycia rzeczy oznaczonej co do tożsamości w nieświadomości wady, kupujący po upływie terminu rękojmi może złożyć oświadczenie woli


o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia złożonego pod wpływem błędu?”
podjął uchwałę:

W razie nabycia wadliwej rzeczy oznaczonej co do tożsamości kupujący może wykonać uprawnienia z tytułu rękojmi albo uchylić się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu.

(uchwała z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP 90/11, J. Gudowski, J. Frąckowiak, I. Koper)
*
Sąd Najwyższy po rozstrzygnięciu przedstawionego przez Sąd Okręgowy
w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 6 października 2011 r., X Ca 166/11, zagadneinia prawnego:

„Czy możliwa jest zmiana wysokości renty alimentacyjnej wynikającej


z orzeczenia sądowego w drodze umowy zawartej między zobowiązanym
a uprawnionym, a jeśli tak to czy w toku późniejszego rozpoznania sprawy o zmianę wysokości obowiązku alimentacyjnego sąd obowiązany jest badać czy w chwili zawarcia takiej umowy istniały przesłanki z art. 138 k.r.i.o.?”
odmówił podjęcia uchwały.

(postanowienie z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP 82/11, J. Gudowski,
J. Frąckowiak,
I. Koper)
*
Sąd Najwyższy po rozstrzygnięciu przedstawionego przez Sąd Okręgowy
w Szczecinie postanowieniem z dnia 8 listopada 2011 r., II Ca 504/11, zagadnienia prawnego:

„Czy świadczenie alimentacyjne uiszczone na podstawie wyroku zobowiązującego do jego uiszczenia podlega zwrotowi na podstawie art. 410 k.c.,


w sytuacji prawomocnego unieważnienia uznania dziecka dokonanego przez osobę, w stosunku do której wydane zostało prawomocne orzeczenie zobowiązujące
do łożenia na rzecz małoletniego renty alimentacyjnej?”


odmówił podjęcia uchwały.

(postanowienie z dnia 26 stycznia 2012 r., III CZP 91/11, J. Gudowski,
J. Frąckowiak, I. Koper)



ZAGADNIENIA PRAWNE

PRZEDSTAWIONE DO ROZSTRZYGNIĘCIA

III CZP 1/12

1. Czy wniosek o zasądzenie na rzecz przeciwnika strony apelującej kosztów postępowania apelacyjnego został skutecznie zgłoszony, jeżeli zawarto go w odpowiedzi na apelację wniesionej po upływie terminu przewidzianego

w art. 372 k.p.c.?

2. W razie udzielenia odpowiedzi negatywnej na pierwsze pytanie
– czy w tych okolicznościach wniosek o zasądzenie na rzecz przeciwnika strony apelującej kosztów postępowania apelacyjnego można skutecznie zgłosić na rozprawie apelacyjnej?”


(postanowienie Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 15 listopada 2011 r.,
III Ca 1039/11,
L. Dąbek, G. Sobczyk, L. Morys-Magiera)

Zagadnienie sformułowane w punkcie pierwszym związane jest z problematyką skuteczności odpowiedzi na apelację wniesionej po terminie. Zgodnie z art. 372 k.p.c., wniesienie odpowiedzi na apelację jest fakultatywne i może nastąpić w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia odpisu apelacji przeciwnikowi apelującego. W doktrynie


i judykaturze nie budzi wątpliwości, że jest to termin ustawowy, który nie podlega skróceniu ani przedłużeniu, rozbieżności wywołuje jednak kwestia skutków niedochowania tego terminu. Część doktryny przyjmuje, że uchybienie ww. terminowi powoduje bezskuteczność odpowiedzi na apelację na podstawie
art. 167 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., a przyjęcie tego poglądu oznacza niemożność uwzględnienia przez sąd treści apelacji w dalszym toku postępowania apelacyjnego, w tym także zawartego w niej wniosku o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego. W doktrynie występuje także inny pogląd, dopuszczający możliwość podjęcia przez przeciwnika apelującego obrony w dalszym toku postępowania apelacyjnego. Stanowisko to wynika z uznania tego terminu za termin instrukcyjny,
a spóźnionej odpowiedzi na apelację za zwykłe pismo procesowe, co skutkuje koniecznością uwzględnienia treści apelacji wraz z zawartym w niej wnioskiem
o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego w dalszym toku postępowania apelacyjnego.

Sąd Okręgowy przychylił się drugiego stanowiska. Wskazał, że przyjęcie odmiennego zapatrywania oznaczałoby konieczność uznania terminu przewidzianego w art. 372 k.p.c. za termin prekluzyjny, którego niedochowanie wyłącza możliwość późniejszego dokonania czynności. Zdaniem tego Sądu, zajęcie stanowiska procesowego w odpowiedzi na apelację i na rozprawie apelacyjnej stanowi tę samą czynność procesową, lecz dokonaną w innej formie, tj. pisemnej albo ustnej. Pogląd ten, przy założeniu prekluzyjnego charakteru terminu przewidzianego


w art. 372 k.p.c., prowadziłby jednak do wniosku, że niedopuszczalne jest zajęcie stanowiska co do zasadności apelacji, w tym także zgłoszonego w niej wniosku
o zasądzenie kosztów postępowania apelacyjnego, po upływie terminu do wniesienia odpowiedzi na apelację.

E.S.S.
*


III CZP 2/12

1. Czy dopuszczalne jest zażalenie na postanowienie sądu pierwszej instancji w przedmiocie przyznania od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej stronie z urzędu?



w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego sformułowanego w punkcie 1:

2. Czy mając na względzie rodzaj i zawiłość sprawy oraz nakład pracy

adwokata dopuszczalne jest przyznanie adwokatowi od Skarbu Państwa wynagrodzenia za pomoc prawną udzieloną stronie z urzędu w wysokości niższej niż określona stawkami minimalnymi ustalonymi w przepisach rozdziału 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 z późniejszymi zmianami)?”

(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 22 listopada 2011 r.,
II ACz 1509/11, A. Struzik, K. Sobierajski, B. Górzanowska)

W zakresie zagadnienia wyrażonego w pierwszym punkcie pytania prawnego Sąd Apelacyjny powołał się na argumentację zawartą w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 25 czerwca 2009 r., III CZP 36/09 (OSNC 2010, nr 2, poz. 24), przemawiającą za niedopuszczalnością wniesienia przez stronę zażalenia na postanowienie w przedmiocie przyznania od Skarbu Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu z uwagi na brak interesu prawnego strony. Wykładnia literalna art. 394 § 1 k.p.c. nie daje podstaw do przyjęcia dopuszczalności takiego zażalenia także wtedy, gdy wnosi je we własnym imieniu pełnomocnik


z urzędu. Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że art. 394 § 1 pkt 9 k.p.c. przewiduje jednak możliwość wniesienia zażalenia na postanowienie dotyczące zwrotu kosztów
oraz określenia zasad ponoszenia przez strony kosztów procesu, zwrotu opłaty
lub zaliczki oraz obciążenia kosztami sądowymi. Uregulowanie to przesądza możliwość zakwestionowania w zażaleniu wysokości wynagrodzenia adwokata
z urzędu, gdy zostaje ono zasądzone na rzecz jednej ze stron procesu od strony przeciwnej, co – w ocenie Sądu Apelacyjnego – może dawać asumpt do przyjęcia możliwości zaskarżenia takiego postanowienia przez stronę w sytuacji,
gdy wynagrodzenie adwokata ma ponieść Skarb Państwa.

Stanowisko przeciwne może natomiast zostać wyprowadzone z uzasadnień postanowień Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2007 r., II CZ 61/07 (nie publ.)


i z dnia 17 czerwca 2010 r., III CZ 20/10 (nie publ.), wskazujących na publicznoprawny i subsydiarny charakter obowiązku Skarbu Państwa pokrycia kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Pozytywne rozstrzygnięcie zagadnienia przedstawionego w punkcie pierwszym pytania prawnego skutkuje koniecznością udzielenia odpowiedzi na drugie pytanie.


W tym zakresie Sąd Apelacyjny wskazał na wielokrotne wypowiedzi Sadu Najwyższego podkreślające brak podstaw do przyznania wynagrodzenia pełnomocnikowi z urzędu, który dokonywał czynności niezgodnych z zasadami profesjonalizmu, lecz nie wypowiedział się co do sytuacji, w której adwokatowi
z urzędu nie można zarzucić braku profesjonalizmu, ale w stosunku do nakładu pracy i stopnia zawiłości sprawy nawet wynagrodzenie w minimalnej stawce należy uznać za rażąco wygórowane.

W tym zakresie należy rozważyć kwestię, czy § 19 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.), wyznaczając maksymalną wysokość opłaty pozostawia do uznania sądu jej dolną granicę,


czy też zostaje ona wyznaczona przez stawki minimalne określone przez przepisy rozdziału 3 ww. rozporządzenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, za przyjęciem poglądu, że unormowania te – wskazując minimalne stawki jako podstawę ustalenia opłaty
– odnoszą się także do sytuacji, gdy pomoc prawną świadczy adwokat z urzędu.

Stanowisko przeciwne, nakazujące uwzględniać przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia adwokata z urzędu nakład jego pracy i stopień zawiłości sprawy, może wynikać z art. 16 ust. 2 i 3 Prawa o adwokaturze, a także art. 109 § 2 k.p.c. Wprawdzie przepisy te nie wskazują wprost takiej możliwości, to jednak mogą stwarzać podstawę do wyprowadzenia takiego wniosku.


E.S.S.
*

III CZP 3/12

Czy art. 48 ust. 5 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. Nr 141, poz. 1176 ze zm.) stanowi lex specialis
do art. 3581 § 3 k.c. i czy w przypadkach, o których mowa w zdaniu drugim
ust. 5 art. 48 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, tj. w przypadku nieodpłatnego nabycia własności lokalu mieszkalnego, przekazanego uprzednio nieodpłatnie przez przedsiębiorstwo państwowe, państwową osobę prawną lub państwową jednostkę organizacyjną, przez najemcę na podstawie
art. 48 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, wyłączona jest sądowa waloryzacja kaucji mieszkaniowej, o której mowa w art. 3581 § 3 k.c.?”


(postanowienie Sądu Okręgowego w Gliwicach z dnia 10 stycznia 2012 r., III Ca 1370/11, M. Balion-Hajduk)
W ocenie Sądu Okręgowego, za udzieleniem odpowiedzi twierdzącej na powyższe pytanie przemawia językowa wykładnia art. 48 ust. 5 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, z której wynika, że waloryzacja kaucji mieszkaniowej została przewidziana wyłącznie w przypadkach, gdy kaucja zostaje zaliczona na poczet wkładu budowlanego i wówczas waloryzowana jest ona proporcjonalnie do wartości rynkowej lokalu. W pozostałych natomiast wypadkach zwrot kaucji następuje w wysokości środków przekazanych spółdzielni przez przedsiębiorstwo państwowe, państwową osobę prawną lub państwową jednostkę organizacyjną. Ponadto najemca uzyskuje nieodpłatnie własność lokalu w budynku nabytym uprzednio nieodpłatnie przez spółdzielnię, a zatem zwrot zwaloryzowanej kaucji mieszkaniowej stanowiłby jego wzbogacenie kosztem spółdzielni mieszkaniowej i jej członków. Z drugiej strony przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie wyłączają wprost stosowania art. 3581 § 3 k.c.

R.B.
*


III CZP 4/12

Czy zbywca lokalu mieszkalnego uprzednio nabytego na zasadach określonych w art. 68 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) ma obowiązek zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji na podstawie


art. 68 ust. 2 powołanej ustawy w przypadku, gdy środki pieniężne uzyskane
z jego sprzedaży przeznaczył w ciągu 12 miesięcy na spłatę kredytu bankowego, zaciągniętego na budowę i wykończenie budynku mieszkalnego, znajdującego się na nieruchomości, której nabycie miało miejsce przed datą sprzedaży lokalu mieszkalnego objętego bonifikatą (art. 68 ust. 2a pkt 5 ww. ustawy)?”


(postanowienie Sądu Okręgowego w Tarnowie z dnia 15 grudnia 2011 r.,
I Ca 360/11, W. Zachara, E. Panek, M. Sadecki)

Przedstawione zagadnienie sprowadza się do pytania, czy przeznaczenie środków pochodzących ze sprzedaży lokalu uprzednio nabytego z bonifikatą na spłatę kredytu, z którego z kolei środki przeznaczono na budowę i wykończenie budynku mieszkalnego na nieruchomości nabytej jeszcze przed nabyciem lokalu z bonifikatą, spełnia przewidziane w art. 68 ust. 2a pkt 1 u.g.n. pojęcie przeznaczenia takich środków na nabycie innego lokalu albo nieruchomości przeznaczonej
lub wykorzystanej na cele mieszkaniowe. W ocenie Sądu Okręgowego, przeciwko temu przemawiają wyniki wykładni językowej oraz reguła niewykładania rozszerzająco wyjątków od zasady obowiązkowego zwrotu równowartości udzielonej bonifikaty, służącej ograniczeniu obrotu lokalami nabytymi z bonifikatą. Za udzieleniem odpowiedzi twierdzącej przemawiają natomiast wyniki wykładni celowościowej, wskazujące na intencję ustawodawcy, aby pozyskane środki przeznaczone lub wykorzystane zostały na cele mieszkaniowe, które przecież mogą obejmować również wykończenie budynku mieszkalnego, a także spłatę zaciągniętego w związku z tym kredytu.

R.B.
*


III CZP 5/12

„Czy należy uznać za prawidłowe i oparte na treści art. 569 § 2 k.p.c. stanowisko Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie, iż w przypadku przyjęcia w tzw. trybie nagłym osoby z zaburzeniami psychicznymi na podstawie art. 23, 24 lub pozostawienia jej w szpitalu na podstawie
art. 28 u.o.z.p. (ustawy z dnia 19 sierpnia 1994 roku o ochronie zdrowia psychicznego, Dz.U. 1999, Nr 111, poz. 535 ze zm., tj. Dz.U. 2011, Nr 231,
poz. 1375) należy wydać zarządzenie tymczasowe o pozostawieniu osoby, której postępowanie dotyczy, w szpitalu psychiatrycznym bez jej zgody, w sytuacji, gdy sędzia wizytujący szpital uzna, że nie zachodzą przesłanki do zarządzenia natychmiastowego wypisania tej osoby ze szpitala na podstawie art. 45 u.o.z.p., czy też stanowisko takie jest bezzasadne?


a w razie pozytywnej odpowiedzi:

czy prawidłowo skonstruowana została sentencja zarządzenia tymczasowego Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie o umieszczeniu
lub pozostawieniu tymczasowo uczestnika w szpitalu do czasu prawomocnego zakończenia postępowania czy też, według treści orzeczenia osoba, której postępowanie dotyczy, powinna być umieszczona w szpitalu do czasu zakończenia stosowania niezbędnych czynności leczniczych
(art. 33 ust. 1 u.o.z.p.), powodujących ustanie przyczyn przyjęcia tej osoby do szpitala bez wymaganej zgody (art. 23 i 28 u.o.z.p.), względnie do czasu zakończenia diagnostyki medycznej, ale nie dłużej niż do 10 dni licząc od chwili przyjęcia (art. 24 u.o.z.p.).


(postanowienie Sądu Okręgowego w Lublinie z dnia 30 grudnia 2011 r.,
III Cz 285/11, E. Porębiak-Tymecka, K. Sergiej, A. Frączkiewicz)

Przedstawione zagadnienie prawne dotyczy sytuacji, w której sędzia wizytujący szpital psychiatryczny, po zapoznaniu się z dokumentacją medyczną osoby umieszczonej nim bez jej zgody, nie znalazł podstaw do wydania zarządzenia


o natychmiastowym wypisaniu tej osoby ze szpitala z powodu oczywistej bezzasadności przyjęcia (art. 45 ust. 2 zd. 2 u.o.z.p.). Wątpliwości Sądu Okręgowego dotyczą kwestii, czy w tej sytuacji sąd może wydać na podstawie art. 569 § 2 k.p.c. zarządzenie o pozostawieniu takiej osoby w zakładzie leczniczym na czas stosowania niezbędnych czynności, o których mowa w art. 33 ust. 1 u.o.z.p. lub zakończenia diagnostyki medycznej, stosownie do art. 24 u.o.z.p., albo do prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie. Sąd Okręgowy dostrzegł lukę w prawie, która nie została usunięta w znowelizowanej ustawie, pozwalającą de lege lata
na pozostawienie uczestnika postępowania w szpitalu psychiatrycznym
nie tylko do czasu dokonania czynności określonych w art. 33 ust. 1 i 24 u.o.z.p.,
ale także do czasu zakończenia postępowania sądowego w sprawie. Oznacza to,
że osoba, której dotyczy postępowanie pozostaje w szpitalu bez swej zgody,
a więc zostaje de facto pozbawiona wolności, bez orzeczenia sądu, wyłącznie na podstawie decyzji lekarza izby przyjęć.

Wątpliwości budzą dwie kwestie, czy ww. decyzja ma charakter administracyjny, a także czy nieskorzystanie przez sędziego z uprawnień przewidzianych w art. 45 u.o.z.p. może być sanowane ex lege przez przyjęcie takiej osoby do szpitala psychiatrycznego. Sąd Okręgowy zauważył, że pozostawienie uczestnika postępowania w szpitalu psychiatrycznym bez orzeczenia sądu do chwili rozstrzygnięcia merytorycznego w przedmiocie przyjęcia go do szpitala narusza zarówno określone w art. 31 Konstytucji prawo do poszanowania i ochrony wolności, jak i przewidziane w art. 45 ust. 1 Konstytucji prawo do sądu.

E.S.S.

*

III CZP 6/12



Czy w przypadku przeniesienia praw z weksla własnego przez indos
w połączeniu z przelewem wierzytelności, którą ten weksel zabezpieczał
i wejścia posiadacza weksla w stosunek podstawowy łączący wystawcę
z remitentem przysługuje takiemu indosatariuszowi ochrona przewidziana
w art. 17 Prawa wekslowego?”


(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 28 października 2011 r., VI ACa 404/11, E. Zalewska, K. Tucharz, T. Mróz)
Sąd Apelacyjny, powołując się na wyroki z dnia 13 lutego 2003 r.,
III CKN 909/00 i III CKN 567/01 (nie publ.), wskazał, że Sąd Najwyższy jednoznacznie uznał za niemożliwe powoływanie się przez wystawcę weksla własnego wobec jego nabywcy na zarzuty, które wynikają ze stosunków osobistych łączących wystawcę
z remitentem nawet wtedy, gdy w drodze przelewu posiadacz weksla obok nabycia praw z weksla nabyłby od remitenta wierzytelność przysługującą mu wobec wystawcy ze stosunku stanowiącego podstawę wystawienia weksla. Uzasadnione jest to tym,
że wierzytelność wekslowa jest od początku niezależna od stosunku podstawowego,
a weksel funkcjonuje w obrocie w oderwaniu od istnienia (ważności) oraz treści stosunku prawnego, z którego wynika wierzytelność zabezpieczona wekslem.

Sąd drugiej instancji zauważył, że w doktrynie i orzecznictwie można spotkać odmienny pogląd (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1929 r.,


C 254/29, OSP 1930, nr 1, poz. 330), sprowadzający się do tego, że wyłączenie zarzutów nie znajduje zastosowania w sytuacji, gdy wraz z indosowaniem weksla doszło do przelewu wierzytelności ze stosunku podstawowego. Wówczas dłużnik może podnosić wobec indosatariusza zarzuty z tego stosunku bez ograniczeń.

Jak stwierdził Sąd Apelacyjny, ochrona wierzycieli wekslowych wyraża się


w wyłączeniu dopuszczalności zasłaniania się przez dłużników wekslowych zarzutami opartymi na ich stosunkach osobistych z poprzednimi posiadaczami weksla. Jednakże nabywca uzyskując prawa z weksla w drodze indosu i jednocześnie nabywając
w drodze cesji wierzytelności ze stosunku podstawowego jest zazwyczaj dobrze zorientowany odnośnie do treści zobowiązania, jakie łączyło jego poprzednika
z wystawcą weksla oraz co do jego wykonania. Zdaniem Sądu, przyjęcie restrykcyjnej wykładni art. 17 Prawa wekslowego może sprzyjać nadużyciom w obrocie wekslami. Dłużnik wekslowy, który chce skorzystać z zarzutów osobistych musi wtedy każdorazowo wykazywać, że indosatariusz w chwili nabycia weksla wiedział
o istnieniu określonych zarzutów jak również miał świadomość, że przez nabycie weksla pozbawia dłużnika zarzutów osobistych oraz zdawał sobie sprawę z tego,
że w wyniku nabycia weksla i pozbawienia przez to dłużnika zarzutów osobistych dłużnik poniesie szkodę. W związku z tym, że w praktyce udowodnienie zaistnienia tych przesłanek łącznie jest trudne, to stanowisko pozwalające dłużnikowi wekslowemu podnosić wobec indosatariusza zarzuty ze stosunku podstawowego bez ograniczeń w sytuacji, gdy wraz z indosowaniem weksla doszło do przelewu wierzytelności z takiego stosunku wydaje się być uzasadnione.

A.T.
*


III CZP 7/12

Czy niedopełnienie przez spółdzielnię mieszkaniową obowiązków wynikających z art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy


o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw
(Dz.U. Nr 125, poz. 873 ze zm.) powodowało, iż funkcjonujące w niej jako organ zebranie przedstawicieli, przestawało nim być po dniu 30 grudnia 2007 r.?”


(wniosek Prokuratora Generalnego z dnia 23 stycznia 2012 r., PG IV CP 44/11, PG IV CP 1/12)
W uzasadnieniu wniosku Prokurator Generalny wskazał, że pomimo jednolitego stanowiska Sądu Najwyższego (wyroki z dnia 8 stycznia 2010 r., IV CSK 310/09, OSNC-ZD 2010, nr C, poz. 89, z dnia 6 maja 2011 r., II CSK 32/11, nie publ.
i z dnia 17 czerwca 2011 r., II CSK 620/10, nie publ.), w orzecznictwie sądów powszechnych dochodzi do rozbieżnej wykładni art. 83 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t. j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116 ze zm.) oraz art. 9 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (dalej: zm. u.s.m.).

Przytaczając orzecznictwo sądów powszechnych wnioskodawca podniósł,


że ukształtowały się dwa przeciwstawne poglądy w odniesieniu do skutków prawnych niedopełnienia przez spółdzielnie mieszkaniowe obowiązków określonych
w art. 9 ust. 1 zm. u.s.m., tj. obowiązku dokonania zmian swoich statutów nie później niż do dnia 30 listopada 2007 r. i zgłoszenia do Krajowego Rejestru Sądowego tych zmian w ciągu 30 dni od dnia podjęcia uchwały, nie później niż do dnia 30 grudnia 2007 r.. Według jednego z nich, zebrania przedstawicieli członków w spółdzielniach mieszkaniowych, w których istniały, przestały istnieć jako ich organ, natomiast zgodnie z drugim – zaaprobowanym przez Sąd Najwyższy – z art. 9 ust. 1 zm. u.s.m.
ani z art. 83 ust. 1 u.s.m. nie wynika, że z dniem 1 stycznia 2008 r. zebranie przedstawicieli spółdzielni przestało istnieć jako jej organ, zaś takie stanowisko pozostaje w wyraźnej sprzeczności z art. 9 ust. 2 zm. u.s.m.

W ocenie wnioskodawcy, wykładnia dokonana przez Sąd Najwyższy zasługuje na aprobatę. Celem ustawodawcy nie było spowodowanie ustania funkcjonowania zebrań przedstawicieli po dniu 1 stycznia 2008 r.; przewidując możliwość przekroczenia terminów wynikających z art. 9 ust. 1 zm. u.s.m., nie określił czasu,


do którego to przekroczenie mogłoby trwać ani nie wskazał sytuacji, które skutkowałyby uchyleniem mocy obowiązującej dotychczasowych postanowień statutów dotyczących funkcjonowania zebrań przedstawicieli i wejściem w życie norm prawnych zawartych w znowelizowanej ustawie o spółdzielniach mieszkaniowych. Prokurator Generalny stwierdził także, że z dniem wejścia w życie nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych przestały istnieć postanowienia statutów spółdzielni mieszkaniowych sprzeczne z tą ustawą, a w odniesieniu do sytuacji uregulowanej
w art. 9 ust. 1 zm. u.s.m. dopuszczono pozostawienie w mocy niektórych spośród dotychczasowych postanowień statutowych mimo sprzeczności z przepisami znowelizowanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Takie rozwiązanie stanowiło wyjątek od zasady mający przeciwdziałać dezorganizacji funkcjonowania dużych spółdzielni mieszkaniowych, w których wprowadzenie zmian w ustawowych terminach nie było realne.

A.T.
*


III CZP 8/12

Skarb Państwa czy Instytut Matki i Dziecka w Warszawie ponosi odpowiedzialność z tytułu czynu niedozwolonego (błędu w sztuce lekarskiej) popełnionego przy wykonywaniu czynności leczniczych w szpitalu klinicznym - Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie w marcu 1998 roku?”



(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 listopada 2011 r.,
I ACa 430/11, E. Jefimko, Z. Cendrowski, M. Góral)

Istota zagadnienia sprowadza się do wyjaśnienia, jakie znaczenie ma sposób finansowania Instytutu Matki i Dziecka przez Skarb Państwa dla odpowiedzialności każdego z tych podmiotów za błąd w sztuce lekarskiej popełniony przez lekarzy pracujących w szpitalu Instytutu w marcu 1998 r. Wątpliwości są wynikiem nieczytelnych przepisów odnoszących się do szpitali klinicznych w jednostkach badawczo rozwojowych.

W judykaturze przyjmuje się, że z dniem 5 grudnia 1997 r., tj. z chwilą wejścia w życie nowelizacji ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, szpital w Instytucie Matki
i Dziecka przestał być jednostką budżetową i powinien być traktowany wyłącznie jako element struktury organizacyjnej Instytutu. Jednocześnie wskazuje się, że szpital ten nie powinien być już finansowany bezpośrednio z budżetu, lecz w sposób przewidziany przez art. 63 a ust. 3 ustawy o z.o.z. w brzmieniu nadanym ustawą nowelizującą.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zasadnicze znaczenie dla wskazania podmiotu zobowiązanego może mieć nie sposób finansowania, ale źródło zobowiązania Instytutu (czyn niedozwolony popełniony przez osoby, za które Instytut odpowiada na podstawie art. 429 lub 430 k.c.).

G.G.


: orzecznictwo -> Biuletyn IC SN
Biuletyn IC SN -> Gerard bieniek
Biuletyn IC SN -> Redakcja Jacek Gudowski Maciej Machowski Współpraca
Biuletyn IC SN -> Zagadnienia prawne przedstawione do rozstrzygnięcia 15
Biuletyn IC SN -> Zagadnienia prawne przedstawione do rozstrzygnięcia 10
Biuletyn IC SN -> Redakcja Jacek Gudowski Elżbieta Stan-Stanik Współpraca
Biuletyn IC SN -> Roberta Pabisa, Przegląd Prawa Handlowego 2002, nr 2, s. 44 19
Biuletyn IC SN -> UchwałY 1 zagadnienia prawne 6 przedstawione do rozstrzygnięcia 6 III czp 31/02 6 glosy 19 Glosa 20 Glosa 24 Glosa 34 Glosa 35 Glosa 39 rozbieżNOŚci w orzecznictwie 41 nowe ustawodawstwo 44 orzeczenia nie publikowane 47 orzeczenia
Biuletyn IC SN -> Redakcja Jacek Gudowski Maciej Machowski Współpraca
Biuletyn IC SN -> Zagadnienia prawne przedstawione do rozstrzygnięcia 6
Biuletyn IC SN -> Uroczystość wręczenia Księgi Pamiątkowej Prezesowi Sądu Najwyższego Stanisławowi Rudnickiemu 2


  1   2   3   4   5   6   7   8


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna