Richard evans shultes


STOSOWANIE VIROLI JAKO TRUCIZNY DO STRZAŁ



Pobieranie 399.43 Kb.
Strona5/7
Data07.05.2016
Rozmiar399.43 Kb.
1   2   3   4   5   6   7

STOSOWANIE VIROLI JAKO TRUCIZNY DO STRZAŁ u indian Waiká jest jednym z ostatnich odkryć w badaniu kurary.
Strzałę lub grot smaruje się czerwoną żywicą kory Virola theiodora, którą równocześnie ogrzewa się łagodnie w dymie znad ogniska (rysunek poniżej) do stwardnienia żywicy.
Proces zabijania przez truciznę jest powolny. Składniki chemiczne żywicy, odpowiedzialne za ten proces są nadal nieznane. Najbardziej interesujące jest to, że chociaż strzały są składowane podczas uroczystości halucynogennych, to są przygotowywane z żywicy tych samych drzew. Te dwie czynności są przygotowywane przez różnych szamanów tego samego plemienia.
Wiele innych roślin jest stosowanych w Ameryce Południowej do przygotowywania zatrutych strzał. Najczęściej są to gatunki z rodzin: LoganiaceaeMenispermaceae.



Indianin Waiká trzyma zatrute strzały aż żywica Viroli zakrzepnie,
żywicę nakłada się przez malowanie, zanurzenie lub rozsmarowanie palcami.




MASHA HARI (Justicia pectoralis var. stenophylla) jest małym ziołem uprawianym przez indian Waiká z granicy brazylijsko-wenezuelskiej.
Pachnące liście są od czasu do czasu suszone, proszkowane i mieszane z halucynogennym proszkiem robionym z żywicy Virola.
Inne gatunki Justicia były na tym obszarze stosowane jako podstawowe źródło narkotyku.
Nie wyodrębniono jeszcze żadnych halucynogennych składników z Justicia, ale jeżeli jakiś jeden gatunek rodzaju jest zaklasyfikowany jako narkotyk, to siłą rzeczy musi mieć jeden lub więcej składników o takim działaniu.
300 gatunków Justicia, z rodziny akantowatych, Acanthaceae, rośnie w tropikach strefy podzwrotnikowej obydwu półkul.

JUREMA (Mimosa hostilis) jest słabo znanym drzewem, korzeń którego zawiera "miraculous Jurema drink", znany we wschodniej Brazylii jako ajuca lub vinho de jurema. Inne gatunki Mimozy są również lokalnie nazywane Jurema. Kilka plemion w Pernambuco — Kariri, Pankarurú, Tusha, i Fulnio - piją napój w ceremoniach.
Zwykle łączony z działaniami wojennymi, halucynogen był używany przez wymarłe już plemiona z tego terenu do "spędzania nocy podróżując przez głębie snu", właśnie przed wyruszeniem na wojnę.
Rzekomo widzą "świętego ducha ziemi...(lub) chwytają przelotne spojrzenie zderzających się skał, które niszczą dusze zmarłych podróżujące do ich świata, widzą też ptaka wywołującego burzę, miotającego błyskawicami, z ogromną kępą piorunów na głowie, które wywołują grzmoty". Wydaje się, jednak, że halucynogenne zastosowanie M. hostilis prawie zaniknęło w ostatnim czasie. Mało wiadomo o właściwościach halucynogennych tej rośliny, która została odkryta ponad 150 lat temu.
Wczesne badania chemiczne dowiodły istnienia aktywnego alkaloidu, który pierwotnie nazwano nigeryną ale później zidentyfikowano ją jako N.N-dwumetylotryptamina. Podczas gdy tryptaminy nie są aktywne wtedy gdy są brane doustnie w obecności inhibitorów monoaminowo oksydazowych, to prawdopodobnie napój juremy musi zawierać składniki inne niż M. hostilis lub roślina w sama w swojej strukturze musi zawierać inhibitor.
Rodzaj Mimoza, ściśle spokrewniony z rodzajami AcaciaAnadenanthera, zawiera jakieś 500 gatunków tropikalnych i podzwrotnikowych roślin i małych krzewów.
Mimozy należą do podrodziny Mimosoideae, rodziny strączkowców, Leguminosae. Najwięcej występuje w Ameryce, chociaż zdarzają się też w Afryce i Azji. Jurema pochodzi z wyłącznie suchych regionów wschodniej Brazylii.



YOPO lub PARICA (Anadenanthera peregrina lub Piptadenia peregrina) jest południowo amerykańskim drzewem rodziny strączkowców, Leguminosae.
Potężny proszek halucynogenny przyrządzany jest właśnie z nasion tego drzewa. Narkotyk, używany teraz głównie w basenie Orinoko, był pierwszym relacjonowanym przez Hispanolę w 1496 r, gdzie indianie Taino nazywali go cohoba.
Jego zastosowanie, które wymarło u zachodnich indian, było niewątpliwie praktykowane do obszaru Morza Karaibskiego na terenach indian Ameryki Południowej.
Halucynogenne substancje znaleziono w nasionach A. peregrina, które zawierały N.N-dwumetylotryptaminę, N-jednometylotryptaminę, 5-metoksy-dwumetylotryptaminę i kilka spokrewnionych.
Bufotenina, również obecna w nasionach A. peregrina, najwyraźniej nie jest halucynogenna.
Wyjaśnienie charakterystyki chemicznej nasion drzewa yopo miało miejsce dopiero ostatnio. Najbliższe badania mogą poszerzyć naszą wiedzę o nowe aktywne składniki tych nasion.


PRZYGOTOWYWANIE NARKOTYKU z YOPO różni się w każdym plemieniu. Strąki, które rodzą obficie, są chwytane, spłaszczane i, przeciągając palcami po strąku, pozbawiane wszystkich nasion.
Ciemnoszare strąki nasienne, gdy są dojrzałe, łamie się i otwiera, po czym układa w 3 do 10 warstw. Są zbierane w styczniu i lutym, zwykle w dużych ilościach i często ceremonialnie.
Początkowo są nieznacznie nawilżane i rolowane na ciasto, po czym ogrzewane łagodnie na wolnym ogniu, suszone i opiekane.
Czasami pozwala się fasolkom fermentować przed rozpoczęciem rolowania na ciasto. Po przypieczeniu, wzmocnione ciasto może być przechowywane do późniejszego użytku.
Niektórzy indianie przypiekają fasolki i miażdżą, bez modelowania ich w rolki ciasta, miażdży się je zwykle na ozdobnej płycie z twardego drewna, przygotowywanej specjalnie do tego celu.

Kilku wczesnych badaczy opisało ten proces w 1801 r. Aleksander von Humboldt, niemiecki przyrodnik i uczony, opisał drobiazgowo przygotowywanie yopo przez plemię Maipur z Orinoko.

W 1851 r, Richard Spruce, angielski odkrywca, odwiedził inne plemię - Guahibo, z Orinoko, i napisał: "w przygotowaniu snuffingu, pieczone nasiona niopo są umieszczone w płytkim drewnianym półmisku, który jest trzymany na kolanach w ten sposób, że lewa dłoń mocno trzyma szeroką rękojeść miski; wtedy gniecione małym twardym tłuczkiem z lasu pao d'arco ...który jest trzymany między palcami a kciukiem prawej ręki.
Powstający szarawo zielony puder jest prawie zawsze mieszany z licznymi czystymi substancjami, które mogą być uzyskiwane z wapna, skorup ślimaka lub popiołu innych roślin
".
Widocznie, popiół uzyskiwany jest z najwyższej jakości dodatków różnych roślin: palonego owocu „małpiego dzbanu” {monkey pot - owoc w kształcie dzbanka, prawdopodobnie z drzewa Lecythis pisonis subsp. Usicata - przyp. tłum.}, kory wielu odmian winorośli i drzew, a nawet korzeni turzyc.
Te dodatki mogą służyć prawdopodobnie wyłącznie celom mechanicznym, czyli do zachowania lepkości proszku. Dodawanie wapna lub popiołu do narkotyku lub stymulanta, jest bardzo rozpowszechnioną metodą. Często dodawany jest też betel, pituri, tytoń, epana, koka itp.
W bagażu domieszek yopo, domieszki alkaiczne nie wydają się mieć zasadniczego znaczenia. Niektórzy indianie, tacy jak Guahibo, mogą od czasu do czasu brać narkotyk w samotności. Odkrywca Aleksander von Humboldt, który napotkał zastosowanie yopo w Orinoko 175 lat temu, mylnie podał, że "to nie do uwierzenia, że strąki akacji yopo są główną przyczyną efektów pobudzających. Efekty powoduje świeżo dodane wapno."
Było to oczywiście nieprawdą. W tym czasie, obecność aktywnych tryptamin w fasolach była nieznana.

Proszek yopo jest wdychany przez zagiętą kość ptaka lub rurki bambusa.


Efekty zaczynają się pojawiać prawie natychmiastowo: skurcze mięśni, drobne konwulsje, i brak koordynacji ruchów, wymioty, mdłości, halucynacje wzrokowe, i zakłócenie snu. Nienormalnie duże rozmiary obiektów (makropsia) są typowe.
We wczesnych opisach, indianie opowiadali, że ich domy wyglądały "...jakby odwrócone do góry nogami a ludzie chodzili nogami do góry."


Drzewo Yopo (Anadenanthera peregrina) w amazońskiej Brazylii.
Nasiona tego drzewa są źródłem potężnego halucynogennego narkotyku do wąchania.

Indianie południowoamerykańscy regionu górnego Orinoko


w charakterystycznie gestykulowanej postawie pod wpływem wdychania yopo.


VILCASEBIL są tabakami, która były przyrządzane z fasolek drzewa Anadenanthera colubrina i jego odmian w środkowej i południowej Ameryce, gdzie A. peragrine nie występowała.
Nasiona A. colubrina są znane z posiadania tych samych właściwości halucynogennych co A. peregrina. Wcześni Peruwiańczycy relacjonują, w okresie około 1571 r, że inkascy medycy przepowiadali przyszłość przez komunikowanie z diabłem poprzez użycie vilca lub huilca.

W Argentynie, pierwsi Hiszpanie znaleźli indian Comechin biorących sebil "poprzez nos", a w innym plemieniu ta sama roślina była wytrwale żuta. Czasy kultury tych indian dobiegły końca, nasza wiedza na temat tabaki vilca jest więc ograniczona.





JANOWIEC (Cytisus canariensis) {polska nazwa Janowiec to rośliny rodzaju Genista sp., a nie Cytisus, rodzaj Cytisus określany jest w Polsce nazwą Żarnowiec lub Szczodrzeniec - przyp. tłum.} jest stosowany jako halucynogen w magii i medycynie plemienia Yaquipółnocnym Meksyku.
Pochodząca z Wysp Kanaryjskich roślina przyjęła się w Meksyku.
Rzadko występująca w nietubylczym charakterze roślina, znalazła zastosowanie w obyczajach religijnych i magicznych ludzkości.
Znana przez wczesnych badaczy roślina o nazwie Genista canariensis, jest gatunkiem "Janowca" nazywanym tak przez kwiaciarzy. Rośliny rodzaju Cytisus są bogate w cytyzynę, alkaloid z grupy łubinowców.
Alkaloid nigdy nie był farmakologicznie przedstawiany jako aktywny halucynogennie, ale jest znany jako związek trujący, powodujący wymioty, mdłości, konwulsje i śmierć przez porażenie dróg oddychania.
Około 80 gatunków Cytisus, należącego do rodziny strączkowców, Leguminosae, jest znanych na wyspach atlantyckich, w Europie i na terenach klimatu śródziemnomorskiego. Niektóre gatunki są bardzo piękne, ale i bardzo trujące.


FASOLA MESKALOWA (Saphora secundiflora), nazywana również czerwoną fasolą lub coralillo, jest krzewem lub małym drzewkiem ze srebrzystymi strąkami, zawierającymi góra sześć do siedem fasolek lub nasion.
Zanim religia pejotla poszerzyła się na północ od Rio Grande, o najmniej 12 plemion indian w północnym Meksyku, Nowym Meksyku, i Teksasie praktykowało taniec "poszukiwania wizji czerwonej fasoli", który był następstwem spożycia napoju przygotowanego z tych właśnie nasion.
Znany także jako Wichita, taniec jelenia lub taniec gwizdania, ceremoniał jedzenia fasoli jako wyrokującej, wieszczej i halucynogennej.
Ponieważ napój z czerwonej fasoli jest mocno trujący, często następowała śmierć z przedawkowania. Bardziej widowiskowym i bezpieczniej-szym halucynogenem była forma kaktusa pejotl, toteż miejscowi porzucili taniec czerwonej fasoli. Święte elementy rzadko stawały się zależne od kultury; toteż dzisiaj nasion fasoli używa się jako ozdoby stroju przewodnika w ceremoniach pejotla.
Pewien dawny hiszpański odkrywca wspomniał fasolę meskalową jako element handlu w Teksasie w roku 1539. Fasola meskalowa została znaleziona na dokumentach datowanych sprzed 1000 r. n.e., w których opisywane jest mocne piwo, datowane na 1500 r. p.n.e. To archeologiczny dowód na prehistoryczny kult lub ceremonie z zastosowaniem czerwonej fasoli.
W fasolce występuje alkaloid cytyzyna. Powoduje on wymioty, mdłości, konwulsje, i śmierć przez uduszenie się wskutek depresyjnej aktywność przepony.
Fasola meskalowa jest członkiem rodziny strączkowców, Leguminosae. Sophora zawiera około 50 gatunków, które pochodzą z tropikalnych i ciepłych części obydwu półkul.
Jeden gatunek, S. japonica, jest medycznie istotny, jako dobre źródło rutyny, używanej w nowoczesnym lecznictwie do wzmacniania naczyń kapilarnych.



DRZEWA KORALOWE
(kilka gatunków Erythrina) mogą być używane jako halucynogenne w kilku częściach Meksyku. Jasnoczerwonych fasolek tej rośliny, podobnych do fasolki meskalowej, długo używano jako narkotyku w północnym Meksyku i na południowym-zachodzie Ameryki.
Obydwa gatunki fasoli są czasami sprzedawane wspólnie na bazarach ziołowych, przez co fasola meskalowa również jest czasami nazywana tą samą pospolitą nazwą, colorin.
Niektóre gatunki Erythrinii zawierają alkaloidy typu izochinolinowego, których aktywność jest podobna do kurary lub zatrutych strzał, ale nie ma alkaloidów znanych z halucynogennych właściwości znalezionych jeszcze w tych nasionach.
Niektóre z 50 gatunków Erythrina, członków rodziny strączkowców, Leguminasce, rośnie w tropikach i strefach podzwrotnikowych obydwu półkul.



PIULE (kilka gatunków Rhynchosia) ma piękne czerwone i czarne nasiona, mogła być cenionym narkotykiem starożytnych Meksykan.
Nasiona te były przedstawiane, razem z grzybami, jako spadające z dłoni Azteckiego boga deszczu na fresku z Tepantitla 300-400 r. n.e., co sugeruje halucynogenne zastosowanie.
Współcześni indianie w południowym Meksyku wspominają je jako piule, jedna z nazw stosowanych (również halucynogennych) nasion powoju.
Nasiona niektórych gatunków Rhynchosia dawały pozytywne testy na alkaloidy, ale występujące tam trujące substancje nie zostały dotychczas scharakteryzowane.
Niektóre z 300 gatunków Rhynchosia, należących do rodziny strączkowców, Leguminosae, są znane z tropików i stref podzwrotnikowych. Nasiona niektórych gatunków są ważne w medycynie ludowej w kilku krajach.

AYAHUASCA i CAAPI są dwiema z wielu lokalnych nazw dla dowolnego z dwóch gatunków południowoamerykańskiej winorośli: Banisteriopsis caapi lub B. inebrians.

Obydwie są olbrzymi lianami rosnącymi w dżungli, z malutkimi różowymi kwiatami.

Jak w przypadku 100 innych gatunków tego rodzaju, również ich botanika jest nie do końca rozpoznana. Należą one do rodziny Malpighiaceae.

Halucynogenny napój zrobiony z kory tych winorośli jest szeroko stosowany przez indian w zachodniej, amazońskiej Brazylii, Kolumbii, Peru, Ekwadorze, i Boliwii.


Inne miejscowe nazwy dla winorośli lub zrobionego z nich napoju to: dopa, natema, pindeyaje. Napój jest intensywnie gorzki i mdły.
W Peru i Ekwadorze, napój jest zrobiony przez zdzieranie kory i gotowanie jej. W Kolumbii i Brazylii, pocięta kora jest jeszcze ściskana w zimnej wodzie.
Niektóre plemiona dodają inne rośliny dla zmieniany lub wzrostu mocy napoju.
W niektórych częściach Orinoko, kora jest po prostu żuta. Świeże dowody sugerują, że w północno-zachodniej Amazonce rośliny mogą być używane w formie tabaki.
Ayahuasca jest popularna ze swoich "telepatycznych właściwości", które oczywiście nie są celem badawczym.



NAJWCZEŚNIEJ OPUBLIKOWANY RAPORT o napoju ayahuasca datowany jest na rok 1858 ale już w 1851 r. Richard Spruce, angielski uczony, odkrył roślinę, z której robiony był napój alkoholowy i opisał ją jako nowy gatunek.
Spruce relacjonował również, że także plemię Guahibo, żyjące wzdłuż rzeki Orinoko w Wenezueli, zamiast przygotowywać napój z kory żuje suszone łodygi. Spruce zebrał do badań chemicznych materiał kwiatowy a także łodygi.
Interesujące, że te łodygi nie były przeanalizowane aż do 1969, a prze-badane po ponad wieku, nie dawały żadnych rezultatów na obecność alkaloidów.
Po latach od odkrycia Spruce'a, wielu badaczy i podróżnych, którzy przemierzali tereny zachodniej Amazonki pisali o tym narkotyku.
Jest rośliną szeroko znaną w Amazonce, ale cała jej historia jest nadal do końca niewyjaśniona. Niektórzy pisarze mylili ayahuasca z zupełnie różnymi roślinami narkotycznymi.

Indianin Colorado z Ekwadoru zdzierający korę Banisteriopsis


- jest to element przygotowania narkotycznego napoju ayahuasca.


Ceremonialne naczynie używane w rytuale ayahuasca jest zawsze wieszane


przez indian pod okapem, prostopadle do domu.
Choć od czasu do czasu odnawiane, nigdy nie jest myte.

EFEKTY PICIA ayahuasca mogą występować w skali od miłego, przyjemnego upojenia bez kaca do gwałtownych reakcji z mdłościami włącznie.
Zwykle są to kolorowe halucynacje wzrokowe. W nadmiernych dawkach, narkotykiem przynosi upiorne wizje i uczucie lekkomyślnych przeżyć.
Świadomość nie jest zwykle tracona, a żadne z dwóch kończyn nie są upośledzone. W fakcie, w niektórych plemionach, taniec jest główną częścią ceremonii ayahuasca. {więc sprawność nóg i rąk jest potrzebna} Upojenie kończy się głębokim zaśnięciem i wizjami sennymi.
Stan odurzenia napojem ayahuasca jest trudny do opisania. Efekt aktywnych związków zależne są od osobowości. W dodatku, przygotowywanie napoju zmienia się od jeden regionu do drugiego, i różnego rodzaju dodatki roślin mogą także mieć wpływ na efekty.

Ceremonia plemienia Yuru w kolumbijskiej Amazonce obejmuje rytuał ayahuasca.


Indianie dmuchają we flety ze świętej kory.

CEREMONIALNE ZASTOSOWANIA ayahuasca ma szczególne znaczenie w życiu indian południowoamerykańskich.
We wschodnim Peru, indiańscy medycy biorą narkotyk dla rozpoznania i pertraktacji choroby. W Kolumbii i Brazylii, narkotyk jest narkotykiem stosowanym w ceremoniach religijnych, które są zakorzenione w szczepowej mitologii.
W sławnej ceremonii Yurupari indian Tukanoanamazońskiej Kolumbii - ceremonii, inicjującej młodych chłopców do dorosłego życia - narkotyk jest dawany dla wzmocnienia tym, którzy muszą przejść mocno bolesną próbę tej części obrzędu.
Upojenie ayahuasca lub caapi wśród indian, wydaje się reprezentować powrót do genezy wszystkiego: użytkownik "widzi" szczepowych bogów, stworzenie wszechświata, ludzi i zwierząt. To doświadczenie przekonuje indian o rzeczywistości ich wierzeń religijnych, ponieważ "widzą" wszystko na własne oczy.
Dla nich, codzienne życie jest nierealne, a to co przynosi caapi jest dla nich prawdziwą rzeczywistością.

BADANIA CHEMICZNE dwóch winorośli ayahuasca ucierpiało przez botaniczną różnorodność, która otaczała te rośliny. Niemniej jednak, wydaje się, że obydwa gatunki zawdzięczają swą halucynogenną aktywność przede wszystkim harminie, głównemu, ß-karbolinowemu alkaloidowi, zawartemu w roślinach.
Harmalina i czterowodoroharmina, alkaloidy obecne w mniejszych ilościach, również mogą przyczyniać się do efektów halucynogennych.
Wczesne badania chemiczne wyizolowały te kilka alkaloidów ale nie określiły ich tożsamości. Zostały nazwane jako "nowe" alkaloidy.
Jedna z tych nazw — telepatyna — rozpowszechniała pogląd, że napój przygotowany z tych winorośli daje indianom możliwości telepatyczne.

Formuły chemiczne alkaloidów Banisteriopis caapiB. inebrians.


Jądro indolowe jest pokazane na czerwono.

ROŚLINY DODAWANE DO AYAHUASCA przez niektórych indian w trakcie przygotowywania napoju są zdumiewająco rozmaite i zawierają nawet paprocie. Kilka jest obecnie znanych jako aktywne same w sobie, inne skutecznie zmieniają podstawową właściwość napoju.
Między nimi są Datura suaveolens i gatunki Brunfelsia — obydwie należą do rodziny psiankowatych, Solanaceae, i obydwie zawierają aktywne zasady.
Te dwa dodatki, szeroko stosowane przez wiele plemion, są szczególnie istotne.
Liście (ale nie kora) trzeciego gatunku Banisteriopsis - B. rusbyana - są często dodawane do przygotowywania "wydłużających się i rozjaśnia-jących wizji" nazywanych oco-yajé w najbardziej zachodnim amazońskim regionie Kolumbii i Ekwadoru, liana ta jest kultywowana do tego celu razem z B. caapiB. inebrians.
Na dużo większym obszarze, włączając amazońską Brazylię, Kolumbię, Ekwador, i Peru, liście kilku gatunków Psychotrii - szczególnie Psychotria viridis - są również dodawane do napoju. To 20-stopowe małe drzewo leśne należy do rodziny kaw, rodziny marzanowatych, Rubiaceae.
Jak w B. rusbyana, tutaj również znaleziono ostatnio mocno halucynogenną N.N-dwumetylotryptaminę.

N, N-Dwumetylotryptamina (DMT)





INNY RODZAJ CAAPI jest przyrządzany z Tetrapteris methistica, leśna winorośl również należąca do rodziny Malpighioceae.
Jedna grupa indian Maku największej północno-zachodniej części brazylijskiej Amazonki przygotowuje na zimnej wodzie napój z kory tej rośliny.
Nie ma innych składników roślinnych. Napój jest bardzo gorzki i ma niezwykłą żółtą barwę.
To może być "drugi rodzaj" caapi wspominany przez kilku badaczy jako caapi-pinima, co oznacza "malowany caapi".
Chociaż T. methystica wytwarza efekty identyczne z Banisteriopsis caapi, nadal nie wiemy nic o jego chemii. Jest on dokładnie spokrewnionym z Banisteriopsis i jest duże prawdopodobieństwo, że są w nim obecne podobne lub identyczne alkaloidy.
Istnieje 90 gatunków Tetrapteris - winorośli i małych drzew rosnących w wilgotnych strefach amerykańskich tropików.





1   2   3   4   5   6   7


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna