Rzeczpospolita” Senat przyjął ustawę abolicyjną Polacy źle oceniają obowiązkowe deklaracje majątkowe Strach przed urzędem



Pobieranie 17.99 Kb.
Data06.05.2016
Rozmiar17.99 Kb.


Rzeczpospolita”

Senat przyjął ustawę abolicyjną - Polacy źle oceniają obowiązkowe deklaracje majątkowe

Strach przed urzędem

Ustawa jest niemoralna - uważa gość "Rz" Grzegorz Wlazło, adwokat i ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych





W piątek, głosami parlamentarnej koalicji SLD-PSL-UP, Senat przyjął bez poprawek ustawę wprowadzającą abolicję podatkową dla osób, które w latach 1996-2001 nie ujawniły swego dochodu. Tymczasem z badań opinii publicznej wynika, że większość społeczeństwa źle ocenia zarówno abolicję podatkową, jak i obowiązek składania deklaracji majątkowych.

Za przyjęciem bez poprawek ustawy o jednorazowym opodatkowaniu nieujawnionego dochodu opowiedziało się wczoraj 60 senatorów, 18 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. W głosowaniu przepadł wniosek senatorów Blok Senat 2001 o odrzucenie ustawy w całości. Poparło go bowiem jedynie 18 senatorów wnioskodawców. Drugi w kolejności i - jak się okazało - rozstrzygający był wynik drugiego głosowania o przyjęciu ustawy bez poprawek. Za tym wnioskiem opowiedziało się 60 senatorów koalicji parlamentarnej SLD-PSL-UP. Prezydent już zapowiedział podpisanie ustawy, która wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia jej w Dzienniku Ustaw.



Przygotowane urzędy

Z sondy, jaką przeprowadziła "Rz" w niektórych urzędach i izbach skarbowych kraju wynika, że przygotowania do wejścia w życie ustawy abolicyjnej są zaawansowane. Jeszcze zanim parlament ją przyjął, zaczęły się szkolenia urzędników, a samo ministerstwo zachęcało pracowników aparatu skarbowego - jak dowiedzieliśmy się - do udzielania informacji zainteresowanym podatnikom.

Jak poinformował wiceminister finansów Wiesław Ciesielski, w urzędach skarbowych wytypowani zostali pracownicy posiadający stosowne certyfikaty dostępu do informacji niejawnej. Mało tego. Resort finansów zapewnia, że rozważa wprowadzenie dodatkowych wymagań, aby zwiększyć bezpieczeństwo informacji, jakie będą podawane w deklaracjach majątkowych. Jak przekonywał dziennikarzy, jeszcze nigdy nie zdarzyło się, żeby dane objęte tajemnicą skarbową czy deklaracje PIT znalazły się na śmietniku.


Ustawa abolicyjna

Ustawa o jednorazowym opodatkowaniu nieujawnionego dochodu, zwana powszechnie ustawą abolicyjną, stwarza możliwość opodatkowania dochodu dotąd nie ujawnionego, a uzyskanego w latach 1996-2001. Osoby fizyczne, które zdecydują się na skorzystanie z abolicji, będą musiały określić w deklaracji podatkowej wartość majątku kupionego dzięki tym nie ujawnionym wcześniej dochodom (według stanu na 31 grudnia 2001 r.) i zapłacić podatek w wysokości 12 proc. Ustawa wprowadza też deklaracje majątkowe, które będą wprawdzie jednorazowe, ale za to obowiązkowo aktualizowane. G.L.


Przypomnijmy, że rząd zakłada, iż dzięki abolicji podatkowej do budżetu państwa wpłynie dodatkowo 600 mln zł.

Przeważają przeciwnicy ustawy

Tymczasem w społeczeństwie pomysł wprowadzenia obowiązkowych deklaracji majątkowych ma więcej przeciwników niż zwolenników - wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie "Rzeczpospolitej". Dobrze ocenia go 42 proc. badanych, a przeciwko jest 46 proc. Z badań przeprowadzanych w sierpniu wynika, że pomysł abolicji podatkowej ma jeszcze więcej przeciwników.

Właściwie nie ma jakiegoś zdecydowanego podziału na grupy osób przeciwnych deklaracjom majątkowym i popierających je. Opinie na ten temat nie są związane z wysokością poborów lub wykształceniem, ale z wiekiem ankietowanych. Często pozytywnie o ustawie wypowiadają się starsi ludzie (powyżej 59 lat), a jeszcze częściej bardzo młodzi (do 24 lat). Przewaga osób popierających ustawę jest też wśród niepracujących, uczniów i gospodyń domowych, a więc tych, którzy raczej nie dorobili się majątku. O tym, że poglądy na ustawę są związane z wartością posiadanych dóbr, świadczy też to, że grupami, w których zdecydowanie przeważają przeciwnicy tego rozwiązania, są rolnicy, pracownicy kadry i właściciele.

Poparcie deklaracji majątkowych najczęściej bierze się z przeświadczenia, że dzięki nim ujawniony zostanie majątek przestępców oraz nieopodatkowany. Tego zdania jest około połowy zwolenników ustawy. Wśród zalet tego rozwiązania dużo rzadziej wymieniane są inne przyczyny jego wprowadzenia, takie jak dodatkowe wpływy budżetowe czy zmuszenie nieuczciwych obywateli do płacenia podatków.

Przeciwnicy deklaracji majątkowych uważają, że jest ona zła przede wszystkim z uwagi na nieskuteczność oraz brak zaufania obywateli do aparatu skarbowego. 55 proc. przeciwników (27 proc. ogółu Polaków) uważa, że deklaracje, zwłaszcza składane przez nieuczciwych, i tak nie będą zawierać całej prawdy o majątku. Druga grupa zastrzeżeń dotyczy wiary w fachowość i bezstronność pracy urzędów skarbowych. 37 proc. badanych obawia się, że deklaracja będzie punktem wyjścia do prześladowania podatnika przez urząd skarbowy, a 33 proc., że informacje o majątku przeciekną do przestępców. Co ciekawe, takie opinie najczęściej zgłaszają rolnicy i robotnicy wykwalifikowani.

Grażyna J. Leśniak, P.J.

Badania przeprowadziła, na zlecenie "Rzeczpospolitej", Pracownia Badań Społecznych w Sopocie w dniach 21-22 września na 1038-osobowej próbie reprezentatywnej dla dorosłej ludności kraju.



GOŚĆ "RZECZPOSPOLITEJ"

Ustawa jest niemoralna

GRZEGORZ WLAZŁO

ADWOKAT I EKSPERT POLSKIEJ KONFEDERACJI PRACODAWCÓW PRYWATNYCH



Jak pan ocenia rzeczywiste znaczenie ustaw o abolicji i deklaracji majątkowej?

Abolicja podatkowa w takim kształcie, w jakim została uchwalona, może służyć osobom, które naruszyły prawo i nie płaciły podatków. A dzieje się to w sytuacji, kiedy legalnie działające i regulujące swoje zobowiązania firmy mają olbrzymie kłopoty z fiskusem. Dlatego moralnie znacznie bardziej uzasadnione byłoby, gdyby abolicję zastąpić albo połączyć z propozycją, dzięki której właśnie takim firmom udałoby się zakończyć spory z urzędami skarbowymi.

Tymczasem można odnieść wrażenie, że premiuje się osoby, które nie płacą podatków, i firmy, które nie potrafią dostosować się do gospodarki rynkowej. Dlatego w opinii, przekazanej do Sejmu, zaproponowaliśmy zastąpienie abolicji dla szarej strefy rozwiązaniem adresowanym do legalnie działających firm, a sprowadzającym się do jednorazowego zakończenia spraw spornych z fiskusem.

Wątpliwości budzi też składanie deklaracji majątkowych. Niestety, nasuwają się nam pewne analogie z ustawą lustracyjną czy tzw. kontrolami wyrywkowymi. Te informacje będą w urzędzie i będzie można po nie sięgać w różnych okazjach, niekoniecznie będą o tym decydowały względy podatkowe...

Ustawa jest niemoralna i szkodliwa gospodarczo. A poza tym, skoro obecnie aparat skarbowy nie umie poradzić sobie ze sprawdzeniem kilkuset gangsterów rocznie, co publicznie przyznaje, jak zweryfikuje miliony deklaracji? Dlatego uważamy, że głównym powodem przyjęcia tej ustawy są zbliżające się wybory samorządowe. Niepokoi nas, że w regulacjach podatkowych do głosu tak mocno dochodzi polityka. Trzeba pamiętać, że ustawa zbiegła się z liberalizacją prawa dewizowego. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby nagle spadła liczba lokat w polskich bankach. Ustawa stwarza zły klimat dla zainteresowanych inwestowaniem kapitału. Tymczasem Polacy powoli zaczynają postrzegać swoją ojczyznę jako jedno z miejsc do inwestowania.

POWIEKSZONE RYSUNKI


Rys.1






Szukasz gotowej pracy ?

To pewna droga do poważnych kłopotów.

Plagiat jest przestępstwem !

Nie ryzykuj ! Nie warto !



Powierz swoje sprawy profesjonalistom.







©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna