S. 2 Rozdział I. Ogólna charakterystyka subkultur



Pobieranie 223.39 Kb.
Strona5/5
Data07.05.2016
Rozmiar223.39 Kb.
1   2   3   4   5

Należy podkreślić, że prawie połowa przestępstw (czynów zabronionych) dokonanych przez młodzież ma związek z alkoholem. Dotyczy to przede wszystkim takich czynów jak bójki, pobicia, rozboje, kradzieże, włamania oraz zniszczenia mienia, a więc przestępstw, jakich najczęściej dopuszczają się członkowie subkultur, zwłaszcza tych o charakterze agresywnym i chuligańskim.

Jednym z ostatnich zagadnień dotyczących zagrożeń jest przestępczość związana z przynależnością do subkultur. Przestępczość zaliczana jest do najgroźniejszych i najstarszych odmian patologii społecznej. B. Hołyst (1991, s. 149) pisze w naszym kraju od kilkunastu lat mamy do czynienia z ciągłym nasilaniem się tego zjawiska, zwłaszcza wśród młodzieży i nieletnich. Im częściej młodsze roczniki wybierają przestępcze zachowania, tym bardziej zagrożony jest rozwój psychofizyczny danego społeczeństwa.

Z badań Borkowski R. i in. (1999) wynika (68,7 %), że przynależność do subkultur sprzyja przestępczości dzieci i młodzieży, ponieważ częste zabawy wśród członków subkultur kończą się przestępstwem, a dla niektórych są one podstawą działania, a "jeszcze u innych chęcią „wyżycia się", które niekiedy doprowadzają do przestępstw. W wielu specyficznych działaniach członków subkultur mieszczą się czynniki kryminogenne, stąd przynależność do subkultur wiąże się ze wzrostem zachowań przestępczych zarówno jednostek, jak i grup młodzieżowych.

Jak donosi KGP(1992, s. 2) członkowie subkultur są sprawcami różnego rodzaju przestępstw, zwłaszcza przeciwko zdrowiu, życiu i mieniu. Ich negatywna działalność została zarejestrowana przez Komendę Główną Policji na trenie całego kraju. Liczebność członków poszczególnych ugrupowań jest trudna do ustalenia ze względu na ciągły napływ nowych osób do grup, powstawanie nowych podkultur i zanikanie starych.

Z danych statystycznych K.G.P. (1993, s. 3) wynika, że w roku 1992 na ogólną liczbę 99691 nieletnich odnotowanych w kartotekach prewencji, 54103 to nieletni zagrożeni demoralizacją, a 45588 to sprawcy czynów karalnych. Komenda Główna Policji, dokonując szacunków dotyczących nieletnich skupionych w podkulturach naruszających porządek prawny, wykazała że liczba ich wynosi około 20 tysięcy. Dlatego też wiele przestępstw popełnianych przez członków podkultur stanowi „ciemną liczbę” w statystyce.

Z ustaleń policji K.G.P. (1993, s. 2 – 4) i K.G.P. (1996, s. 1) jak i również z literatury M. Jędrzejewski (2000, nr. 6, s. 29) wynika , że przestępstwa (czyny karalne) popełniają najczęściej członkowie takich subkultur, jak: szalikowcy, dresiarze, blokersi, skinheadzi, punki, sataniści. Z ich działalnością wiążą się przestępstwa zarówno o dużym stopniu społecznego niebezpieczeństwa, jak i niewielkim. Obok takich naruszeń porządku prawnego, jak rozboje, bójki i pobicia, dokonywane są też kradzieże i zniszczenia mienia. Niejednokrotnie w ich wykonaniu dochodzi do najcięższej kategorii czynów karalnych, czyli zabójstw. Oprócz wyżej wymienionych, najbardziej kryminogennych subkultur, swój udział w dokonywaniu przestępstw mają także inne podkultury. Jednak ich przestępcza działalność nie jest tak nasilona i powszechna, ma raczej charakter sytuacyjny.

Analizując problematykę przestępczości subkultur młodzieżowych można dojść do wniosku, iż jej cechą wyróżniającą jest chuligański charakter. Przez zachowania chuligańskie – jak twierdzi J. Wójcik (1992 , s. 115). – rozumie się specyficzny styl życia, polegający na lekceważeniu zasad współżycia społecznego, awanturnictwie, agresji oraz działaniu przestępczym. Niektórzy identyfikują chuligaństwo, jako agresywną przestępczość grupową młodzieży. Przestępczość ta ma głównie charakter zabawowy. Wynika z tego, że każdy przechodzień może stać się obiektem nieuzasadnionego ataku oraz ofiarą rozboju, pobicia czy naruszenia nietykalności cielesnej, co niestety okazuję się być prawdą. Niewinni ludzie bardzo często stają się ofiarami zaczepek ze strony członków subkultur, postrzeganych jako grupy chuligańskie. Tego typu zachowania mają różne zakończenia, nierzadko jednak kończą się pobiciami, uszkodzeniami ciała czy rozbojami. Młodzież skupiona w takich podkulturach, najczęściej w grupach kilkuosobowych, spotyka się zazwyczaj w jednym miejscu, wspólnie spędza czas, pije alkohol. Wówczas to dochodzi do zaczepiania przechodniów, napadów i pobić. Takie zachowania są typowe dla członków takich subkultur jak blokersi, dresiarze, punkowie, szalikowcy, ale zdarzają się również u członków innych podkultur.

Obecne lata cechują się wzrostem agresywnych zachowań nieletnich i młodocianych. Dotyczy to także chuligańskich zachowań niektórych ugrupowań podkultury młodzieżowej. Charakter tego rodzaju przestępczości jest zjawiskiem specyficznym, nie ma bowiem ona cech tak istotnych dla współczesnej przestępczości, gdyż w zasadzie nie ma ona podłoża ekonomicznego. Czyny chuligańskie nie są planowe. Są one spontaniczne i okazjonalne. Często dochodzi do przejawów wandalizmu, czyli nieumotywowanego niszczenia przedmiotów nie należących do działającego sprawcy. Ryzyko, gra, zabawa, szpan przed resztą grupy oraz zadowolenie z naruszenia norm, a przede wszystkim lekceważenie zasad współżycia społecznego, autorytetów oraz szczególna wrogość wobec wszystkich instytucji wychowawczych, to właśnie cechy charakterystyczne dla zachowań chuligańskich członków współczesnych subkultur agresywnych.

Są to więc czyny w dużym stopniu uciążliwie dla ogółu i jeżeli nie będą konsekwentnie ścigane i tępione, mogą spowodować, że ich sprawcy będą jeszcze bardziej lekceważyć przestrzeganie porządku prawnego i będą coraz śmielsi w swoich czynach.




    1. Stosunek społeczeństwa polskiego do subkultur.

Stosunek społeczeństwa polskiego w literaturze definiowany jest różnorodnie. Do chwili obecnej nie stworzono jednoznacznej definicji zagadnienia stosunku społeczeństwa do subkultur i jednolitego kryterium jego określania. Zagadnienie to możemy rozpatrywać w rozumieniu pojęć:

Konserwatyzm – kierunek polityczny, ideologia i postawa charakteryzująca się przywiązaniem do istniejącego porządku społecznego oraz obowiązującego systemu wartości, przeciwstawiając się wszelkim zmianom. (Nęcki, 1996)

Stosunki społeczne – względnie stałe, zorganizowane i społecznie utrwalone schematy zachowania się, osadzone w szerszym, społecznym systemie działań, obejmujące wzajemne, dwu - lub wielostronne i współzależne oddziaływania jednostek (interakcje społeczne). (Nęcki, 1996)

Stosunki międzyludzkie – różne formy stosunków społecznych, występujących już od najniższego (jednostkowego) poziomu zorganizowania społecznego, obejmującego swym zasięgiem wszelki typy dwu i wielostronnych społecznych działań jednostek. (Nęcki, 1996)

Postawa społeczna – uwewnętrzniona przez jednostkę, wyuczona, zsocjalizowana predyspozycja do reagowania w społecznie zdefiniowany sposób, szczególnie przez podejmowanie określonych działań w odpowiedzi na określone oczekiwania społeczne; wpływa na preferowanie pewnych celów i wartości. Werbalnym wyrazem postaw społecznych są opinie. (Nęcki, 1996)

Opinia – domysł, mniemanie, przekonanie, sąd, pogląd dotyczący jakiejś idei, osoby zdarzenia itp. Oparty raczej na osobistym przekonaniu i wyobrażeniach niż na rzeczywistych danych. (Nęcki, 1996)

Opinia społeczna – (opinia publiczna) jedna z form świadomości społecznej; zespół poglądów czy przekonań podzielanych przez duże zbiorowości i dotyczących ważnych wydarzeń i zagadnień, które są społecznie komunikatywne. (Nęcki, 1996)

Procesy komunikowania się międzyludzkiego mają istotne znaczenie dla wyjaśnienia mechanizmów kształtujących zachowania społeczne człowieka. W stosunku społeczeństwa polskiego do subkultur dużą rolę odgrywają stereotypy i nietolerancja społeczna.
Stereotypy i nietolerancja.

Mówiąc o tolerancji mam na uwadze przede wszystkim takie znaczenie (rozumienie) tego terminu, które odnosi się do relacji międzyludzkich. Rozróżnić możemy trzy podstawowe znaczenia terminu „tolerancja”, jednak nas interesuje tylko jeden odnoszący się do jednostki i jej zachowań. Termin ten odnosi się do poglądów innych ludzi, choć poglądów tych nie podzielają i do ich zachowań, choć są im niesympatyczne. Nietolerancja w tym znaczeniu jest odwrotnością tolerancji reakcja agresją na poglądy im niesympatyczne i wyraźnie nie kryją swej antypatii do osób, które poglądy takie szerzą lub choćby się tylko do nich przyznają. (Ogonowski, 1995, s. 26). W tym znaczeniu mówiąc o „tolerancji” mamy na myśli pewną zasadę, na ogół szeroko dziś akceptowaną, która głosi, że nie wolno odmawiać ludziom prawa do wyznawania i głoszenia poglądów, które my sami uważamy za błędne czy szkodliwe, a w szczególności, że nie wolno takich poglądów zwalczać stosując jakąkolwiek przemoc wobec osób, które je głoszą.

Tolerancję w tym znaczeniu nie zawsze łatwo określić; i nieraz nie potrafimy wyróżnić tego co właśnie mamy na myśli: czy system stosunków społeczno - politycznych zapewniających wolność sumienia, czy postawę psychiczną jednostki wobec ludzi inaczej myślących, czy samą zasadę tolerancji. Wg Ogonowskiego (1995, s. 28) „można być tolerancyjnym z natury, a mimo to nie akceptować zasady tolerancji, na przykład pod wpływem nauk otrzymanych w młodości czy też pod presją środowiska wrogiego tolerancji i, w konsekwencji, uznawać wolność sumienia za zjawisko szkodliwe i zgubne. I odwrotnie – można być nietolerancyjnym z natury, a mimo to afirmować zasadę tolerancji i uznawać wolność sumienia za wartość cenną”. (Ogonowski, 1995, s. 28)
Granice tolerancji

W miarę, jak tolerancja stawała się wartością coraz częściej i coraz szerzej akceptowaną, rzadziej poddawano w wątpliwość słuszność samej idei, dyskutowano natomiast, co należy i co można tolerować, a czego tolerować żadną miarą nie wolno. Problematyka religijna nie budzi dziś takich jak dawniej emocji i spory na ten temat należą, raczej do przeszłości. Problem jednak pozostaje nadal, lecz przybiera inną postać: „idzie teraz o tolerancję w ogóle, tj. stosunek do wszystkich odmiennych poglądów, zachowań, obyczajów i do innych, niż uznawane przez nas, wartości”. (Ogonowski, 1995, s. 30 - 31) W czasach nam współczesnych, wśród zwolenników tolerancji można wyróżnić dwa stanowiska. Pierwsze, grupuje rzeczników tzw. „tolerancji negatywnej”. Rzecznicy tego stanowiska są zgodni, że każdy człowiek ma niezbywalne prawo do swobodnego głoszenia własnych poglądów, własnej wiary i własnego systemu wartości. Zwolennicy stanowiska drugiego, są bardziej radykalni w swoich postulatach. Wedle ich doktryny, określanej zwykle mianem „tolerancji pozytywnej”, należy domagać się nie tolerowania odmienności, ale pełnego ich równouprawnienia.

Zagadnienie stosunku społeczeństwa polskiego do subkultur rozpatrywać możemy również w aspekcie relacji międzykulturowych.
Relacji międzykulturowe.

Ludzie powszechnie błędnie interpretują system wartości i zachowanie osób przejawiających oznaki innej kultury bycia, spoglądając na nie przez pryzmat war­tości i zachowań cenionych w ich własnym społeczeństwie. Różnice kulturowe mogą doprowadzić do niemal całkowi­tego niezrozumienia myśli, systemu wartości, działań i intencji drugiej osoby; próba komunikacji międzykulturowej kończy się wówczas całkowitym fiaskiem. Brak informacji w komunikacji międzykulturowej często prowadzi do nieporozumień, a te z kolei powodują niepewność, niejasność, trudności i niepowodzenia w zrozumieniu drugiej osoby. Również liczne czynniki poznawcze i afektywne - takie jak stereotypizacja, błędy atrybucji, etnocenfcryzm i niepo­kój międzygrupowy - negatywnie wpływają na nasze opinie o członkach obcej grupy (członkowie subkultur). Nietrudno się domyślić, że wiele tych elementów przesądza o ocenie członków obcej grupy również w kontekście kulturowym.

Uprzedzenia stereotypizacji i dyskryminacji.

Za Aronsonem uprzedzenie jest postawą. Składa się ono z trzech komponentów: afektywnego albo emocjonalnego, który reprezentuje zarówno typ emocji powiązany z postawą (np. złość, serdeczność), jak i nasycenie postawy (np. umiarkowany niepokój, otwarta wrogość); poznawczego — obejmującego przekonania lub myśli (poznanie) tworzące postawę; behawioralnego — odnoszącego się do czyichś działań — nie jest tak, że ludzie po prostu przyjmują postawy, lecz również działają zgodnie z nimi (1997, s. 542). Dalej Aronson definiuje uprzedzenia jako „wrogą bądź negatywną postawę wobec osób w wyróżnionej grupie, oparta wyłącznie na tym, że są one jej członkami. Gdy mówimy na przykład o kimś, że jest uprzedzony do czarnych, to chcemy powiedzieć, iż ta osoba jest gotowa do zachowania się wobec Murzynów zimno lub wrogo, zakładając, iż wszyscy są mniej więcej tacy sami. Oznacza to, że osoba ta przypisuje czarnym wyłącznie cechy negatywne i bez oporów stosuje ową opinię do tej grupy jako całości (1997, s. 543). Kategoryzacja innych jako członków grupy obcej opiera się na spostrzeganych różnicach pomiędzy grupą własną (ja i koledzy, znajomi) i obcą (oni, członkowie subkultury). Owa kategoryzacja oraz spostrzegane różnice mogą stać się źródłem stereotypu „obcych". W analogiczny sposób dochodzi do różnicowania grup kulturowych na własne i obce. Kategoryzacja i spostrzegany brak podobieństwa często prowadzą do kulturowych stereotypów.


Stereotypy: komponent poznawczy

Stereotyp jest generalizacją tego, co dotyczy grupy ludzi, gdzie identyczna charakterystyka jest przypisana zasadniczo wszystkim jej członkom, niezależnie od rzeczywistych różnic między nimi. Raz sformułowane stereotypy są odporne na zmianę pod wpływem nowej informacji. Ważne jest, by zauważyć, że stereotypizowanie niekoniecznie jest tylko emocjonalne i nie musi prowadzić do zamierzonych aktów obrażania. Często stereotypizowanie jest wyłącznie sposobem na uproszczenie na­szego spojrzenia na świat — i do pewnego stopnia wszyscy to robimy. Jak stwierdza Aronson (1997, s. 544, za Allportem 1954) „świat jest dla nas po prostu zbyt skomplikowany, by mieć wysoce zróżnicowane postawy w odniesieniu do wszystkiego. Zamiast tego maksymalizujemy czas i ener­gię przeznaczone na poznawanie, tworząc eleganckie, adekwatne postawy wobec niektórych obiektów, podczas gdy spostrzegając ludzi, polegamy na prostych, szkicowych przekonaniach”. Aronson twierdzi też, że niektórzy przyjmują negatywne postawy wobec ro­botników; inni wobec osób najbogatszych. Istota sprawy jest to, że nikt nie jest całkowicie wolny od uprzedzeń, jest to problem wszystkich i dla wszystkich. Uprzedzenie jest nie tylko szeroko rozpowszechnione, ale także nie­bezpieczne. Zwykła niechęć do danej grupy może prowadzić do jej znienawidzenia, do myślenia o jej członkach jako podludziach, a w skraj­nych sytuacjach do torturowania ich, mordowania, a nawet do ludo ­bójstwa (1997, s. 540). Stereotypy dotyczące grup obcych często bywają niekorzystne, lecz jak wynika z teorii tożsamości społecznej, grupa własna może być oceniana pod niektórymi względami mniej korzystnie od grupy obcej, a pod innymi - bardziej korzystnie. Stereotypy mogą zatem sprzyjać relacjom międzykulturowym, szczególnie jeśli odpowiadają rzeczywistości i są uznawane przez obie grupy. Z teorii tożsamości społecznej oraz teorii kategoryzacji wynika, że stereo­typy stanowią część normalnego poznawczego procesu tworzenia kategorii. Jeśli założenie to jest słuszne, w trakcie relacji międzykulturowych należa­łoby skupiać się na pozytywnych stereotypach, które uwzględniają różnice międzygrupowe, a jednocześnie je szanują (Stephan w. G. i Stephan C. W. 1999 za Taylor i Moghaddam, 1987; Taylor i Porter, 1994).


Dyskryminacja: komponent behawioralny

Subkultury postrzegane są przez osoby postronne przeważnie jako grupy agresywnych młodych chuliganów, dlatego stereotypowe przeświadczenia powiązane z negatywnymi reakcjami emocjonalnymi, zostają przekształcone w krzywdzące traktowanie, innymi słowy, w dyskryminację, określoną jako nie usprawiedliwione negatywne lub szkodliwe działanie skierowane przeciwko członkom jakiejś grupy, tylko dlatego, że do niej należą.


Etnocentryzm

Wiele osób w życiu codziennym stosuje podziały świadomie lub nieświadomie na grupy własne i grupy obce. Skutkami dokonywania takiego podziału są: skłonność do podkreślania różnic pomiędzy grupami. Grupa, do której należy dany człowiek (jego grupa własna) niezależnie od tego, czy za kryterium przyjmiemy rasę, wiek, preferencje seksualne, stan zdrowia, płeć, narodowość, klasę społeczną, religię, czy cokolwiek innego - spostrzegana jest przez niego jako odmienna od innych grup (grup obcych). Kolejnym skutkiem podziału jest założenie, że w obrębie każdej grupy ludzie są podobni do siebie. W grupie utrzymuje się przekonanie, że jej członków łączą pewne z reguł pozytywne cechy, a przedstawicieli grupy obcej łączą cechy inne, na ogół negatywne. Kategoryzacja na podstawie kultury i spostrzeganych różnic kulturowych może uruchomić mechanizm, który doprowadzi do tego, że postępowanie członków grupy własnej i siebie będziemy oceniać korzystniej niż „obcych" (członków subkultur). W odniesieniu do rela­cji międzykulturowych proces ten nazywany jest etnocentryzmem. Z punktu widzenia etnocentryzmu „grupa własna stanowi centrum świata, a wszyscy inni są oceniani czy klasyfikowani w odniesieniu do niej" (Stephan w. G. i Stephan C. W. 1999, s. 132 za Sumnerem, 1906). Wg Aronsona „grupa własna to grupa z którą jednostka się identyfikuje i której członkiem się czuje, grupą obcą natomiast nazywa grupę z którą jednostka się nie identyfikuje” (1997, s. 549). Normy, system wartości i zachowania charakterystyczne dla grupy wła­snej spostrzegane są wówczas jako dobre, prawidłowe i właściwe; natomiast cechy grupy obcej, różniącej się od nas, uważane są za złe, nieprawidłowe i niewłaściwe. Podczas interakcji międzykulturowych etnocentryzm często jednak oka­zuje się dysfunkcyjny; prowadzi bowiem do spostrzegania własnej grupy jako lepszej od innych, „obcy" zaś widziani są jako osoby godne pogardy, nie­moralne i gorsze. Powoduje, że ludzie uważają własny system wartości za uniwersalny i odrzucają wartości cenione przez drugą osobę; ponadto grupa własna spostrzegana jest jako silna, a obca - jako słaba. Aronson stwierdza, że „wzmocnienie samooceny może nastąpić tylko wówczas, gdy jednostka spostrzega własną grupę jako nadrzędną wobec innych grup” (1997, s. 549). Mówiąc krotko, nawet gdy powody zróżnicowania są minimalne, to będąc członkiem własnej grupy, pragniesz pokonać członków grupy ob­cej, traktując ich niesprawiedliwie, ponieważ taka taktyka służy budo­waniu własnej samooceny. Kiedy własna grupa zwycięża, wzmaga to u nas uczucie dumy i identyfikacje z nią.


Niepokój międzygrupowy

Niepokój międzygrupowy wywołany jest przewidywaniem negatywnych skutków interakcji (Stephan W. G. i Stephan C. W. 1999, s. 136 za Stephan, 1992; Stephan i Stephan, 1985; 1989a; 1989b;1993). Do skutków tych należą:



  1. Negatywne konsekwencje psychologiczne dla Ja" (w trakcie interak­cji z członkiem obcej grupy człowiek może poczuć się zażenowany, sfrustrowany, niekompetentny itp.). Całemu wydarzeniu niemal zawsze towarzyszy poczucie niekompetencji i zażenowania.

  2. Negatywne konsekwencje behawioralne dla Ja" (człowiek może się obawiać, że członkowie grupy obcej będą chcieli go wykorzystać, zdominować czy skrzywdzić).

  3. Negatywna ocena ze strony grupy obcej (człowiek może obawiać się, że członkowie grupy obcej odrzucą go albo wyśmieją).

  4. Negatywna ocena ze strony grupy własnej (człowiek może obawiać się odrzucenia przez własną grupę albo tego, że zostanie zidenty­fikowany jako członek grupy obcej).

Uważa się, że do wzrostu niepokoju międzygrupowego przyczyniają się: słaby kontakt i konflikty z członkami grupy obcej w przeszłości, różnice statusu między grupami, niski stan wiedzy o drugiej grupie, wysoki poziom uprzedzeń i silne stereotypy oraz duże różnice między grupami. Ponadto Aronson i inni stwierdza, że poza stronniczością wobec własnej grupy istnieje również inna kon­sekwencja kategoryzacji społecznej: spostrzeganie jednorodności grupy obcej (Linville, Fischer, Salovey, 1989; Quattrone, 1986). Jest to znane przekonanie, że „oni wszyscy są tacy sami". Członkowie grupy własnej są skłonni spostrzegać członków grupy obcej jako bardziej jednorodnych niż są oni na­prawdę, jak również jako bardziej jednorodnych niż członkowie grupy własnej.

Zakończenie


W toku rozważań zaprezentowanych w kolejnych rozdziałach niniejszej pracy starałem się możliwie obiektywnie przedstawić sytuację działających współcześnie subkultur, zwracając uwagę na różnorodność czynników i przyczyn wpływających na ich postrzeganie przez respondentów.

Zasadniczym problem społecznym w dzisiejszych czasach są nasilające się zachowania dewiacyjne młodzieży. Czynników sprzyjających rozwijaniu się tych negatywnych zjawisk jest wiele. Spośród nich wymienia się najczęściej takie przyczyny, jak: brak odpowiednich warunków ekonomiczno-społecznych, chroniących proces socjalizacji młodzieży przed dewiacją, zmniejszenie się zinstytucjonalizowanej kontroli społecznej, zbyt łagodna polityka karna, bezrobocie oraz załamanie się tradycyjnego modelu rodziny. Współcześni młodzi ludzie, niejednokrotnie pozbawieni autorytetów, pozostawieni sami sobie, zazwyczaj nie mają celu w życiu. Dlatego coraz częściej wpływ na dorastające pokolenie mają nieformalne grupy młodzieżowe, subkultury oraz sekty. Młodzież tworzy grupy na zasadzie solidarności, swobodnego wyboru więzi, a nie nakazów odgórnych. Takie warunki spełniają właśnie nieformalne ruchy. Coraz częściej spotykamy grupy młodych ludzi mniej lub bardziej radykalnie odcinające się od swoich rówieśników i starszego pokolenia. Postawy młodzieży należącej do podkultur, wyrażają się nierzadko w różnych formach agresji, wandalizmu i chuligaństwa. Zachowania autoagresywne, ekscesy seksualne, picie alkoholu i zażywanie środków odurzających, to często zauważane przez społeczeństwo działania członków podkultur młodzieżowych. Działania te z kolei determinują dalszy rozwój zjawisk patologicznych. Najbardziej niebezpieczne, i to zarówno dla społeczeństwa, jak i jednostki, są subkultury o charakterze negatywnym, agresywnie nastawione do ogółu. Nasilenie się agresywnych zachowań członków tych grup oraz bezsilność społeczna w tej sprawie powodują obniżenie się poczucia bezpieczeństwa wśród ludzi. Zagrożenie bowiem zauważalne jest wszędzie: w domu, na ulicy, w szkole czy w pociągu. W świetle tych rozważań dużego znaczenia nabiera właściwa profilaktyka i resocjalizacja, które powinny być jednym z najważniejszych zadań dla organów państwowych.



  1. Starając się zwalczać te ujemne zjawiska społeczne, należy pogłębić współpracę z instytucjami i organizacjami odpowiedzialnymi za wychowanie, opiekę, zdrowie, profilaktykę oraz resocjalizację dzieci i młodzieży.

  2. Należy uświadamiać społeczeństwo zastanej kultury z zakresu potrzeb psychospołecznych młodzieży, nowych trendów kulturowych.

  3. Pomóc młodym ludziom w organizacji czasu wolnego oraz rozwoju zainteresowań.

  4. Uwzględnić również działalność informacyjno-edukacyjną z zakresu przeciwdziałania demoralizacji nieletnich, między innymi informując ich o aktualnym stanie zagrożenia zjawiskami patologicznymi, ich negatywnych skutkach oraz sposobach unikania potencjalnych zagrożeń.

  5. Poważnym zjawiskiem jest również brak elementarnej edukacji dzieci i młodzieży w zakresie skutków odchodzenia od norm i wartości powszechnie akceptowanych i uznawanych przez społeczeństwo.

Pozostawienie tych problemów bez właściwej reakcji byłoby równoznaczne z wyrażeniem zgody na rozwój przestępczości i innych zachowań dewiacyjnych młodzieży. Natomiast ruchy młodzieżowe nie są atrakcyjne dla tych młodych ludzi, którzy o najważniejszych rzeczach mogą porozmawiać w domu. Najczęściej podkreślanymi wartościami przez młodych Polaków jest rodzina i miłość. Jeśli miłość i zrozumienie znajdą w domu, to nie szukają tego w subkulturach. Dopiero brak identyfikacji z własnym domem i środowiskiem skłania ich do poszukiwań.

Myślę, że praca ta pozwoli lepiej zrozumieć tę młodzież i jej zachowania, gdyż jest to niezbędny warunek jej uspołecznienia.


B I B L I O G R A F I A:


Aronson E. Wilson T. D., Akert R. M. „Psychologia społeczna. Serce i umysł.” Wyd. Zysk i spółka.

Aronson E. „Człowiek istota społeczna” Warszawa 1997.

Borkowski, R. Kulińska, L. Paterek, W. „Młodzież i przemoc” Raport z badań. Grupa badaczy skupiona w Zespole Badania Współczesnych Problemów Cywilizacji z Instytutu Nauk Społecznych Akademii Górniczo - Hutniczej w Krakowie. Kraków 1999, Wyd. Eurodialog, UNESCO, Fundacja Kultury Chrześcijańskiej „Znak”, Instytut Nauk Społecznych, Akademia Górniczo – Hutnicza.

Cekiera Cz: „Subkultury młodzieżowe – punki”, „Problem alkoholizmu” 1994 nr 5.

Dunaj: (red.), Słownik współczesnego języka polskiego, Warszawa 2000.

Dymek-Balcerek K: „Ucieczki w subkulturowe grupy”, Radom 1999.

Dyoniziak R: „Młodzieżowa podkultura” Warszawa 1965.

Filipiak M: „Od subkultury do kultury alternatywnej”, Lublin 1999.

Fraczek A. i Trochalska B: „Styl ubioru jako wyznacznik postaw młodzieży”, „Polska Młodzież”, 1989 nr 1.

Hołyst B: „Problemy młodego pokolenia. Studium z zakresu profilaktyki społecznej”, Warszawa 1991.

Janowska J. i Zubrzycka – Maciąg T. „W jakim stopniu młodzież szkolna może sympatyzować z ideologią subkulturową”. Lublin 1997

Janowska, J. i Zubrzycka – Maciąg, T. „Subkultury w opinii młodzieży”. Lublin 1997.

Janowska J. „Subkultury – norma czy symptom”. Lublin 1997, „Opieka Wychowanie – Terapia” nr. 1.

Jawłowska A. „Drogi kontrkultury”, Warszawa 1975.

Jędrzejewski M: „Młodzież a subkultury”, Warszawa 1999.

Jędrzejewski M: „Media a subkultury młodzieżowe”, Problemy Opiekuńczo Wychowawcze 2000 nr 6.

Kalinowski M: „Subkultury młodzieżowe” Warszawa 1998.

Kawula S. (2000) „Pułapki alternatywnych koncepcji rozwoju” [w:] Kawula S. i Machela H. „Podkultury młodzieżowe w środowisku szkolnym i pozaszkolnym” Toruń: Wyd. Adam Marszałek.

Kawula S. „Współczesne podkultury młodzieżowe: kontestacja czy przestępczość”, Wychowanie na co dzień 2000 nr 7/8

Kłosowska: „Socjologia kultury” Warszawa. 1981

Koło Naukowe Pedagogów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu „Subkultury młodzieżowe w świetle wyników badań”. „Uczestnictwo społeczne młodzieży w subkulturach młodzieżowych wielkiego miasta (na przykładzie Poznania)” „Wychowanie na co dzień” 2000.

Komenda Główna Policji „Instrukcja dotycząca rozpoznania policyjnego w zakresie funkcjonowania subkultur młodzieżowych”, Warszawa 1992.

Komenda Główna Policji „ Wybrane grupy subkulturowe”, Warszawa 1996.

Korman J: (red.), Encyklopedia Popularna, Warszawa 1993.

Kramer S: „Historia zaczyna się w Sumerze”, Warszawa 1961.

Kwaśniewski J: „Koncepcja podkultur dewiacyjnych. [w] Zagadnienia patologii społecznej. Red. Podgórecki A. Warszawa 1976.

Lenart B: „Etos kontestacyjnych ruchów młodzieżowych Hippies i Punk w latach osiemdziesiątych w Polsce”. Analiza porównawcza., „Kultura i społeczeństwo”, 1993 nr 3.

Łobuć-Kryska I: „Zachowania dewiacyjne uczniów szkół ponadpodstawowych jako skutek zaburzeń adaptacyjnych” [w:] Utrudnienia adaptacyjne młodego pokolenia, pod red. Sołtysiak T. i Kowalczyk – Jamnickiej M., Bydgoszcz 1999.

Łuczak E: „Alkoholizm jako przejaw niedostosowania społecznego młodzieży”, „Przegląd Policyjny”, 1998, nr 2.

Machela H. (2000) „Niektóre właściwości podkultur młodzieżowych” [w:] Kawula, S. i Machela, H. „Podkultury młodzieżowe w środowisku szkolnym i pozaszkolnym” Toruń: Wyd. Adam Marszałek.

Mięsowicz J: „W interesie małoletnich i nie tylko”, Krosno 1998.

Müller T: „Młodzieżowe podkultury”, Warszawa 1987.

Nęcki Z. „Komunikacja międzyludzka”, Kraków 1996

Nowak, A. „Poglądy pszczyńskiej młodzieży na temat funkcjonowania podkultur młodzieżowych”. Katowice 2000 „Chowanna”.

Ogonowski Z. O tolerancji, „Społeczeństwo otwarte” 1995, nr 4

Paleczny T: „Grupy subkultury młodzieżowej. Próba analizy”, „Kultura i Społeczeństwo” 1993, nr. 3

Pamuła S: „Problemy wychowawcze subkultur młodzieżowych”, „Ruch pedagogiczny” 1986, nr 3.

Pęczak M: „Mały słownik subkultur młodzieżowych”, Warszawa 1992.

Pęczak M: „Polski rap ponad podziałami. Z mordą w sałatce”, „Polityka”, 1995, nr 32.

Poznańska, M.W. „Kulturowe uwarunkowania agresywnych zachowań subkultur młodzieżowych” [w:] Zeszyt Naukowy Uniwersytetu Jagielońskiego „Prace pedagogiczne” 1994.

Schulz B: „Proza”, Kraków 1964.

Siemaszko A: „Granice tolerancji”, Warszawa 1993.

Słomińska J: „Mechanizmy i funkcje grup młodzieżowych”, Warszawa 1986.

Sołtysiak T: „Młodzież o podkulturach” Bydgoszcz 1993.

Stephan W. G. i Stephan C. W. “Wywieranie wpływu przez grupy. Psychologia relacji”. Gdańsk 1999.

Szymczak M: (red.), Słownik języka polskiego, t. III, Warszawa 1998.

Ułasiuk F: „Subkultury młodzieżowe i ich mutacje”, „Kultura i Oświata” 1989 nr 3.

Wójcik J: „Od hipisów do satanistów”, Kraków 1992.



Zajączkowski K: „Profilaktyka zachowań dewiacyjnych dzieci i młodzieży”, Toruń 1998.








1   2   3   4   5


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna