Sygn akt Sk 7/06* w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie



Pobieranie 201.76 Kb.
Strona4/5
Data07.05.2016
Rozmiar201.76 Kb.
1   2   3   4   5

Podsumowując tę część rozważań, Trybunał Konstytucyjny stwierdza, iż z Konstytucji wynika zasada, że wymiar sprawiedliwości jest sprawowany przez sędziów. Niezawisły i niezależny sąd to z założenia sąd składający się z sędziów. Jako wprost przewidziany wyjątek wskazany jest jedynie udział obywateli na zasadach określonych w ustawie. Konstytucja nie wyklucza całkowicie wprowadzania dalszych wyjątków od wymienionej zasady, polegających na powierzeniu sprawowania wymiaru sprawiedliwości osobom, których status prawny nawiązuje tylko do konstytucyjnej pozycji sędziego. Odstępstwa takie są jednak dopuszczalne, jeżeli zostaną spełnione łącznie dwa warunki. Po pierwsze, wyjątki muszą być uzasadnione konstytucyjnie legitymowanym celem i mieścić się w granicach realizacji tego celu. Instytucja powierzenia pełnienia czynności sędziowskich osobom niebędącym sędziami służyć powinna przede wszystkim lepszej realizacji podmiotowego prawa określonego w art. 45 Konstytucji. Po drugie, muszą być spełnione wszystkie istotne „materialnie” warunki, od których uzależniona jest bezstronność, niezawisłość i niezależność sądu. Inaczej mówiąc, niezależnie od nazwy stanowiska służbowego status osoby, której powierzono pełnienie czynności sędziowskich, musi odpowiadać wzorowi niezawisłości, wynikającemu z konstytucyjnych przepisów dotyczących statusu sędziego.
4. Status asesorów sądowych.
4.1. Oceniając zasadność przedstawionych zarzutów, należy rozważyć zwięźle status asesorów sądowych. Ustawa dość dokładnie precyzuje warunki, od których spełnienia uzależniona jest możliwość objęcia funkcji asesora. Minister Sprawiedliwości może mianować asesorem sądowym osobę, która:

1) ma obywatelstwo polskie i korzysta z pełni praw cywilnych i obywatelskich,

2) jest nieskazitelnego charakteru,

3) ukończyła wyższe studia prawnicze w Polsce i uzyskała tytuł magistra lub zagraniczne uznane w Polsce,

4) jest zdolna, ze względu na stan zdrowia, do pełnienia obowiązków sędziego,

5) ukończyła aplikację sądową lub prokuratorską i zdała egzamin sędziowski lub prokuratorski.

Wymagania te są w znacznej części tożsame z wymaganiami stawianymi kandydatom na stanowisko sędziego, w szczególności gdy chodzi o wymogi natury moralnej, zdrowotnej oraz dotyczące kwalifikacji fachowych.

W myśl art. 2 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych, zadania z zakresu wymiaru sprawiedliwości wykonują sędziowie. Z kolei zadania z zakresu ochrony prawnej w sądach wykonują także referendarze sądowi (art. 2 § 2). Referendarze wykonują czynności z zakresu ochrony prawnej w sądach rejonowych, w szczególności jeśli chodzi o prowadzenie ksiąg wieczystych oraz rejestrów sądowych. W myśl art. 2 § 3 ustawy asesorzy sądowi, w granicach udzielonego im upoważnienia, mogą wykonywać zadania z zakresu wymiaru sprawiedliwości oraz zadania z zakresu ochrony prawnej. Ustawodawca upoważnił asesora sądowego do wykonywania tych czynności, które ma prawo wykonywać referendarz. Ustawa w art. 135 § 1 upoważnia ponadto Ministra Sprawiedliwości do powierzenia asesorowi pełnienia czynności sędziowskich. Dotyczy to wyłącznie czynności sędziowskich w sądzie rejonowym.


4.2. Powierzenie asesorowi sądowemu pełnienia czynności sędziowskich jest na podstawie ustawy wyłącznie w kompetencji Ministra Sprawiedliwości. Ustawa nie wprowadza żadnych przesłanek o charakterze materialnoprawnym, które uzależniałyby wydanie aktu upoważnienia od wystąpienia określonych okoliczności. Jest to zatem czynność prawna z zakresu administracji sądowej o charakterze uznaniowym. Minister na podstawie przyjętych przez siebie kryteriów ocenia potrzebę jego wydania. Istnieją tu jednak pośrednie ograniczenia wynikające z budżetu danego sądu.

Regulując tryb powierzania asesorom wykonywania czynności sędziowskich, ustawodawca wprowadza jeden istotny warunek proceduralny. Minister Sprawiedliwości powierza te czynności za zgodą kolegium sądu okręgowego. Mimo wyrażenia zgody przez kolegium minister może jednak nie powierzyć tych czynności danej osobie.


4.3. Powierzenie pełnienia funkcji sędziowskich jest aktem o ograniczonej czasowo mocy obowiązywania. Ustawa nie precyzuje tego okresu, stanowi jedynie, że nie może być dłuższy niż cztery lata. Jednocześnie na zasadzie wyjątku przewiduje możliwość przedłużenia tego okresu do czasu uzyskania przez asesora wieku wymaganego do objęcia stanowiska sędziego sądu rejonowego lub do czasu zakończenia postępowania, o którym mowa w art. 58 § 4-6 prawa o ustroju sądów powszechnych Przedłużenie nie jest aktem obligatoryjnym, ale podobnie jak samo powierzenie, fakultatywnym.
4.4. W świetle przedstawionych unormowań, należy zauważyć, że ustawa nie określiła w sposób generalny i jednolity zadań i kompetencji asesorów sądowych. Toteż można wskazać dwie grupy asesorów sądowych:

1) tych, którym powierzono pełnienie funkcji sędziowskich w sądzie rejonowym;



2) tych, którzy z mocy ustawy upoważnieni są do wykonywania czynności referendarza sądowego.
4.5. W odróżnieniu od regulacji dotyczących sędziów ustawa nie reguluje wyczerpująco problematyki statusu prawnego asesora. W zakresie orzekania asesorów ustawa proklamuje ich niezawisłość i podległość jedynie Konstytucji oraz ustawom (art. 135 § 2 prawa o ustroju sądów powszechnych). Należy przyjąć, że dotyczy to wszystkich asesorów, ponieważ pełnienie zadań referendarza sądowego obejmuje również wydawanie orzeczeń.
4.6. Status asesorów pełniących czynności sędziowskie uregulowany jest o wiele dokładniej, ponieważ ustawodawca nakazuje tu stosowanie wprost przepisów dotyczących sędziów, choć wymienia również wyjątki od tej reguły (art. 136 § 2 prawa o ustroju sądów powszechnych). Powoduje to jednak pewne trudności interpretacyjne i niejasności. I tak na przykład sporne może być, czy w stosunku do asesora można orzec karę dyscyplinarną złożenia z urzędu, ponieważ ustawa mówi wyraźnie o karze złożenia sędziego z urzędu (art. 109 § 1 pkt 5 prawa o ustroju sądów powszechnych), a przepisy mają być stosowane wprost, a nie tylko odpowiednio. Przy takiej konstrukcji niejasne jest również, czy asesor, któremu nie powierzono czynności sędziowskich, podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej.
4.7. Ustawa stanowi, iż asesor, któremu powierzono wykonywanie obowiązków sędziowskich, pozostaje pod pieczą sędziego wyznaczonego do pełnienia funkcji konsultanta. Sędzia konsultant pełni podwójną rolę. Po pierwsze, udziela asesorowi na jego wniosek pomocy z zakresu techniki pracy sędziowskiej. Po drugie, przeprowadza lustrację posiedzeń sądowych odbywanych pod przewodnictwem asesora. W związku z tą funkcją sporządza kwartalne sprawozdanie (art. 135 § 5 i 6 prawa o ustroju sądów powszechnych).
4.8. Ustawodawca nie gwarantuje asesorom sądowym nieusuwalności. Minister Sprawiedliwości może zwolnić asesora sądowego, po uprzednim wypowiedzeniu, za zgodą kolegium sądu okręgowego.
4.9. Instytucja asesora sądowego nie ma związku z zasadą dopuszczenia obywateli do udziału w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Asesor sądowy nie jest przedstawicielem społeczeństwa, ale jest – tak jak sędzia – elementem czynnika „etatowego” („zawodowego”) i pełni swą funkcję w ramach stosunku pracy, a nie powinności obywatelskiej, za którą nie przysługuje wynagrodzenie w ścisłym tego słowa znaczeniu. Wynika to z warunku kwalifikacji fachowych oraz zatrudnienia na podstawie mianowania. Oczywiste jest także, że asesor sądowy, nawet taki, co do którego zastosowano art. 135 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych, nie może być w żadnym razie uważany za sędziego. Jest on w takiej sytuacji osobą, której tylko czasowo powierzono pełnienie funkcji sędziowskich.
4.10. Asesor sądowy jest – w świetle prawa pracy – pracownikiem określonego sądu, którego stosunek pracy nawiązuje się w drodze jednostronnego aktu prawnego, tj. mianowania. W świetle ustawy nie jest to formalnie – wbrew wywodom skarżących – stanowisko urzędnicze. Wynika to wprost z art. 156 prawa o ustroju sądów powszechnych, mianowicie zasady zatrudniania urzędników i innych pracowników sądowych określają odrębne przepisy. To znaczy, że sam ustawodawca nie zaliczył asesorów do urzędników sądowych.
4.11. Z punktu widzenia ratio legis instytucji asesora sądowego istotne znaczenia ma z jednej strony wymaganie ukończenia aplikacji sądowej i zdania egzaminu sędziowskiego lub prokuratorskiego, a z drugiej postawienie przed kandydatami na stanowisko sędziego sądu rejonowego zasadniczo warunku co najmniej trzech lat pracy w charakterze asesora sądowego lub prokuratorskiego. Wskazuje to, że ustawodawca oprócz wymagań dotyczących poziomu wykształcenia prawniczego (zgodnie z art. 138 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych aplikacja sądowa polega m.in. na uzyskaniu wiedzy potrzebnej do zajmowania stanowiska sędziego) stawia przed kandydatem na urząd sędziego wymagania dotyczące bliższej i bezpośredniej znajomości praktyki działalności sędziowskiej, techniki pracy sędziowskiej, aplikacja obejmuje bowiem tylko zaznajomienie się z tą problematyką.
4.12. Jednocześnie zwrócić należy uwagę, iż wprowadzenie wymogu okresu asesury koresponduje z wymaganiami wiekowymi dotyczącymi kandydata na sędziego, biorąc tu pod uwagę typowy czas trwania nauki szkolnej, studiów wyższych oraz aplikacji sądowej. Asesura jest równocześnie odpowiednikiem samodzielnej działalności zawodowej kandydata na sędziego jako prokuratora, sędziego sądu administracyjnego lub wojskowego, które to rodzaje działalności zawodowej pozwalają objąć stanowisko sędziego bez wymogu jej odbycia.
4.13. Rozwiązania ustawy wyraźnie wskazują, iż asesura jest – mówiąc obrazowo – etapem na drodze do objęcia funkcji sędziego sądu rejonowego. Prawo polskie przyjmuje jako regułę tzw. system egzaminacyjny, polegający na tym, że zdolność kandydata do objęcia stanowiska sędziego stwierdza się za pomocą specjalnego egzaminu (zob. E. Waśkowski, Podręcznik procesu cywilnego, 1. Ustrój sądów cywilnych, Wilno 1932, s. 24). Ustawodawca przyjął założenie, iż osoba, która po ukończeniu aplikacji ma już niezbędną wiedzę (kwalifikacje fachowe) i spełnia wymogi zdrowotne, winna być poddana dodatkowemu praktycznemu sprawdzeniu kwalifikacji, nabrać doświadczenia w zakresie techniki pracy sędziowskiej oraz działalności administracyjnej, a także zdobyć dodatkowe doświadczenie życiowe (ustawodawca wprowadził wymaganie ukończenia odpowiedniego wieku). To te dwa pierwsze cele realizowane są poprzez dopuszczanie możliwości samodzielnego podejmowania rozstrzygnięć (samodzielnego orzekania) przez asesora. Należy tu jednak mocno podkreślić, iż od kandydata na sędziego nie wymaga się koniecznie, aby w okresie pełnienia funkcji asesora zostały mu przynajmniej na jakiś czas powierzone czynności sędziowskie. Liczy się tylko czas pozostawania na stanowisku asesora.
5. Konstytucyjność powierzenia asesorom czynności sędziowskich.
5.1. Najważniejszym wymagającym rozstrzygnięcia problemem jest konstytucyjność dopuszczalności powierzenia przez Ministra Sprawiedliwości pełnienia czynności sędziowskich w sądzie rejonowym asesorowi sądowemu, a więc osobie, która nie ma statusu sędziego odpowiedniego sądu. Poszukując odpowiedzi na to pytanie, należy w pierwszej kolejności rozważyć, czy instytucja asesora służy realizacji konstytucyjnie legitymowanych celów.
5.2. Analiza ustawowej konstrukcji i ratio legis instytucji asesora sądowego prowadzi do wniosku, że ustawodawca bardzo szeroko ujął w art. 135 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych kwestię upoważnienia. Samo dążenie do sprawdzenia praktycznych umiejętności kandydata na sędziego i bezpośredniego zapoznania go z techniką pracy sędziego nie oznacza takiego celu, który przy zestawieniu z celami wskazanymi w art. 45 ust. 1 Konstytucji, przede wszystkim dążeniem do zapewnienia sprawiedliwego rozstrzygnięcia przez organ wyposażony w cechy niezawisłości, bezstronności i niezależności, upoważniałby do tak generalnego odejścia od zasady sędziowskiego rozstrzygania spraw sądowych. Nie ma w przepisach prawa o ustroju sądów powszechnych gwarancji wykorzystywania tej możliwości tylko w nadzwyczajnych sytuacjach w konstytucyjnie legitymowanym celu, służącym w istocie do lepszej realizacji prawa dostępu do sądu.

Należy podkreślić, że w przepisach ustawy nie ma zastrzeżeń ilościowych, które ograniczałyby liczebność lub ułamkowy udział asesorów w określonym sądzie, co prowadzić może wręcz do sytuacji, gdy większość osób orzekających w danym wydziale lub sądzie to asesorzy. Potwierdziły to dane przedstawione w czasie rozprawy przez przedstawiciela Prokuratora Generalnego. W szczególności o tym, iż przepis ten daje bardzo szerokie możliwości udzielania upoważnień do sprawowania władzy sądowniczej, świadczy brak jakiegokolwiek nawiązania do procedur, w których ustawodawca świadomie upraszcza postępowanie, lub do ustawowego pojmowania tzw. spraw mniejszej wagi.



Aspekt edukacyjny (przygotowanie do funkcji sędziowskiej) nie stanowi w niniejszej sprawie konstytucyjnie legitymowanego celu, skoro zgodnie z ustawą nie każdy asesor musi pełnić przed nominacją sędziowską choćby przez pewien minimalny okres czynności sędziowskie. Przy takim rozwiązaniu, zwłaszcza gdyby decyzja o powierzeniu czynności sędziowskich konkretnej osobie w konkretnym czasie była podejmowana na podstawie zobiektywizowanych kryteriów, ocena znaczenia „celu edukacyjnego” rozważanej tu instytucji wyglądałaby nieco inaczej.
5.3. Dla oceny konstytucyjności zaskarżonych przepisów zasadnicze znaczenie ma odpowiedź na pytanie, czy rozstrzygnięcie sprawy przez osobę, która ma status asesora sądowego i została upoważniona do pełnienia czynności sędziowskich w trybie i na warunkach wynikających z art. 135 § 1 prawa o ustroju sądów powszechnych, oznacza, że rozstrzygnięcie sprawy dokonane zostało przez organ, który nie był niezawisłym i niezależnym sądem. Patrząc z tego punktu widzenia na instytucję asesora sądowego należy stwierdzić, iż analizy wymaga przede wszystkim problem niezależności asesora od instytucji pozasądowej, jaką jest Minister Sprawiedliwości, oraz samodzielności asesora, ze względu na rolę kolegium sądu okręgowego oraz sędziego konsultanta. Istotne są również problemy jego wewnętrznej niezawisłości oraz niezależności od czynników politycznych (partii politycznych).
5.4. Zgodnie z treścią ustawy, asesor jest w zakresie orzekania niezawisły i podlega jedynie Konstytucji oraz ustawom (art. 136 § 2 prawa o ustroju sądów powszechnych). Jednak jak wynika z przedstawionego wyżej stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, regulacja taka sama w sobie jest tylko deklaracją, niezapewniącą niezawisłości realnej i efektywnej, czego wymaga Konstytucja, o ile nie towarzyszą jej konkretne gwarancje, a więc szczególne rozwiązania prawne odnoszące się do praktycznego zapewnienia przestrzegania poszczególnych elementów pojęcia niezawisłości. Gwarancje te w ogólnym zarysie określone zostały w przepisach Konstytucji, ale część z nich wymaga konkretyzacji ustawowej.
5.5. Problem niezależności od Ministra Sprawiedliwości widzieć należy przez pryzmat powoływania, powierzania pełnienia funkcji sędziowskich oraz odwoływania asesora. Jeśli chodzi o powoływanie, a w szczególności powierzanie pełnienia czynności sędziowskich, to ustawa nie precyzuje dokładnie ram czasowych, w jakich to powołanie ma się realizować. Patrząc z funkcjonalnego punktu widzenia, niezawisłość nie musi oznaczać dożywotniego powołania albo powołania do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego, ale musi oznaczać pewien stopień stabilizacji i w zatrudnieniu, i w wykonywaniu funkcji sędziowskich. Należy tu wskazać, iż orzecznictwo strasburskie akcentuje właśnie to, że jeżeli sędziowie lub osoby sprawujące władzę sądowniczą nie są powoływani dożywotnio, to powoływani mogą być na określony czas, i że muszą korzystać z pewnej stabilności i nie być uzależnieni od żadnej władzy (wyrok ETPC (pełny skład) z 23 października 1985 r. w sprawie Benthem przeciwko Holandii, sygn. 8848/80). Można tu wskazać, iż próbując bliżej określić pewien minimalny okres, które dawałby poczucie stabilizacji zawodowej Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał 3 lata za wystarczające (wyrok ETPC z 28 czerwca 1984 r. w sprawie Campbell i Fell przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, sygn. 7819/77, 7878/77 oraz wyrok ETPC (pełny skład) z 22 października 1984 r. w sprawie Sramek przeciwko Austrii, sygn. 8790/79). Regulacja statusu asesora takich gwarancji nie zawiera, ponieważ nie ma minimalnego okresu, na który zatrudnia się tę osobę, ani minimalnego okresu powierzenia jej funkcji sędziowskich. Jest to z pewnością sytuacja, która budzi daleko idące zastrzeżenia co zgodności z zasadą niezawisłości. Sytuacja wyglądałaby z tego punktu widzenia w sposób jednoznaczny, gdyby w samej ustawie określony był wprost okres asesury i okres, na który następuje powierzenie pełnienia funkcji sędziowskiej. Obowiązująca regulacja, zakładająca swobodę ministra i kolegium sądu okręgowego, przynajmniej jeśli chodzi o „pierwsze” powierzenie czynności (przy przedłużeniu sytuacja wygląda inaczej), oznacza przeto jednostronne uzależnienie statusu zawodowego asesora od tych organów.
5.6. Zwraca tu uwagę, iż procedura powierzania asesorom pełnienia czynności sędziowskich nie podlega żadnej kontroli ze strony Krajowej Rady Sądownictwa. Jeżeli art. 186 ust. 1 Konstytucji mówi, iż Krajowa Rada Sądownictwa stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, to biorąc pod uwagę treść art. 179 Konstytucji, można stwierdzić, iż w świetle Konstytucji celem udziału KRS w procedurze powoływania sędziów jest właśnie analiza, czy kandydat przedstawiony Radzie nie budzi zastrzeżeń z punktu widzenia przestrzegania w przyszłym pełnieniu funkcji sędziego zasady niezawisłości sędziowskiej. Eliminacja udziału KRS w procedurze powierzania asesorowi czynności sędziowskich stanowi zatem istotny wyłom w konstytucyjnym modelu powierzania władzy sędziowskiej i świadczy o braku gwarancji niezbędnych dla osiągnięcia przez asesorów realnie rozumianej niezawisłości.
5.7. Najważniejszym jednak argumentem przemawiającym za niezgodnością z Konstytucją powierzenia asesorowi wykonywania czynności sędziowskich jest dopuszczalność jego odwołania i to również w okresie tzw. wotum. Nawet jeżeli przyjąć konstytucyjną dopuszczalność instytucji tymczasowego powierzenia mu pełnienia tych czynności w określonych przez ustawę granicach rzeczowych i czasowych, to elementarny wymiar zasady niezawisłości, od której nie można również w tym wypadku odstąpić, wymaga, aby wówczas, asesor mógł być odwołany ze stanowiska wyłącznie w takich wypadkach jak sędziowie albo nawet tylko w niektórych z nich. Obowiązująca regulacja nie zawiera po pierwsze zastrzeżenia, iż zwolnienie asesora (przynajmniej takiego, któremu powierzono pełnienie czynności sędziowskich) możliwe jest tylko na zasadzie wyjątku od reguły. Po drugie, w ustawie nie ma dokładnie określonych okoliczności faktycznych stanowiących uzasadnienie odwołania z funkcji. Po trzecie, o zwolnieniu decyduje nie sąd, ale Minister Sprawiedliwości. To znaczy, że niezależnie od tego, czy zwolnienie z funkcji asesora podlega kontroli sądowej, nie są spełnione istotne warunki niezależności od organów pozasądowych wynikające z art. 180 ust. 1 Konstytucji. Konieczność zgody kolegium sądu okręgowego nie stanowi tutaj okoliczności istotnej, ponieważ nie jest to sąd, ale organ administracji sądowej, a rozstrzygnięcie to (zgoda) ma również charakter „uznaniowy”, skoro nie ma precyzyjnych norm prawnych, które wskazywały, czy zwolnienie jest w danej sytuacji uzasadnione, czy nie. Tak wiec nie ma żadnych gwarancji materialnoprawnych i dostatecznych gwarancji proceduralnych, które wskazywałyby, iż wykluczone jest zwolnienie asesora z uwagi na treść wydawanych przez niego orzeczeń. Z drugiej strony możliwa jest również sytuacja, gdy osoba, co do której występują uzasadnione zastrzeżenia (przede wszystkim w postaci oceny przez sądy wyższej instancji zgodności z prawem wydanych przez nią orzeczeń), nie zostanie zwolniona ze względu na stanowisko Ministra Sprawiedliwości, który jednak będzie uważał, iż działała prawidłowo, mylił się natomiast sąd wyższej instancji.
5.8. Należy tu również zwrócić uwagę, że Minister Sprawiedliwości może sam przedstawić Krajowej Radzie Sądownictwa kandydaturę na sędziego z pominięciem procedury przed organami właściwego sądu (kolegium i zgromadzeniem ogólnym sędziów). Rodzić to może dodatkowe więzi i ewentualne oczekiwania ze strony asesora.
5.9. Asesor sądowy jest zależny od kolegium sądu okręgowego nie tylko przez to, że kolegium udziela zgody na powierzenie mu czynności sędziowskich oraz ewentualnej zgody na jego zwolnienie. Zależność ta wyraża się również w tym, że kolegium sądu okręgowego przedstawia zgromadzeniu ogólnemu sędziów okręgu swoją opinię o kandydatach na stanowiska sędziowskie (art. 31 § 1 pkt 2 prawa o ustroju sądów powszechnych), w tym również o pracującym w okręgu sądowym asesorze. Całokształt tych rozwiązań (mechanizm wytworzony przez przepisy regulujące w rozważanym zakresie status asesora) rodzi wątpliwości co do możliwości zachowania przez asesora wewnętrznej niezawisłości. Jest to bowiem na pewno bodziec do zachowań konformistycznych, chociażby w postaci dostosowywania swoich działań do poglądów wyrażanych przez członków kolegium, a w każdym razie niezajmowania stanowiska przeciwnego i niewyrażania go w swoich orzeczeniach.
5.10. Z zasygnalizowanym wyżej problemem związane jest mocno akcentowane w skargach zagadnienie roli sędziego konsultanta. W kompetencji Trybunału Konstytucyjnego nie leży badanie konstytucyjności art. 135 § 5 i 6 prawa o ustroju sądów powszechnych (por. wyżej pkt III.1.4) w niniejszej sprawie. Trybunał musi jednak uwzględnić treść tych przepisów w celu kontroli art. 135 § 1 ustawy. Art. 135 § 5 i 6 ustawy stanowią bowiem część kontekstu normatywnego, w którym funkcjonuje art. 135 § 1 ustawy i od którego zależy ocena treści badanego przepisu.

W świetle art. 135 § 6 prawa o ustroju sądów powszechnych sygnalizowany problem wydaje się przejaskrawiony przez skarżących. Przedstawiają oni pewne okoliczności faktyczne, które pokazują, że w praktyce rola konsultantów jest nieco inna, niż to zakłada ustawodawca. Nie przytaczają jednak żadnych dowodów, tylko powołują się na zjawisko „orientowania się sędziów na sąd odwoławczy” jako fakt powszechnie znany. Wydaje się, iż zasady niezawisłości sędziowskiej nie można w ten sposób absolutyzować, a pomoc i nawet pewne sugestie ze strony innych sędziów trudno uznawać automatycznie za naruszenie zasady niezawisłości. Zwrócić tu jednak należy uwagę, że status sędziego w stosunku do innych sędziów, w szczególności sędziów sądu drugiej instancji, orzekających w tym samym przedmiotowo zakresie spraw, różni się od analogicznej relacji asesora. Przede wszystkim różnica polega na tym, że – jak już podkreślono – asesura jest z założenia sytuacją tymczasową, a zasadniczym zakończeniem tej tymczasowości jest powołanie na stanowisko sędziego, co uzależnione jest w pewnym stopniu od stanowiska samych sędziów (udział kolegium sądu okręgowego i zgromadzenia ogólnego w procedurze powoływania sędziów sądów rejonowych). Ujmując rzecz w uproszczeniu – sędzia, który w swoich orzeczeniach odbiega od poglądów prawnych sądu wyższej instancji, ale nie dopuszcza się oczywistej i rażącej obrazy przepisów, pozostanie na swoim stanowisku, zaś asesora może to prowadzić do utraty zatrudnienia. Dlatego w kontekście wskazanej wyżej zależności asesora od kolegium sądu okręgowego instytucja sędziego konsultanta stanowi pewien dodatkowy element mogący ograniczać samodzielność asesora w relacji z administracją sądową oraz jego niezawisłość wewnętrzną. Jest to więc rozwiązanie, które samo w sobie nie jest niezgodne z Konstytucją, ale w powiązaniu z innymi regulacjami stanowi raczej argument przeciwko dopuszczalnością powierzenia asesorowi pełnienia funkcji sędziowskich, aniżeli za dopuszczalnością takiego powierzenia.


5.11. Zdaniem skarżących ustawa umożliwia delegowanie asesorów do innych sądów bez ich zgody. Poglądu tego nie podzieliła Krajowa Rada Sądownictwa.

Art. 136 § 2 prawa o ustroju sądów powszechnych stanowi, że do asesorów sądowych, którym powierzono pełnienie czynności sędziowskich, stosuje się przepisy dotyczące sędziów z wyjątkami określonymi w tym przepisie. Do asesorów sądowych nie stosuje się m.in. art. 77 § 1-5 i 7 tej ustawy, dotyczących delegowania sędziów. Wyłączenie stosowania art. 77 § 1-5 i 7 wobec asesorów sądowych oznacza, że w kompetencji Ministra Sprawiedliwości nie leży w ogóle delegowanie asesorów na podstawie tych przepisów. Do asesorów sądowych stosuje się jedynie art. 77 § 6 i 8. Asesorzy mogą być delegowani do innego sądu jedynie na podstawie art. 77 § 8. Na podstawie tego przepisu prezes sądu okręgowego, po uzyskaniu zgody kolegium sądu okręgowego, może delegować asesora do pełnienia obowiązków sędziego na obszarze właściwości tego samego sądu okręgowego, jednakże na czas nie dłuższy niż miesiąc w ciągu roku. W świetle art. 77 § 6 jeżeli delegowanie następuje do innej miejscowości niż miejscowość, w której znajduje się miejsce służbowe asesora, niebędącej miejscem jego stałego zamieszkania, asesorowi delegowanemu przysługuje prawo do nieodpłatnego zakwaterowania, w warunkach odpowiadających godności urzędu, albo zwrot kosztów zamieszkania w miejscu delegowania oraz świadczenia dodatkowe, rekompensujące niedogodności wynikające z delegowania poza stałe miejsce służbowe.




1   2   3   4   5


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna