Tajne więzienia cia na terytorium Polski


Śledztwo polskiej prokuratury



Pobieranie 109.55 Kb.
Strona2/3
Data29.04.2016
Rozmiar109.55 Kb.
1   2   3

Śledztwo polskiej prokuratury

Śledztwo w sprawie zarzutów dotyczących zlokalizowania na terytorium Polski tajnych ośrodków CIA wszczęte zostało w 2008 r. Dokładna data rozpoczęcia postępowania nie jest znana (chodzi prawdopodobnie o styczeń lub sierpień). Niektóre źródła55 twierdzą, że zainicjowało je przekazanie prokuraturze przez premiera Donalda Tuska adresowanego do niego listu Romana Giertycha. Informował w nim premiera o istnieniu tajnej notatki Agencji Wywiadu. Kwestia istnienia tajnej notatki jest sprawą pierwszorzędną, gdyż byłby to pierwszy dokument urzędowy potwierdzający istnienie tajnych więzień CIA na terytorium Polski. Roman Giertych twierdzi, że widział rzeczoną notatkę podczas spotkania komisji sejmowej do Spraw Służb Specjalnych w grudniu 2005 r., gdy stał na jej czele.

Komisja pod jego przewodnictwem rozpoczęła śledztwo w sprawie operacji CIA w Polsce, po tym jak w prasie zagranicznej ukazały się doniesienia na ten temat, a ówczesny rząd zastąpił nowy gabinet. Oprócz Romana Giertycha w spotkaniu uczestniczyli: Zbigniew Wassermann, minister-koordynator ds. służb specjalnych, Witold Marczuk, szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Zbigniew Nowek, szef Agencji Wywiadu i poseł Zbigniew Sosnowski (który podobnie jak R. Giertych posiadał certyfikat dostępu do informacji niejawnych). Z treści tajnej notatki przedstawionej podczas spotkania wynikało, że CIA od 2002 r. utrzymuje tajny ośrodek w Starych Kiejkutach i że może to być tajne więzienie. Wspomniano w niej również o zatrudnieniu przez CIA dwudziestu polskich oficerów wywiadu. Po spotkaniu Roman Giertych napisał dwa listy, jeden do Zbigniewa Wassermana, a drugi do Zbigniewa Ziobro, ministra sprawiedliwości, prosząc obu urzędników o wyjaśnienie sprawy.56

We wrześniu 2008 r. media poinformowały o istnieniu jeszcze jednej tajnej notatki dotyczącej istnienia ośrodka zatrzymań CIA, która zawiera jednak mniej szczegółów. Wszystko wskazuje na to, w styczniu 2006 r. szef Agencji Wywiadu generał Zbigniew Nowek, minister-koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i prokurator krajowy Janusz Kaczmarek zapoznali się treścią tajnej notatki, która rzekomo potwierdzała istnienie tajnych baz CIA w Starych Kiejkutach.57

Warto w tym miejscu dodać, że informacja o rzekomym istnieniu tajnych więzień w Starych Kiejkutach została także potwierdzona przez anonimowych oficerów polskiego wywiadu dziennikarzom śledczym Annie Marszałek i Michała Majewskiego.58 Według przekazanych informacji na terenie szkoły wywiadu w Starych Kiejkutach miała zostać stworzona „Sfrefa Zero”, do której dostęp mieli posiadać tylko oficerowie CIA. W „Strefie Zero” znajdować się miały specjalnie przystosowane wille. Co ciekawe, niedawno aresztowany został Kyle Foggo, były oficer CIA, któremu w 2003 r. powierzono przystosowanie trzech budynków dla potrzeb tajnych więzień CIA w Europie Wschodniej. Nie jest jednak jasne czy chodziło o więzienia w Rumunii, na Litwie czy w Polsce.59

Powody podjęcia śledztwa

Jedną z niewyjaśnionych okoliczności śledztwa pozostaje odpowiedź na pytanie, co skłoniło Prezesa Rady Ministrów i Prokuratora Generalego do jego wszczęcia, skoro od tylu lat zaprzeczano istnieniu tajnych baz CIA. Wydaje się, że na decyzję polskich władz wpłynąć mogła sytuacja wewnętrzna w Stanach Zjednoczonych i ujawnianie coraz większej ilości faktów dotyczących programu transferów więźniów. Najwidoczniej polityka zaprzeczania przestała być właściwą strategią międzynarodową w sytuacji, gdy niemal wszystkie zewnętrzne czynniki potwierdzały zaangażowanie Polski w proceder. Rozpoczynając śledztwo Rząd RP mógł przedstawić siebie jako stronę poczuwającą się do odpowiedzialności. Po drugie, rządząca Platforma Obywatelska nie musiała obawiać się możliwych wyników śledztwa. Potwierdzenie faktu utrzymywania na terytorium Polski ośrodka CIA nie stanowiło zagrożenia politycznego dla jej czołowych polityków, jako że nie sprawowali oni władzy zarówno w czasie kiedy rzekome tajne więzienia CIA istniały, jak również w latach 2005-2007, kiedy wiedza ta została przekazana członkom nowej koalicji rządzącej, którzy z kolei nie podjęli żadnych działań wyjaśniających.



Aktualny stan śledztwa

Do tej pory podstawę śledztwa stanowił art. 231 Kodeksu karnego, który mówi o przekroczeniu uprawnień przez urzędnika państwowego. Prokuratura bada czy podjęto decyzję prowadzącą do utraty suwerenności części terytorium Rzeczpospolitej Polskiej. Częścią tą jest baza CIA, utworzona w 2002 r. we wsi Stare Kiejkuty. Śledztwo prowadzi Robert Majewski, ceniony prokurator specjalizujący się w poważnych sprawach dotyczących przestępczości zorganizowanej i odnoszący na tym polu sukcesy. Jego wybór świadczy o tym, że polskim władzom zależy na wynikach śledztwa.

Śledztwo ma charakter tajny, jednak niektóre szczegóły dotyczące postępowania przeniknęły do mediów. W charakterze świadków przesłuchano już kilku polityków (m.in. byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza). Prokuratura zamierza przesłuchać Leszka Millera (byłego premiera), Marka Siwca (byłego szefa BBN), Jerzego Szmajdzińskiego (byłego szefa MON), Zbigniewa Wassermana (byłego ministra-koordynatora ds. służb specjalnych), Zbigniewa Ziobrę (byłego ministra sprawiedliwości) oraz szefów ABW, wywiadu wojskowego i cywilnego, a także byłego i obecnego prezydenta.60 Ze względu na tajemnicę śledztwa nie jest jednak wiadome czy osoby te zostały już przesłuchane.

Co więcej, 4 lutego 2009 r. prowadzący śledztwo prokurator Robert Majewski potwierdził, że na terytorium Polski miało miejsce 11 tajnych lotów CIA (głównie samolotami typu Gulfstream) i że samoloty te lądowały w Szymanach. Oświadczył on również, że wyniki śledztwa prokuratorskiego odpowiadają wcześniejszym ustaleniom raportu Marty’ego, co stanowiło pierwsze oficjalne potwierdzenie współpracy polskich władz z CIA. Podkreślił jednak, że nie ma pewności, co przewoziły samoloty CIA i czy transportowano nimi więźniów.61 Wspomniał również, że na dalszym etapie postępowania wykorzystana zostanie pomoc prawna władz amerykańskich.

Śledztwo może zakończyć się na wiele sposobów. Prawdopodobne jest udowodnienie istnienia tajnych więzień CIA, jednak przy braku bezpośrednich dowodów na stosowanie tortur na terytorium Polski. W takiej sytuacji oficerowie polskich służb specjalnych i inne osoby, które wiedziały o istnieniu baz (lub też uczestniczyły w ich tworzeniu) lub też zarządzały ośrodkami, na terenie których powstały, mogą zostać oskarżone o przekroczenie uprawnień umożliwiające obcym siłom na wykorzystanie terytorium RP.

Jednak w sytuacji, gdyby znalezione zostały dowody stosowania tortur, zarzuty będą miały dużo poważniejszy charakter, jako że Polska jest stroną zarówno Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur jak i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Stosowanie tortur, poniżającego lub nieludzkiego traktowania jest również bezwzględnie zabronione na mocy Konstytucji RP. Za popełnienie takich czynów grożą surowe sankcje karne. Oprócz przedstawienia odpowiednich zarzutów agentom CIA, skutkiem takiego finału śledztwa może być oskarżenie polskich funkcjonariuszy o zaniedbanie polegające na dopuszczeniu do zastosowania „specjalnych metod przesłuchań” na terytorium Polski lub niepodjęcie działań zapobiegających ich stosowaniu („wiedzieli, ale nie zrobili nic, aby powstrzymać ich stosowanie”).

Osobną kwestią jest odpowiedzialność polityków, którzy wiedzieli o ośrodkach zatrzymań CIA. Zgodnie z Konstytucją RP politycy, którzy w tamtym okresie pełnili funkcje publiczne, mogą zostać postawieni przed Trybunałem Stanu. Zwrócić należy uwagę na fakt, że potencjalne zarzuty mogą zostać sformułowane zarówno w stosunku do polityków SLD (współpraca przy tworzeniu baz CIA), jak również Prawa i Sprawiedliwości (niepodjęcie śledztwa w sytuacji, gdy przedstawiono im oficjalne informacje o ośrodkach CIA).



Ujawnienie nowych informacji przez źródła międzynarodowe po wyborze Baracka Obamy na Prezydenta

Po wygranej Baracka Obamy w wyborach prezydenckich, amerykańskie władze zaczęły ujawniać pewne informacje dotyczące programu transferów więźniów. Chociaż większość z nich jest istotna z punktu widzenia amerykańskiej odpowiedzialności wewnętrznej, pojawiają się także fakty, które mogą okazać się ważne dla śledztwa prowadzonego w Polsce.

Kluczowe znaczenie ma tutaj przekazanie memorandum wydanego przez Biuro ds. Prawnych Departamentu Sprawiedliwości z dnia 30 maja 2005 r.62, które zawiera niewielki fragment dotyczący stosowania wobec Chalida Szejka Mohammeda metody przesłuchań znanej jako „podtapianie” (waterboarding). W memorandum znajduje się następujący zapis: „CIA stosowało technikę podtapiania co najmniej 83 razy w sierpniu 2002 r." podczas przesłuchania Zubajdaha. (Raport IG, str. 90) i 183 razy w marcu 2003 r. podczas przesłuchania KSM (zobacz tamże, str. 91).”63 Memorandum odsyła do raportu Inspektora Generalnego CIA (IG Report) opracowanego przez Johna Helgersona w maju 2004 r. Zdaniem jednego z bloggerów, zawarte w raporcie IG informacje o Abu Zubajdahu „oparte są na zapisach wideo tortur oraz innych materiałach. Jest to zatem przypuszczalnie liczba, którą potwierdzają nagrania.”64 Można przyjąć, że istnieją podobne dowody na stosowanie techniki podtapiania wobec Chalida Szejka Mohammeda.

Najważniejsza jest jednak data zastosowania wspomnianych technik wobec Chalida Szejka Mohammeda, czyli marzec 2003 r. Z dzienników pokładowych i raportu Marty’ego wynika, że 7 marca 2003 r. to prawdopodobna data lądowania w Polsce samolotu, który przewoził terrorystę.65

Poza tym, w kwietniu 2009 r. ujawniono tajny raport Międzynarodowego Czerwonego Krzyża dotyczący sposobu traktowania czternastu HVD przetrzymywanych przez CIA.66 To jedyny raport międzynarodowy zawierający oświadczenia więźniów CIA, jednym z których był Chalid Szejk Mohammed. Oczywiście, wiarygodność jego zeznań może wzbudzać wątpliwości. Mimo tego wypowiedzi podejrzanego sformułowane w obecności inspektora Czerwonego Krzyża zostały zamieszczone w raporcie. Zgodnie z przedstawionym przez więźnia przebiegiem zdarzeń został on przetransportowany z lotniska do centrum zatrzymań na podłodze pojazdu w pozycji siedzącej. Trwało to około godziny. W pewnej chwili zauważył śnieg leżący na ziemi. Eskortujący go ludzie mieli maski na twarzach i ubrani byli w czarne kombinezony. Któregoś dnia dostał wodę w butelce, z której nie usunięto etykiety, a zamieszczony na niej adres mailowy kończył się literami „pl”. Co więcej, Mohammed wskazywał na istnienie przestarzałego systemu centralnego ogrzewania. Jego zdaniem, wszystkie te okoliczności sugerują, że krajem zatrzymania była Polska.

Litwa – nowe wątki w sprawie

W sierpniu 2009 r. pojawiły się doniesienia mediów międzynarodowych o tym, że bazy CIA istniały nie tylko w Polsce i Rumunii ale również na Litwie. Informacja ta stanowi kolejne potwierdzenie tezy, że Polska uczestniczyła w programie transferów realizowanym przez CIA. Ośrodek położny na przedmieściach Wilna miał istnieć od września 2004 r. do listopada 2005 r. Daty te wskazywałyby, że więzienie w Polsce przestało funkcjonować prawdopodobnie przed końcem 2003 r. i dlatego CIA otworzyło nowy ośrodek w Europie Środkowej, tym razem na Litwie.67

Po pojawieniu się w litewskich mediach informacji o tajnych placówkach CIA w tym kraju, prezydent Litwy zarządził przeprowadzenie śledztwa prokuratorskiego. Oświadczenie wygłoszone przez prezydent Dalię Grybauskaite – „Litwa musi posprzątać po sobie, przyjąć odpowiedzialność i obiecać, że się to nie powtórzy.” – wskazuje, że informacja ta może być prawdziwa.68 Postawa władz litewskich nie tylko daleka jest od taktyki zaprzeczania przyjętej przez polski rząd, ale też cechuje ją pragnienie uznania faktów i znalezienia odpowiedzialnych osób. Jednakże stanowisko litewskich polityków w sprawie istnienia ośrodków CIA odzwierciedla ich mieszane uczucia. Niemniej zgodni są, że jeżeli podejrzenia potwierdzą się, osoby odpowiedzialne za współpracę z CIA powinny stanąć przed sądem. Obecnie toczy się zakrojone na szeroką skalę śledztwo prowadzone przez parlament Litewski (Seimas). To już trzecie śledztwo, ale z założenia ma być bardziej szczegółowe.69

Niemniej, w dniu 5 listopada 2009 r. litewski parlament (Seimas) podjął uchwałę o potrzebie wyjaśnienia, czy na Litwie istniały więzienia CIA. Już po paru tygodniach, 22 grudnia 2009 r. komisja ogłosiła raport ze swoich prac, według którego na Litwie zostały stworzone warunki do działalności tajnych więzień CIA, a także do transportowania na Litwę osób zatrzymanych przez CIA w ramach walki z terroryzmem. Według raportu Departament Bezpieczeństwa Państwa udostępnił CIA dwa ośrodki do przetrzymywania więźniów. Chęć wyjaśnienia sprawy przejawili parlamentarzyści jak również Prezydent Litwy, która zażądała dymisji byłego szefa Departamentu Bezpieczeństwa Państwa. Na Litwie w sposób prawidłowy zastosowano także mechanizm odpowiedzialności politycznej. Stanowiska w Departamencie Bezpieczeństwa Państwa straciły osoby, które nie dawały gwarancji wyjaśnienia sprawy (jak szef tego departamentu Povilas Malakauskas).

Można oczekiwać, że litewskie śledztwo nie pozostanie bez wpływu na wyniki postępowania toczącego się w Polsce. Ujawnione informacje mogą okazać się pomocne np. przy ustalaniu metod współpracy z CIA czy tras lotów pomiędzy Polską a Litwą. Poważne podejście Litwy do śledztwa (i potencjalna odpowiedzialność karna oraz polityczna za zaangażowanie w program transferów więźniów), może stanowić dodatkowy bodziec dla polskich władz do ujawnienia wszystkich faktów i przyjęcia odpowiedzialności.

Nowe informacje w raporcie Specjalnych Sprawozdawców ONZ

Dnia 26 stycznia 2010 r. opublikowany został raport raport przygotowany przez Manfreda Nowaka, specjalnego sprawozdawcę ONZ ds. tortur oraz Martina Scheinina, specjalnego sprawozdawcę ONZ ds. promocji i ochrony praw człowieka podczas zwalczania terroryzmu70. Raport ma istotne znaczenie ponieważ wyjaśnia wszechstronnie zaangażowanie partnerów pochodzących praktycznie z całego globu do programu tajnych porwań, transferów, przetrzymywań czy tortur osób podejrzewanych o działalność terrorystyczną. Raport poświęca stosunkowo dużo miejsca Polsce. Oprócz informacji znanych z wcześniejszych raportów, zawiera on nowe fakty, dodatkowo wskazujące na możliwość istnienia tajnych więzień na terytorium Polski. Według autorów, dwa amerykańskie anonimowe kontakty, posiadające wiedzę na temat programu HVD, poinformowały specjalnych sprawozdawców, że dwa fragmenty z raportu Inspektora Generalnego CIA z dnia 7 maja 2004 r. (“specjalne techniki przesłuchania Al-Nashiri kontynuowane były po 4 grudnia 2002 r.” oraz “Jednakże, po tym jak został przeniesiony do [usunięto] Al-Nashiri był uważany za osobę, która nie chce ujawnić informacji”), odnoszą się do czasu, kiedy był on przetrzymywany w Polsce.71 Odpowiednie fragmenty na to wskazujące zostały jednak utajnione.

Jak widać z powyższego raportu wciąż pojawiają się nowe informacje wskazujące bezpośrednio lub pośrednio na zaangażowanie polskich władz w program przetrzymywania i transferowania więźniów oraz na potencjalne istnienie tajnych więzień CIA na terytorium Polski. Należy oczekiwać, że każda nowa informacja, niezależnie czy zostanie zdobyta w wyniku prowadzonego postępowania przygotowawczego czy też zostanie ujawniona publicznie w dokumentach międzynarodowych lub artykułach zostanie odpowiednio zbadana i wykorzystane przez polską prokuraturę w toku postępowania.

Wnioski

Wydaje się, że istnieją dwa główne powody zaangażowania Polski w program CIA. Po pierwsze Polska przez wiele lat była stałym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, jednym z niewielu krajów UE które zdecydowały się wesprzeć interwencję USA w Iraku. Można odnieść wrażenie, że wsparcie dla USA w walce z terroryzmem stanowiło jeden z warunków utrzymania dobrych stosunków. Nie ma wątpliwości, że przez wiele lat polskie służby wywiadowcze prowadziły owocną współpracę z wywiadem amerykańskim. Po drugie, polski wywiad mógł działać poza granicami odpowiedniej politycznej kontroli i nadzoru. Można pokusić się o przypuszczenie, że początkowo współpraca między wywiadami obu krajów dotyczyła zwykłych działań, później jednak, z uwagi na brak odpowiedniej kontroli, weszła w bardziej zaawansowane stadium i dotyczyła operacji, o których mogli nie wiedzieć ministrowie nadzorujący służby specjalne. Podkreślić należy, że dopiero niedawno rozpoczęła się gruntowna reforma polskich służb specjalnych.



Jeżeli zaangażowanie Polski w program CIA zostanie potwierdzone, może się to okazać jednym z największych grzechów młodej polskiej demokracji. Konstytucja RP z 1997 r. zabrania wprost stosowania tortur, poniżającego czy nieludzkiego traktowania. Polska jest dumnym sygnatariuszem wielu międzynarodowych konwencji, w tym Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur czy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Od 2004 r. Polska jest również członkiem UE. Ścisła współpraca z CIA i przekazanie części terytorium państwowego w celu umożliwienia stosowania “specjalnych technik przesłuchania” stoi w wyraźnej sprzeczności z wartościami, do których reprezentowania Polska aspiruje. Dlatego wszystkie zainteresowane strony: politycy, prokuratorzy, sędziowie, i dziennikarze, jak również organizacje pozarządowe powinny podjąć wysiłki w celu pełnego wyjaśnienia kwestii zaangażowania Polski w program transferów więźniów i pociągnięcia do odpowiedzialności osób winnych nadużyć, niezależnie od, najwyższych nawet, kosztów politycznych. W istocie jakość i rzetelność wyjaśnienia wszystkich okoliczności odnoszących się do rzekomego istnienia tajnych więzień CIA będzie papierkiem lakmusowym polskiej demokracji oraz przywiązania do przestrzegania wartości wyrażonych w Konstytucji RP.

1 Autor jest adiunktem w Zakładzie Praw Człowieka WPiA UW oraz sekretarzem Zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. W ramach prac Fundacji nadzoruje Program “Obserwatorium działalności CIA na terytorium Polski” (www.hfhr.org.pl/cia)

2Autorka jest doktorantką w Instytucie Nauk Prawno-Administracyjnych WPiA UW oraz koordynatorem Programu “Obserwatorium działalności CIA na terytorium Polski” Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (www.hfhr.org.pl/cia).

3 Por. oświadczenie Roberta Majewskiego, prokuratora prowadzącego postępowanie w sprawie, z dnia 4 lutego 2009 r.: “Wykonaliśmy już wszystkie jawne czynności, to znaczy przesłuchaliśmy świadków. Potwierdziliśmy, że wcześniejsze publiczne informacje o lotach na lotnisko Szymany są prawdziwe. Potwierdziliśmy kilkanaście lotów, które odbyły się w tamtym okresie do tego lotniska. Nasze dane potwierdzają dane z prac Komisji Parlamentu Europejskiego”. Oświadczenie dostępne jest na stronie http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6235633,Samoloty_CIA_ladowaly_w_Polsce.html (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

4Artykuł jest dostępny na stronie http://www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/11/01/AR2005110101644.html (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

5Wawrzyniec Smoczyński, „Tortury na Mazurach”, Polityka, nr 27/2008, 5.07.2008, artykuł dostępny na stronie http://archiwum.polityka.pl/art/tortury-na-mazurach,356216.html (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

6 Marcin Gadziński, „Więzienie CIA w Polsce od 2002 roku?”, Gazeta Wyborcza, 08.12.2005, artykuł dostępny na stronie http://wyborcza.pl/1,86746,3053804.html (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

7Por. oświadczenie złożone przed Komisją ONZ ds. Zwalczania Tortur

CAT/C/POL/Q/4/Rev.1/Add.1



8To specjalna komisja parlamentarna zajmująca się wyłącznie nadzorowaniu działalności służb specjalnych. Jej członkowie wywodzą się z najważniejszych partii politycznych w Parlamencie. Posiedzenie komisji są tajne, zasiadający w niej posłowie mają certyfikaty dostępu do informacji niejawnych.

9„ Raport ws. więzień CIA w Polsce będzie tajny”, Gazeta Wyborcza, 27.12.2005, artykuł dostępny na stronie http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,3084469.html (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

10 Raport Komisji ds. Zagadnień Prawnych i Praw Człowieka (Committee on Legal Affairs and Human Rights) „Podejrzenia dotyczące istnienia tajnych więzień i nielegalnego transferu więźniów z udziałem państw członkowskich Rady Europy” („Alleged secret detentions and unlawful inter-state transfers of detainees involving Council of Europe member states”), dok. nr 10957 z 12 czerwca 2006 r. [Pierwszy Raport Marty’ego]

11Jest to samolot powszechnie znany jako „Guantanamo Express”.

12Punkt 64 Pierwszego Raportu Marty’ego

13Punkty 43 i 73 Pierwszego Raportu Marty’ego

14Wypowiedzi polityków dostępne są na stronie http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-polska-i-rumunia-odpieraja-zarzuty-ws-tajnych-lotow-cia,nId,224151 (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

15 Konrad Niklewicz, „Speckomisja ds. więzień CIA w Europie zapyta o nie polskich polityków”, Gazeta Wyborcza, 25.01.2006, artykuł dostępny jest na stronie http://wyborcza.pl/1,75477,3130492.html (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

16 Ibidem.

17 Raport w sprawie rzekomego wykorzystania krajów europejskich przez CIA do transportu i nielegalnego przetrzymywanie więźniów (2006/2200(INI)) A6-0020/2007.

18Punkt 165 Raportu w sprawie rzekomego wykorzystania krajów europejskich przez CIA do transportu i nielegalnego przetrzymywanie więźniów s (2006/2200(INI)) A6-0020/2007 [Raport PE].

19Punkt 165 Raportu PE.

20 Punkt 169 Raportu PE.

21 Kierownikiem lotniska w Szymanach w latach 2003-2004 był Jerzy Kos. Warto pamiętać, że Jerzy Kos był również przedstawicielem w Iraku spółki Jedynka Wrocławska S.A. W czerwcu 2004 r. został on uwolniony z rąk irackich porywaczy.

22 Punkt 174 Raportu PE.

23 Punkt179 Raportu PE.

24 Por. informacja na ten temat dostępna na stronie http://www.hfhrpol.waw.pl/cia/wnioski-o-udostepnienie-informacji-publicznej/odpowiedz-z-kprm-na-temat-tajnych-porozumien (ostatni dostęp: 9 lutego 2010 r.)

25 Drugi raport w sprawie tajnych więzień i nielegalnego transferu więźniów z udziałem państw członkowskich Rady Europy, dok. nr 11302 wersja uaktualniona. [Drugi Raport Marty’ego].

26 Punkt7 Drugiego Raportu Marty’ego.

27 Najprawdopodobniej były to tak zwane umowy międzynarodowe zawierane w uproszczonej formie.

28 Punkt 126 Drugiego Raportu Marty’ego.

29 Punkt 177 Drugiego Raportu Marty’ego.

30 Punkt 29 Drugiego Raportu Marty’ego.

31 Zauważyć należy, że wspomniany brak nadzoru i odpowiedniej kontroli nad WSI stanowił ważny temat debaty publicznej toczącej się w latach 2006-2007. Jej skutkiem było rozwiązanie Służb i utworzenie nowej agencji –


Pobieranie 109.55 Kb.

1   2   3




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna