Temat : Bezpieczne ferie zimowe



Pobieranie 28.42 Kb.
Data01.05.2016
Rozmiar28.42 Kb.
Scenariusz zajęć

Temat : Bezpieczne ferie zimowe


Cele ogólne:


  • Uświadomienie konieczności zachowania bezpieczeństwa podczas zabaw zimowych oraz w czasie uprawiania sportów zimowych.

  • Kształcenie umiejętności myślenia przyczynowo – skutkowego.

  • Rozwijanie umiejętności słuchania ze zrozumieniem,



Cele szczegółowe:
Uczeń:


  • Wie, w jaki sposób można bezpiecznie spędzić ferie zimowe,

  • Potrafi ułożyć rozsypankę oraz rozwiązać zagadki (rebusy) o zimie,

  • Wie, że należy unikać miejsc niebezpiecznych podczas zabawy,

  • Odróżnia miejsca zabaw bezpiecznych od niebezpiecznych,

  • Umie ocenić postępowanie rówieśników,

  • Umie nazwać sporty zimowe i sprzęt do sportów zimowych.


Metody i formy pracy z grupą:
- słowna – praca z tekstem – pogadanka – rebusy – rozsypanka wyrazowa

- praca z całą grupą , praca w małych grupach


Środki dydaktyczne :
Tekst opowiadania D. Niewoli pt. ,,Kulig’’, ilustrowane rebusy, szary arkusz papieru, markery, kolorowa rozsypanka wyrazowa,


Przebieg zajęć :
Wstęp

1. Zaproszenie uczniów do zajęcia miejsca w kręgu. Przywitanie zabawą rytmiczną "Witają się osoby"

2. Wprowadzenie do tematu zajęć - nauczyciel objaśnia co będzie istotą zajęć – bezpieczne zabawy na śniegu i lodzie.

Zawieszenie na tablicy rebusów przedstawiających kolejno: narty , sanki, łyżwy i ich wspólne rozwiązanie. Uczniowie odpowiadają na pytania co kojarzy nam się z tymi nazwami? Krótkie podsumowanie wprowadzające do opowiadania.


3. Wysłuchanie opowiadania ,,Kulig”. Rozmowa oraz wspólne wyciągnięcie wniosków, odpowiedzi na pytania:

- o czym jest opowiadanie?

- jakie zasady bezpieczeństwa zignorował bohater opowiadania (wnuczek)?

- dlaczego postąpił niewłaściwie?

- do czego mogło doprowadzić takie zachowanie? itd. …

Uczniowie wskazują inne niebezpieczne sytuacje związane z zabawą oraz miejscem zabawy.



  1. Podział uczniów na grupy. Każda grupa otrzymuje zadanie: ułożenia z rozsypanki zasad związanych z bezpiecznym uprawianiem sportów zimowych.




Nie

swoją

odwagą.

się

popisuj

Nie

rzucaj

śnieżkami.

twardymi

na

Jazdę

lodowisku.

łyżwach

trenuj

na

stoki.

Wybieraj

bezpieczne










Nie

pobliżu

na

zjeżdżaj

jezdni.

w

sankach

W efekcie tworzą kodeks postępowania w czasie zimy, który po szczegółowym omówieniu zostaje spisany oraz zawieszony na tablicy.


Kodeks postępowania w czasie zimy


  • Zjeżdżaj na sankach w miejscach położonych daleko od jezdni.

  • Jazdę na łyżwach trenuj tylko na lodowisku.

  • Do jazdy na nartach wybieraj stoki odpowiednie do twoich umiejętności.

  • Nie wrzucaj kolegom śniegu za kołnierz.

  • Nie rzucaj zbyt twardymi śnieżkami.

  • Nie choć w przemoczonych ubraniu.

  • Nie popisuj się swoją odwagą



  1. Podsumowanie zajęć w którym:

a) przypominamy nabyte wiadomości

b) oceniamy aktywność i postawy uczniów

c) "Rundka" w której uczniowie wypowiadają się na temat tego co się podobało, a co nie podczas zajęć.

Załącznik 1. Dorota Niewola ,,Chcę być bezpieczny’’ Opowiadanie pt. ,,Kulig’’

Tekst
Adaś spędzał ferie zimowe na wsi, u babci i dziadka. Podobało mu się tutaj. Lubił karmić króliki i kury, dbał, by Burek miał pełną miskę, zaś konik Siwek owies w żłobie i pachnące siano.

Wieczorami siadywał przy kominku, słuchał bajek, które opowiadała babcia i zlizywał miód z pajdy pysznego, wiejskiego chleba.

Rankiem długo wylegiwał się na miękkich poduchach, przykryty po sam czubek nosa ogromną pierzyną.

Dziś jednak wstał wyjątkowo wcześnie.

- Dziadku, czy pogoda jest odpowiednia na kulig?- pytał.- Obiecałeś przecież.

Dziadek uśmiechnął się od ucha do ucha i ogładził wnuka po głowie.

-Siwek już czeka- powiedział.

Koń został zaprzęgnięty do sań.

-Wsiadaj. Zaprosimy na kulig twoich kolegów.- Dziadek ujął lejce i cmoknął- Wio, koniku!

Później do sań doczepiono saneczki Adasia, saneczki Krzysia, Przemka i Piotrusia.

Jechali leśną drogą, żartowali i podziwiali białe drzewa oraz błyszczący w słońcu śnieg.

- Szybciej, Siwek! Wio, koniku!

Na drugi dzień Adaś też miał ochotę na kulig.

- Muszę jechać po węgiel- powiedział jednak dziadek.- Może jutro.

I wówczas chłopiec wpadł na pomysł, by doczepić saneczki do traktora. Oczywiście dziadkowi niczym nie powiedział.

Ruszyli. Adaś przestraszył się – traktor jechał zbyt szybko.

- Wolniej! Wolniej! – krzyczał

Dziadek nic nie słyszał, gdyż silnik zagłuszał nawoływania wnuka.

- Chyba skoczę – pomyślał chłopiec.- Tak się boję!

I już, już zamierzał opuścić saneczki, gdy zauważył nadjeżdżający samochód. Kierowca zatrąbił – chciał widać poinformować, że za traktorem jedzie pasażer na gapę.

Dziadek zahamował. Wówczas sanki Adasia zderzyły się z traktorem i przewróciły.



Posiniaczony i obolały malec beczał przez godzinę. Trochę dlatego, że bolała go pupa, trochę ze strachu i odrobinkę, bo zrozumiał, że pomysł z doczepieniem sanek do traktora był niemądry.
- Oj, Adaś, Adaś – biadoliła babcia. – Taki jesteś duży, a nie wiedziałeś, że to bardzo niebezpieczne? Oj, Adaś, Adaś…




©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna