Układ w sprawie Antarktyki



Pobieranie 0.5 Mb.
Strona4/14
Data29.04.2016
Rozmiar0.5 Mb.
RodzajReferat
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14

Istotne przyspieszenie tempa prac nad projektem konwencji o zakazie umieszczania broni masowej zagłady w Kosmosie, nastąpiło po rozpoczęciu w 63 r. bezpośrednich radziecko - amerykańskich rozmów na ten temat. Miały one miejsce równolegle z pracami Komitetu do Spraw Pokojowego Wykorzystania Przestrzeni Kosmicznej oraz Komitetu Rozbrojeniowego Osiemnastu Państw w Genewie.

W 1966 r. delegacje ZSRR i USA uzgodniły wspólny projekt dokumentu „układu kosmicznego”, co pozwoliło na zakończenie prac przygotowawczych. Już przed uzgodnieniem tego dokumentu funkcjonowało międzynarodowe porozumienie wprowadzające dość istotne ograniczenia, jeśli chodzi o wykorzystanie przestrzeni kosmicznej do celów wojskowych: Układ o zakazie doświadczeń z bronią jądrową w atmosferze, przestrzeni kosmicznej i pod wodą z 1963 r.

Główne postanowienia Układu kosmicznego



Pojawił się problem w zdefiniowaniu pojęcia przestrzeni kosmicznej. Najwięcej trudności sprawiało określenie w miarę precyzyjnej granicy między przestrzenią powietrzną, na którą rozciąga się suwerenność danego państwa, a przestrzenią kosmiczną. Przy próbie rozgraniczenia obu przestrzeni najczęściej brane są za punkt wyjścia kryteria fizyczne, geofizyczne, możliwości sprawowania przez państwo efektywnej kontroli. Rozpiętość propozycji, jeśli chodzi o wysokość, od której rozpoczyna się przestrzeń kosmiczna, jest bardzo duża i wynosi w krańcowych przypadkach od 50 do kilkuset kilometrów.

Już w preambule układu podkreśla się, iż badania i użytkowanie przestrzeni kosmicznej w celach pokojowych leży we wspólnym interesie całej ludzkości. Dlatego celem układu jest przyczynienie się do „rozwoju szerokiej współpracy międzynarodowej, zarówno w zakresie naukowych jak i prawnych aspektów badań oraz użytkowania przestrzeni kosmicznej w celach pokojowych”.



Preambuła nawiązuje do rezolucji ZO nr 1884, wzywającej państwa do powstrzymania się „od wprowadzania na orbitę jakichkolwiek obiektów przenoszących broń jądrową lub jakiekolwiek inne rodzaje broni masowego zniszczenia, jak również od umieszczania takiej broni na ciałach niebieskich”. Wyraża także pogląd, że do przestrzeni kosmicznej ma zastosowanie rezolucja ZO NZ z 47 r., zakazująca propagandy wojennej.

Zasadnicze postanowienia rozbrojeniowe układu zawarte zostały w art. III i IV. Art. III podkreśla, że państwa będą prowadziły działalność badawczą i użytkową przestrzeni kosmicznej łącznie z Księżycem i innym ciałami niebieskimi „zgodnie z prawem międzynarodowym..., w interesie utrzymania międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”. Art. IV formułuje konkretne zobowiązania sygnatariuszy układu:



  • Po pierwsze , zobowiązują się oni „nie wprowadzać na orbitę wokół Ziemi jakichkolwiek obiektów przenoszących broń jądrową lub jakiekolwiek inne rodzaje broni masowego zniszczenia”. Zakaz ten dotyczy obiektów, które poruszają się w przestrzeni okołoziemskiej, dokonując pełnego okrążenia globu. Nie obejmuje on np. międzykontynentalnych rakiet balistycznych z głowicami nuklearnymi, które okrążają jedynie część obwodu Ziemi.

  • Po drugie, zobowiązują się one „ nie umieszczać tego rodzaju broni na ciałach niebieskich lub w przestrzeni kosmicznej w jakikolwiek inny sposób”.

  • Po trzecie, wychodząc z założenia, że Księżyc i inne ciała niebieskie użytkowane będą przez wszystkie państwa wyłącznie w celach pokojowych, układ zakazuje „zakładania wojskowych baz, instalacji i fortyfikacji na ciałach niebieskich”.

  • Po czwarte, układ wprowadza równie stanowczy zakaz przeprowadzania w Kosmosie „prób z jakimikolwiek typami broni”. Z drugiej strony układ nie zawiera zakazu produkowania broni masowej zagłady w warunkach kosmicznych.

Zakaz wprowadzania na orbitę wokół Ziemi oraz umieszczania na ciałach niebieskich lub w przestrzeni kosmicznej dotyczy broni masowego zniszczenia, nie obejmuje natomiast broni konwencjonalnej. Jeśli chodzi o przeprowadzanie doświadczeń, układ nie czyni żadnych rozgraniczeń między tymi rodzajami broni, wprowadzając zakaz ich dokonywania „z jakimikolwiek typami broni”.

  • Po piąte, układ wprowadza zakaz zakładania na ciałach niebieskich wojskowych baz, fortyfikacji i innych urządzeń tego rodzaju. Postanowienie to wiąże się z zakazem przeprowadzania manewrów wojskowych. Nie oznacza to, iż dla przeprowadzenia badań w kosmosie nie może być wykorzystany personel wojskowy. Układ nie wprowadza również ograniczeń, jeśli chodzi o wykorzystanie urządzeń niezbędnych do prowadzenia pokojowych badań Księżyca i innych ciał niebieskich, dając tym samym do zrozumienia, iż mogą to być urządzenia wojskowe.

Zawarte w art. IV postanowienie, iż Księżyc i inne ciał niebieskie użytkowane są wyłącznie w celach pokojowych, uzupełnione jednoznacznie wyrażonymi zakazami: 1) zakładania na Księżycu i innych ciałach niebieskich baz, fortyfikacji wojskowych; 2) dokonywania prób z jakimikolwiek typami broni; 3) przeprowadzania manewrów wojskowych – interpretowane jest jako wprowadzenie całkowitej demilitaryzacji ciał niebieskich. Natomiast postanowienia tego artykułu odnoszące się do przestrzeni kosmicznej wprowadzają jedynie demilitaryzację częściową tejże sfery.

Postanowienia art. IV nie stoją na przeszkodzie wykorzystywaniu energii jądrowej i materiałów rozszczepialnych w ogóle przy badaniu i wykorzystaniu Kosmosu. Działalność ta musi jednak, zgodnie z art. IX, być tego rodzaju, „aby uniknąć ich szkodliwego zanieczyszczenia”.

Włochy wysunęły wniosek zmiany artykułu, gdyż uważały, że nie zawiera on postanowień zakazujących stacjonowania broni nuklearnej i innych rodzajów broni masowej zagłady na orbicie wokółksiężycowej lub na innych ciałach niebieskich. Ponadto wywodzono, że art. ten pomija sprawę zakazu broni jądrowej na pokładzie pojazdów skierowanych do tzw. głębokiego Kosmosu oraz, że układ nie zawiera expresis verbis zakazu broni masowej zagłady na wszelkiego rodzaju półorbitach.

Główne mocarstwa nuklearne USA, ZSRR, Wielka Brytania sprzeciwiły się wnioskowi Włoch i stanęły na stanowisku, że art. IV zakazujący umieszczania broni masowej zagłady w przestrzeni pozaziemskiej, wyraźnie zakazuje instalowania tych broni na pokładzie pojazdów skierowanych na orbitę wokółksiężycową lub do głębokiego Kosmosu.

Zastrzeżenia wyrażone przez Włochy dały w późniejszym okresie punkt wyjścia „postanowieniom rozbrojeniowym” wprowadzonym 12 lat później do Porozumienia dotyczącego działalności państw na Księżycu i innych ciałach niebieskich.

Art. 5 Układu Kosmicznego stanowi, że Kosmonauci są wysłannikami ludzkości w przestrzeni kosmicznej. Państwa – Strony udzielą im wszelkiej pomocy w razie wypadku lub przymusowego lądowania na terytorium innego państwa.

Stronami układu w sprawie Kosmosu są państwa i to one ponoszą odpowiedzialność za to, by ich działalność w przestrzeni kosmicznej zgodna była z jego postanowieniami. Sygnatariusze układu zobowiązani zostali do określania pozarządowych osób prawnych upoważnionych do działalności w przestrzeni kosmicznej, z Księżycem i innymi ciałami niebieskimi łącznie oraz do stałego nadzoru tej działalności. W razie prowadzenia działalności przez organizację międzynarodową, odpowiedzialność za przestrzeganie układu jest ponoszona zarówno przez tę organizację, jak i państwa –sygnatariuszy uczestniczące w tej organizacji.

System kontroli



Układ nie powołuje specjalnego systemu kontroli. Czyni on domniemanie, że państwa będą wykorzystywać własne środki techniczne do weryfikacji tego porozumienia. Art. XII zobowiązuje państwa prowadzące działalność w Kosmosie do uczynienia dostępnymi, na zasadzie wzajemności, wszystkich stacji, urządzeń, wyposażenia i pojazdów na Księżycu i innych ciałach niebieskich dla przedstawicieli innych stron układu. O zamierzonej wizycie na danym obiekcie państwo będące jego dysponentem powinno być powiadomione odpowiednio wcześniej „dla zapewnienia bezpieczeństwa i uniknięcia zakłócenia w normalnej działalności urządzenia, które ma być przedmiotem wizyty.”

Art. IX stwierdza, że jeśli, którakolwiek ze stron nabrałaby podstaw do przypuszczenia, że jej własne działania lub działania jakiegoś sygnatariusza układu „mogą stanowić potencjalne zakłócenie działalności innych państw w zakresie pokojowych badań ..., podejmie ono odpowiednie konsultacje międzynarodowe przed przystąpieniem do takiej działalności lub zażąda przeprowadzenia konsultacji w odniesieniu do działalności innego państwa”.

Formę pośredniej kontroli może stanowić zobowiązanie zawarte w art. XI do udzielania informacji „o charakterze , przebiegu, miejscach i wynikach” działalności w Kosmosie. Informacje te powinny być przekazywane sekretarzowi generalnemu ONZ, opinii publicznej oraz międzynarodowej społeczności naukowej.

Układ wszedł w życie 10 X 1967 r. po złożeniu dokumentów ratyfikacyjnych przez 5 państw. Układ ma charakter otwarty. Wycofanie się z układu może nastąpić po upływie roku od chwili jego wejścia w życie.

Sprawę zgłaszania poprawek do układu, reguluje art. XV, ustalając, że każdy z sygnatariuszy może zgłosić takie poprawki. Nabierają one charakteru wiążącego dopiero wtedy, gdy uzyskają akceptację większości stron układu.
Kwintesencja postanowień rozbrojeniowych zawartych w tym Układzie sprowadza się w rzeczywistości do zakazu umieszczania i użycia tylko broni masowej zagłady w przestrzeni kosmicznej. A przyznać trzeba, że rozwój kosmonautyki stwarza ogromne możliwości wykorzystania tej dziedziny aktywności do celów wojskowych, nawet w warunkach pełnego respektowania zakazu broni masowej zagłady. W odniesieniu do Kosmosu mamy doczynienia z wypadkami, gdy te same czynności wykonywane przez instrumenty umieszczane na pojazdach kosmicznych mogą być wykorzystane zarówno do celów pokojowych jak i wojennych.

Po wejściu w życie układu kosmicznego podpisanych zostało szereg umów dwustronnych i wielostronnych, w których znalazły potwierdzenie i rozwinięcie zasady zawarte w układzie z 67 r., a w szczególności zasada pokojowego wykorzystania kosmosu.

Wśród wielostronnych porozumień na szczególną uwagę zasługuje Porozumienie dotyczące działalności państw na Księżycu i innych ciałach niebieskich z 5 XII 1979 r. Nawiązuje ono do Układu Kosmicznego. Zawiera tezy o wyłącznie pokojowym wykorzystaniu Księżyca. Ponadto zawiera zakaz groźby użycia siły lub jej użycia na Księżycu. Cały art. III Porozumienia z 79 r. stanowi rozwinięcie tez zawartych w art. IV Układu Kosmicznego ze szczególnym odniesieniem do Księżyca i otaczającego go środowiska. Art. ten m.in. zabrania sygnatariuszom Porozumienia wprowadzania na orbitę wokół Księżyca lub na inne trajektorie obiektów przenoszących broń jądrową lub jakiekolwiek inne rodzaje broni masowej zagłady. Porozumienie dopuszcza możliwość wykorzystania materiałów rozszczepialnych do prac pokojowych na Księżycu, przy czym każdorazowo państwo musi o tym informować Sekretarza Gen. ONZ.

Referat numer 4


4. Układ w sprawie zakazu broni nuklearnej w Ameryce Łacińskiej.

Sprawa wprowadzenia zakazu nuklearyzacji do celów wojskowych w Ameryce Łacińskiej nabrała zasadniczego znaczenia dla bezpieczeństwa państw tego regionu, zwłaszcza w kontekście „kryzysu kubańskiego” w XII 1962 r. To wydarzenie dodatkowo zaktywizowało państwa do poczynienia kroków w celu odsunięcia niebezpieczeństwa nuklearnej katastrofy.

23- 27 XI 1964 r. odbyło się w Meksyku Spotkanie Przygotowawcze w sprawie denuklearyzacji Ameryki Łacińskiej. Jego rezultatem było powołanie do życia Komisji Przygotowawczej do opracowania Układu.[w pracach Komisji brali udział przedst. 21 p. Ameryki Łacińskiej oraz, jako obserwatorzy, reprezentanci: Austrii, Belgii, Chin, Danii, Egiptu, Finlandii, Francji, Ghany, Holandii, Indii, Izraela, Japonii, Kanady, Norwegii, Polski, RFN, Rumunii, Szwecji, USA, W.B.] Jednocześnie Spotkanie to poinstruowało komisję, że termin ”denuklaryzacja” oznacza jedynie „brak obecności broni jądrowej” i nie ma nic wspólnego z zakazem wykorzystania energii atomowej do celów pokojowych.

Główne rozbieżności dotyczyły takich zagadnień, jak: zakres terytorialny strefy, zakaz tranzytu broni jądrowej, system zabezpieczeń, że energia jądrowa będzie wykorzystana przez sygnatariuszy układu wyłącznie do celów pokojowych.

Rozbieżności te zostały jednak przezwyciężone i po czterech latach negocjacji, 14 II 1967 r. uzgodniony tekst Układu w sprawie zakazu broni nuklearnej w Ameryce Łacińskiej został wyłożony do podpisu w historycznej części stolicy Meksyku, mającej aztecką nazwę Tlatelolco.5 XII tego roku układ uzyskał rekomendację Zgromadzenia Ogólnego ONZ, a 22 IV 1968 r. wszedł w życie.

Założenia i cele układu
Zasadnicze zobowiązania sygnatariuszy układu zawarte zostały w art.1, który stwierdza, iż będą one używały materiałów i instalacji nuklearnych znajdujących się pod ich władzą wyłącznie do celów pokojowych .Istota zobowiązań została zawarta w art.1 pkt b , zgodnie z którym wyrzekały się one prawa do„ otrzymywania, składowania, instalowania, rozmieszczania i posiadania w jakiejkolwiek formie jakiejkolwiek broni nuklearnej bezpośrednio lub pośrednio przez same strony, przez kogokolwiek w ich imieniu lub jakikolwiek inny sposób.”

W art.1,§2 strony układu zobowiązały się , że nie będą „zachęcały lub upoważniały do udziału w dokonywaniu doświadczeń, używaniu, wytwarzaniu, produkowaniu, posiadaniu lub kontrolowaniu jakiejkolwiek broni nuklearnej”.

W ścisłym związku z celami układu i głównymi zobowiązaniami sygnatariuszy pozostaje sprawa definicji pojęcia „broń nuklearna” oraz określenia zasięgu terytorialnego obowiązywania tego porozumienia .

Art.5 układu przez „broń nuklearną” rozumie „wszelkie urządzenia mogące wyzwalać energię nuklearną w sposób niekontrolowany i mające zespół cech charakterystycznych, umożliwiających używanie tego urządzenia do celów wojskowych”.

Według tego samego art. nie włącza się do pojęcia „broń nuklearna” wszelkich środków służących do przenoszenia jądrowych głowic, bomb, pocisków itp., ”jeśli mogą być oddzielone od tej broni i nie stanowią jej nieodłączne części”. Tak więc, zgodnie a postanowieniem zawartym w tym art., armie p. latynoamerykańskich, sygnatariuszy układu z Tlatelolco mogą mieć na uzbrojeniu wszelkiego rodzaju środki przenoszenia broni jądrowej (samoloty, rakiety i artylerię).


Zakres terytorialny układu
Sprawy te reguluje art. 3 i 4. Art.4§1zawiera dość enigmatyczne stwierdzenie, iż: ”Obszar, na którym postanowienia niniejszego układu są stosowane , obejmuje wszystkie terytoria, na których układ ma moc obowiązującą”. Art.3 definiuje, iż „terytorium strefy obejmuje wody terytorialne, obszar powietrzny oraz wszelkie inne obszary, nad którymi dane państwo sprawuje władzę suwerenną, zgodnie a własnym ustawodastwem”. Ponadto zgodnie z art.4, §2 szeroka definicja strefy bez atomowej w Ameryce Łacińskiej, obejmuje wszelkie obszary wód Atlantyku i Oc. Spokojnego, położone setki kilometrów od wybrzeży p. sygnatariuszy, stworzyła dość istotne problemy natury prawnomiędzynarodowej .Ustanowienie strefy bez atomowej rozciągającej się na morze otwarte, jedynie mocą decyzji sygnatariuszy układu z Tlatelolco, stanowi ex definitione akt pozostający w cz. kolizji z prawem międzynarodowym, uznającym wolność mórz. Tym samym nie jest do zaakceptowania dla niektórych mocarstw nuklearnych, od których z kolei sygnatariusze oczekują respektowania statusu strefy jako obszaru wolnego od broni nuklearnej.

Wykorzystanie energii jądrowej do celów pokojowych
Możliwość wykorzystania przez sygnatariuszy układu energii nuklearnej do celów pokojowych stała się jedną z przewodnich myśli układu z Tlatelolco. Szczegółowe ustalenia z tym związane zawarte zostały w art.17 i 18.

Art.17 zastrzega, że żadne z postanowień układu nie ogranicza w niczym prawa jego sygnatariuszy „do wykorzystania energii nuklearnej w celach pokojowych, w szczególności dla rozwoju gospodarczego i postępu społecznego”.

Najwięcej kontrowersji powoduje sprawa doświadczalnych wybuchów. Staje się ona jeszcze bardziej złożona z tego m.in. powodu, że ładunki nuklearne do doświadczeń nuklearnych nie różnią się w sposób istotny od ładunków wykorzystywanych do wybuchów mających na celu doskonalenie broni jądrowej.

Art.18 zezwala na dokonywanie eksplozji nuklearnych do celów pokojowych . Do celów tych mogą być wykorzystane urządzenia podobne do urządzeń używanych przy broni nuklearnej. Przed dokonaniem każdego takiego wybuchu sygnatariusze jednak zostali zobowiązani do wykazania, że chodzi rzeczywiście o wybuch służący celom pokojowym. Państwo zamierzające dokonać takiego wybuchu lub współpracować przy dokonaniu takiej eksplozji zobowiązane jest zawiadomić „dostatecznie wcześnie” o terminie takiego zamierzenia Agencje do Spraw Zakazu Broni Nuklearnej w Ameryce Łacińskiej oraz Międzynarodową Agencję Energii Atomowej. Równocześnie informacja taka powinna zawierać szereg danych charakteryzujących zapowiedzianą eksplozję.

Min. odpowiedzi na następujące pyt. :


  • „Charakter urządzenia nuklearnego i źródło, z jakiego zostało ono otrzymane

  • Miejsce i cel planowanej eksplozji

  • Tryb postępowania w celu spełnienia punktu 3 niniejszego art.(czyli- upoważnienie sekretarza generalnego oraz wyznaczonego personelu technicznego do podejmowania działań , aby upewnić się czy dane urządzenie i sposób postępowania są zgodne z dostarczona informacją)

  • Przypuszczalną siła urządzenia oraz możliwie jak najpełniejszą informacja dotycząca ewentualnych odpadów pyłu radioaktywnego oraz kroki, jakie będą podjęte w celu zapobieżenia niebezpieczeństwu mogącemu zagrażać ludności , florze, faunie oraz terytoriom innej Strony lub innych Stron”.

Szereg specjalistów uważa, że postanowienia układu z Tlatelolco zezwalające na przeprowadzenie przez jego sygnatariuszy doświadczalnych wybuchów jądrowych osłabia w sposób dosyć istotny wartość tego porozumienia.




System kontroli
Układ z Tlatelolco ustanawia rozbudowany system kontroli przestrzegania przez strony jego postanowień. Pod kątem instytucjonalnym kontrola wykonywania układu jest sprawowana poprzez dwie organizacje międzynarodowe: Międzynarodową Agencję Energii Atomowej w Wiedniu oraz Agencję do Spraw Zakazu Broni Nuklearnej w Ameryce Łacińskiej.

Art.14 układu nakłada na strony obowiązek składania Agencji do Spraw Zakazu Broni Nuklearnej w Ameryce Łacińskiej oraz Międzynarodowej Agencji półrocznych sprawozdań stwierdzających, iż na ich terytoriach nie występowała działalność zakazana postanowieniami układu.

Sekretarz generalny Agencji do Spraw Zakazu Broni Nuklearnej w Ameryce Łacińskiej opierając się na postanowieniu zawartym w art.15 układu, może za zezwoleniem Rady Agencji zwrócić się z umotywowana prośbą do każdego sygnatariusza o dostarczenie uzupełniających lub dodatkowych informacji na temat wszelkich wydarzeń lub okoliczności związanych z przestrzeganiem układu.

Druga istotna formą kontroli stanowią specjalne inspekcje przeprowadzane z inicjatywy MAEA lub Rady Agencji do Spraw Zakazu Broni Nuklearnej w Ameryce Łacińskiej. Inspektorzy przeprowadzający inspekcje specjalne maja mieć całkowity i swobodny dostęp do wszystkich miejsc i informacji niezbędnych do wykonania ich zadań, a związanych bezpośrednio ściśle z podejrzeniami o naruszenie układu. Rada Agencji przekazuje raport poinspekcyjny wszystkim stronom układu, sekretarzowi generalnemu ONZ w celu przedstawienia Radzie Bezpieczeństwa, Zgromadzeniu Ogólnemu ONZ oraz Radzie OPA.

System kontroli przyjęty przez porozumienie z Tlatelolco należy uznać za nowatorski jak na owe czasy. Jego efektywność została na pewno zwiększona w sposób niezwykle istotny przez sam fakt powołania do życia stałych organów weryfikacji oraz włączenie do niego systemu zabezpieczeń MAEA. Organami tymi są: Konferencja Ogólna, Rada i Sekretariat.

Do szczególnie ważnych zaliczyć należy następujące cechy przyjęte w układzie z 14 II 1967 r. :



  • Zapobiega on, aby ładunki, usługi i urządzenia przeznaczone do pokojowego wykorzystania energii jądrowej nie były wykorzystane do przeprowadzania prób lub wytwarzania broni nuklearnej

  • Zapobiega on działalności zakazanej przez art.1 , przy oparciu się na materiałach rozszczepialnych lub broni jądrowej sprowadzonej spoza obszaru strefy

  • Zapewnia on, że wszelkie wybuchy doświadczalne w celach pokojowych poddane zostaną surowym rygorom weryfikacji przewidzianym w art.18.


Organy stałe powołane przez układ
Autorzy układu powołali do życia Agencję do Spraw Zakazu Broni Nuklearnej w Ameryce Łacińskiej, za główny obowiązek miła ona przeprowadzanie periodycznych lub nadzwyczajnych konsultacji sygnatariuszy układu na temat celów, posunięć i trybu postępowania przewidzianych w samym układzie.

Drugim obowiązkiem Agencji stało się nadzorowanie przestrzegania przez strony postanowień układu.

Jako główne organy Agencji powołano do życia: Konferencję Ogólną, Radę i Sekretariat. Ponadto Konferencja Ogólna ma kompetencje do tworzenia organów pomocniczych, jakie okażą się konieczne.

Konferencja Ogólna składa się z reprezentantów wszystkich sygnatariuszy. Zbiera się ona na sesje zwyczajne „w każdym przypadku, gdy jest to przewidziane przez niniejszy układ lub gdy zdaniem Rady wymagają tego okoliczności”. Do głównych zadań Konferencji Ogólnej należy:


  • Rozpatrywanie i podejmowanie decyzji w sprawach wchodzących w zakres układu

  • Ustalanie zasad proceduralnych dla systemu kontroli

  • Wybieranie członków Rady oraz powoływanie i odwoływanie sekretarza generalnego

  • Rozważanie dwuletnich i specjalnych sprawozdań, składanych przez Radę i sekretarza generalnego

  • Inicjowanie i omawianie badań mających na celu jak najlepszą realizację zadań układu

  • Wydawanie upoważnień do zawierania porozumień z rządami oraz innymi organizacjami międzynarodowymi organizacjami i instytucjami

  • Uchwalanie budżetu Agencji oraz ustalanie wysokości wpłat finansowych p. członkowskich

  • Uchwalanie własnych zasad proceduralnych

Każdy członek Agencji dysponuje jednym głosem. W sprawach dotyczących:

Systemu kontroli, przyjmowaniu nowych członków, wyboru i usuwania sekretarza generalnego, uchwalania budżetu – decyzje Konferencji Ogólnej podejmowane są większością 2/3 głosów członków obecnych i głosujących.



Rada Agencji składa się z 5 członków wybranych przez Konferencję Ogólna na 4 lata. Jest organem funkcjonującym permanentnie. Zwierzchnictwo Konferencji Ogólnej wyraża się min. w tym, że składa ona coroczne sprawozdania ze swej aktywności oraz przedkłada Konferencji raporty specjalne dotyczące problemów podjętych z inicjatywy samej Rady lub zleconych jej przez Konferencję. W Radzie każdy z członków ma jednego przedstawiciela, a jej uchwały zapadają zwykłą większością głosów członków obecnych i głosujących.

Głównym urzędnikiem administracyjnym Agencji jest sekretarz generalny. Jego wybór obwarowany jest 3 ograniczeniami:



  1. Okres urzędowania – cztery lata

  2. Może zostać wybrany ponownie tylko na jeden dodatkowy okres czteroletni

  3. Nie może być obywatelem kraju, w którym znajduje się gł. siedziba Agencji.

Jest on odpowiedzialny wg. art.10 §5 za „ należyte działanie systemu kontrolnego”. Jest zobowiązany do składania dorocznych sprawozdań oraz sprawozdań specjalnych Konferencji Ogólnej i Radzie Agencji.

Sekretarz generalny będący urzędnikiem międzynarodowym odpowiedzialnym wyłącznie przed Agencją, nie może otrzymywać instrukcji od poszczególnych rządów. Te same wymogi postawiono całemu personelowi Sekretariatu Agencji.



Przystępowanie do układu i wejście w życie
Art. 25, regulujący te kwestie stwierdza, że mogą przystąpić do niego „wszystkie republiki Ameryki Łacińskiej” i wszystkie inne suwerenne p. położone w całości na południe od 35 stopnia szerokości północnej na półkuli zachodniej oraz wszystkie p. , które uzyskają suwerenność i zostaną przyjęte przez Konferencję Ogólną .

Zgodnie z art. 28 §1 układ wchodzi w życie tylko dla p. ,które go ratyfikowały po spełnieniu następujących czterech wymogów:



  • Złożone zostaną dokumenty ratyfikacyjne przez rządy p. Ameryki Łacińskiej oraz innych p. suwerennych położonych w całości na południe od 35 stopnia szerokości północnej na półkuli zachodniej .

  • Ratyfikują Protokół Dodatkowy I „ wszystkie p. sprawują de jure lub de facto międzynarodową władzę na terytoriach położonych w strefie stosowania układu”

  • Ratyfikują Protokół Dodatkowy II „wszystkie p. posiadające broń nuklearną”

  • Nastąpi zawarcie dwu-lub wielostronnych porozumień z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej o przyjęciu systemu zabezpieczeń tej organizacji

Zgodnie z art. 30 układ obowiązuje przez czas nieograniczony, równocześnie jednak każdy z sygnatariuszy może go dość łatwo wypowiedzieć, zawiadamiając o swojej woli sekretarza generalnego Agencji.


Protokoły Dodatkowe
Specyfikę układu z Tlatelolco stanowią Protokoły Dodatkowe. Pierwszy z nich odnosi się do państw, które de facto lub de jure sprawują władzę pod względem międzynarodowym na obszarach położonych w granicach strefy geograficznej ustalonej układem. Art.1 Protokołu zobowiązuje te p. do respektowania statusu strefy wolnej od broni jądrowej na podległych im obszarach.

Protokół Dodatkowy II dotyczy mocarstw nuklearnych .Jego sygnatariusze zobowiązali się przestrzegać w pełni status strefy bezatomowej w Ameryce Łacińskiej, tak jak został on zdefiniowany w układzie. Art.3 Protokołu II zawiera gwarancje bezpieczeństwa dla p. strefy. Zobowiązuje on mocarstwa jądrowe, „że nie będą używały ani nie będą groziły użyciem broni nuklearnej w Ameryce Łacińskiej”.



Układ z Tlatelolco stanowił bardzo ważny etap w działaniach na rzecz ograniczenia poziomowego rozwoju broni jądrowej. W jego wyniku po raz pierwszy w historii zakazana została broń jądrowa na ogromnym zamieszkanym przez człowieka obszarze kuli ziemskiej .W układzie tym zawarto wiele oryginalnych rozwiązań i w tym znaczeniu był on niewątpliwie wielkim krokiem naprzód w rozwoju założeń teoretycznych koncepcji stref wolnych od broni jądrowej. Szczególnie precyzyjnie nakreślone zostały w układzie takie kwestie jak: definicja broni nuklearnej, zobowiązania państw należących do strefy nuklearnej.

Na odnotowanie zasługuje również rozbudowany system kontroli wykonywania postanowień układu.

Układ jest odzwierciedleniem relacji sił między określonymi grupami p. Ameryki Łacińskiej oraz wynikiem nacisków wywieranych z zewnątrz (USA, Wielka Brytania, Francja, Holandia). Z tych przyczyn wiele zawartych w nim rozwiązań, a niekiedy wręcz pominięć, jest rezultatem kompromisów, nieco osłabiających pozytywną ocenę tego porozumienia. Do takich należy zaliczyć sposób rozwiązania sprawy zakresu terytorialnego, zasad przystępowania państw do układu, pominięcie sprawy tranzytu broni nuklearnej przez obszar strefy.

Referat numer 5

5. Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej NPT (1968)

Od czasów nastania ery nuklearnej społeczność międzynarodowa, z obawy przed dużym prawdopodobieństwem użycia broni jądrowej przez państwa nią dysponujące, zaczęła zastanawiać się nad ustanowieniem prawnomiędzynarodowych barier rozprzestrzeniania się tej broni.

Pierwsze dyskusje nad tym problemem wiążą się z powstaniem Komisji Energii Atomowej, jednakże pierwsze oficjalne propozycje, co do zakazu rozprzestrzeniania się broni jądrowej pochodzą z okresu późniejszego i wiążą się z problemem niemieckim i szerszymi programami rozbrojeniowymi. I tak problem ów podjęto w 1958 r. na forum Zgromadzenia Ogólnego NZ z inicjatywy Irlandii i sformułowano rezolucje 1380/XIV. Powołano Komitet Rozbrojeniowy Dziesięciu Państw, któremu zalecano podejmowanie odpowiednich kroków zmierzających do poddania pod kontrolę międzynarodową broni jądrowej. W 1960 projekt irlandzki został poszerzony o całkowity zakaz nabywania broni jądrowej przez RFN, co poparł również ZSRR.

Od 1961 r. sprawa nierozprzestrzeniania broni jądrowej stała się stałym punktem porządku obrad ZO i negocjacji na forum Komitetu Rozbrojeniowego Osiemnastu Państw w Genewie.

Jednymi z głównych problemów negocjacji były zagadnienia:

- priorytet dla zakazu rozprzestrzeniania lub zakazu doświadczeń z bronią jądrową

- zakaz rozprzestrzeniania za pośrednictwem paktów wojskowych (pośrednie formy proliferacji)

- równowaga uprawnień i zobowiązań państw nuklearnych i państw wyrzekających się broni jądrowej

- gwarancje bezpieczeństwa dla państw nienuklearnych

- sprawa adekwatnego systemu weryfikacji wykonywania przez strony zobowiązań

- sprawa towarzyszących przedsięwzięć rozbrojeniowych

- dylematy pokojowego wykorzystania energii jądrowej

- sprawa powszechności porozumienia

Dyskusje toczone przez kilka lat w Nowym Jorku i w Genewie przyniosły kolejne propozycje dotyczące nierozprzestrzeniania broni. Polska podkreślała znaczenie powszechności zakazu rozprzestrzeniania broni jądrowej. W 1968 r. negocjacje w Genewie wypracowały projekt rezolucji, który przyjęto jako rezolucje ZO 2372/XXII zaakceptowaną przez 48 państw w tym ZSRR i USA. Rezolucja ta zawierała uzgodniony tekst Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej oraz zalecenie ZO do przystąpienia do układu jak największej ilości państw.
Główne założenia układu:

W preambule układu zawarte zostały zasadnicze motywy porozumienia, wśród których wymienia się:

- świadomość zniszczeń spowodowanych ewentualną wojną jądrową, z której to świadomości wynika konieczność podjęcia wszelkich wysiłków mających na celu zapobieżenie wojnie.

- przekonanie, że rozprzestrzenianie broni jądrowej zwiększyłoby znacznie zagrożenia taką wojną.

- uznanie współpracy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej w sprawie kontroli pokojowego wykorzystania energii jądrowej za niezbędny warunek realizacji postanowień układu

- uznanie, że korzyści z doświadczeń z bronią jądrową i z pokojowego zastosowania techniki jądrowej winny być udostępniane do celów pokojowych innych państw.

- respektowanie prawa wszystkich państw do korzystania z informacji naukowych związanych z dalszym rozwojem wykorzystania energii atomowej do celów pokojowych

- zamiar przyczynienia się do osłabienia napięcia międzynarodowego i wzmocnienia zaufania państw w celu zaprzestania produkcji broni jądrowej, zniszczenia jej zapasów i jej eliminacji z arsenałów narodowych pod skuteczną kontrolą międzynarodową


Postanowienia układu:

Układ składa się z 11 artykułów przygotowanych w 5 wersjach językowych.

Dzieli sygnatariuszy na państwa dysponujące i niedysponujące bronią jądrową. Ten podział rozdziela również zobowiązania i uprawnienia państw.
Państwa nuklearne, tzn. te, które wyprodukowały broń lub dokonały wybuchu jądrowego, czy też wyprodukowały inne jądrowe urządzenie wybuchowe przed 1 stycznia 1967 r., zgodziły się w art. I układu do "nieprzekazywania komukolwiek bezpośrednio lub pośrednio broni jądrowej lub innych jądrowych urządzeń wybuchowych oraz [do] kontroli nad taką bronią lub takimi urządzeniami wybuchowymi".

Ponadto państwa te zobowiązały się do nieudzielania pomocy, niezachęcania i nienakłaniania w jakikolwiek sposób państw nienuklearnych do produkowania lub nabywania w innej drodze broni jądrowej ani żadnych urządzeń z nią związanych.

W art. IV układu państwa nuklearne, zgodnie z prawem każdego państwa do badań, produkcji i wykorzystania energii jądrowej do celów pokojowych bez dyskryminacji, zobowiązują się do ułatwiania jak najszerszej wymiany wyposażenia, materiałów oraz informacji naukowych i technicznych dotyczących pokojowego wykorzystania energii jądrowej, szczególnie, jeśli chodzi o kraje rozwijające się.

Art.VI mówi o konieczności prowadzenia przez mocarstwa nuklearne w dobrej wierze "rokowań w sprawie skutecznych kroków mających na celu zaprzestanie w najbliższym czasie wyścigu zbrojeń jądrowych".


Art. II zobowiązuje państwa nienuklearne "do nieprzyjmowania od kogokolwiek, bezpośrednio lub pośrednio, broni jądrowej lub innych jądrowych urządzeń wybuchowych oraz kontroli nad taka bronią lub takimi urządzeniami wybuchowymi". Państwa nienuklearne zobowiązały się również do "nieprodukowania i nieuzyskiwania w innej drodze broni jądrowej", do nieubiegania się i nieprzyjmowania żadnej pomocy w produkowaniu tej broni.

W Art. III państwa nienuklearne zobowiązują się również do przyjęcia systemu środków zabezpieczających Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, w celu niedopuszczenia "do przekształcenia energii jądrowej przeznaczonej do celów pokojowych w broń jądrową lub inne jądrowe urządzenia wybuchowe". Podkreśla się przy tym konieczność stosowania środków zabezpieczających do każdego materiału rozszczepialnego we wszystkich stadiach jego obróbki i wykorzystywania.

Paragraf 2 Art. III zabrania przekazywania wszelkich materiałów rozszczepialnych (czy urządzeń) bez systemu zabezpieczeń MAEA. Paragraf 3 Art. III zastrzega jednak, że kontrola tych materiałów i urządzeń nie może utrudniać ekonomicznego i technicznego rozwoju związanego z pokojowym wykorzystaniem energii atomowej.
Art. IV podkreśla nieodłączne prawo sygnatariuszy do "rozwoju badań, produkcji i wykorzystania energii jądrowej dla celów pokojowych bez dyskryminacji".

Jeszcze przed negocjacjami układu zostały ustanowione dwie strefy wolne od broni jądrowej na obszarach Antarktyki i Ameryki Łacińskiej, a na forum ONZ toczyły się dyskusje na temat utworzenia takiej strefy w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Dlatego tez Art. VII zastrzega, ze państwa mogą bez przeszkód zawierać inne układy regionalne zmierzające do zapewnienia nieobecności na ich terytorium broni jądrowej.

Art. VIII przewiduje zgłaszanie poprawek do układu w następujący sposób: państwa zgłaszają poprawkę do rządów - depozytariuszy, które to rozsyłają ją do wszystkich sygnatariuszy i zwołują konferencję wszystkich stron układu. Poprawki przyjmowane są większością głosów (w większości musza znajdować się państwa nuklearne). Poprawka staje się obowiązująca tylko dla państwa, które ją zaakceptowało oraz po złożeniu dokumentów ratyfikacyjnych przez większość sygnatariuszy.

Art. VIII nakłada również obowiązek organizowania, co 5 lat konferencji przeglądowych dotyczących realizacji postanowień układu.


Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej został złożony do podpisu 1 lipca 1968 r. w Moskwie, Londynie i Waszyngtonie i wszedł w życie 5 marca 1970 r. po złożeniu dokumentów ratyfikacyjnych przez trzech depozytariuszy oraz 40 innych państw.

Układ ma charakter otwarty, a dla państw przystępujących do niego nabiera mocy wiążącej po złożeniu dokumentów ratyfikacyjnych. Układ został zawarty na 25 lat. Każde państwo może od niego odstąpić zgłaszając to wszystkim sygnatariuszom i Radzie Bezpieczeństwa 3 miesiące wcześniej, powołując się na wyjątkowe okoliczności, które zagrażają jego najwyższym interesom.


Gwarancje bezpieczeństwa dla państw nienuklearnych i ocena układu

Problem gwarancji bezpieczeństwa dla państw nienuklearnych był podnoszony wielokrotnie podczas negocjacji układu. ZSRR już w 1966 zobowiązał się do respektowania statusu państw, nieatomowych, jeżeli inne państwa nuklearne podejmą podobne zobowiązania. Propozycja jednak spotkała się z odmową innych państw. Sprawa takich gwarancji zwanych gwarancjami pozytywnymi znalazła jednakże pewne odzwierciedlenie w dokumentach dołączonych do układu: w oświadczeniach trzech mocarstw atomowych i w rezolucji Rady Bezpieczeństwa.

Mocarstwa atomowe w swych oświadczeniach z 17 czerwca 1968 r. obiecały niezwłocznie podjąć działania w Radzie Bezpieczeństwa niezbędne dla odparcia agresji lub usunięcia groźby agresji przeciw państwu nienuklearnemu z użyciem broni jądrowej zgodnie z Karta NZ i za pomocą środków przez nią przewidzianych. Zapowiedziane działania mocarstw miały być podjęte tylko w przypadku ataku z bronią jądrową.

Takie zawężenie reakcji tylko do aktów agresji z bronią jądrową było powszechnie krytykowane przez państwa nienuklearne. Zarzucano niezgodność układu z sama Karta NZ, według której każda agresja przy pomocy każdej broni miała budzić reakcje NZ. Dowodzono, ze zawężając reakcje tylko do wypadków użycia broni jądrowej nie tylko nie przynosi nic nowego w porównaniu z Karta, NZ, ale wręcz ja zawęża.

Państwa nienuklearne domagały się tzw. negatywnych gwarancji bezpieczeństwa, czyli zobowiązania, iż nie użyją broni jądrowej przeciwko państwom nienuklearnym.

M.in. dlatego oświadczenia trzech mocarstw zostały dodatkowo wzmocnione przez rezolucję nr 255 Rady Bezpieczeństwa, będącą reakcją na żądania państw nienuklearnych zgłaszane na forum ONZ. Według niej każda agresja przy użyciu broni jądrowej zagraża bezpieczeństwu i pokojowi wszystkich państw. Dlatego RB zobowiązuje się do podjęcia natychmiastowej akcji.

Jednakże nawet rezolucja nie wyeliminowała nieufności państw nienuklearnych wobec układu. Problem gwarancji negatywnych podniesiono ponownie na specjalnej sesji Zgromadzenia Ogólnego na temat rozbrojenia 26 maja 1978 r. W specjalnym oświadczeniu, minister spraw zagranicznych ZSRR, zapewnił że Związek Radziecki nigdy nie użyje broni jądrowej przeciw żadnemu państwu rezygnującemu z produkcji czy posiadania takiej broni na swoim terytorium, a także, że zawrze odpowiednie porozumienia dwustronne z tymi państwami. Dyplomacja radziecka przedstawiła również Projekt międzynarodowej konwencji w sprawie wzmocnienia gwarancji bezpieczeństwa państw nie posiadających broni jądrowej.

Wejście układu w życie zostało potraktowane jako istotny krok na drodze pełnej eliminacji broni jądrowej. Oraz jako duży sukces negocjacji w ogóle. Wyrażano nadzieję, że pozwoli on na odwrócenie wyścigu zbrojeń i przekształcenie go w proces rozbrojenia, nie tylko w zakresie broni jądrowej, lecz także innych rodzajów broni.

Wciąż jednak wielokrotnie wysuwano zastrzeżenia do układu zwracając uwagę na następujące kwestie:


  1. Układ nie zawiera ścisłej definicji broni nuklearnej ani nuklearnego materiału wybuchowego.

  2. Nie ma w nim wyraźnego zakazu nakłaniania państw nienuklearnych przez państwa nuklearne do wejścia w posiadanie broni jądrowej.

  3. Dąży do posiadania broni przez jak najmniejszą ilość, a nie do ograniczenia ilości samej broni jądrowej, co zwiększa nierówności uprawnień i zobowiązań państw sygnatariuszy.

  4. Nie zawiera wyraźnego zakazu umieszczania broni mocarstw nuklearnych na terytoriach innych państw.

  5. Państwa nienuklearne w przeciwieństwie do państw nuklearnych, muszą poddawać kontroli swoje plany pokojowego wykorzystania energii jądrowej.

  6. Pomoc w rozwijaniu energetyki nuklearnej w praktyce jest przydzielana, nie jak zapowiadał to układ tylko dla jego sygnatariuszy, ale według zasad konkurencji i sympatii politycznej.

  7. Układ nie stanowi jednoznacznie czy państwa nie będące sygnatariuszami mogą korzystać z wybuchów przeprowadzanych przez państwa jądrowe.

  8. Zobowiązuje państwa nuklearne jedynie do prowadzenia negocjacji, nie zaś do rozbrojenia.

  9. Wątpliwe są również same zobowiązania państw nuklearnych zawarte w załączonych do układu oświadczeniach oraz wartość rezolucji 255 Rady Bezpieczeństwa, które nie wnoszą żadnych nowych elementów, potwierdzając jedynie umieszczone w Karcie NZ zobowiązania do udzielenia pomocy w razie agresji lub groźby agresji.

Na zapowiedzianych przez sam układ w Art. VIII konferencjach przeglądowych w Genewie, na których szczególnie aktywnie uczestniczyły państwa rozwijające się, wnoszono różne projekty korekt układu. I tak pierwszy z trzech protokołów pierwszej konferencji przeglądowej przewidywał ogłoszenie moratorium na przeprowadzanie doświadczeń jądrowych przez dziesięć lat po przystąpieniu do układu stu państw. Moratorium to zostałoby przedłużone o dalsze 3 lata po przystąpieniu kolejnych pięciu państw, a stałoby się bezterminowe po przystąpieniu do układu dalszych pastw jądrowych (tzn. Francji i Chin). Protokół drugi zawiera propozycję obniżenia do 50% pułapu rakiet międzykontynentalnych ustanowionego porozumieniem z Władywostoku po przystąpieniu do układu stu państw. Protokół trzeci natomiast przewidywał zobowiązanie się państw nuklearnych do nieużycia ani niegrożenia użyciem broni jądrowej przeciwko państwom nienuklearnym, a także do respektowania statusu stref wolnych od broni jądrowej. Państwa jądrowe zobowiązywały się również do udzielania pomocy państwom niejądrowym, sygnatariuszom układy, będącym ofiarami napaści jądrowej lub groźby takiej napaści. Wszystkie te protokoły jednak nie uzyskały aprobaty konferencji.

Polemiki drugiej konferencji parzeglądowej NPT miały charakter ostrzejszy. Wprowadzenie w 1978 r. przez Klub Londyński zaostrzeń w eksporcie materiałów rozszczepialnych i technologii jądrowej oraz zastój w negocjacjach rozbrojeniowych między ZSRR a Stanami Zjednoczonymi spowodowany odmową ratyfikacji przez Senat amerykański porozumienia SALT II wpłynęło na usztywnienie stanowisk państw i sprawiło, że poza potwierdzeniem układu nie osiągnięto żadnych nowych postulatów mających na celu wzmocnienie układu.

W połowie lat 70-tych układ został wzmocniony dwustronnymi deklaracjami między ZSRR a Wielką Brytanią w lutym 1975 r. oraz nieco później bo w czerwcu 1977 r. z Francją. W deklaracjach tych, mocarstwa opowiadają się m.in. za koniecznością ścisłego przestrzegania układu, za jego powszechnością, koniecznością powszechnej współpracy międzynarodowej, w tym z krajami trzeciego świata, oraz za ścisłą kontrolą materiałów jądrowych.

Dalsze wzmocnienie systemu nieproliferacji broni jądrowej przyniósł wspomniany już Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej określający zasady eksportu materiałów rozszczepialnych i technologii nuklearnej przyjęty w 1978 r. przez 15 państw, członków tzw. Klubu Londyńskiego. Okazało się bowiem, że niektóre państwa mimo zawarcia układu NPT, powodowane względami konkurencji handlowej czy politycznymi, zawierały transakcje handlowe dotyczące materiałów jądrowych. Dlatego w trakcie spotkań w Londynie ustalono pewne zasady regulujące dokonywanie takich transakcji. Uzgodniono przede wszystkim listę artykułów wymagających specjalnych zabezpieczeń w eksporcie. Są to m.in.: reaktory atomowe i ich elementy, urządzenia do wzbogacania uranu oraz do wydobywania plutonu z wypromieniowanych paliwowych prętów reaktorowych oraz dostawy wzbogaconego uranu, ciężkiej wody, grafitu, itd. Takie materiały czy technologie mogą być sprzedawane wyłącznie po uzyskaniu zapewnienia od państwa kupującego, iżnie będą one wykorzytywane do produkcji broni atomowej, a także, że zakupione materiały zostaną poddane kontroli międzynarodowej lub kontroli państwa sprzedającego.

Kraje socjalistyczne podczas obrad Klubu Londyńskiego postulowły również poddanie nadzorowi Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej całej działalności nuklearnej państwa-importera; spotkało się to jednak ze sprzeciwem pozostałych państw.

Zasady Klubu Londyńskiego, mimo że nie miały charakteru umowy międzynarodowej, stały się bezpośrednią wytyczną polityki eksportowej tych państw, przyczyniając sie w znacznym stopniu do wzmocnienia reżimo nieproliferacji broni jądrowej wprowadzonemu przez układ z 1968 r.

Istniejące obecnie negatywne gwarancje bezpieczeństwa, czyli klarowne zobowiązania państw atomowych do nieużycia broni jądrowej przeciwko państwom nieatomowym, można ująć następująco:

Chiny w deklaracji z 1978, uzupełnionej przez deklaracje z 1982 i 1987, zobowiązały się do niestosowania w żadnej sytuacji broni jądrowej lub groźby jej użycia przeciw państwu nieatomowemu i w strefie bezatomowej. Deklaracja Francji z czerwca 1978 mówiąca o gotowości udzielenia gwarancji bezpieczeństwa państwom tworzącym strefy bezatomowe, została rozwinięta w deklaracji z 1982 r., w której mówi się o nieużyciu broni jądrowej przeciw państwom niejądrowym, z wyjątkiem sytuacji agresji wobec Francji lub jej sojuszników. Deklaracje Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii (z 1978 r. i późniejsze) mają podobne brzmienie i stwierdzają, że państwa te nie użyją broni jądrowej przeciw państwom niejądrowym, sygnatariuszom NPT lub innego układu o podobnych celach, z wyjątkiem sytuacji agresji odpowiednio na USA lub Wielką Brytanię oraz ich sojuszników przez państwo będące w sojuszu czy stowarzyszeniu z mocarstwem dokonującym lub współuczestniczącym w takim ataku. Deklaracja ZSRR z 1978 mówi o nieużyciu broni jądrowej przeciw państwu nieatomowemu, natomiast deklaracja z 1982 r. dodaje się sformułowanie o „nieużyciu broni jądrowej jako strona pierwsza”. Doktryna wojenna Rosji z listopada 1993 r. zmienia dotychczasowe deklaracje stwierdzając, że Rosja nie użyje broni jądrowej jako strona pierwsza przeciwko państwom nieatomowym sygnatariuszom NPT, z wyjątkiem sytuacji agresji przeciw niej lub przeciw jej sojusznikom.

W toku piątej Konferencji Przeglądowej NPT szczególne miejsce zajmowały starania państw nieatomowych o zawarcie przez państwa atomowe jednej wspólnej deklaracji potwierdzającej przynajmniej rezolucje Rady Bezpieczeństwa 255 z 1968 r.


Przy wszystkich krytykach, jakie można wysunąć mówiąc o układzie NPT z 1968 r. należy podkreślić, że okazał się on dobrym instrumentem zapobiegania wyścigowi zbrojeń jądrowych. Równocześnie jednak jego słabości miały wiele negatywnych skutków wobec gwałtownego rozwoju energetyki nuklearnej lat siedemdziesiątych. Na początku lat 80-tych do układu przystąpiło 108 państw, co właściwie decydowało o jego powszechności. Jednocześnie jednak poza układem pozostawała reszta państw, w tym 2 państwa atomowe Francja i Chiny oraz tzw. państwa progowe, dysponujące już znacznym potencjałem energetyki jądrowej a przez to również możliwościami wyprodukowania broni jądrowej (Hiszpania, Izrael, Egipt, RPA, Indie, Pakistan, Argentyna, Brazylia i inne).

Jeśli chodzi o sam proces ratyfikacji układu NPT, to w latach 60-tych ratyfikowało go 22 państwa (z atomowych Wielka Brytania). W latach 70-tych było już ich 108 (3 państwa atomowe), w latach 80-tych – 137 państw, a do końca lat 90-tych układ ratyfikowało 187 państw, w tym 5 mocarstw atomowych (dodatkowo Chiny i Francja w 1992).



Polska ratyfikowała układ jako piętnaste państwo, 12 maja 1969 r.
Referat numer 6

6. Układ o zakazie umieszczania broni jądrowej i innych rodzajów broni masowej zagłady na dnie mórz i oceanów oraz w jego podłożu.

Równocześnie z badaniami nad możliwościami pokojowego wykorzystania dna morskiego, tzn. wydobyciem bogactwa, szło zainteresowanie wojskowych dnem oceanów. Wiodącą rolę w badaniach możliwości wykorzystania dna mórz i oceanów do wykonania zadań wojskowych odegrały Stany Zjednoczone. Amerykańscy stratedzy szukali nowego całkowicie bezpiecznego schronienia dla wyrzutni międzykontynentalnych rakiet z głowicami nuklearnymi, stanowiących trzon sił "drugiego uderzenia". Rozwój kosmicznych środków "tropienia" rakiet umożliwił w latach 60-tych lokalizację lądowych wyrzutni rakiet międzykontynentalnych czyniąc je stosunkowo łatwym celem dla sił "pierwszego uderzenia". Dlatego Stany Zjednoczone skupiły się na systemach podwodnych. Badania rozwijały się w trzech kierunkach. Po pierwsze udoskonalono okręty podwodne, aby były zdolne do odpalania rakiet przy głębokim zanurzeniu. Po drugie opracowywano konstrukcję poruszających się po dnie morskim lub przytwierdzonych do niego platform, zdolnych do przechowywania i odpalania rakiet z głowicami jądrowymi. Po trzecie udoskonalono i rozwijano systemy lokalizacji jednostek pływających przeciwnika. Wiodącą rolę w badaniach możliwości wykorzystania dna mórz i oceanów do wykonania zadań wojskowych odegrały Stany Zjednoczone. Amerykańscy stratedzy szukali nowego całkowicie bezpiecznego schronienia dla wyrzutni międzykontynentalnych rakiet z głowicami nuklearnymi, stanowiących trzon sił "drugiego uderzenia". Rozwój kosmicznych środków "tropienia" rakiet umożliwił w latach 60-tych lokalizację lądowych wyrzutni rakiet międzykontynentalnych czyniąc je stosunkowo łatwym celem dla sił "pierwszego uderzenia". Dlatego Stany Zjednoczone skupiły się na systemach podwodnych. Badania rozwijały się w trzech kierunkach. W 1956r w Stanach Zjednoczonych przyjęty został wieloletni program badań oceanograficznych. W programie tym aspekty wojskowe zajęły miejsce dominujące. Podjęto szczegółowe badania nad możliwością zbudowania podwodnych wyrzutni rakiet balistycznych. Przewidywano również instalowanie rakiet międzykontynentalnych na zakotwiczonych lub poruszających się po dnie platformach oraz budowanie wydrążonych w dnie morskim silosach. W 1968r. marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła realizacje dwunastoletniego programu rozwoju technik operacji wojskowych na dużych głębokościach, którego głównym celem było zbadanie praktycznych możliwości wojskowego wykorzystania dużych głębokości oceanów. W ramach programu DOT prowadzone były doświadczenia z załogowymi stacjami głębinowymi osadzanymi na dnie morskim na głębokości do 3500 stóp. Aby w pełni móc wykorzystywać dno morskie do celów wojskowych nalazło zejść na poziom 20000 stóp. Wymagało to jednak uniezależnienia się od dostaw energii z zewnątrz oraz skonstruowania stacji na tej głębokości. W latach 1964-1969 Stany Zjednoczone przeprowadzały serie prób z tzw. laboratoriami podmorskimi na głębokości 190-600 stóp. Ludzie przebywali w tych stacjach do 4 tygodni. Doświadczenia te miały pozwolić na budowę stacji załogowych pozwalających na przebywanie na dnie morza 15-20 osobom przez jeden miesiąc. Głównym zadaniem takich stacji miało być zbieranie wiadomości na temat okrętów podwodnych i nawodnych przeciwnika.

W 1969r. wojskowi amerykańscy doszli do wniosku ze umieszczone na dnie morza systemy broni jądrowej maja ograniczone zastosowanie w związku z tym zrezygnowano z dalszych badań.



Związek Radziecki był świadom wzrastającego znaczenia dna morskiego jako obszaru eksploatowania bogactw naturalnych na skale przemysłowa. Dlatego wniósł 1 lipca 1968r. na forum Komitetu rozbrojeniowego w Genewie memorandum w sprawie pilnych środków zahamowania wyścigów zbrojeń., zwrócił uwagę na aktualność sprawy ustanowienia zasad pokojowej eksploatacji dna mórz oceanów. W dokumencie tym po raz pierwszy sprawa statusu dna mórz i oceanów postawiona została jako zagadnienie rozbrojeniowe. Inicjatywa radziecka stanowiła reakcje na podniesioną wcześniej , na XXII sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ przez Maltę, sprawę swobody pokojowej eksploatacji przez wszystkie państwa dna morskiego i bogactw naturalnych zawartych we wnętrzu Ziemi pod tym dnem. Początkowo Zachód był niechętny idei demilitaryzacji dna morskiego jednak stopniowo jego stanowisko się zmieniało, także po wstępnej dyskusji, XXII sesja Zgromadzenia Ogólnego przyjęła 18 grudnia 1967r. rezolucję, powołując komitet ad hoc. złożony z reprezentantów 35 państw. Organowi temu zlecone zostało zbadanie sprawy pokojowego wykorzystania dna mórz i oceanów poza granicami jurysdykcji państw oraz przygotowania raportu w kwestii praktycznych kroków promocji współpracy państw w sprawach eksploatacji, zabezpieczania i wykorzystywania dna mórz w celach pokojowych. Kolejna sesja Zgromadzenia Ogólnego NZ przekształciła Komitet ad hoc w Komitet do Spraw Pokojowego Wykorzystania Dna Mórz i Oceanów znajdujących się poza obszarami jurysdykcji państwowej i zwiększała liczbę jego członków do 42 państw. Zadania nowego organu pozostały te same. Na wiosennej sesji Komitetu rozbrojeniowego 18 państw ZSRR i Stany Zjednoczone przedstawiły własne dosyć znacznie różniące się projekty. Projekt radziecki szedł bardzo daleko jeśli chodzi o zakres przedmiotowy zawartych w nim zobowiązań przyszłych sygnatariuszy układu. Znalazła w nim wyraz radziecka interpretacja pojęcia do „celów pokojowych”, widoczna w dyskusji nad innymi porozumieniami rozbrojeniowymi – Antarktyka, Kosmos. Według tej interpretacji pojęcie wykorzystanie do celów pokojowych oznacza zakaz wszelkiej działalności wojskowej. Konsekwentnie więc radziecki projekt układu zawierał pełną demilitaryzację dna morskiego poza dwustumilowym pasem nadbrzeżnym. Projekty amerykański i radziecki różniły się w trzech sprawach : zakresie terytorialnym, zakresie przedmiotowym oraz systemie kontroli. Jeśli chodzi o zakres terytorialny, propozycja radziecka wypowiadała się za objęciem uzgodnieniami dna mórz i oceanów poza dwunastomilowym pasem wód terytorialnych. Natomiast w dokumencie amerykańskim pisano o trzy milowym pasie wód terytorialnych , wolnym od ograniczeń uzgodnionych w przyszłym porozumieniu. W zakresie przedmiotowym projekt ZSRR zakładał wprowadzenie pełnej demilitaryzacji dna morskiego – projekt Stanów Zjednoczonych przewidywał ograniczenie się do zakazu jedynie broni jądrowej oraz innych rodzajów broni masowej zagłady. Nie mniej istotne różnice dzieliły dwa dokumenty w przedmiocie zakresu kontroli wykonywania przyszłego układu. O ile bowiem projekt radziecki przewidywał wzajemną weryfikacje całego wojskowego wyposażenia, o tyle dokument amerykański przedkładał prawo stron do obserwacji wyposażenia objętego zakazem. Projekt amerykański spotkał się z poparciem większości państw zachodnich, natomiast projekt radziecki z poparciem krajów neutralnych i niezaangażowanych.

Złożenie przez delegacje ZSRR i USA na wiosennej sesji Komitetu Rozbrojeniowego Osiemnastu Państw w 1969r. propozycji dotyczącej demilitaryzacji dna morskiego zapoczątkowało okres intensywnych negocjacji na ten temat. Trwały one niemal dwa lata. W ich wyniku wynegocjowana została ostateczna wersja układu o zakazie umieszczenia na dnie mórz i oceanów oraz pod tym dnem broni jądrowej i innych rodzajów broni masowej zagłady, która uzyskała we wrześniu 1970r. akceptacje XXV sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w formie rezolucji. 11 lutego 1971r. układ został wyłożony do podpisu w stolicach trzech państw-depozytariuszy: Londynie, Moskwie i Waszyngtonie.



Główne postanowienia układu

W preambule strony układu stwierdziły, że wykorzystanie dna mórz i oceanów w celach pokojowych leży we wspólnym interesie całej ludzkości, a sam układ stanowi krok naprzód na drodze do pełnego wyłączenia tego środowiska z wyścigu zbrojeń. Został uczyniony krok w kierunku powszechnego i całkowitego rozbrojenia. Zakres przedmiotowy zobowiązań stron układu zawarty zastał w jego art. I. Sygnatariusze układu zobowiązali się nie umieszczać na dnie mórz i oceanów ani we wnętrzu Ziemi pod tym dnem jakiejkolwiek broni jądrowej i innych rodzajów broni masowej zagłady. Zakazem objęte zostało również umieszczanie w tym środowisku konstrukcji, wyrzutni oraz „innych przeznaczonych do przechowywania, wypróbowywania i użycia takiej broni urządzeń”. Art. I punkt 3 zakazuje sygnatariuszom układu pomagania, zachęcania i nakłaniania jakiegokolwiek państwa do prowadzenia działalności opisanej wyżej. Układ zabrania również uczestniczenia w jakiejkolwiek inny sposób w takiej działalności. Układ o dnie morskim wprowadza częściową demilitaryzacje dna mórz i oceanów oraz wnętrza Ziemi pod tym dnem eliminując z tego środowiska jedynie bronie masowej zagłady. Umieszczanie wypróbowywanie lub użycie broni konwencjonalnych jest według układu dozwolone. Układ odnosi się do wszelkich urządzeń przytwierdzonych do dna morskiego, poruszających się po nim lub umieszczonych na dnie, nie dotyczy natomiast systemów zbrojeniowych pływających. ZSRR jako autor projektu układu wyrażał wolę całkowitej demilitaryzacji dna morskiego. Wychodził z założenia, że dno morskie ma być wykorzystywane dla dobra wszystkich państw, a jakkolwiek aktywność wojskowa w tym środowisku stanowiłaby zakłócenie milowej strefy wód terytorialnych. Należy swobody pokojowej działalności. Stawiano więc znak równości między zasadą „pokojowego wykorzystania” a zakazem wszelkiej działalności wojskowej. Po drugie zakładano, że całkowita demilitaryzacja dna morskiego uprości znacznie sprawę kontroli wykonywania układu, eliminując obawy, że narusza strzeżoną tajemnicę wojskowa innego państwa. Stany Zjednoczone stanęły na stanowisku częściowej demilitaryzacji dna morskiego. Ten wariant układu oprał się na następującej argumentacji: po pierwsze, dowodzono, że wprowadzenie zakazu jedynie na bronie masowej zagłady wpłynie na uproszczenie systemu kontroli. Po drugie, jeśli chodzi o systemy zbrojeniowe rozmieszczone na dnie morskim tylko bronie masowej zagłady mogłyby mieć praktyczne znaczenie jako broń ofensywna. Pozostałe uzbrojenia mają charakter obronny i jako środek agresji są bezużyteczne. Była to jednak ze strony Stanów Zjednoczonych jedynie taktyczna argumentacja. W rzeczywistości USA- będąc mocarstwem morskim-nie były przygotowane do zaakceptowania zakazu wszelkiej aktywności militarnej na dnie mórz. Art. I obowiązuje „poza zewnętrzną granicą strefy dna morskiego, tj. poza zewnętrzną granica dwustumilowej strefy określonej przez Konwencje o morzu terytorialnym i strefie przyległej podpisaną w Genewie w 1958r. Przyjęto wtedy koncepcje 12-milowej strefy wód terytorialnych. Jednak do konwencji o 12-milowym pasie wód terytorialnych przystąpiło tylko 40 państw, a więc niewiele więcej niż ¼ członków społeczności międzynarodowej. Wiele państw nadal wypowiada się za dwustumilowym pasem wód terytorialnych . Odnosi się to również do szerokości szelfu kontynentalnego. Z tych przyczyn ustalenie jednej zasady w tej materii należy uznać za poważne osiągniecie. Art. IV układu stwierdza, iż żadne z jego postanowień nie może być interpretowane jako kwestionowanie stanowiska jakiegokolwiek sygnatariusza układu w sprawach szerokości statusu prawno-międzynarodowego pasa wód przybrzeżnych strefy przyległej oraz szelfu kontynentalnego. Krytykujący układ zarzucają postanowieniom w nim zawartym, a odnoszącym się do sprawy zasięgu terytorialnego obowiązywania tego porozumienia, ze: 1) w wielu miejscach są one nieprecyzyjne; 2) nie zawierają dosłownego zakazu umieszczania broni masowej zagłady na dnie mórz i oceanów w obrębie 12 mil wód terytorialnych przez państwa nabrzeżne; 3) wbrew propozycjom niektórych krajów rozwijających się, układ nie zabrania wykorzystania szelfu kontynentalnego do celów wojskowych.

Kontrola przestrzegania układu

Dyskusje nad układem o dnie morskim miały charakter ostrych polemik. W toku wielomiesięcznych negocjacji dwu- i wielostronnych na temat układu sprawy weryfikacji były przedmiotem szeregu kontrowersji, ponieważ prezentowane koncepcje były w niektórych wypadkach diametralnie rożne. Odmienność stanowisk dotyczyła takich kwestii jak: rola ONZ w sprawowaniu kontroli wykonywania porozumienia, czy do celów weryfikacji ma być powołany do życia stały organ itd. W wyniku kompromisowych propozycji przyjęto rozwiązania, które wydają się stanowić konglomerat rożnych koncepcji. Art. III paragraf 1 ustala, ze każde państwo , które przystąpiło do układu ma prawo do sprawowania "kontroli przez obserwacja działalności innych państw stron układu na dnie mórz i oceanów oraz we wnętrzu Ziemi pod tym dnem". Równocześnie zaznacza się ze sprawowanie funkcji kontrolnych będzie wykonywanych w ten sposób, aby nie przeszkadzać w działalności państw na dnie morskim. Prawo do kontroli każde państwo może realizować własnymi środkami, we współpracy z innymi sygnatariuszami układu lub przy wykorzystaniu ONZ. Prawo to powinno być realizowane tak, aby nie zostały naruszone uznane prawa państw przybrzeżnych, zasada wolności mórz, swobody badania i eksploatacji szelfów kontynentalnych itp.



Jeśli państwo przeprowadzające obserwacje poweźmie podejrzenie, ze działalność sygnatariusza układu nie jest zgodna z postanowieniami tego porozumienia, państwa te powinny rozpocząć konsultacje "w celu usunięcia wątpliwości". Jeśli w wyniku podjętych konsultacji między państwem kontrolującym a państwem - sprawcą powstania wątpliwości nie nastąpi ich wyjaśnienie, to pierwsze powiadomi innych sygnatariuszy układu o powstałym incydencie. Zainteresowane państwa podejmą wspólnie uzgodnione dalsze przedsięwzięcia kontrolne. Mogą to być inspekcje obiektów, konstrukcji, instalacji lub innych urządzeń które mogą być przeznaczone do przechowywania lub użycia broni masowej zagłady. Prawo do udziału w konsultacjach i we współdziałaniu związanym z wyjaśnieniem powstałych wątpliwości, czy układ nie jest naruszany, maja państwa sygnatariusze znajdujące się w rejonie, w którym wystąpiła działalność budząca wątpliwości oraz państwo przybrzeżne. W razie gdy w drodze obserwacji obiektu, konstrukcji, instalacji lub innego urządzenia nie można ustalić jego przynależności państwowej, państwo, które powzięło wątpliwości rozsyła do wszystkich innych sygnatariuszy układu odpowiednie pytania. Gdy i ta forma wyjaśnienia nie da pożądanego wyniku, zainteresowane państwo "może zastosować dalsze postępowanie kontrolne łączenie z inspekcja". Do tej formy kontroli powinni zostać zaproszeni sygnatariusze układu określonego rejonu oraz dowolne państwo przybrzeżne. Układ przewiduje również włączenie ONZ do sprawy kontroli wywiązywania się przez państwa z przyjętych na siebie zobowiązań. Państwo - sygnatariusz inicjujące sprawę może ja przekazać do rozpatrzenia przez Radę Bezpieczeństwa. Istotne znaczenie maja również art. V i art. IX. Podpisanie układu zakazującego umieszczania na dnie morskim jedynie broni masowej zagłady spowoduje zainteresowanie establishmentów wojskowych tym intensywniejszym rozwojem broni konwencjonalnych w tym środowisku. Dlatego autorzy tego porozumienia złożyli a art. V zobowiązanie do kontynuowania w dobrej wierze rokowań w sprawie dalszych posunięć w dziedzinie rozbrojenia w celu zapobieżenia wyścigowi zbrojeń na dnie mórz i oceanów oraz we wnętrzu Ziemi pod tym dnem". Artykuł ten obliguje sygnatariuszy układu do zdawania relacji na okresowych konferencjach przeglądu realizacji postanowień układu. Z kolei art. IX stanowi, iż jego postanowienia nie naruszają w żadnej mierze zobowiązań, które państwa - sygnatariusze tego układu podjęły w ramach porozumień międzynarodowych o ustanowieniu stref wolnych od broni jądrowej. Przez domniemanie układ jako reguła nie zabrania umieszczania na dnie morskim i we wnętrzu Ziemi pod nim broni nuklearnej - chodzi o pas wód terytorialnych. Wyjątek stanowią właśnie te przypadki gdy strony układu przystąpiły do porozumienia o utworzeniu strefy beza tomowej. Każde państwo zachowało prawo wystąpienia z układu z trzymiesięcznym wypowiedzeniem. Wystąpienie z układu powinno uzasadnione wyjątkowymi okolicznościami związanymi z jego treścią, zagrażającymi najwyższym interesom danego państwa. O wystąpieniu powinni być powiadomieni wszyscy sygnatariusze układu oraz Rada Bezpieczeństwa ONZ. Zgodnie z zasada przyjęta w art. X paragraf 3, układ wszedł w życie po przekazaniu w depozyt dokumentów ratyfikacyjnych przez 22 państwa, w tym przez Stany Zjednoczone, Wielką Brytanie i ZSRR jako państwa depozytariusze; nastąpiło to 18 maja 1972r.

Znaczenie układu

Znaczenie układu o zakazie umieszczania na dnie mórz i oceanów oraz we wnętrzu Ziemi pod tym dnem broni jądrowej i innych rodzajów broni masowej zagłady należy rozpatrywać w trzech zasadniczych punktów odniesienia: wojskowego, politycznego i procesu negocjacji rozbrojeniowych jako takiego. Faktem jest, iż przed wejściem układu w życie dno mórz i oceanów nie było wykorzystywane do umieszczenia broni jądrowej lub innych rodzajów broni masowej zagłady. Nie umieszczano również w tym środowisku konstrukcji, wyrzutni, ani innych urządzeń przeznaczonych do przechowywania, wypróbowywania lub użycia takich broni. Tym niemniej, prowadzone były szeroko zakrojone i znacznie zaawansowane badania oraz eksperymenty zmierzające do wykorzystania dna morskiego do tych celów. Wprawdzie zaniechano tych badań, stwierdziwszy stosunkowo mała użyteczność takiego wykorzystania broni masowej zagłady , nikt jednakże nie może zagwarantować, czy to, co nie opłacało się pod koniec lat 60, nie stanie się opłacalne za dwadzieścia - trzydzieści, gdy nauka i technika uczynią następny krok naprzód. Układ z 1971r; nie może być traktowany jako porozumienie rozbrojeniowe sensu stricte, ale jako układ zapobiegający wyścigowi zbrojeń, jeśli chodzi o określony rodzaj broni i w określonym środowisku. Układ ma wiec znaczenie prewencyjne. Wprowadza on częściową demilitaryzację dna mórz i oceanów, nie był jednak w stanie wprowadzić demilitaryzacji całkowitej. Istotną wartością dla możliwości ograniczania wyścigu zbrojeń w tym środowisku człowieka jest zobowiązanie się sygnatariuszy układu do kontynuowania dialogu rozbrojeniowego, którego zasadniczym celem pozostaje całkowitą demilitaryzacja dna morskiego. Wreszcie wartość układu o dnie morskim może być rozpatrywana w kontekście dłuższego procesu negocjacji rozbrojeniowych. Oceniając to porozumienie od tej strony, należy zaznaczyć szereg nowych elementów w zaprezentowanej w niej koncepcji częściowej demilitaryzacji , a szczególności w systemie kontroli przestrzegania układu.



Referat numer 7

7. Traktat o Strefie Bezatomowej Południowego Pacyfiku (Traktat z Rarotonga)



Traktat w sprawie utworzenia strefy bezatomowej na obszarze Południowego Pacyfiku został podpisany 5 sierpnia 1985 r w Rarotonga na Wyspach Cook’a. Był on zwieńczeniem trwających dwa lata negocjacji pomiędzy rządami państw Południowego Pacyfiku.

Z inicjatywą jako pierwsza wystąpiła Australia umieszczając punkt dotyczący strefy wolnej od broni atomowej na spotkaniu Forum Południowego Pacyfiku, które odbyło się w Canberze w 1983 r. Propozycja spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony państw regionu, niestety, od samego początku uwidoczniły się znaczne rozbieżności zdań poszczególnych członków spotkania tak, że jasnym stało się, iż wypracowanie traktatu poprzedzone będzie trudnymi negocjacjami. Różnice dotyczyły przede wszystkim zakresu przyszłego porozumienia. Dla pewnych państw takich jak Papua Nowa Gwinea, Wyspy Salomona czy Vanuatu, propozycje wysuwane przez Australię były zbyt łagodne, podczas gdy inne kraje np. Fiji, Tonga czy Samoa upatrywały w nim groźbę naruszenia istniejących układów bezpieczeństwa ze względu na, ich zdaniem, radykalność postanowień. W efekcie Forum w Canberze zakończyło się jedynie podpisaniem oświadczenia, w którym zainteresowane państwa zadeklarowały chęć rozwiązania problemu. Choć przez następne 12 miesięcy toczyły się wielostronne rozmowy nad przyszłą formą i kształtem traktatu, to jednak faktyczny przełom i przyspieszenie prac datuje się od momentu zmiany rządu Nowej Zelandii w lipcu 1984 r.. Wówczas to, na miejsce zagorzałego oponenta Traktatu premiera Roberta Mooldona, został powołany David Lange, dla odmiany wielki zwolennik australijskiej propozycji. Od tej chwili, oprócz Australii, właśnie Nowa Zelandia stała się najbardziej energicznym orędownikiem podpisania traktatu. Utworzono grupę roboczą, która podczas 5 oficjalnych spotkań w 1985 r. wypracowała formę i ostateczną treść traktatu, który został podpisany w Rarotonga. Co warte jest podkreślenia, to fakt, iż treść Traktatu tylko w niewielkim stopniu odbiegała od pierwotnej propozycji Australii, tzn. pozostał on wypośrodkowanym ograniczeniem odrzucającym liczne skrajne rozwiązania pojawiające się podczas dwóch lat negocjacji. Oczywiście można by przez to wnioskować, iż najsilniejsze państwo regionu jakim była Australia narzuciła własną treść traktatu malutkim i często w pewnym stopniu uzależnionym państwom wysp Południowego Pacyfiku, jednakże nie należy zapominać, iż kraje tego regionu posiadały już wówczas znakomicie skonstruowane i od wielu lat działające mechanizmy wzajemnej współpracy, co w efekcie spowodowało, iż w istocie rzeczy traktat powstał w wyniku konsensusu, a nie jednostronnej, wymuszonej woli. Ponadto oczywistym był fakt, iż wszystkie państwa tego regionu były w mniejszym lub większym stopniu zainteresowane prawnym ograniczeniem używania energii jądrowej, mając w pamięci amerykańskie i francuskie próby nuklearne, a także japońską propozycję zatapiania odpadów radioaktywnych w Pacyfiku. Trzecim czynnikiem jaki doprowadził do podpisania właśnie takiej treści traktatu, była próba odpowiedzi przez rząd australijski na pytanie do jakiego stopnia można wprowadzić kontrolę nad zaangażowaniem militarnym amerykańskich sił broni jądrowej w tym regionie. Odpowiedzią był właśnie traktat o kompromisowej treści.
Zakazy dotyczące broni nuklearnej i odpadów radioaktywnych.

Pomimo, iż tytuł traktatu brzmi „Strefa Bezatomowa Południowego Pacyfiku”, to w rzeczy samej nie ma ustalonego jako takiego obszaru, w którym wszystkie działania związane z bronią jądrową byłyby zakazane. Traktat ten jest przede wszystkim porozumieniem dotyczącym kontroli zbrojeń, zawierającym jednak zakaz wyrzucania odpadów promieniotwórczych do Oceanu Spokojnego.

W 16 paragrafach Traktatu, jeśli chodzi o broń jądrową, sygnatariusze m.in. zadeklarowali, iż:


  1. Nie będą wytwarzać, kupować ani kontrolować żadnych nuklearnych materiałów wybuchowych wewnątrz i na zewnątrz strefy, a także udzielać pomocy w tym zakresie innym państwom regionu.

  2. Nie dopuszczą do stacjonowania jakichkolwiek urządzeń broni jądrowej na swoim terytorium.

  3. Nie dopuszczą do przeprowadzania na swoim terytorium próbnych wybuchów nuklearnych.

  4. Nie będą składowały w wodach Strefy żadnych odpadów nuklearnych, a także nie będą wspierać i nie dopuszczą do prowadzenia takiej działalności przez inne państwa.

Wyjątkiem od powyższych zakazów jest przyjmowanie na swoim terytorium okrętów lub samolotów – nosicieli broni nuklearnej innych państw. Traktat nie daje również możliwości kontrolowania okrętów mogących przewozić taką broń, innymi słowy tranzyt broni atomowej przez strefę jest dozwolony. Traktat wyłącza spod kontroli również systemy przenoszenia broni jądrowej (wyrzutnie) oraz urządzenia komunikacyjne oraz obronne wyrzutni. Jeśli chodzi o te postanowienia traktat jest próbą zakazu jedynie bezpośredniej obecności broni atomowej na terytorium danego państwa w czym jest podobny do Traktatu z Tlatelolco. Różni się jednak od niego zakazem testów z użyciem broni jądrowej, a także składowania odpadów nuklearnych na dnie Pacyfiku.





Pobieranie 0.5 Mb.

1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna