W ł asno ś ć Treść prawa własności uregulowana jest w art. 140 k c., stanowiącym, że: w granicach określonych przez ustawy I zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób



Pobieranie 164.87 Kb.
Strona1/5
Data07.05.2016
Rozmiar164.87 Kb.
  1   2   3   4   5
W ł a s n o ś ć
Treść prawa własności uregulowana jest w art. 140 k.c., stanowiącym, że: w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą.
Formułując definicję prawa własności możemy wyróżnić stronę pozytywną i negatywną własności.
Przez stronę pozytywną rozumie się uprawnienia (atrybuty), jakie składają się na prawo własności jako prawo podmiotowe. Strona negatywna własności ozna­cza możność wyłączenia przez właściciela ingerencji innych osób w sferę jego prawa.
Negatywna strona własności znajduje w art. 140 k.c. wyraz w stwier­dzeniu, że właściciel może korzystać z rzeczy i rozporządzać nią "z wyłączeniem innych osób”. Pomimo takiego ujęcia prawa własności, kodeks cywilny nie rezygnuje ze wskazania atrybutów prawa własności, tyle tylko, że traktuje je jako uprawnienia podstawowe, a nie jako wyczerpujące treść tego prawa.
Do atrybutów tych należą:

a) uprawnienie do korzystania z rzeczy oraz

b) uprawnienie do rozporządzania rzeczą.

Do atrybutu korzystania z rzeczy tradycyjnie zaliczamy następujące upraw­nienia:

a) do posiadania rzeczy (ius possidendi);

b) do używania rzeczy (ius utendi), a więc prawo takiego używania jej, które nie polega na czerpaniu pożytków, jak np. zamieszkiwanie przez właściciela w jego domu, używanie książki;

c) do pobierania pożytków i innych przychodów z rzeczy (ius fruendi);

d) do dyspozycji faktycznych, a więc prawo do przetworzenia rzeczy, jej zużycia lub nawet zniszczenia (ius abutendi).
W zakresie prawa do rozpo­rządzania rzeczą (ius disponendi) można wyróżnić następujące uprawnienia:

a) uprawnienie do wyzbycia się własności rzeczy; obejmuje ono, m.in.: prawo do przeniesienia własności na inną osobę, do zrzeczenia się własności, do rozporządzenia własnością na wypadek śmierci;

b) uprawnienie do obciążenia rzeczy; przez obciążenie we właściwym, węż­szym znaczeniu rozumie się ustanowienie prawa rzeczowego obciążającego rzecz, w szerszym zaś znaczeniu także podejmowanie czynności dotyczących rzeczy o skutkach wyłącznie obligacyjnych, jak np. oddanie rzeczy w dzierżawę lub najem.
Prawo własności jest podstawową formą korzystania z rzeczy, która zapewnia właś­cicielowi dopuszczalną w danych warunkach pełnię władzy względem rzeczy. Prawo własności nie daje właścicielowi absolutnej władzy nad rzeczą, nie jest ius infinitum. Ze sformułowania art. 140 k.c. wynika, że prawu naszemu znane są trzy wyznaczniki granic treści prawa własności:

1) całokształt obowiązującego ustawodawstwa,

2) zasady współ­życia społecznego

3) społeczno-gospodarcze przeznaczenie danej własności.



Podmiot prawa własności



Właścicielem może być każdy podmiot, a więc osoba fizyczna, osoba prawna, a także jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej (art. 331 k.c.)
Od tej reguły występują jednak pewne wyjątki np.: własności nieruchomości nie może w zasa­dzie nabyć cudzoziemiec bez zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrz­nych, jeżeli sprzeciwu nie wniesie Minister Obrony Narodowej, a w przypadku nieruchomości rolnych, jeżeli sprzeciwu również nie wniesie minister właściwy do spraw rozwoju wsi (art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 167, poz. 1758), z obrotu cywilnoprawnego wyłączona jest w zasadzie broń wojskowa, do niedawna własności nieruchomości rolnych nie mogła nabyć ani dziedziczyć osoba, która nie miała kwalifikacji rolniczych.

Przedmiot prawa własności

Z treści definicji prawa własności zawartej w art. 140 k.c. oraz zasady, w myśl której prawa rzeczowe dotyczą rzeczy wypływa wniosek, że przedmiotem własności może być tylko rzecz, czyli przedmiot materialny.



Przestrzenne granice własności.

Określenie granic przestrzennych rzeczy ruchomej (z pewnymi komplikacjami również nieruchomości budynkowych i lokalowych), nie powinno nastręczać większych trudności, gdyż wynikają one z cechy samoistności, którą musi spełniać każde dobro, aby było rzeczą w rozumieniu kodeksu cywilnego.



Inaczej jest natomiast, gdy chodzi o nieruchomości gruntowe, gdyż samoistność nieruchomości jako odręb­nych rzeczy wynika nie z ich naturalnych cech fizycznych, lecz jest kategorią wyłącznie prawną. Zagadnienie to uregulowane jest w przepisie art. 143 stanowiącym, że: W granicach określonych przez społeczno-gospodarcze przeznaczenie gruntu jego własność rozciąga się na przestrzeń nad i pod jego powierzchnią. Przepis ten nie uchybia przepisom regulującym prawa do wód.
Z przepisu tego wynika, że granice przestrzenne nieruchomości sięgają tylko do pewnej wysokości i głębokości. Granice te (zarówno jeżeli chodzi o wysokość, jak i głębokość) są wyznaczone przez społeczno-gospodarczego przeznaczenia gruntu. Zasada ta nie uchybia przepisom regulującym prawo do wód (art. 143 zd. 2 k.c.) , a więc przepisom ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 2398, poz. 2019 z późn. zm.).
Problematyki granic przestrzennych własności dotyczą również przepisy ustaw: ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. Prawo geologiczne i górnicze (tekst. jedn. Dz. U. z 2005 Nr 228, poz. 1947 z późn. zm.) oraz ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (tekst jedn. Dz. U. Z 2006 r., Nr 100, poz. 696z późn. zm.)

Czasowe granice prawa własności
W świetle przepisów kodeksu cywilnego własność, co do zasady ukształtowana jest jako prawo bezterminowe. Stwierdzenie to można odnieść w pełnym zakresie do nieruchomości, zgodnie bowiem z przepisem art. 157 § 1 k.c., własność nierucho­mości nie może być przeniesiona pod warunkiem ani z zastrzeżeniem terminu .Oznacza to, że kodeks cywilny wyklucza możliwość powstania własności terminowej co do nieruchomości z woli osób zainteresowanych, a więc na podstawie czynności prawnej.
Swoistą natomiast własność terminową, co do nieruchomości przewiduje kodeks cywilny w odniesieniu do budynków stanowiących odrębne od gruntu nieruchomości (nieruchomości gruntowych). Zgodnie bowiem z art. 235 i 241 k.c. odrębna własność budynków należących do użytkownika wieczystego wygasa z chwilą wygaśnięcia użytkowania wieczystego.
Własność terminowa może powstać co do rzeczy ruchomych. W odniesieniu do tej kategorii rzeczy kodeks nie zabrania przeniesienia własności z zastrzeżeniem terminu (art. 116 k.c.). W wypadku własności ustanowionej jako prawo terminowe mamy do czynienia z tzw. własnością podzieloną w czasie, należy ona bowiem niejako do dwóch właścicieli: aktualnego i przyszłego.
Stosunki sąsiedzkie
Z okoliczności, że nieruchomości sąsiadują ze sobą wynika wzajemna zależność między nimi, co kolei może rodzić sprzeczne nieraz interesy. Aby pogodzić te sprzeczne interesy, ustawodawca nakłada na właścicieli sąsiednich nieruchomości określone obowiązki i ograniczenia. Przepisy te (art. 144 – 154 k.c.), określa się tradycyjnie mianem prawa sąsiedzkiego.
Wzajemne oddziaływanie występuje najczęściej między nieruchomościami pozostającymi w bezpośrednim sąsiedztwie, nieraz jednak dotyczy także gruntów pozostających w pewnej od siebie odległości; np. hałas może zakłócić spokój także nieruchomości położonej dalej.

Przepisy prawa sąsiedzkiego, odnoszą się w zasadzie do nieruchomości grun­towych. Niektóre jednak z nich (np. przepis zakazujący wywoływania nadmier­nych hałasów) mogą znajdować zastosowanie także w stosunkach między właś­cicielami nieruchomości budynkowych lub lokalowych. Prawo sąsiedzkie normuje stosunki między właścicielami nieruchomości, lecz należy je odnieść - choć w ograniczo­nym zakresie - także do stosunków między użytkownikami wieczystymi lub między takimi użytkownikami a właścicielami oraz między innymi osobami uprawnionymi rzeczowo (a nawet obligacyjnie).
Oczywiście stosunki sąsiedzkie mogą być inaczej ukształtowane - aniżeli to wynika z ustawy - w drodze czynności prawnej.
Przepisy prawa sąsiedzkiego dzieli się na:

  1. przepisy ograniczające oddziaływanie na nieruchomości sąsiednie (art. 144 i 147 k.c.);

  2. przepisy określające sposób korzystania przez sąsiadów z przygranicznych pasów ziemi (art. 148-150 k.c.);

  3. przepisy przewidujące możność ustanowienia pewnych służebności (art. 145, 146 i 151 k.c.);

4) przepisy normujące problemy związane z granicami (art. 152-154 k.c.).
Immisje
Właściciel korzystający ze swojej nieruchomości może oddziaływać na grunt sąsiedni. Określa się to w doktrynie mianem immisji. Pod tym pojęciem należy rozumieć działania na gruncie własnym, którego skutki są odczuwalne na gruncie sąsiada. Immisje należy odróżnić od fizycznego wtargnięcia na grunt sąsiada. Zasadnicza różnica pomiędzy tymi zdarzeniami polega na tym , że wtargnięcie stanowi działanie na cudzym gruncie, immisja jak wyżej wskazano to działanie na własnym gruncie, którego negatywne skutki dotykają grunt sąsiedni.
Immisje dzielimy na bezpośrednie i pośrednie. Pierwsze polegają na skierowaniu pewnych substancji na grunt sąsiedni za pomocą specjalnych urządzeń, np. na sztucznym skierowaniu nadmiaru wody opadowej; czy sztucznym skierowaniu ścieków, zbliżone są one do fizycznej ingerencji. Inne działania oddziaływujące tylko pośrednio na grunt sąsiedni są immisjami pośrednimi, np. wytwarzanie hałasu, pyłów gazów, cieczy, pary, dymu, ciepła, spalin, zapachów, wstrząsów, hodowanie pszczół, jako immisję pośrednią potraktował SN uniemożliwianie lub utrudnianie odbioru programu telewizyjnego.

Immisje pośrednie dzielą się na immisje materialne i niematerialne. Do pierwszych zalicza się te, które polegają na przenikaniu na nieruchomość sąsiednią cząstek materii lub pewnych sił (pyły, hałasy), drugie to takie, które oddziałują tylko na sferę psychiki właściciela tej nieruchomości (innej osoby uprawnionej), poczucie bezpieczeństwa czy es­tetyki, np. uczucie zagrożenia może wywołać nagromadzenie na sąsiedniej nieruchomości materiałów łatwopalnych.
Immisje bezpośrednie podobnie jak i fizyczne wtargnięcie na grunt są zakazane z mocy przepisu art. 140 k.c., który wyraża m.in. zasadę wyłącznego korzystania przez właściciela z rzeczy.
Co do immisji pośrednich obowiązuje zasada odwrotna. Są one dopuszczalne, z tym zastrzeżeniem, że zgodnie z art. 144 k.c. "Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynika­jącą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejs­cowych".
W świetle powołanego przepisu zakres dopuszczalnego oddziaływania pośredniego jest różny i zależy od rodzaju nieruchomości. Szerszy np. jest, jeżeli chodzi o grunty rolne, nie zamieszkane, węższy zaś w rejonie domów mieszkal­nych.
Naruszenie art. 144 k.c. rodzi dla właściciela gruntu sąsiedniego roszczenie negatoryjne o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń (art. 222 § 2 k.c.). Natomiast odszkodowania za szkodę wyrządzoną takimi działaniami można żądać tylko na zasadach ogólnych, zawartych w przepi­sach o czynach niedozwolonych (art. 415 i n. k.c.), w szczególności tylko o tyle, o ile dane działanie jest zawinione. Gdy immisja narusza także sferę życia psychicznego, może dojść do zbiegu roszczeń (norm) z art. 144 i art. 24 § 1 k.c. (ochrona dóbr osobistych).

Szczególny wypadek ujemnego oddziaływania na grunt sąsiedni normuje art. 147 kc. W myśl tego przepisu właścicielowi nie wolno dokonywać robót ziemnych w taki sposób, żeby to groziło nieruchomościom sąsiednim utratą oparcia. Nie można w szczególności dokonywać na swoim gruncie takich wyko­pów, które mogłyby zagrozić stabilności budynku sąsiada,


Korzystanie z przygranicznych pasów ziemi
Sposób korzystania z nieruchomości (a zwłaszcza z jej przygranicznych pasów) ze względu na potrzeby gruntów sąsiednich normują przepisy art. 149 i 150 k.c. Z przepisów powyższych wynikają następujące zasady:

a. Zasadą jest, że owoce rosnące na drzewie przypadają właścicielowi, choćby nawet gałęzie, na których one się znajdują, zwisały nad gruntem sąsiednim. Właściciel gruntu może wejść na grunt sąsiedni w celu usunięcia zwieszających się z jego drzew gałęzi lub owoców. Właściciel gruntu sąsiedniego jednak może żądać naprawienia wynikłej stąd szkody (art. 149). Jeżeli właściciel nie zbierze owoców w porę, może stracić ich własność, bowiem owoce opadłe z drzewa lub krzewu na grunt sąsiedni stanowią jego pożytki. Przepisu tego nie stosuje się, gdy grunt sąsiedni jest przeznaczony na użytek publiczny (art. 148 k.c.), np. gdy jest to droga publiczna.

b. właściciel gruntu może obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. Identycznie może postąpić w przypadku gałęzi i owoców zwieszających się z sąsiedniego gruntu. Jednakże w tym wypadku właściciel powinien uprzednio wyznaczyć sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia (art. 150).
Możliwość ustanowienia w stosunkach sąsiedzkich służebności przewidują przede wszystkim art. 145 i 146 k.c. Przepisy te regulują służebność drogi koniecznej, która zostanie omówiona łącznie z innymi służebnościami drogowymi.
Możliwość ustanowienia służebności przewiduje także art. 151 k.c. W myśl tego przepisu, jeżeli przy wznoszeniu budowli lub innego urządzenia przekroczono bez winy umyślnej granice sąsiedniego gruntu, właściciel tego gruntu nie może żądać przywrócenia stanu poprzedniego, chyba że bez nieuzasadnionej zwłoki sprzeciwił się przekroczeniu granicy albo że grozi mu niewspółmiernie wielka szkoda. Z przepisu tego, podyktowanego względami gospodarczymi, które wymagają, aby nie burzyć budowli już wzniesionych, wynika, że w wypadku wzniesienia budynku częściowo na gruncie budującego, częściowo na gruncie sąsiada, właściciel tego ostatniego gruntu nie może - wbrew ogólnej zasadzie (art. 222 § 2 k.c.) - wystąpić z roszczeniem negatoryjnym o przywrócenie stanu poprzedniego. Wyjątkowo ustawa pozwala na żądanie usunięcia budynku wzniesionego w opisanych okolicznościach; tylko mianowicie w jednym z trzech następujących wypadków:

a) jeżeli przekroczenie granicy było wynikiem winy umyślnej;

b) jeżeli właściciel gruntu sąsiedniego dokonał aktu zapo­biegliwości w postaci sprzeciwu wobec budowy zgłoszonego bez nieuza­sadnionej zwłoki;

c) jeżeli utrzymanie budowli grozi mu niewspółmiernie wielką szkodą.


Jeżeli właściciel nie może żądać usunięcia budynku albo jeżeli rezygnuje z tego uprawnienia, może - w myśl dalszej dyspozycji art. 151 - żądać albo stosownego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie odpowiedniej słu­żebności gruntowej, albo wykupienia zajętej części gruntu, jak również tej części, która na skutek budowy straciła dla niego znaczenie gospodarcze. Wybór jednego z tych roszczeń należy do właściciela zajętego pod budowę gruntu. Treścią służebności, o której mowa wart. 151, jest to, że właściciel zajętej częściowo nieruchomości musi znosić, że na jego gruncie stoi budynek należący do innej osoby. W doktrynie służebność ta nosi nazwę służebności budyn­kowej,

Stosunki graniczne oraz rozgraniczenie nieruchomości
Z przepisu artykuł 152 k.c. wynikają dla właścicieli nieruchomości sąsiednich dwa obowiązki:

  1. współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz

  2. współdziałania przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie.

W myśl art. 154 domniemywa się, że mury, płoty, miedze, rowy i inne urządzenia podobne, znajdujące się na granicy gruntów sąsiadujących, służą do wspólnego użytku sąsiadów. To samo dotyczy drzew i krzewów na granicy. Korzystający z wymienionych urządzeń obowiązani są ponosić wspólnie koszty ich utrzymania.
Jeżeli granica między gruntami sąsiednimi staje się sporna, zachodzi potrzeba ich rozgraniczenia. Według przepisu art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r., Nr 240, poz. 2027) rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów.

Do rozgraniczenia może dojść:

  1. w drodze umowy zainteresowanych właścicieli,

  2. na mocy orzeczenia sądowego,

  3. na podstawie decyzji organu administracyjnego.

Zasadniczy tryb rozgraniczenia normuje wyżej powołana ustawa w przepisach art. 29 – 39. Postępowanie rozgraniczeniowe składa się on z reguły z dwóch stadiów: administracyjnego i sądowego. Rozgraniczenie nieruchomości dokonują wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy (art. 29 ust. 3). Postępowanie administracyjne jest wszczynane na wniosek lub z urzędu. (art. 30 ust. 1). W postępowaniu administracyjnym koniecznych czynności dokonuje upoważniony geodeta (tzw. potocznie władza miernicza), który w razie sporu co do przebiegu linii granicznych, nakłania strony do zawarcia ugody, ugoda zawarta przed geodetą posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 1 i ust. 2). Zawarcie ugody przed geodetą kończy postępowanie w sprawie. Postępowanie rozgraniczeniowe kończy się na pierwszym etapie, również wtedy, gdy organ, przed którym toczy się postępowanie (wójt), wyda w tej sprawie decyzję. Decyzję o rozgraniczeniu może być wydana wtedy, gdy istnieją pewne dowody co do przebiegu granicy (plany, znaki i ślady graniczne) lub jeśli strony złożą w tej materii zgodne oświadczenia (art. 33 ust. 1). Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi (art. 33 ust. 3). Jeżeli strony nie zawarły ugody i brak jest przesłanek do wydania decyzji wójt (burmistrz, prezydent miasta) umarza postępowanie administracyjne i przekazuje sprawę z urzędu do rozpatrzenia sądowi, który sprawy o rozgraniczenie nieruchomości rozpoznaje w trybie postępowania nieprocesowego (art. 34 ust. 1,2, 3)



Dokonując rozgraniczenia sąd kieruje się kryteriami wskazanymi w art. 153 k.c. w kolejności wskazanej przez ten przepis, a mianowicie:

a) stanem prawnym, tzw. ustala granicę tak, jak ona powinna przebiegać według tytułu, który stwierdza jej ustanowienie: tytułem takim może być umowa notarialna, na mocy której podzielono lub zbyto część nierucho­mości, orzeczenie o zniesieniu współwłasności itp.;

b) jeżeli stanu prawnego nie można stwierdzić, granicę ustala się według ostatniego spokojnego stanu posiada­nia; chodzi tu o posiadanie utrwalone z okresu, gdy między stronami nie było sporów;

c) gdyby również takiego stanu nie można było stwierdzić, sąd ustala granicę z uwzględnieniem wszelkich okoliczności, a więc kieruje się celowością, tzn. wyznacza granicę w taki sposób, aby ze względu na interesy sąsiadów było to najbardziej sensowne.


W myśl przepisu art. 36 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. prawo geodezyjne i kartograficzne sąd, przed którym toczy się sprawa o własność lub o wydanie nieruchomości albo jej części, jest właściwy również do przeprowadzenia rozgraniczenia, jeżeli ustalenie przebiegu granic jest potrzebne do rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy.


Pobieranie 164.87 Kb.

  1   2   3   4   5




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna