Świat według gwiezdnych wojen ciekawostki najnowsza trzyczęściowa seria Discovery Channel pt. „Świat według Gwiezdnych Wojen”



Pobieranie 11.86 Kb.
Data02.05.2016
Rozmiar11.86 Kb.

ŚWIAT WEDŁUG GWIEZDNYCH WOJEN
CIEKAWOSTKI
Najnowsza trzyczęściowa seria Discovery Channel pt. „Świat według Gwiezdnych Wojen” przedstawia wynalazki już funkcjonujące we współczesnej rzeczywistości a stworzone w oparciu o futurystyczną wizję rodem z Gwiezdnych Wojen.

To dowód na to, że czasem życie naśladuje sztukę i film.


Epizod 1: Człowiek i maszyny. Roboty i urządzenia pokazane w pierwszym odcinku serii „Świat według Gwiezdnych Wojen”, coraz częściej są wykorzystywane w praktyce i zaczynają zastępować ludzi w wykonywaniu różnorodnych czynności:


  • Ludzie mogą obecnie zaprzyjaźnić się z robotami, podobnymi do C-3PO i R2-D2. Idealny do towarzystwa, Pies Sony Aibo, czy też japoński robot do towarzystwa Banyru, potrafią zrozumieć i reagować na ludzkie komendy oraz ruchy.

  • Tak jak Anakin ze swoją pasją do wyścigów w Części I, tak też piętnastoletni Nick Hoza jest konstruktorem robotów. Bierze również udział w specjalnym projekcie Wielkich Zawodów Zaawansowanego Projektu Obronnego 2005. Nick stworzył robota o wyglądzie owada, który porusza się automatycznie w oparciu o neutralny układ elektryczny, i który, aby wygrać wyścig, musi przemierzyć pustynny tor przeszkód bez wcześniejszych prób i praktyki.

  • Zoe, robot stworzony do poszukiwań, niedługo będzie także wyposażony w specjalne funkcje umożliwiające ratowanie ludzi z opresji. Wysyłanie robotów na misje ratunkowe w miejsca tragedii jest gwarancją bezpieczeństwa dla ekip ratunkowych. Roboty, zwłaszcza te wyposażone w czujniki ciepła i funkcje widzenia w nocy mogą dotrzeć nawet w najtrudniejsze miejsca, niedostępne dla człowieka.

  • Inżynier Instytutu Technologii w Massachusetts James McLurkin skonstruował roboty SWARM, które działają w grupach, podobnie jak batalion droidów z Gwiezdnych Wojen. SWARM pozostają w ciągłym kontakcie, tak aby zapewnić właściwą lokalizację swoich „odpowiedników” oraz by efektywniej wykonywać postawione przed nimi zadania.

  • Droidy przeznaczone do szpiegowania w Gwiezdnych Wojnach zainspirowały wynalazców do stworzenia specjalnych automatycznych robotów, które pomagają w działaniach wywiadowczych. Są to długie na ponad 1,5 metra mini - helikoptery, które używają satelit do przeprowadzania inwigilacji oraz robienia zdjęć z różnych punktów oraz pod różnym kątem.

  • Skonstruowanie pływającego droida przez NASA było inspiracją zaczerpniętą bezpośrednio z Gwiezdnych Wojen. Osobisty Satelitarny Asystent (PSA) jest bardzo przydatny astronautom podczas ich podróży w kosmos – unosi się w powietrzu i wykonuje odpowiednie polecenia. Inny robot kosmiczny NASA – Robonaut, przez cały czas pozostaje poza kapsułą statku kosmicznego i reaguje na wszystkie wydawane mu komendy.


Epizod 2: Kosmiczni Kowboje, ukazuje ostatnie odkrycia w dziedzinie technologii wykorzystywanej w komunikacji i transporcie; w drugim odcinku serii zobaczymy także jak pomysły i wynalazki przedstawione w Gwiezdnych Wojnach zainspirowały konstruktorów do stworzenia ziemskich odpowiedników filmowych pojazdów transportowych:


  • Do niedawna, jedynie rządy poszczególnych Państw miały możliwości wysyłania statków kosmicznych na orbitę. Jednakże już w tym roku, firmy a nawet osoby prywatne, nie pozostające w bezpośrednich kontaktach z władzami państwowymi, postanowiły wyruszyć na podbój kosmosu na własną rękę. Już niedługo firma Specex zaprezentuje pierwszą prywatną rakietę własnego projektu - „The Falcon” – która niebawem wyruszyć powinna w swoją pierwszą podróż na orbitę.

  • Hrabia Dooku z Gwiezdnych Wojen: Części II - Atak Klonów, znany był ze swoich dyplomatycznych talentów i niezależności. Polegał na żywej Mocy, nazywany był też słonecznym żeglarzem. Działający dzisiaj, najwyżej latający samolot NASA, o nazwie Helos jest całkowicie napędzany energią słoneczną i potrzebuje jedynie promieni słonecznych, by naładowany wznosił się w powietrzu przez pełnych sześć miesięcy.

  • Tak jak szybki, łatwy do manewrowania statek podwodny z Gwiezdnych Wojen, tak też i nowoczesna maszyna skonstruowana przez Hawkes Ocean Technologies (HOT), porusza się raczej jak samolot, niż łódź podwodna.

  • Pojazdy przyszłości dla prywatnych celów użytkowych są już prawie gotowe. M-400 Skycar zaprojektowany przez Moller International przypomina swoim działaniem i przeznaczeniem wehikuły pokazane po raz pierwszy wiele lat temu w sadze Lucasa. Może on startować i lądować nawet pozostając w pozycji pionowej; posiada też mały, prawie bezgłośny silnik.

Ostatnia z części serii Discovery Channel, Świat według Gwiezdnych Wojen: Wojna, broń i moc, ukazuje wpływ trylogii na postęp w kwestii wyposażenia nowoczesnego wojska, działań wojennych i pola bitew we współczesnym świecie




  • Tak jak bataliony droidów z Sagi, armie przyszłości będą wyposażone w najnowszej generacji mundury i systemy komunikacji. Żołnierze używać też będą nowoczesnej broni laserowej, a towarzyszyć im będą wielofunkcyjne roboty.

  • Urządzenie CL-327 jest bardzo podobne do droidów szpiegowskich z Gwiezdnych Wojen – jest prawie identyczny jak droid z Części V - Imperium Kontratakuje. Robi zdjęcia, przenosi i detonuje pociski, wyposażony jest w nowoczesne i wyszukane systemy komunikacyjne.

  • Pierwsza generacja robotów już „wylądowała” na Ziemi i stała się lub niebawem się stanie częścią tutejszego pola walki – Gladiator jest uzbrojonym, zdalnie sterowanym pojazdem, który może pełnić funkcję strzelca wyborowego. Na polu bitwy przyszłości walczyć również będzie współpracujący z Gladiatorem, zdalnie sterowany, naziemny robot atakujący (COUGAR). Żołnierze nadzorują funkcjonowanie robotów z bezpiecznej odległości kiedy te określają położenie obiektu i wystrzeliwują pociski.





©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna