Wizualizacja wiedzy



Pobieranie 171.43 Kb.
Strona1/3
Data10.05.2016
Rozmiar171.43 Kb.
  1   2   3

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Muzeum Narodowe w Warszawie

Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego

KONFERENCJA

Wizualizacja wiedzy


Od Biblia Pauperum

do hipertekstu

9-11 grudnia 2010

Muzeum Narodowe w Warszawie

Al. Jerozolimskie 3, 00-495 Warszawa



PROGRAM KONFERENCJI

Czwartek, 9 grudnia

9.30-10.00 Rejestracja uczestników

10.00-10.30 Otwarcie konferencji - przemówienia powitalne

Dr Agnieszka Morawińska, Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie

Prof. dr hab. Barbara Kudrycka, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Sesja pierwsza HISTORIA

10.30-11.30

Key-note speaker

Ks. prof. dr hab. Ryszard Knapiński (Instytut Historii Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II)

Czy Biblia Pauperum była przeznaczona dla analfabetów?

11.30-11.55

Dr Katarzyna Murawska-Muthesius (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Kartografia i karykatura: wizualne reżimy wiedzy i reżimy prawdy

11.55-12.20

Dr hab. Jacek Soszyński (Instytut Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych Uniwersytetu Warszawskiego)

Rozplanowanie graficzne strony jako element prezentacji historii w średniowiecznych kronikach uniwersalnych

12.20-12.45

Mgr Joanna A. Tomicka (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Ars Scientiae. Grafika zachodnioeuropejska z kręgu ikonosfery nauki XVI-XVIII wieku

12.45-13.10

PRZERWA NA KAWĘ

13.10-13.35

Dr Katarzyna Kolendo-Korczak (Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk)

Obraz i koncepcja nauki w programach ikonograficznych dekoracji bibliotek gimnazjów akademickich w okresie wczesno-nowożytnym

13.35-14.00

Dr Michał Mencfel (Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza)

Przestrzeń intymna, przestrzeń publiczna, przestrzeń idealna: z historii nowożytnej ikonografii gabinetu zbieracza-uczonego

14.00-14.25

Prof. Jerzy Kolendo (Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego)

Synteza ikonograficzna dziejów ludzkości w „La istoria universale”
Francesco Bianchiniego (1697)

14.25-14.50

Dr Izabella Wiercińska, (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Rodzinne kolekcje miniatur portretowych jako cenne źródło wiedzy historycznej i genealogicznej

14.50-15.35

LUNCH

15.35-16.00



Dr Ewa Wyka (Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego)

Od kunstkamery do osiemnastowiecznego gabinetu naukowego

16.00-16.25

Mgr Maryla Śledzianowska (Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza)

Wiedzieć to posiadać” – osiemnastowieczna, instrukcja tworzenia gabinetu historii naturalnej Antoine`a Dezallier d'Argenville

16.25-16.50

Doc. dr hab. Iwona Arabas (Instytut Historii Nauki Polskiej Akademii Nauk)



Dostępny, kunsztowny i zadziwiający świat natury siemiatyckich zbiorów Anny Jabłonowskiej na podstawie odnalezionego inwentarza

16.50-17.15

Mgr Aneta Biały (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Tadeusza Kuntzego bliskie kontakty z nauką

17.15-17.40

PRZERWA NA KAWĘ

17.40-18.05

Dr Halina Tchórzewska-Kabata, dr Jan Kozłowski (Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego)

Koncepcja i założenia metodologiczne projektu Wirtualna rekonstrukcja historycznych bibliotek i księgozbiorów polskich

18.05-18.30

Dr Arkadiusz Wagner (Biblioteka Poznańskiego Towarzystwa Nauk)

Świat wiedzy w wyobrażeniach wnętrz bibliotecznych w sztuce ekslibrisu XVIII wieku

18.30-18.55

Dr Marek Troszyński (Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk)

Piramidy, trójkąty i liść paproci. Ideogramy w tekstach Słowackiego

18.55-19.20

Mgr Danuta Jackiewicz (Muzeum Narodowe w Warszawie)

A Scene in a Library” Williama H. F. Talbota. Wstęp do historii fotografii jako modernistycznego narzędzia katalogowania wiedzy



Piątek, 10 grudnia

Sesja druga WIZUALIZACJA JAKO METODA BADAŃ NAUKOWYCH

9.00-10.00

Key note speaker

Prof. dr hab. Piotr Sztompka (Instytut Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego)

Socjologia wizualna

10.00-10.25

Dr Anna Żakiewicz (Muzeum Narodowe w Warszawie)



Kompozycje astronomiczne Witkacego

10.25-10.50

Mgr Marta Koszowy (Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk)

Fotograficzna ekfraza jako figura historii

10.50-11.15

PRZERWA NA KAWĘ

11.15-11.40

Dr hab. Dorota Skotarczak (Instytut Historii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza)

Film fabularny jako źródło do badań historii PRL

11.40-12.05

Mgr Anna Rudzka, mgr Jan Rusiński (Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie)

Film animowany w służbie historii, a zwłaszcza historii sztuki

12.05-12.30



Dr Małgorzata Taborska (Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego)

Metodyka rejestracji wiedzy przyrodniczej na przestrzeni wieków

12.30-12.55

Dr Rafał Zapłata (Instytut Archeologii Uniwersytetu im. Kardynała Karola Wyszyńskiego)

Obrazowanie przeszłości – wizualizacja w archeologii

12.55-13.20

PRZERWA NA KAWĘ

13.20-13.45

Mgr Adam Moch (Zakład Konserwatorstwa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika)

Wykorzystanie programów graficznych w wizualizacji problematyki konserwatorskiej zabytków architektury na przykładzie prac wykonanych w Zakładzie Konserwatorstwa UMK w Toruniu

13.45-14.10

Dr hab. Ryszard Vorbrich (Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza)

Stosowanie metod wizualnych w eksperymentach z zakresu nauk społecznych oraz wykorzystywanie metod wizualnych w dialogu międzykulturowym

14.10-14.35

Mgr Monika Ochnio (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Osiemnastowieczne przykłady „katalogowania” wiedzy w rezydencjach magnackich na kresach. Prowincjonalne Cabinets des Hommes Illustres

14.35-15.20

PRZERWA NA LUNCH

Sesja trzecia MUZEA

15.20-15.45

Dr hab. Andrzej Radomski (Instytut Kulturoznawstwa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej)



Portal naukowy jako centrum tworzenia i prezentacji wiedzy w informacjonalizmie

15.45-16.10

Dr Anna Ziębińska-Witek (Instytut Kulturoznawstwa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej)

Od narracji do ekspozycji, czyli historia w muzeach

16.10-16.35

Dr Maciej Kluza (Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego)

Wystawy interaktywne jako forma przekazywania wiedzy

16.35-17.00

Mgr Piotr P. Czyż, mgr Marcin Romeyko-Hurko (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Przejrzeć Muzeum… Cyfrowe Muzeum Narodowe w Warszawie

Sobota, 11 grudnia

Sesja czwarta WIZUALIZACJA WIEDZY WE WSPÓŁCZESNYM SPOŁECZEŃSTWIE

9.00-10.00

Key note speaker

Wiktor Niedzicki (Politechnika Warszawska)

Sztuka prezentacji nauki

10.00-10.25

Dr Alek Tarkowski (Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego Uniwersytetu Warszawskiego)

Bazy danych i społeczeństwo refleksyjne. Unaocznienie jako forma wizualizacji kultury i społeczeństwa

10.25-10.50

Prof. dr hab. Wiesław Gdowicz (Akademia Sztuk Pięknych w Katowicach)

Model przestrzeni abstrakcji

10.50-11.15

Dr Andrzej Krzywka (Instytut Artystyczny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika)

Symboliczna reprezentacja wiedzy w sztukach plastycznych

11.15-11.40

PRZERWA NA KAWĘ

11.40-12.05

Dr Daria Rzepiela (Atuta Sztuka Przestrzeni, Prudnik)

Wi-rewitalizacja – marzenie o poznaniu ponad granicami czasu i przestrzeni

12.05-12.30

Mgr Maciej Maraszkiewicz (Stowarzyszenie Młodych Demokratów, Słupsk)

Totalna mobilizacji społeczeństwa. Fazy totalnej mobilizacji w tragicznych okresach historii

12.30-12.55

Prof. dr Włodzisław Duch (Katedra Informatyki Stosowanej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika), dr Julian Szymański (Wydział Elektroniki Telekomunikacji i Informatyki Politechniki Gdańskiej)

Wizualizacja Wikipedii

12.55-13.20

Prof. dr Anna Rogut (EEDRI - Instytut Badań nad Przedsiębiorczością i Rozwojem Ekonomicznym, Łódź)

Mapy nauki i technologii – możliwości wizualizacji zarządzania zmianą technologiczną

13.20-14.05

LUNCH

14.05-14.30



Mgr Mateusz Leszkowicz (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza)

Jak odczytujemy infografiki? Analiza aktywności wizualnej odbiorców metodą eyterackingu

14.30-14.55

Dr Krzysztof Nowiński (Interdyscyplinarne Centrum Modelowania Matematycznego Uniwersytetu Warszawskiego)

Wizualizacja danych i analiza wizualna okiem informatyka

14.55-15.20

Dr Piotr Kopszak (Muzeum Narodowe w Warszawie)

Sztuka w Warszawie w latach 1901-1920 – szkic mapy topik

15.20-15.45

Dr Agnieszka Szóstek, mgr inż. Marta Osęka (Ośrodek Przetwarzania Informacji w Warszawie)

Jak odkrywać różnorodność w danych statystycznych? Analiza danych o nauce polskiej przy użyciu interaktywnych technik wizualizacyjnych

15.45


Zamknięcie konferencji

STRESZCZENIA

Sesja pierwsza HISTORIA



Czy Biblia Pauperum była przeznaczona dla analfabetów?

Ks. prof. dr hab. Ryszard Knapiński



Instytut Historii Sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II

Do współczesnej literatury weszły błędne sposoby rozumienia tego, czym była w średniowieczu Biblia Pauperum. Nie zauważa się, że był to syntetyczny przekaz biblijnych dziejów Zbawienia, przeznaczony dla teologów i kaznodziejów, ułożony według typologii biblijnej. Kompendium to powstało ok. 1250 r. w kręgu południowoniemieckich zakonów benedyktyńskich. Odróżnia się trzy grupy: austriacką, weimarską i bawarską. W XV w. pojawiły się wersje narodowe, wśród których wyróżnia się niderlandzka.

W czasach, gdy uczono się czytania i rozumienia kart Biblii ubogich, należy szukać genezy dewizy głoszącej, iż to się widzi, co się wie. Jej trawestacja brzmi: żeby widzieć, trzeba wiedzieć. Karty Biblii ubogich pomagały w wyrabianiu zdolności inteligentnego odbioru sztuki, oraz kojarzenia obrazów z tekstem. Ułatwiały one zapamiętanie przepowiedni proroków i ich spełnienie w Nowym Testamencie. Zamiast mówić o przeznaczeniu Biblii ubogich dla analfabetów, należy przyjąć, iż była przeznaczona dla elity intelektualnej, która głosiła prawdy religijne „maluczkim tj. ubogim w duchu = niewykształconym”. Elitą były warstwy duchowieństwa zakonnego – teologowie i kaznodzieje. Wtórowali im mistrzowie pędzla – miniaturzyści i malarze, tworzący ołtarze i obrazy, freski i polichromie, witrażownicy, rzeźbiarze i złotnicy. Biblia pauperum używana była jako wzornik dla artystów. Po soborze trydenckim zmalała popularność tych kodeksów. Dzisiaj sporadycznie pojawia się ich wynaturzona postać w formie zbanalizowanego komiksu.

Kartografia i karykatura: wizualne reżimy wiedzy i reżimy prawdy

Dr Katarzyna Murawska-Muthesius



Muzeum Narodowe w Warszawie

Kartografia i karykatura pod względem kompetencji i wiarogodności postrzegane są jako nośniki wiedzy należące do biegunowo przeciwnych typów reprezentacji. Mapy, przynajmniej od czasów nowożytnych, sytuowane są po stronie nauki i obiektywnego pomiaru rzeczywistości, karykatura – po stronie sztuki, i to takiej, której celem jest nie idealne odtworzenie, ale subiektywna deformacja świata. Mimo to mają ze sobą wiele cech wspólnych. Oba gatunki operują na pograniczu obrazu i tekstu, nadając pierwszorzędną wartość tekstualności obrazu, legendzie/podpisowi, podkreślając przewagę rysunku nad kolorem. I karykatury, i mapy oczekują od odbiorcy mentalnego wysiłku, towarzyszącego procesowi czytania raczej niż patrzenia. Tak mapy, jak i karykatury są instrumentami wiedzy-władzy; i mapy, i karykatury podlegają mechanizmom uogólnienia, selekcji, przemieszczenia i kondensacji, posiłkującymi się tropem metafory. Ich celem jest przekonanie widza do prawdziwości przekazanej informacji, do „przezroczystości” stosowanych kodów: mapy deklarują dostęp do wiedzy dzięki wiernemu przełożeniu trójwymiarowej rzeczywistości za pomocą naukowych pomiarów i kartograficznych systemów, karykatury zaś przekonują, że tylko stronniczość i przerysowanie są gwarancją poznania prawdziwej natury świata, odsłonięcia ukrytej prawdy. I jedne, i drugie kontrolują reżimy poznania nierozerwalnie związane z reżimami widzenia, ukrywając arbitralne mechanizmy reprezentacji.

Wychodząc z powyższych przesłanek metodologicznych (zainspirowanych przez badania Nowej Kartografii oraz studia nad wizualnością), przeprowadzono analizę map oraz karykatur Wschodniej Europy, tworzonych w pierwszych dekadach XX wieku przez brytyjskich kartografów, geopolityków i historyków, a także przez brytyjskich karykaturzystów. Teza referatu zakłada, że i „obiektywne” mapy, i „subiektywne” karykatury przyczyniły się do ukonstytuowania oraz naturalizacji wiedzy o odrębności przestrzeni „Wschodniej Europy” oraz prawd na temat odmienności wschodnioeuropejskiego podmiotu, nie kwestionowanych od początku zeszłego stulecia.

Rozplanowanie graficzne strony jako element prezentacji historii w średniowiecznych kronikach uniwersalnych

Dr hab. Jacek Soszyński



Instytut Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych Uniwersytetu Warszawskiego
Kroniki uniwersalne od zarania istnienia gatunku (IV w.) posługiwały się wielokolumnowym układem strony przy przekazywaniu swoich treści. Układ taki spotykamy już w kronice Euzebiusza z Cezarei, którą świat łaciński znał z przekładu św. Hieronima. Wynikało to zapewne z chęci ukazania równoległości chronologicznej wydarzeń dziejących się w różnych częściach świata. W średniowiecznych kronikach uniwersalnych jednak układ równoległy potrafił pełnić także dodatkową rolę wizualizacji dychotomicznej teorii poddania świata władzom uniwersalnym sacerdotium–imperium. Taki obraz świata przekazują trzynastowieczne kroniki papieży i cesarzy. W XV wieku pojawiają się jeszcze inne koncepcje wizualizacji dziejów, na przykład niezwykle popularny Fasciculus temporum Wernera Rolewincka, których pomysłowość połączona z nowymi możliwościami drukarskimi wydatnie, jak się zdaje, przyczyniła się do sukcesu kronik uniwersalnych wśród czytelników.

Ars Scientiae. Grafika zachodnioeuropejska z kręgu ikonosfery nauki XVI-XVIII wieku

Mgr Joanna A. Tomicka

Muzeum Narodowe w Warszawie

Celem wystąpienia jest ukazanie wybranych przykładów obrazujących przedstawienia nauki w grafice i emblematyce, typ symboli, personifikacje, ale także artystyczną formę refleksji wywołanej przekonaniem o przemijalności, znikomości wszystkich rzeczy. Tego typu podejście, obecne w niektórych emblematach, sytuowało rolę wiedzy, nauki (i sztuki) w kontekście etycznym, prowadząc niekiedy do ich ambiwalentnego traktowania odzwierciedlającego charakter myśli filozoficznej i religijnej. Przegląd obejmować będzie także przykłady ukazujące rozróżnienie między scientia–sapientia pojawiające się w emblematach. Zasygnalizowany zostanie kontekst interpretacyjny ukazujący szersze tło emblematów z kręgu ikonosfery nauki. Kontekst ten opisać można generalnie jako poszukiwanie klucza do zrozumienia świata uznanego za dzieło Boga (natury), jako usiłowanie zmierzające do porządkowania wiedzy o otaczającym świecie poprzez opis szczegółowych zjawisk, próbę systematyzacji, odnajdywanie reguł, ale także jako pragnienie odczytania nadrzędnego przesłania.


Obraz i koncepcja nauki w programach ikonograficznych dekoracji bibliotek gimnazjów akademickich w okresie wczesnonowożytnym

Dr Katarzyna Kolendo-Korczak



Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk

Powstające w drugiej połowie XVI i początkach XVII wieku gimnazja akademickie aspirowały do roli ważnych ośrodków naukowych, a skupiając w gronie swej kadry pedagogicznej gruntownie wykształconych nauczycieli stanowiły poważne centra naukowe i kulturalne. Posiadały one bogate zbiory biblioteczne, które były przechowywane i udostępniane w specjalnie do tego przeznaczonych pomieszczeniach.

Program ideowy bibliotek można interpretować na kilku płaszczyznach, poczynając od układu księgozbioru, który miał nie tylko ułatwić czytelnikowi znalezienie odpowiedniej książki, ale też ukazać swoistą hierarchię nauk, a który, wbrew obiegowej opinii, często był tworzony specjalnie dla danego księgozbioru. Drugim istotnym elementem był program ikonograficzny dekoracji ścian, sklepienia czy regałów bibliotecznych składający się z portretów uczonych, ale też personifikacji poszczególnych sztuk i nauk, tworzących rozbudowane alegorie. Szczególnie interesująca wydaje się dekoracja biblioteki gimnazjum akademickiego w Toruniu, której nadzwyczaj interesujące i oryginalne koncepcje wyprzedzają uznawane dotychczas za wzorcowe biblioteki zachodnioeuropejskie np. słynną bibliotekę uniwersytetu w Lejdzie.

Przestrzeń intymna, przestrzeń publiczna, przestrzeń idealna: z historii nowożytnej ikonografii gabinetu zbieracza-uczonego

Dr Michał Mencfel

Instytut Historii Sztuki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza

„Muzeum – pisał Johann Zedler w swym Leksykonie Uniwersalnym – oznacza zarówno świątynię, w której czczone były muzy, jak i gabinet sztuki, medali, osobliwości czy starożytności [...], w szczególności wszak budowlę, w której uczeni wspólnie mieszkali, wspólnie pożywiali się i prowadzili studia, przy czym ostatnimi czasy, ze względu na pewne podobieństwa, określa się tym mianem także pokoje studiów pojedynczych uczonych”. Charakterystyka ta nie tylko pokazuje, jak chwiejne było znaczenie terminu „muzeum” jeszcze niemal u progu epoki nowoczesnej, ale uzmysławia także, że nowożytne muzeum było miejscem przenikania różnorodnych tradycji. Nas interesują przede wszystkim dwie z owych tradycji, nazwijmy je ptolemejską i petrarkańską. W myśl obu gabinet-muzeum był przestrzenią idealną, w szczególny sposób sprzyjającą pracy intelektualnej. Pierwsza tradycja, odwołująca się do legendy aleksandryjskiego Muzeonu, głosiła koncepcję życia i pracy we wspólnocie, zaś w muzeum upatrywała miejsce uczonych spotkań i dyskusji. Zgodnie z drugą – muzeum postrzegano jako urzeczywistnienie idei miejsca odosobnionego, w którym uczony cieszy się twórczą samotnością. Muzeum nowożytne było w istocie jednym i drugim, lub lepiej – raz jednym, raz drugim. Było przestrzenią intymną i zarazem otwartą dla wielu, formą hybrydalną między prywatnym a publicznym. Z tego względu pozostawało uprzywilejowanym miejscem zdobywania i propagowania wiedzy, ulubionym miejscem pracy humanisty i badacza przyrody w XVII i XVIII w. Gabinet wypełniony książkami, pamiątkami przeszłości, numizmatami, dziełami sztuki czy naturaliami był dla uczonego nie tylko praktyczną potrzebą, lecz także, w sferze symbolicznej, jego atrybutem. Obrazy prezentujące uczonego w pracowni, zatopionego w lekturze lub dyskutującego – to przedstawienia uczoności w ogóle.

Tematem proponowanego wystąpienia jest nowożytna ikonografia muzeum–pracowni uczonego. Zobaczymy, na ile „legenda” przestrzeni muzealnej, budowana przez zbieraczy i uczonych, znalazła swój wyraz w dziełach wizualnych i na ile odzwierciedlały się w nich zmiany sposobu uprawiania nauki i przeobrażenia paradygmatu kolekcjonerskiego.

Synteza ikonograficzna dziejów ludzkości
w „La istoria universale” Francesco Bianchiniego (1697)

Prof. dr Jerzy Kolendo



Instytut Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego

Francesco Bianchini (1662-1729) jeden z najbardziej znanych w swoim czasie archeologów działających w Rzymie, którego działalność przyczyniła się do uratowania szeregu cennych zabytków, był autorem bardzo popularnej, ale zupełnie obecnie zapomnianej pracy La istoria universale provata con monumenti e figurata con simboli de gli antichi, wydanej w Rzymie w 1697 (następne wydania 1747 i 1825-1827). Praca ta miała obejmować całość dziejów, lecz ukazała się tylko część obejmująca historię Starożytnego Wschodu, pokrywającą się wówczas w znacznym stopniu z historią biblijną. Autor wykorzystywał w bardzo szerokim zakresie źródła archeologiczne i numizmatyczne Był to sposób wyjścia z pułapki pirronizmu eksponującego niepewność wszystkich źródeł pisanych, które miały być zafałszowane. Historia, w ujęciu Bianchiniego, miała być „potwierdzona poprzez pomniki”. Jednocześnie jednak służyły one do wizualizacji wiedzy o procesie historycznym. Każdy rozdział książki, poświęcony historii jednego wieku, poprzedzała ilustracja symbolizująca wydarzenia i zjawiska danego okresu. Była to próba przeniesienia na grunt historii emblematyki, której przykładem może być Iconologia Cesare Ripy. Sens historii można uchwycić, wg koncepcji Bianchiniego, poprzez symbole pozostawione przez ludzi przeszłości. Koncepcja przedstawiania dziejów w stuletnich odcinkach była swoistą próbą poszukiwania pewnych modeli, zachowanych w dziełach sztuki i różnych wytworach Starożytnych. Obrazy miały nie tylko ilustrować dzieje, ale je symbolizować. Historia miała być figurata con simboli. Chcąc rozpropagować swoją wizję historii, Bianchini przygotował serię kart do gry przypominających nasze loteryjki. Każda karta, prócz ilustracji, zawierała tekst charakteryzujący najważniejsze wydarzenia danego stulecia. Owe karty do gry pozwalają na rekonstrukcję poglądów uczonego także na późniejsze okresy historyczne. Zabytki i przedstawiające je ilustracje miały więc u ujęciu Bianchiniego trzy funkcje: 1. gwaranta prawdziwości faktów i zjawisk 2. symbolizowania pewnych faktów i wydarzeń. 3. pomocy mnemotechnicznej.



Rodzinne  kolekcje miniatur portretowych jako cenne źródło wiedzy historycznej i genealogicznej

Dr Izabella Wiercińska



Muzeum Narodowe w Warszawie

Miniatura portretowa stanowiła wycinek prywatnej, a czasami wręcz emocjonalnej sfery aktywności ludzkiej. Wraz z upływem czasu imiona dostarczające niegdyś  wzruszeń uległy zatarciu, pozostawiając anonimowe wizerunki przechowywane w domowych archiwach lub przekazywane do muzeów, gdzie stawały się przedmiotem rozlicznych studiów począwszy od badania tajników warsztatowych, szczegółów kostiumologicznych aż do rozważań natury estetycznej i artystycznej. Kupowane na aukcjach czy też pozyskiwane jako dary, rzadko stanowią obecnie zwarte kolekcje. Jedynym wyjątkiem są zbiory rodzinne wielkich rodów arystokratycznych lub królewskich, które nie uległy rozproszeniu w ciągu stuleci. Należą do nich miniatury domu orańskiego, hr. Potockich, ks. Czartoryskich czy też dynastii hesko-darmstadzkiej. Są one cennym materiałem do badań genealogicznych, odtwarzania brakujących ogniw i relacji rodzinnych, a przede wszystkim materialnym przekazem wyglądu i istnienia postaci historycznych. Nierzadko należy je też rozważać w kontekście propagandowym i reprezentacyjnym, a także jako cenne źródło wiedzy o portretach z kolekcji rodzinnych będących składnikiem ówczesnego wyposażenia rezydencji. Wiele z tych obrazów, które uległy zniszczeniu, przetrwało w postaci kopii malarstwa sztalugowego w miniaturze. W ten sposób te małe, niekiedy wielkości paznokcia przedmioty mogą przekazać złożoną wiedzę o przeszłości.

Od Kunstkammery do osiemnastowiecznego gabinetu naukowego

Dr Ewa Wyka



Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego

Idea kunstkamery sięga połowy XVI w. wpisując się w powstający wówczas nurt kolekcjonowania przedmiotów. Nurt ten, zainicjowany przez przedstawicieli elit intelektualnych i arystokratycznych, zaowocował stworzeniem zbiorów najwyższej klasy, dziś stanowiących cenne dziedzictwo kulturowe i naukowe Europy. Jedne z pierwszych zbiorów, z połowy XVI w., to kolekcje włoskie, później książąt i monarchów niemieckich, aż do ostatniej tego typu petersburskiej kunstkamery cara Piotra I (1725).

Nurt kolekcjonowania przyjmował różne kierunki: tworzono gabinety osobliwości, wunderkamery, kunstkamery. Zbiory tych ostatnich, najbardziej uniwersalne, w swym założeniu stanowić miały ilustrację ówczesnej wiedzy o otaczającym świecie, o Naturze, oraz odzwierciedlać posiadane przez człowieka umiejętności przetwarzania Natury. Dwie zasadnicze grupy przedmiotów w kunstkamerach: naturalia i artificiala, dopełnione były przez scientifia.

Wraz z rozwojem wiedzy, budowaniem od połowy XVII w. podstaw nauki nowożytnej, sposób tworzenia i prezentowania zbiorów kunstkamer ulegał ewaluacji. Pojawiła się tendencja do wyodrębniania specjalistycznych kolekcji, początkowo głównie przyrodniczych, geologicznych, czemu sprzyjało zatrudnianie wykształconych opiekunów. Kolekcję przyrządów „matematycznych” postrzegać zaczęto nie tylko jako wyroby sztuki rzemieślniczej, ale przede wszystkim jako narzędzia do praktycznego uprawiania nauki. Podejmowano też działania na rzecz naukowego opracowywania zgromadzonych zbiorów, które stawały się z czasem materiałem źródłowym do badań.

W XVIII w. zanika koncepcja kunstkamery jako formy ilustracji wiedzy o świecie. Zadanie upowszechniania osiągnięć rozwijającej się wówczas filozofii przyrody, w tym fizyki eksperymentalnej, przejęły gabinety fizyczne, tworzone zarówno przez podróżujących po Europie „demonstratorów”, jak i przez elity arystokratyczne i dwory królewskie.

Wiedzieć to posiadać” – osiemnastowieczna instrukcja tworzenia gabinetu historii naturalnej Antoine’a Dezallier d'Argenville

Mgr Maryla Śledzianowska

Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza

W 1747 r. francuski przyrodnik i historyk sztuki Antoine Joseph Dezallier d’Argenville wydaje dzieło La Conchyliologie ou Histoire naturelle des coquilles de mer, d’eau douce, terrestres et fossiles, avec un traite de la zoomorphose, ou representation des animaux qui les habitent. Dziewiąty rozdział zawiera dokładny opis-instrukcję dla zbieraczy pragnących utworzyć amatorski gabinet przyrodniczy. Po raz pierwszy owa „instrukcja” ukazała się dwadzieścia lat wcześniej, w czerwcowym numerze królewskiej gazety Mercure de France, w artykule o wyborze i urządzeniu gabinetu „miłośnika” czyli „curieux”. Już samo wznowienie pracy Dezallier’a wskazuje na zainteresowanie społeczne porządkowaniem powszechnie zakładanych prywatnych kolekcji – moda na ich posiadanie ogarnęła wszystkie środowiska osiemnastowiecznego społeczeństwa, nie tylko we Francji. Dezallier przytacza przykłady wielu słynnych gabinetów europejskich. Wymienia także gabinety w Polsce. Oczywiście kolekcje historii naturalnej gromadzili też „zawodowcy”: przyrodnicy, lekarze, aptekarze. Ich zbiory służyły jednak bardziej naukowym obserwacjom niż zaspokajaniu kolekcjonerskich próżności. Gabinetom historii naturalnej odmawiano wpływu i znaczenia dla rozwoju tej nauki. Twierdzono, że ich właściciele nie uwzględniali żadnych kryteriów naukowych, kierując się przede wszystkim własnym gustem i chęcią pokazania swego bogactwa. Eksponaty służyły niemal wyłącznie ozdobie. Nie uwzględniano ich nazw naukowych, opisując je językiem popularnym. Mniej surowi w tej ocenie byli Encyklopedyści, którzy twierdzili, że jednak ówczesne gabinety wniosły swój wkład w rozwój nauk przyrodniczych. Ponadto, legitymizowane przez teologię naturalną, miały być świadectwem porządku świata naturalnego i niewątpliwego panowania nad nim człowieka.



Pobieranie 171.43 Kb.

  1   2   3




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna