Wspólnota anonimowych alkoholikóW



Pobieranie 0.57 Mb.
Strona14/19
Data28.04.2016
Rozmiar0.57 Mb.
1   ...   11   12   13   14   15   16   17   18   19

WEJŚCIE NA PROGRAM AA

Oznacza zaakceptowanie Programu AA i gotowość do stosowania w praktyce Dwunastu Kroków AA. Na pytanie, czy ktoś kupił, czy też wszedł na program AA, może odpowiedzieć wyłącznie zainteresowany trzeźwieniem alkoholik.


(patrz: Alkoholik ma przed sobą cztery drogi, Alkoholizm jest chorobą nieuleczalną, ale nie beznadziejną, Dzisiaj nie piję, Mitingi są najważniejsze, Wyjmij watę z uszu i włóż ją sobie do ust)

WE WSPOLNOCIE AA NIKT NIE ZABRANIA PIC ALKOHOLU

Wydaje się paradoksem, a nawet pewnego rodzaju okrutną praktyką, iż Program AA nie zabrania alkoholikom picia alkoholu. W zasadzie tej zawarta jest jednakże wielka mądrość. Przecież pijącym alkoholikom, przyjaciele i rodzina w pewnym momencie mówią: "Nie pij!", ,Alkohol nie jest dla ciebie", etc. Alkoholik pije wszakże najczęściej nadal. We Wspólnocie AA podstawą trzeźwienia jest uznanie własnej bezsilności wobec alkoholu i gotowość do praktykowania tej bezsilności. Aowcy, nawet z bardzo długim stażem trzeźwienia. mówią: "Mogę się napić, ale nie chcę. Dzisiaj nie piję."

(str.57)
(patrz: Alkoholizm chorobą zakłamania) Bezsilność fundamentem, Bezsilność moją siłą, Dzisiaj nie piję, Każdy powinien odnaleźć swoje dno alkoholowe)

WPADKA ALKOHOLOWA A ZAPICIE

Gdy sięgnięcie po kieliszek następuje u alkoholika pod wpływem nagłego impulsu lub też w skutek natłoku trudnych do opanowania emocji (euforycznych lub depresyjnych), to określamy taki stan jako alkoholową wpadkę. Przyczyny każdej wpadki można później dokładnie wyjaśnić. Zapicie, z kolei, to zaplanowany ciąg alkoholowy. ,A nuż tym razem się uda" - myśli alkoholik. "Może uda się popić tylko jeden dzień, może dwa?". Alkoholik pieści w sobie myśl o zapiciu, planuje jego formę, ilość alkoholu, którą zamierza wypić, itd.

Każde zapicie jest uzewnętrznieniem nieuznawania swojej bezsilności wobec alkoholu i utraty kontroli nad ilością wypijanego alkoholu.
(patrz: Abstynencja to nie wszystko, Bezsilność zamiast silnej woli, Chcesz się przekonać, czy jesteś alkoholikiem? Kup sobie pół litra, a zobaczysz, Chodzi za mną alkohol, Daj sobie pomóc, Gotowość do wpadki alkoholowej, Każdy powinien odnaleźć swoje dno alkoholowe, Mitingi są najważniejsze, Nie ma wpadek przypadkowych, Oswajanie choroby alkoholowej, Trzeźwienie to wspinanie się po ruchomych schodach jadących w dół, Unikaj miejsc gdzie się pije alkohol)

WPADKA EMOCJONALNA

Niekontrolowany wybuch złości, gniewu, wzburzenia, nagłej, obsesyjnej depresji czy natręctw, lub spotęgowania wad charakteru właściwych dla "suchości" poprzez ich realizację. Zdarza się, że jej konsekwencją bywa zapicie. Starsi Aowcy mówią, że niekiedy tylko kieliszek emocji potrafi spowodować emocjonalną wpadkę, dlatego też gwałtowne zmiany na- stroju, a przede wszystkim gniew i złość, są bardzo niebezpieczne dla trzeźwiejącego alkoholika. Odpowiedź na opisywany stan daje Dziesiąty Krok AA: "Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny z miejsca przyznając się do popełnianych błędów."

(str.58)
(patrz: Alkoholizm chorobą emocji, Huśtawka emocjonalna, Suche picie)
WSPÓLNOTA AA

JEST NIE TYLKO DLA ALKOHOLIKÓW

Programu AA nikt nie wymyślił. Został on jedynie w naszej Wspólnocie sformułowany poprzez Kroki i Tradycje oraz od kilkudziesięciu lat jest żywą i uzdrawiającą, a zatem skuteczną praktyką.

Podstawowy Program M, zawarty w Dwunastu Krokach, ma charakter uniwersalny i mogą go stosować wszyscy ludzie. Już dzisiaj istnieją na świecie rozliczne wspólnoty, które przyjęły do swojego działania istotę Programu M: Anonimowi Emocjonaliści, Anonimowi Pracoholicy, Anonimowi Bulimicy (obżartuchy), Anonimowi Seksoholicy, itp.
(patrz: Bądź łagodny dla siebie, Bądź wdzięczny" Bezsilność moją siłą, Bóg, jakkolwiek Go pojmujemy, Daj czas czasowi, Nie obwiniaj się, Nie komplikuj, Program na 24 godziny, Szukaj pogodnej strony dnia, Żyj i daj żyć innym, Żyj tu i teraz)
WSZYSCY ALKOHOLICY PRZESTANĄ KIEDYŚ PIĆ - NIEKTÓRZY SZCZĘŚLIWCY NAWET ZA ŻYCIA
Prawda ta, dosadna w swojej dosłowności, jest - jak wynika z doświadczeń AA - trafna. Pierwsza część mówi, iż alkoholik nie napije się na pewno jedynie po śmierci. Alkoholizm jest bowiem chorobą nieuleczalną i nigdy nie możemy mieć pewności, że już się nie napijemy, gdyż różnimy się pomiędzy sobą tylko pierwszym - przysłowiowym już - kieliszkiem.

Druga część hasła tytułowego informuje nas o fakcie, że niektórzy alkoholicy mogą przestać pić nawet za życia, wbrew nieubłaganej logice choroby alkoholowej. Wielu Aowców przestało pić w M i rozpoczęło tutaj swoje trzeźwienie. Zatrzymali oni lub, jak często mówią, "zaaresztowali" swój alkoholizm. Wielu z nich określa się szczęśliwcami, obdarzonymi łaską przez Boga, jakkolwiek Go pojmują. Fakt ten jest często szokujący

(str.59)

i niezrozumiały dla nowicjuszy, zaś z reguły nie do przyjęcia dla pijących alkoholików.


(patrz: Abstynencja to nie wszystko, Alkoholicy różnią się pomiędzy sobą tylko pierwszym kieliszkiem wódki, Alkoholik ma przed sobą cztery drogi, Alkoholizm jest chorobą nieuleczalną, ale nie beznadziejną, Daj sobie pomóc, Dla alkoholika jeden kieliszek to za dużo, a sto za mało, Jestem alkoholikiem, Nie piję dla siebie, Pływa- my różnymi stylami, ale toniemy w ten sam sposób, Program na 24 godziny, Wejście na Program AA, "Zaaresztowanie" choroby alkoholowej)

WSZYSTKO ALBO NIC

Określenie to dotyczy istoty charakteru alkoholika, który poprzez wieloletnie pielęgnowanie egocentryzmu oraz niedojrzałości emocjonalnej, kieruje się w swoim działaniu niecierpliwością oraz swoiście pojętym perfekcjonizmem. Z reguły pragnie on wielorakie sprawy załatwić od razu lub też nie robić w tych sprawach nic.

(patrz: Alkoholik to jego wysokość Jaśnie Pan Dzidziuś, Alkoholizm chorobą niedojrzałości, Bądź łagodny dla siebie, Daj czas czasowi, Najpierw sprawy najważniejsze, Nie komplikuj, Program na 24 godzi- ny, Zamieniaj bunt na wdzięczność)
WSZYSTKO PRZED TOBĄ
Powyższa prawda odnosi się do dwóch, zupełnie różnych sytuacji:

1. Nowicjusz, który ma szczerą chęć zaprzestania picia i gotowość do stosowania Programu AA, ma przed sobą niełatwą, ale dobrą (niektórzy określają ją jako fascynującą) drogę trzeźwienia, zmierzającą do uzyskania zgody z samym sobą, całym światem oraz pogody ducha.


(patrz: Alkoholik ma przed sobą cztery drogi, Nikt nie obiecywał, że trzeźwienie będzie łatwe i przyjemne, W trzeźwieniu nie ma drogi na skróty, Wyjmij watę z uszu i włóż ją sobie do ust)
(str.60)

2. Często nowicjusz AA ma wątpliwości: "A może nie jestem alkoholikiem ?", "Nie miałem jeszcze np. padaczki ani delirium. Nie piłem także denaturatu".

Starzy Aowcy odpowiadają wówczas: "Wszystko przed tobą..." Większość Aowców, którzy przez dłuższy czas trzeźwieją w AA, uważa, iż rozpatrując sprawę logicznie i rozumowo powinni oni przyjść do Wspólnoty A,A o wiele wcześniej niż przyszli. Często powątpiewającemu w swój alkoholizm nowicjuszowi mówią, że przychodząc do AA z wcześniejszy- mi objawami alkoholizmu podarowuje sobie w prezencie kilka lub kilkanaście lat dramatycznej gehenny, która byłaby jego udziałem.
(patrz: Alkoholik ma przed sobą cztery drogi, Bezsilność fundamentem, Daj sobie pomóc, Każdy powinien odnaleźć swoje dno alkoholowe, Najłatwiej przestać pić, Nie komplikuj, Nie piję dla siebie, "Zaaresztowanie" choroby alkoholowej).




1   ...   11   12   13   14   15   16   17   18   19


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna