Za to płacimy



Pobieranie 5.63 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar5.63 Kb.
ZA TO PŁACIMY
Orzesz ty Karol! No w mordę misia sukinsyna! Mieli my takiego agenta… Co tam agenta, SUPERAGENTA POD PRZYKRYCIEM! To wzięła Gazeta Wyborcza i go ODKRYŁA! Szlag by to trafił i krew zalała! Ujawniono największą tajność ze wszystkich tajności. Teraz wywiady całego świata, na czele z Mosadem, CIA, GRU i ChGW już wiedzą, jaką nasze służby specjalne stosują taktykę operacyjną. Topless przy liczeniu kasy, służącej prowokacji kontrolowanej. To sprytne posunięcie polskich służb zrobiło na wszystkich piorunujące wrażenie, a zawodowców z branży wprawiło w niekłamany zachwyt i podziw. Bo też to wyrafinowana taktyka jest. Wiadomo, że agentom w ich robocie towarzyszy wielkie napięcie i jeszcze większy stres. A to sprawia, iż człowiek intensywnie się poci. Ubrany agent wchłania rzeczony pot, co powoduje, że gdy dochodzi już do prowokacji, wzbudza nieświadomie u osoby prowokowanej podejrzenie, iż coś tu śmierdzi! A to do niczego dobrego nie prowadzi. Dlatego nasze służby wpadły na genialny pomysł i zarządziły, aby Tomaszki w trakcie przygotowań do akcji swoje ubrania trzymali na wieszaku. Jak wiadomo, agent Kaczmarek specjalizował się w prowokowaniu niewiast, u których nie wzbudzał żadnych podejrzeń, bo bardziej pachnący on był, niż śmierdzący. Jak sam twierdzi, w robocie tej odnosił niebywałe sukcesy i pewnie jeszcze niejedną kobietę wsadziłby za kratki, gdyby nie polityczne zawirowania, zbieg okoliczności, zazdrość i zawiść ludzka. To one sprawiły, że jest dziś emerytem i musi dorabiać w parlamencie. Naprawdę szkoda takiego agenta i wielka to strata dla naszego kraju, że wywiady innych państw zapoznały się z tajną kuchnią naszych tajnych służb. Że będą za friko czerpały z wypracowanych przez Polaków wzorców. Z drugiej strony raduje fakt, iż w służbach przyjęło się, że do akcji agenci przygotowują się z gołymi torsami. Dowodem na to są zdjęcia, które emeryt agent Tomek posiada, ale nie upublicznia. Ponoć są równie ekscytujące jak te jego i jest na nich sam obecny szef CBA Paweł Wojtunik. Ciekawość naszą wzbudza jedynie to, czy w tym obnażaniu się naszych tajnych – jawnych służb specjalnych posunięto się krok dalej? Bo jak wyżej napisaliśmy, zrozumiałe jest i fizjologicznie uzasadnione, że człowiek w stresie poci się. Ale na Boga, nie tylko do pasa! Logiczne więc, że przygotowania do akcji powinny być czynione w całkowitym negliżu. Może to nasuwać podejrzenie, iż zdjęcia będące w posiadaniu agenta Tomka przedstawiają Pawła Wojtunika jak go Pan Bóg stworzył, czyli soute. Sam zainteresowany nie wie o jakich zdjęciach Tomasz Kaczmarek mówi, ani czy robił je ich były koleżka po fachu. Zabawne w tym wszystkim jest to, że z fotografa robi się czubka, a z pozujących do tych zdjęć odpowiedzialnych i zdrowych psychicznie. Skonsultowaliśmy się w tej sprawie z wybitnym psychiatrą, który powiedział nam, że jakby na to nie patrzeć, jest akurat dokładnie odwrotnie! Tak też myśleliśmy, ale nie byliśmy uprawnieni do samodzielnego wyciągania tak daleko idącego wniosku. Za to bez żadnych konsultacji możemy stwierdzić, iż najdurniejsi w tym wszystkim jesteśmy my, społeczeństwo. Bo nie dość, że dajemy tym agencinom przyzwolenie na takie kompromitujące, kretyńskie zabawy, to jeszcze im za to płacimy.

SOBCZAK i SZPAK
P.S. Skoro już odkryto przykrytych agentów, to czas najwyższy uczynić to samo z agentkami. Najlepiej tymi świeżo powołanymi do służby.
: maran -> felietony
felietony -> Dziękujemy ci
felietony -> Ach ta wyobraźnia
felietony -> Nasza polska ośla łąka ma to do siebie, że kwitnie dorodnie niezależnie od pory roku. Ostatnio wprawiło nas w zachwyt kilka kwiatuszków z tej bajecznie kolorowej łąki. Oto jeden z nich
felietony -> Projekt europa plus wzbudza coraz więcej emocji. Jednak nie są to emocje pozytywne. Raczej odczuwa się zażenowanie. Bo też nie do końca wiadomo, o co tak naprawdę twórcom owego projektu chodzi
felietony -> Wpadła nam w ręce książka, która na polskim rynku pojawiła się w 2008r. Nie wiemy czy jest jeszcze dostępna, a właśnie teraz powinna wzbudzić szczególne zainteresowanie polskich czytelników
felietony -> Zarówno władza, jak i jej brak, powoduje wśród naszych polityków straszliwe odmóżdżenie
felietony -> Czas na grabarzy
felietony -> Dom wariatóW – cd. W naszej ostatniej książce „Dom wariatów – Polska”
felietony -> Polska – 51 stan
felietony -> W „Przeglądzie" (nr 28/446) zamieszczono odpowiedzi na Pytanie Tygodnia. Tym razem Redakcja chciała dowiedzieć się: „Dlaczego Kościół milczy w sprawie gen. Wojciecha Jaruzelskiego?"




©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna